Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1033

Dany Heatley strzela 18 gola w tym sezonie

2009-11-22 13:09:17

Lider zespołu Sharks a także lider całej NHL pod względem zdobytych bramek Dany Heatley prowadzi swoją drużynę do kolejnego zwycięstwa.

Lider zespołu Sharks a także lider całej NHL pod względem zdobytych bramek Dany Heatley prowadzi swoją drużynę do kolejnego zwycięstwa.

W piątek Heatley strzelił trzy bramki w meczu przeciwko Philadelphi, był to jego drugi w karierze hattrick. W tym samym meczu Joe Thorton zaliczył aż cztery asysty a zespół Sharks wygrał wtedy z Flyers 6-3. Wczorajszej nocy obaj panowie również punktowali, Heatley strzelił bramkę, Thorton bramkę i asystę. Anaheim w ostatnich 15 meczach przegrało jedenastokrotnie, w tym meczu Kaczorom udało się co prawda pokonać Nabokova dwukrotnie ale nie wystarczyło to do poprawienia tego bilansu. Pojedynek Ducks z Sharks jak zwykle miał liczne podteksty, w ubiegłorocznej fazie play off to Kaczory wyeliminowały Sharks, mimo że to San Jose było najlepszym zespołem sezonu zasadniczego. Pierwszą bramkę w Power Play w tym sezonie zdobył obrońca Anaheim James Wisniewski, asystował mu przy tym trafieniu Corey Perry - właściciel obecnie najdłuższej punktowej serii w NHL, Perry zdobywa asystę lub bramkę już w 14 meczu z rzędu. Anaheim mieli świetną okazję aby ze stanu 2-2 wyjść na prowadzenie, jednak świetną okazję podczas gry w osłabieniu zmarnował Todd Marchant. Marleau i Heatley to najlepsza dwójka napastników w NHL, w 25 meczach "stworzyli" razem 32 bramki. San Jose wygrało czwarte pod rząd spotkanie z Anaheim w ich hali w sezonie zasadniczym.

Anaheim Ducks 2 - 3 San Jose Sharks

Bramki:
1-0 James Wisniewski (power play) (Saku Koivu, Bobby Ryan)  
1-1 Ryane Clowe (Kent Huskins, Ryan Vesce)  
1-2 Dany Heatley (power play) (Joe Thornton, Patrick Marleau)  
2-2 Ryan Whitney (power play) (Corey Perry, Scott Niedermayer)  
2-3 Joe Thornton (Dany Heatley)

Szóste zwycięstwo ? Jak najbardziej, Chicago po raz kolejny wygrywa i po raz kolejny w grze wyjazdowej pokazuje się ze świetnej strony. Po ostatnim wysokim zwycięstwie z Calgary (7-1) przyszła kolej na zwycięstwo nad Edmonton, tym samym Chicago które ma zagrać 6 meczy na wyjeździe już dwa z tych wyjazdowych sprawdzianów zaliczyło na plus. Jedyne dwie bramki dla Edmonton zdobyli Sheldon Souray i Dustin Penner, Edmonton nie ma zbyt dobrej passy, przegrali 8 na ostatnich 10 meczy, w czym napewno mają udział liczne kontuzje w kadrze tego zespołu. Kolejny mecz w bramce Oilers rozegrał Jeff Deslauriers, wobec bliżej nieokreślonych problemów Khabibulina. Deslauriers na 30 strzałów przepuścił do swojej bramki pięć. Plaga kontuzji jakie nawiedziły EDM uczyniła z nich najbardziej poszkodowany obecnie przez urazy graczy zespół NHL, niezdolni do gry z różnych powodów są : "Ethan Moreau, Ales Hemsky, Lubomir Visnovsky, Shawn Horcoff, Liam Reddox" - wszystko to bardzo ważni gracze pierwszej i drugiej linii Oilers. 

Edmonton Oilers 2 - 5 Chicago Blackhawks 

Bramki:
1-0 Jonathan Toews (Patrick Kane)  
1-1 Sheldon Souray 1 (Shawn Horcoff, Dustin Penner)  
2-1 Kris Versteeg (Brent Sopel, Ben Eager)  
3-1 Patrick Kane (Jonathan Toews, Brian Campbell)  
4-1 John Madden (Andrew Ladd, Troy Brouwer)  
4-2 Dustin Penner (power play) (Steve Staios, Lubomir Visnovsky)  
5-2 Jonathan Toews (power play) (Patrick Sharp, Brian Campbell)

Toronto to zespół który nie ma wiele do stracenia, bardzo słaby start w lidze później zresztą też nie było o wiele lepiej a na pewno nie jest to to czego spodziewali się po tej drużynie kibice. Udaje się jednak od czasu do czasu Maple Leafs nalać w kibicowskie serca trochę nadziei, właśnie takie coś udało się wczorajszej nocy kiedy jak równy z równym grali z Washington Capitals a w wyniku ostatecznej potyczki w rzutach karnych wygrali. Bohaterami rzutów karnych byli Phill Kessel, Niklas Hagman - zdobywcy bramek oraz Vesa Toskala który został pokonany tylko raz. Hagman był strzelcem gola także w czasie regularnym gry, w drugiej tercji doprowadził do remisu 1-1. To zwycięstwo być może przyniesie osłodę "Klonowym Liściom" po porażce 3-0 z Caroliną - jedną z gorszych obecnie drużyn w lidze. Alex Ovechkin strzelił bramkę dla Caps ale jego gra nie przypomina narazie formy sprzed kontuzji, Ovechkin oddaje dużo mniej strzałów jest mniej dynamiczny i widać siłową słabość Alexa. Świetny występ w bramce Washingtonu w wykonaniu Varlamova obrońcy 38 strzałów i jednego rzutu karnego. Nie bez wpływu na wynik spotkania pozostawał fakt że Capitals musieli radzić sobie bez siedmiu graczy : Milan Jurcina, Mike Knuble, Boyd Gordon, Alexander Semin, Quintin Lang , Shaone Morrisonn, Tom Poti - nie zagrali ze względu na kontuzje.

Toronto Maple Leafs 2 - 1 Washington Capitals (SO)

Bramki:
0-1 Alex Ovechkin (Mike Green, Brooks Laich)  
1-1 Niklas Hagman (Mikhail Grabovski, Jason Blake)  

2-1 Niklas Hagman SO goal

Obrońca Dallas Stars Stephane Robidas został bohaterem meczu Dallas - New Jersey, Robidas zdobył dwie bramki i dwie asysty w spotkaniu w którym "Gwiazdy" pokonały "Diabły" 5-3. Dla Robidasa był to pierwszy w karierze mecz w którym zdobył aż cztery punkty. Już w pierwszej tercji gole w Power Play strzelili dla Dallas Ribeiro oraz Robidas chwilę wcześniej prowadzenie dla Devils zdobył Rolston. Tak dobre występy przed własną publicznością i to już od początku spotkania mogą dziwić bo Dallas wygrało zaledwie 3 z 10 meczy na własnym lodzie. Nie był to szczęśliwy mecz dla bramkarza Devils, Yanna Danisa, co prawda zaczął on spotkanie w bramce New Jersey ale już w drugiej tercji został zmieniony przez Brodeura.

Dallas Stars 5 - 3 New Jersey Devils 

Bramki:
0-1 Brian Rolston (Patrik Elias, Jamie Langenbrunner)  
1-1 Warren Peters (Stephane Robidas, Toby Petersen)  
2-1 Mike Ribeiro (power play) (Stephane Robidas, Brad Richards)  
3-1 Stephane Robidas (power play) (Mike Ribeiro, Brad Richards)  
3-2Brian Rolston (power play) (Patrik Elias, Tyler Eckford)  
3-3 Travis Zajac (power play) (Jamie Langenbrunner, Zach Parise)  
4-3 Tom Wandell (Brad Richards, Loui Eriksson)  
5-3 Stephane Robidas (Loui Eriksson, Brad Richards)

Kapitan Calgary Flames, Jarome Iginla wczorajszej nocy strzelił trzy bramki co oznacza pierwszy jego hattrick w tym sezonie i już dziewiąty ogólnie w NHL. Ostatnio Iginla jest w świetnej formie, o czym świadczą przede wszystkim bramki jakie strzela i ile strzela, 11 trafień w ostatnich 9 spotkaniach to świetna statystyka. Bramki dla "Królów" zdobyli Drew Doughty i Alexander Frolov, w tym meczu szczególne problemy z kreatywną grą miała pierwsza linia zespołu Kings. Wydaje się że przygasła lekko forma Anze Kopitara, po świetnych 20 występach gdzie w każdym meczu Słoweniec zdobywał punkt, teraz ma zaledwie trzy asysty i żadnej bramki w ostatnich 5 meczach. Do zespołu Los Angeles już w kolejnym meczu przeciwko Edmonton powróci Rob Scuderi, być może on okaże się receptą na słabszą formę i wyniki Kings w ostatnich dniach.

Los Angeles Kings 2 - 5 Calgary Flames 

Bramki:
0-1 Jarome Iginla (Olli Jokinen, Jamie Lundmark)  
1-1 Drew Doughty (Sean O'Donnell)  
2-1 Alexander Frolov (Anze Kopitar, Drew Doughty)  
2-2 Jarome Iginla (power play) (Jay Bouwmeester, Dion Phaneuf)  
2-3 Daymond Langkow (shorthanded) (Curtis Glencross)  
2-4 Jarome Iginla (Mark Giordano, Jay Bouwmeester)  
2-5 David Moss (power play) (Robyn Regehr, Daymond Langkow)

Horton, Jordan Leopold i Steven Reinprecht strzelili gole a Tomas Vokoun obronił 32 strzały w pojedynku Florydy z New York Rangers, Pantery wygrały mecz 3-2 a ich solidna gra jak się okazuje przynosi nieźle rezultaty bo po pokonaniu Red Wings zwyciężają na bardzo trudnym terenie w Nowym Jorku. To już trzecie zwycięstwo z rzędu Florydy na wyjeździe. "Strażnicy" z Nowego Jorku przegrali już po raz czwarty w ostatnich 5 spotkaniach, trener John Tortorella zapowiedział dużą mobilizację gdyż dla Rangers szykuje się naprawdę ostry moment w sezonie - wiele meczy w krótkim okresie czasu - po serii tych spotkań będzie można ocenić w którym miejscu naprawde znajduje się drużyna z New York City. 

New York Rangers 2 - 3 Florida Panthers

Bramki:
1-0 Vaclav Prospal  
1-1 Steven Reinprecht (Rostislav Olesz, Radek Dvorak)  
1-2 Jordan Leopold(Kenndal McArdle, Kamil Kreps)  
1-3 Nathan Horton (Stephen Weiss)  
2-3 Marian Gaborik (Michal Rozsival, Vaclav Prospal)

Pozostałe wyniki : 

Carolina Hurricanes 3 - 1 Tampa Bay Lightning 
Buffalo Sabres 3 - 5 Ottawa Senators
Montreal Canadiens 2 - 3 Detroit Red Wings (SO)
Atlanta Trashers 2 - 3 Pittsburgh Penguins
St. Louis Blues 1 - 4 New York Islanders
Phoenix Coyotes 3 - 1 Philadelphia Flyers
Nashville Predators 4 - 3 Columbus Blue Jackets (SO)



Powrót

Komentarze:

Dany a tak kochałeś Senatorów szkoda słów...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V