Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4234

NHL: Nie grał od 5 lat, teraz zmienia klub (WIDEO)

2016-06-12 10:19:07

Marc Savard był kiedyś wielką gwiazdą NHL, ale od prawie 5 i pół roku nie wyjeżdżał na lód. Teraz w wieku 38 lat zmienia klub, choć jest niemal pewne, że już nigdy do gry nie wróci.


Savard dość niespodziewanie został uczestnikiem wymiany pomiędzy klubami Florida Panthers i New Jersey Devils. "Pantery" oddały do Newark właśnie 38-letniego napastnika i prawo wyboru w drugiej rundzie draftu NHL 2018, a w zamian otrzymały występujących dotąd w AHL Grahama Blacka i Paula Thompsona.

W ten sposób kibicom przypomniane zostało nazwisko Savarda, który w drugiej połowie poprzedniej dekady był jednym z najlepszych napastników w NHL. W sezonie 2005-06 zdobył dla Atlanta Thrashers 97 punktów, a w następnym już w barwach Boston Bruins 96. W obu przypadkach był dziewiąty w klasyfikacji punktowej całej ligi i trzeci pod względem liczby asyst. W rozgrywkach 2006-07 asystował aż przy 74 golach rywali. Lepsi od niego w tej statystyce byli wówczas tylko Joe Thornton i Sidney Crosby. Dwukrotnie zagrał w meczu gwiazd NHL.

Savard w 807 meczach sezonów zasadniczych NHL zdobył dla New York Rangers, Calgary Flames, Atlanta Thrashers i Boston Bruins 706 punktów za 207 bramek i 499 asyst. Jego kariera została jednak przerwana 22 stycznia 2011 roku w meczu Bruins z Colorado Avalanche, gdy przy bandzie został ostro zaatakowany przez Matta Hunwicka i doznał wstrząśnienia mózgu (wideo poniżej). Do dziś jest to jego ostatni występ w NHL. Bruins zdobyli w tamtym sezonie Puchar Stanleya, ale udział Savarda w tym sukcesie nie był wielki.



Dziś Kanadyjczyk ma już 38 lat i trudno wierzyć, by jeszcze kiedyś zagrał w hokeja na poziomie NHL. Ale nadal obowiązuje jego kontrakt podpisany w Bostonie w 2009 roku, który gwarantował mu średnie roczne wynagrodzenie przekraczające 4 miliony dolarów. Bruins pozbyli się tej kwoty ze swojej sumy wynagrodzeń oddając gracza przed rokiem do Florida Panthers, a teraz klub z Sunrise przekazał umowę "Diabłom".

To pewnie jedna z dziwniejszych wymian, jakie zobaczymy tego lata w NHL, biorąc pod uwagę, że Devils raczej nie skorzystają z usług weterana, ale można łatwo znaleźć jej sens. Władzom Panthers chodziło o zwolnienie pod limitem wynagrodzeń kwoty, którą przeznaczą na wynagrodzenia dla zawodników mogących rzeczywiście zespołowi pomóc. A po co kontrakt Savarda New Jersey Devils? Klub z Newark cały czas jest w przebudowie, więc pod limitem wynagrodzeń ma sporo miejsca, by zmieścić te 4 miliony dolarów, podczas gdy realnie zawodnikowi trzeba wypłacić tylko 575 tys. za jeden sezon, bowiem do sumy wypłat wlicza się średnią wysokość umowy, a tę zawyżały pierwsze sezony jej obowiązywania, gdy gracz otrzymywał po 7 mln. dolarów. Na ostatnie dwa lata przewidziano wówczas wypłatę właśnie 575 tys.

Kontrakt Savarda kończy się po tym sezonie i klubowi ze stanu New Jersey zwolnią się wówczas pod limitem wynagrodzeń właśnie 4 miliony dolarów. De facto więc w tej wymianie chodziło głównie o prawo wyboru w drugiej rundzie draftu 2018, którego Panthers mogli nie chcieć oddać za dwóch dość anonimowych w NHL graczy, więc Devils zaoferowali dodatkowo uwolnienie klubu z Sunrise od konieczności wliczania do sumy wynagrodzeń umowy zawodnika, który drużynie nigdy nie pomoże. "Diabły" są jednak teraz w dość nietypowej sytuacji, bo Savard to już drugi gracz w klubie, któremu trzeba wypłacać wynagrodzenie, mimo że raczej nigdy więcej w hokeja nie zagra. Cały czas ważną umowę z Devils ma Ryane Clowe, który z powodu kontuzji nie wróci już do sportu. Tamten kontrakt jest bardziej kosztowny, bo Clowe co rok otrzymuje 4,85 mln. dolarów, a umowa wygasa dopiero za dwa lata.




Powrót

Komentarze:

Gratulacje!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V