Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5292

Kolusz: Obserwowałem ruchy bramkarza (WIDEO)

2018-04-23 19:53:08

Reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo w turnieju Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A. Biało-czerwoni pokonali Słowenię 4:2, a okrasą meczu było trafienie Marcina Kolusza z rzutu karnego.


Była 37. minuta gry. Kapitan reprezentacji Polski odebrał krążek Alešowi Kranjcowi i znalazł się w sytuacji z sytuacji sam na sam z Gašperem Krošeljem. Jednak w ostatniej chwili został uderzony przez Aleša Mušiča. Decyzja sędziego mogła być tylko jedna – rzut karny.

33-letni wychowanek Podhala Nowy Targ podjechał do krążka i ze stoickim spokojem wyczekał bramkarza, by na samym końcu umieścić gumę pod poprzeczką.

Sposób na strzelenie karnego narodził się w trakcie, na podstawie obserwacji ruchów bramkarza. W hokeju ciężko coś tak do końca zaplanować, bo to za szybka gra – zaznaczył Kolusz.

Biało-czerwonych trzeba pochwalić za to, że szybko wyciągnęli wnioski po porażce z Włochami (1:3) i w starciu ze Słowenią, która od dobrych kilku lat balansuje na poziomie Elity i Dywizji IA, zagrali konsekwentniej oraz skuteczniej.

Trener Ted Nolan powiedział nam po pierwszym meczu bardzo fajną rzecz, a mianowicie to, że turnieju nie wygrywa się pierwszym meczem. Powiedział nam, żebyśmy nie przeżywali tej porażki – powiedział „Kolos”.

Najważniejsze było w tym meczu to, że graliśmy konsekwentnie. Nie daliśmy się ponieść emocjom, nie było błędów i niepotrzebnych zagrań. To zasługa skupienia na naszej, w sumie bardzo prostej, taktyce nakreślonej przez trenera – dodał.

Przyczepić można byłoby się tylko do sporej liczby wykluczeń, które zawsze powodują spory ubytek sił.

Kary od zawsze są naszą bolączką, wywodzi się to zapewne z naszej ligi. Na pewno jest to temat do dyskusji na przyszłość, bo korzystne dla naszej ligi byłoby to, aby spróbować przenieść ten poziom sędziowania do Polski – zakończył.

Jutro dzień przerwy. W środę o 16:00 Polacy zmierzą się Wielką Brytanią i jeśli go wygrają na pewno utrzymają się na zapleczu elity. Cel minimum zostanie zatem zrealizowany.


Radosław Kozłowski, korespondencja z Budapesztu.





Powrót

Komentarze:

Karny strzelony z zimną krwią :) Brawo Marcin!
Tym mnie kupił.
pewnie dyrygent jest ehehe
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V