Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2928

„Rysie” w końcu pokazały pazur (WIDEO)

2018-04-25 21:59:43

Reprezentacja Słowenii przełamała serię dwóch porażek z rzędu i odniosła pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach Świata Dywizji I Grupy A. „Rysie” pokonały Węgrów 4:1.

Słoweńcy rozpoczęli ten turniej po prostu fatalnie, przegrywając z Wielką Brytanią (1:3) i Polską (2:4). Dziś wyładowali swoją sportową złość na gospodarzach czempionatu, których pokonali po naprawdę emocjonującym meczu.

Po pierwszej tercji więcej powodów do zadowolenia mieli podopieczni Kariego Savolainena. W 7. minucie sposób na Ádáma Vaya znalazł Aleksandar Magovac, który popisał się soczystym uderzeniem z wysokości prawego bulika. 

Prawdziwą okrasą meczu było jednak trafienie Balázsa Sebőka. Lider reprezentacji Węgier przeprowadził kapitalny rajd niemal przez całą taflę i minął po drodze trzech słoweńskich zawodników. Na sam koniec ładnie przymierzył z nadgarstka i ucieszył 7 tysięczna widownię. 

Ale to Słoweńcy byli tego wieczoru ekipą bardziej zdeterminowaną. W 30. minucie ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą swojego kapitana Jana Urbasa. Taki wynik utrzymał się do końca ostatniej odsłony. Później „Rysie” potwierdziły swoją dominację strzelając dwa gole, których autorami byli Boštjan Goličič i Sabahudin Kovačevič. Ten drugi umieścił gumę w pustej bramce, bo trener Jarmo Tolvanen zdecydował się na grę bez golkipera. 


Słowenia – Węgry 4:1 (1:0, 1:1, 2:0)
1:0 - Aleksandar Magovac - Aleš Mušič (06:57),
1:1 - Balázs Sebők - János Hári, Kevin Wehrs (25:07, 5/4),
2:1 - Jan Urbas - Boštjan Goličič, Miha Verlič (29:35),
3:1 - Boštjan Goličič - Anže Kuralt (55:06),
4:1 - Sabahudin Kovačevič - Anže Kuralt (56:52, 5/6, do pustej bramki)

Sędziowali: Jeff Ingram (Kanada), Ladislav Smetana (Austria) – Michael Harrington (Kanada), Josef Spur (Czechy).
Minuty karne: 14-12.
Strzały: 47-34.
Widzów: 7050.

Słowenia: Krošelj – Magovac (4), Gregorc; Sabolič, Tičar (2), Drozg – Podlipnik, Kovačevič;
Verlič, Urbas, Goličič (2) – Vidmar (2), Kranjc (2); Kuralt, Mušič (2), Ograjenšek – Pavlin; Bašič, Pance, Hebar, Ropret.
Trener: Kari Savolainen

Węgry: Vay (2) – Pozsgai, Stipsicz; Sebők, Hári, Erdély – Wehrs, Varga; Galló, Sarauer, Sofron (2) – Gőz (2), Garát (2); G. Nagy (2), Vas, Magosi – Szirányi; Benk, K. Nagy (2), Kóger oraz Bodó.
Trener: Jarmo Tolvanen.

Radosław Kozłowski. Korespondencja z Budapesztu.




Powrót

Komentarze:

Źle oj źle
Z Wegrami jutro o wszystko o być albo spaść
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V