Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1641

NHL: Calgary Flames bez trenera

2016-05-03 19:30:17

Rok temu Bob Hartley został wybrany najlepszym trenerem sezonu w NHL. Dziś stracił pracę w Calgary Flames.


Władze klubu z Calgary pożegnały się ze swoim szkoleniowcem z powodu słabych wyników osiągniętych przez zespół w sezonie 2015-16. "Płomienie" zdobyły w nim tylko 77 punktów i zajęły trzecie od końca miejsce w tabeli konferencji zachodniej.

Hartley pracował z drużyną przez cztery ostatnie sezony i tylko raz udało mu się awansować do play-offów. Zdarzyło się to w rozgrywkach 2014-15, po których kanadyjski szkoleniowiec odebrał nagrodę im. Jacka Adamsa przyznawaną w głosowaniu dziennikarzy najlepszemu trenerowi sezonu. Flames wówczas odpadli z play-offów przegrywając w półfinale konferencji zachodniej 1-4 z Anaheim Ducks, ale ich szkoleniowiec był pierwszym w historii klubu wyróżnionym nagrodą Adamsa.

55-letni dziś szkoleniowiec swój największy sukces w karierze odniósł w sezonie 2000-01, gdy poprowadził do Pucharu Stanleya Colorado Avalanche z m.in.: Patrickiem Roy w bramce, Rayem Bourque'em i Adamem Foote'em w obronie oraz Joe Sakicem i Peterem Forsbergiem w ataku. Jego przygoda z Calgary Flames jednak nie była udana. Hartley przez cztery sezony poprowadził drużynę w 294 meczach rozgrywek regularnych NHL, z których tylko 134 udało się wygrać. 135 zespół przegrał w regulaminowym czasie, a 25 po dogrywce lub rzutach karnych.

Mimo to generalny menedżer klubu Brad Treliving powiedział dziś, że decyzja o zwolnieniu Hartleya nie była łatwa. - Bob zrobił w klubie dużo dobrych rzeczy. To dobry trener, który każdego dnia wkładał w pracę serce i duszę. Wykrwawiał się dla tej drużyny - patetycznie mówił Treliving. - Ale czuję, że w tym momencie była potrzebna zmiana. Bob Hartley doprowadził drużynę do takiego miejsca, do jakiego najdalej był w stanie, a żeby iść dalej potrzebujemy czegoś nowego. Razem z pierwszym trenerem z klubu odszedł także jeden z jego asystentów Jacques Cloutier.

Generalny menedżer Flames przyznał jednak także, że za słabe wyniki zespołu w ostatnim sezonie odpowiada więcej osób niż tylko sam trener. - Zawsze kiedy przechodzi się przez sytuację, gdy trzeba zwolnić trenera, to tak naprawdę wiele osób "ma krew na rękach" - mówi. - Można zacząć ode mnie samego. Odpowiedzialność spoczywa też na zawodnikach i wielu osobach w całym klubie. Więc bez wątpienia znacznie więcej osób powinno się poczuwać do tej odpowiedzialności, nie tylko Bob. Jemu samemu chcę podziękować i życzyć w przyszłości wszystkiego dobrego.

Treviling twierdzi, że momentu zwolnienia trenera nie należy łączyć z nagłą dostępnością na rynku Bruce'a Boudreau, który w piątek został zwolniony z Anaheim Ducks. Boudreau ma rozmawiać o prowadzeniu drużyny Ottawa Senators, ale żadnej decyzji w sprawie swojej przyszłości jeszcze nie podjął i bez wątpienia będzie łakomym kąskiem dla klubów szukających nowych trenerów. Na razie nie ma żadnych informacji, kto może zastąpić Boba Hartleya w roli trenera Calgary Flames.



Powrót

Komentarze:

a może zakontraktować go jako trenera Reprezentacji Polski?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V