Hokej.net Logo

Wesołe święta w Nowym Jorku (+ VIDEO)

2011-12-24 09:23 NHL
Wesołe święta w Nowym Jorku (+ VIDEO)

Są tacy, którzy twierdzą, że nie ma na świecie piękniejszego miejsca niż Nowy Jork w okresie świąt Bożego Narodzenia. Wczoraj w Madison Square Garden nastrój wcale nie był świąteczny, ale na dwudniową przerwę w rozgrywkach NHL kibice i zawodnicy New York Rangers udali się w znakomitym humorze.

W meczu-rozgrzewce przed zaplanowanym na 2 stycznia Winter Classic Rangers przed własną publicznością pokonali Philadelphia Flyers 4:2 i odebrali im prowadzenie w Dywizji Atlantyckiej NHL. Kibice w ostatni wieczór przed przerwą świąteczną obejrzeli znakomite spotkanie pełne bardzo szybkich akcji i tradycyjnie "złej krwi" między graczami obu drużyn. Statystyki odnotowały w sumie 59 wejść ciałem, w pierwszej tercji Brandon Prust (NYR) pobił się z Marc-André Bourdonem, w drugiej Brian Boyle (NYR) z Tomem Sestito. Obie drużyny dały z siebie tyle, że mecz z 2 stycznia na stadionie Citizens Bank Park w Filadelfii zapowiada się tylko jeszcze ciekawiej.

Choć Rangers nie potrafili oddać celnego strzału aż do 15. minuty, a w sumie strzelali wczoraj rzadziej od rywali (24-30), to nikt nie mógł mieć wątpliwości, że wygrali zasłużenie. Swoje dwa pierwsze gole w drugiej tercji zdobyli w identycznych okolicznościach. Najpierw Derek Stepan, a później Rusłan Fedotenko znakomicie z powietrza zmieniali tor lotu krążka, zaskakując znów niezbyt dobrze dysponowanego Ilię Bryzgałowa. Obie sytuacje były w Toronto analizowane na wideo. Pierwsza, bo nie było pewności, czy Stepan nie miał kija nad poprzeczką, druga - bo sędziowie na lodzie nie zauważyli, że padł gol. Jeśli goście po dwóch tercjach mieli nadzieję na zwycięstwo, to rozwiał je w 42. minucie Marián Gáborík, strzelając swojego 21. gola w sezonie i podwyższając na 3:0. Słowak jest aktualnie najlepszym snajperem NHL.

Czwartego gola dla Rangers zdobył Ryan Callahan, a odpowiadali Andrej Meszároš i James van Riemdsyk. Najlepsi na tafli nie byli jednak strzelcy. Henrik Lundqvist obronił 28 strzałów i otrzymał tytuł pierwszej gwiazdy meczu, a być może jeszcze bardziej zasłużył na nią Stu Bickel. Obrońca, który rozgrywał swój trzeci mecz w NHL spędził na lodzie tylko 9 minut, ale ciężko pracował w obronie, zanotował 2 asysty, +2 w kategorii +/- i wykonał najwięcej ze wszystkich graczy, 6 ataków ciałem. Bickel wezwany do Nowego Jorku z Connecticut Whale z powodu kontuzji w drużynie, punktował dotąd we wszystkich swoich meczach w NHL. W tych trzech spotkaniach uzyskał 4 punkty, a w AHL w 27 grach miał tylko 6 "oczek".

Rangers zrównali się punktami z Flyers (po 46), ale rozegrali od nich o jedno spotkanie mniej i dlatego objęli w Dywizji Atlantyckiej prowadzenie. Pod koniec wczorajszego spotkania publiczność w Madison Square Garden skandowała "Pierwsze miejsce!", ale dla zawodników nie to było najważniejsze. - W okresie, kiedy do końca sezonu pozostaje dużo czasu jest mnóstwo punktów do zdobycia i trzeba to wykorzystać - mówił po meczu obrońca gospodarzy, Michael Del Zotto. - W marcu i kwietniu punkty zdobywa się bardzo trudno. Porażka Flyers zrzuciła ich z pierwszego miejsca nie tylko w dywizji, ale także w Konferencji Wschodniej, jednak po meczu Jaromír Jágr, grający w MSG po raz pierwszy od kiedy odszedł z Rangers potrafił uznać klasę rywala. - To świetny zespół, nie mam co do tego żadnych wątpliwości - mówił. Tym ciekawiej zapowiada się starcie obu drużyn w Winter Classic.

New York Rangers - Philadelphia Flyers 4:2 (0:0, 2:0, 2:2)
1:0 Stepan - Bickel 30:18
2:0 Fedotenko - Bickel - Dubinsky 35:29
3:0 Gáborík - Strålman - Del Zotto 41:48
3:1 Meszároš - Carle - Hartnell 50:21 PP
4:1 Callahan - Girardi - Del Zotto 54:04 PP
4:2 Van Riemsdyk - Meszároš - Read 57:50
Strzały: 24-30.
Minuty kar: 18-18.
Widzów: 18 200.



Rangers wraz z pierwszym miejscem w Dywizji Atlantyckiej nie przejęli prowadzenia w Konferencji Wschodniej, bo potknięcie Flyers wykorzystali w 100 % Boston Bruins. Mistrzowie NHL rozgromili Florida Panthers 8:0 i wrócili na szczyt tabeli Wschodu. Brad Marchand ustanowił rekord kariery zdobywając 5 punktów za 3 gole i 2 asysty, Patrice Bergeron strzelił bramkę i dwukrotnie asystował, Dennis Seidenberg miał o jedna asystę mniej, a punkty zdobyło aż 14 graczy Bruins. Najpiękniejszy był gol Benoît Pouliota po świetnej, indywidualnej akcji (video poniżej). Zmiennik Tima Thomasa, Fin Tuukka Rask broniąc 30 strzałów zaliczył drugi "shutout" z rzędu, a gola nie wpuścił od 6 grudnia, łącznie przez 155 minut i 10 sekund gry. Bruins wygrali szósty mecz z rzędu i mają 47 punktów. Marchand zaliczył pierwszy hat trick w karierze. Panthers są jedynym liderem dywizji w NHL z ujemnym bilansem bramkowym.

Gol Benoît Pouliota



Washington Capitals w trzeciej tercji odrobili trzy gole straty do New Jersey Devils, ale ostatecznie przegrali 3:4. Do dogrywki pozwoliły im doprowadzić dwa gole Jasona Chimery i trafienie Brooksa Laicha. W rzutach karnych trafiali jednak tylko Ilja Kowalczuk oraz Patrik Eliáš. Wcześniej Kowalczuk uzyskał gola i asystę z gry, pierwszy raz w sezonie trafił Alexander Urbom, a bramkę strzelił także Adam Henrique. Choć Martin Brodeur lekko "rozsypał się" w trzeciej tercji wpuszczając 3 z 9 strzałów, to w karnych popisał się świetną interwencją po strzale Aleksandra Owieczkina. Brodeur wygrał w karierze 38 serii rzutów karnych i jest pod tym względem liderem klasyfikacji wszech czasów, wspólnie z Henrikiem Lundqvistem.

Toronto Maple Leafs pokonali New York Islanders 5:3 i na święta udają się z nadzieją na pierwszy po lokaucie 2004-05 awans do play-offów. Clarke MacArthur strzelił gola i asystował, na listę strzelców wpisali się także Nazim Kadri, Carl Gunnarsson, Joey Crabb i Joffrey Lupul. Drużyna spod znaku "Klonowego Liścia" ma na koncie 40 punktów i zajmuje 6. miejsce w Konferencji Wschodniej. Tak dobrego bilansu przed przerwą świąteczną Maple Leafs nie mieli od sezonu 2003-04, kiedy po raz ostatni awansowali do rozgrywek posezonowych. Joey Crabb strzelił w tym sezonie 6 goli - wszystkie w meczach wyjazdowych.

Zaskakująco mało goli padło w meczu drużyn, które tracą najwięcej bramek w lidze. Trafienie Tuomo Ruutu z drugiej minuty dogrywki dało Carolina Hurricanes zwycięstwo 2:1 nad Ottawa Senators. Wcześniej dla "Canes" trafił Austriak Andreas Nödl, a dla "Sens" Czech Filip Kuba, który w ten sposób osiągnął granicę 300 punktów w NHL. Cam Ward (CAR) obronił 22 strzały, a Craig Anderson (OTT) 36. Senators stracili w tych rozgrywkach już 122 gole i są pod tym względem najgorsi w NHL. Hurricanes po stronie strat zapisali tylko o jedną bramkę mniej.

Wciąż grający bez Sidneya Crosby'ego Pittsburgh Penguins pokonali na wyjeździe 4:1 Winnipeg Jets. Swojego 20. gola w sezonie strzelił dla "Pingwinów" ich najlepszy snajper, James Neal, a ponadto bramki zdobywali Joe Vitale, Jordan Staal i Pascal Dupuis. Neal i Jewgienij Małkin, który wczoraj raz asystował zdobywali punkty we wszystkich siedmiu meczach od kiedy Crosby wypadł ze składu z powodu nawrotu objawów wstrząśnienia mózgu. Swój 700. punkt w NHL zaliczył wczoraj asystując Steve Sullivan (PIT).

Dallas Stars pokonali Nashville Predators 6:3. Michael Ryder uzyskał bramkę i dwie asysty, Steve Ott i Mike Ribeiro po golu i asyście, a na listę strzelców w zespole z Teksasu wpisali się również: były gracz "Preds", Vernon Fiddler oraz Loui Eriksson i Jamie Benn. Stars już po pierwszej tercji prowadzili 3:0. W żadnym z poprzednich 19 spotkań nie udało im się zdobyć w pierwszej odsłonie więcej niż jednego gola. Pekka Rinne ustąpił w bramce ekipy z Nashville miejsca Andersowi Lindbäckowi już w 13. minucie.

Do ośmiu wydłużyli serię zwycięstw we własnej hali Colorado Avalanche. "Lawina" dzięki golowi Matta Duchene'a z dogrywki pokonała 2:1 Tampa Bay Lightning. Wcześniej bramkę zdobył dla "Avs" Cal O'Reilly, który odpowiedział na trafienie Pavla Kubiny. Seria zwycięstw Avalanche u siebie jest najdłuższą w jednym sezonie, od kiedy klub przeniósł się z Quebecu. I pomyśleć, że 30 listopada, gdy się zaczynała, podopieczni Joe Sacco mieli najgorszy bilans we własnej hali ze wszystkich drużyn NHL. Lightning, finaliści Konferencji Wschodniej ubiegłego sezonu, obecnie zajmują w niej 13. miejsce.

St. Louis Blues nie muszą strzelać dużo goli, by odnosić zwycięstwa. Wczoraj w Glendale pokonali 3:2 Phoenix Coyotes. Z 20 wygranych w tych rozgrywkach meczów zespół prowadzony obecnie przez Kena Hitchcocka w 13 strzelił 3 gole lub mniej. Matt D'Agostini zaliczył wczoraj bramkę i asystę, a trafiali też Alexander Steen i Jason Arnott. Blues nie muszą strzelać dużo, bo ich bramkarz wpuszcza najmniej goli w lidze. Brian Elliott obronił 24 strzały i ze średnią 1,55 goli straconych na mecz prowadzi w ligowej klasyfikacji. Zwycięstwo dało jego drużynie awans na drugie miejsce w Dywizji Centralnej kosztem Detroit Red Wings. Meczu w barwach Coyotes nie dokończył Martin Hanzal, uderzony przez Davida Backesa kijem w twarz.

Vancouver Canucks zmarnowali szansę, by udać się na świąteczną przerwę na czele Dywizji Północno-zachodniej, przegrywając 1:3 z Calgary Flames. Curtis Glencross trafił dla "Płomieni" w czwartym meczu z rzędu i asystował, a pozostałe bramki zdobyli Mikael Backlund i Olli Jokinen. Swoje pierwsze w karierze zwycięstwo w NHL zanotował rozgrywający dopiero drugie spotkanie w tej lidze bramkarz Flames Leland Irving, który w tej samej hali w Vancouver został wybrany w pierwszej rundzie Draftu 2006. Natychmiast po rozpoczęciu meczu rękawice zrzucili Kevin Bieksa (VAN) i Tom Kostopoulos (CGY). Był to niezbyt długi rewanż za bardzo krótką walkę ze stycznia tego roku.

Drugi mecz Darryla Suttera w boksie Los Angeles Kings i drugie rzuty karne, ale tym razem jego zespół nie wygrał. Dzień po pokonaniu Anaheim Ducks, "Królowie" przegrali 1:2 z innym rywalem z Kalifornii, San Jose Sharks. Jako jedyny do bramki w decydującej rozgrywce trafił Ryane Clowe, który wcześniej asystował przy golu Logana Couture'a. Z gry odpowiedział tylko Mike Richards. Antti Niemi w bramce Sharks obronił 28 strzałów z gry i trzy rzuty karne. Jonathan Quick łącznie interweniował skutecznie 36 razy, w tym 34-krotnie przed serią karnych. Los Angeles Kings kończyli karnymi swoje trzy ostatnie mecze. Sharks dzięki wygranej utrzymali prowadzenie w Dywizji Pacyfiku.

WYNIKI

TABELE

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Ligota_GKS: Na przełomie wieku do Was jeździliśmy, ale wiadomo jak to wtedy wyglądało i czym się kończyło
  • Młodziutki: W kurniku będzie 1400 u nas 4000 niezła proporcja
  • Kudlaczenko: No i?
  • Simonn23: wstyd żeby w Katowicach nie było porządnego lodowiska
  • omgKsu: Po co jak na lidze te marne 1400 mieli ciezko uzbierac
  • Ligota_GKS: w Oświęcimiu też tłumy nie chodziły na zasadniczy. Przykład Sosnowca pokazał, że potrzebne są nowoczesne obiekty, żeby podnieść frekwencję
  • unista55: Marketingowo lepiej, by to Unia grała w LM... pokazalibyśmy przynajmniej Europie, że w Polsce i 4000 może przyjść na mecz. Ale co ma być to będzie :)
  • PanFan1: Szkoda że nie da się zorganizować chociaż finałowych meczy w spodku, bo się nie da prawda ?
  • Paskal79: Panowie dlatego trzeba coś zrobić ,by projekt który wygrał na remont naszego lodowiska nie wszedł na życie ,bo pamiętajmy już nigdy nowego lodowiska ,czy nowoczesnego nie będzie , jakie to ważne dla miasta , mieszkańców i zawodników, przykład Sosnowca pokazuję jakie to ważne,wtedy można organizować praktycznie wszystkie ważne imprezy hokejowe i nie tylko! A tak będziemy mieli taką,, starą babę ''która była u kosmetyczki i się podrobiła a w środku dalej starość i ruiną składowisko 60 la
  • omgKsu: Amen.
  • Paskal79: To fakt jakby przyszło nawet ok 2500-3000 tyś na LM i taka oprawa to na pewno by na tych europejskiej działaczach zrobiło wrażenie,bo nie ukrywajmy LM w Europie niee ciszy się uznaniem i niee wiem czy 30/40 %pojemnosci lodowisk są wypełniane no i łatwiej skusić zawodników do podpisania kontraktów,bo kasa b ważna,ale to już jakiś argument, choć droga ciężka i daleka do tego Ale ja stawiam 4:2 w serii dla Uni:-)
  • Paskal79: No pewnie w spotku trzeba zarezerwować termin wcześniej , choć może być wolny,ale koszty zamrożenia lodu i zrobienia lodowiska i band to duże koszty, raczej ciężko do ogarnięcia, choć było by super,dla kibiców pewnie na takie final w spotkaniu przyszło by 5-7tys a może i więcej no i goście by się zmieścili:-)
  • hanysTHU: Zawsze można grać w Sosnowcu. Teren neutralny;)
  • PanFan1: Toronto: po meczu Leeafs, potrzebują czterech godzin i 21 osób obsługi, żeby przygotować halę dla Raptors - ludzie dlaczego u nas nie może być normalnie ??? Może my po prostu zbyt mało wymagamy od swoich pryncypałów ? Łatwo nas zbyć tanią bajeczką że się nie opłaca i nie da (qoorwa wszędzie się da, tylko nie u nas)
  • PanFan1: https://youtu.be/UTnnX6M5K-4?si=75N-m8pm58Tj0st2
  • hanysTHU: Madison Square Garden też w momencie się przeobraża.
  • hanysTHU: Ale takie podejście,że się nie da. Płacę podatki to kujwa wymagam.
  • hanysTHU: Ale na komisje, audyty audytów to ja nie chcę płacić
  • TenHasek;): Szkoda ,że w Oświęcimiu nie ma hali jak w Ameryce . Myślę ,że lekko zapełnili by hale na 60 tysięcy . Bilety by się sprzedały w pół dnia i jeszcze trza bilbordy w "centrum" " miasta " postawić
  • Paskal79: Szkoda faknie było by spodek odwiedzić na takim finałowym meczu,no trudno, choć atmosfera tu i tu będzie gorącą to pewne
  • PanFan1: Powiem Ci Paskal że chętnie bym się wybrał, akurat w PL będę i myślę że spodek byłby pełny.
  • PanFan1: Dokładnie to mam na myśli Hanys, śmierdzi mi w tym wszystkim zwykłym lenistwem, a nie to że się nie da.
  • Paskal79: Nie lenistwem kasa panowie kasa,i może termin bo kto na początku roku,zarezerwuje spodek na finał w hokeju!?, jakby Katowice niee weszły to straty byłby ogromne,bo ani meczy ani innych imprez nie było by
  • Paskal79: Panfan a może były pełny dużo kibiców z Katowic by było mogłoby z Oświęcimia też przyjechać,a w dodatu pewnie trochę kibiców z innych drużyn i miast z okolic by wpadło na finał,bo zapowiada się bardzo ciekawa batalia.....
  • PanFan1: ... ale jak trzeba wiec dla aktywu partyjnego, z darmowym kateringiem, gorzałą i [****]mi ogarnąć, to się terminy znajdują od ręki ? 😉
  • PanFan1: ... dziewczynkami...
  • PanFan1: Łatwiej byłoby zapełnić spodek poczas finału THL, niż np. na mecze Repry.
  • Arma: Żeby zapełniać cokolwiek to najpierw kibicom trzeba pokazać ten sport bo poza Południem i Toruniem to mało kto wie że w PL jest hokej. Jak nie było klubu z ekstraklasy w mieście to raczej nowy widz się nie dowie o tym sporcie.
  • PanFan1: I tak i nie Arma, jak byłem w styczniu u siebie, spotkałem młode małżeństwo z trójką dzieci u nas na hali przed meczem - poznaniacy - przyjechali w koszulkach "koziołków", bo chcieli obejrzeć polską ligę i Podhale. W Nottingham (na MŚ) była masa Polaków z Gdańska, ale i z Bydgoszczy byli i wrocławiaków spotkałem, nie jest zaś tak że ten nasz hokej jest całkiem nieznany
  • PanFan1: Poza tym wracając do finału THL, mecze będą w TVP, będą zapowiedzi, gdyby było to ogarnięte w spodku, masz pełną halę na bank, was z Oświęcimia przyjechałoby "legion", Gieksy na pewno nikt nie musiałby namawiać, a i takich wolnych strzelców jak w tym przypadku mnie, dwa razy powtarzać nie trzeba by było, no tylko trzeba wpierw się za to było zabrać
  • m1chas: Biletów na sobotę online już nie ma 🙂
  • Arma: Bilety na spodek by się wyprzedały od razu ale zabezpieczenie takiej imprezy to byłby horror dla służb.
  • PanFan1: Arma proszę cię, nie wymyślaj, skoro inne dyscypliny można zorganizować i wszędzie indziej można, to i hokej by się dało, tylko trzeba najpierw chcieć.
  • J_Ruutu: Problemem nie jest zabezpieczenie spodka, lecz zrobienie i utrzymanie tam lodu.
  • PanFan1: kiedyś się robienie lodu w spodku udawało, chyba że teraz aparatura już niedomaga ?
  • hubal: władzom się nie opłaca , mniej kasy do zajumania
  • hokej_fan: Bilety online na sobotni mecz w Oświęcimiu wyprzedane
  • hokej_fan: Będzie się działo
  • Hokejowy1964: Aparatura, w trakcie ostatniego remontu, została że to tak ujmę "zdekompletowana". To po pierwsze. Po drugie biletów sprzedało by się max 3, w porywach 4 tysiące i taka liczba w Spodku słabo wygląda. Duża część biletów trafiłaby do kibiców sukcesu i oni już nie stworzą takiej atmosfery jaką mamy na małej hali. Spodek jest we władaniu tak zwanego "operatora" a oni nie są skorzy do współpracy z Klubem, Del karnie mówiąc. W wielkim skrócie to tyle.
  • hokej_fan: Biletów na mecze sobota-niedziela w Oświęcimiu, online już niema. Rozeszły się w kilka godzin.
  • Arma: Ale kibic sukcesu nie ma stworzyć atmosfery. Ma kupić bilet, kupić jedzenie i być liczbą w sprawozdaniu. Niestety ale dla żywotności dyscypliny, kibice sukcesu są najważniejsi. Każdy kto chodzi na hokej regularnie, będzie chodzić dalej, to bańka tak wąska i zamknięta na nowe osoby. Kiedyś jak ta dyscyplina się nie zawinie w kraju, będzie trzeba zburzyć małe obiekty i zbudować większe dla kibiców którzy przyjdą na mecz raz w miesiącu albo od świeta
  • uniaosw: Zakładając że było 2000(na pewno nie mniej) biletów online na każdy dzień online to dzisiaj poszło w sumie 4000 biletów, Brawo
  • uniaosw: Bez tego drugiego online oczywiście
  • omgKsu: Brawo kibice z miast finalistów :)
  • hokej_fan: Hasło się sprawdza. "Oświęcim - tu się dzieje"
  • PanFan1: To o tym Hokejowy nie wiedziałem, czyli w spodku lodu nie uświadczy. Ale co do możliwej ilości sprzedanych biletów na taki event to z Tobą zapolemizuję, myślę że ze 3K to sam Oświęcim by łykał, u nich nikogo na hokej zapraszać nie trzeba, a mają blisko do Kato. Waszych też przecież byłoby dużo, no i jeszcze wonych strzelców też by było sporo.
  • Hokejowy1964: PanFan moim zdaniem w naszych realiach jest niewykonalne to co proponujesz.. Nie przy tej mentalności kibiców.
  • PanFan1: Masz ich na co dzień, więc trudno mi z Tobą o tych sprawach dyskutować, chociaż tyscy i nowotarscy pokazali ostatnio że da się.
  • Hokejowy1964: Wy kibicowsko jesteście inaczej postrzegani. Nie wyobrażam sobie takiego klimatu za kilka dni na meczach finałowych. Za dużo naleciałości kibolskich z piłeczki skopanej niestety....
  • Luque: Nitrasa zaproście do młyna... polansuje się chłop trochę ;p
  • rober03: A ja bym tak obejrzał finał przy piwku pokomentował nawet trochę sobie nawzajem podokuczał a potem pogratulował zwycięzcy i wrócił do domu
  • KOS46: Myślę, że "Spodek" przy tym zainteresowaniu wydarzeniem wśród kibiców, to mógłby zostać szczelnie wypełniony. Już na PP z Tychami w Krynicy oświęcimianie zdominowali trybuny, i nie myślę tu jedynie o sektorze kibolskim. W Katowicach, do których mamy blisko to myślę, ze przy takim głodzie sukcesu to 3000 mogłoby się wybrać. A i nasi kibole mają tam wielu przyjaciół. Mogłoby być grubo... Miejscowych też przyszłoby dużo więcej niż do małej hali.
  • tombot64: To na szczęście czysta fantastyka i pobożne życzenia, najwięcej kibiców Unii to by przyjechało wyremontować spodek z Chorzowa haha, zapomnijcie.
  • hanysTHU: Jeszcze bilety w rozsądnej cenie i byłoby pełno. Byłem na zagranicznych gwiazdach ligi vs repra i było pełno. Bilety były wtedy po dychę;) Z górnych miejsc nie widać krążka ale był full.
  • flashki80: ale na co komu "kibice" kerzy nawet kolory linii by pomylili? Dla Małopolan: ci z chorzowa wam przetłumaczą
  • flashki80: P.S. oby ten głód nie został zaspokojony...
  • PanFan1: Ludzie o co tu chodzi z tym Chorzowem ?
  • Luque: O to, że Unia z kibolami Ruchu się przyjaźni ;)
  • Andrzejek111: Nie Unia, tylko kibole Unii
  • PanFan1: Przecież Chorzów ma nie wiele wspólnego z hokejem, choć kibicować każdemu wolno.
  • hubal: Ruch 3yma z Wisłą K a Unia Oś kibicuje Wiśle PanieF1
  • Luque: Jeśli chodzi o sport to kiedyś przed meczem reprezentacji chciałbym usłyszeć prawdziwy hymn Polski
  • Luque: https://m.youtube.com/watch?v=PsUIGY_b99M&pp=ygUEUm90YQ%3D%3D
  • S'75: Nie Unia Oświęcim kibicuje Wiśle...tylko kiedyś dużo osób jeździło na Wisłę i był to raczej FC niż jakaś zgoda ...czy jak tam zwał...
  • RafałKawecki: Ja tam kibicuję tym co aktualnie grają z GTS Wisła. Ten klub zawsze będzie mi się kojarzył z milicją.
  • TenHasek;): Ogólnie to [****] WRWE i tyle w temacie piłkarskim 🤣
  • hanysTHU: https://zrzutka.pl/wvffcv
  • hanysTHU: Kiedyś nie do pomyślenia żabskocygański układ idealny. Bez napinki...
  • PanFan1: dzięki Hubi ino po co to się do hokeja pcho ?
  • hanysTHU: Nie tylko przez Wisłę, pod koniec lat osiemdziesiątych na Cichej często skandowano na trybunach Unia Oświęcim. A z Wisłą wtedy była kosa. Sztamę Ruch miał z Jagiellonią. A ta Unia na Ruchu mogła być przez Waldka Waleszczyka wychowanka Zatorzanki ,który grał później w Unii z której przeszedł do drużyny niebieskich i zdobył z nią tytuł mistrza Polski w pamiętnym 1989 roku.
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Szewczyk
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Waleszczyk
  • S'75: To chyba o Miecia Szewczyka Ci bardziej chodziło:)
  • S'75: A tu jeszcze taka ciekawostka że strony kibiców Widzewa Łódź...
    Innym przykładem takiego wczesnego „układu” byli kibice Unii Oświęcim. Jesienią 1988r. podczas pamiętnego meczu w Białymstoku Jagiellonia – Widzew (debiut Jagi w I lidze) na trybunach pojawiło się także 3 kibiców Unii Oświęcim, która w tamtym czasie miała zgodę z kibicami Ruchu Chorzów. Goście z Oświęcimia chcieli wówczas zrobić zgodę z „Jagą” i przy okazji nawiązali także przyjazne stosunki z obecnymi na tym spotkaniu kib
  • S'75: Kontaktów szerszych raczej nie było, choć watro podkreślić, że gdy na początku lat 90tych ŁKS grał w ramach rozgrywek hokejowych (słynny come back Stopczyka) to przybyli na halę fani Unii przychylnie wyrażali się o Widzewie, co z oczywistych względów nie podobało się gospodarzom, więc były ganianki na hali. Wśród gości raczej fanów Widzewa nie było (lub pojedyncze osoby) dlatego też relacje te „umarły” śmiercią naturalną
  • hanysTHU: Tak jest!!! Pomyliłem zawodnika. Czuwaj!
  • hanysTHU: Skąd ten Waldemar mi się wziął?
  • hanysTHU: Jeżeli ktoś to pamięta to ma prawo do lekkiej sklerozy ;)
  • PanFan1: S'75 - nikogo nie obrażając, ale to co tu odpisujesz, jakieś nawiązywanie zgód itd. - dla mnie osobiście - jest kompletnie idiotyczne. Po co to komu ?
  • hanysTHU: Historia panie, historia!
  • hanysTHU: Nawiązanie do dzisiejszych zgód i układów.
  • PanFan1: Przyjeżdżam na mecz w koszulce drużyny której kibicuję, zajmuję kulturalnie wykupioną i przeznaczoną dla mnie miejscówkę, nikogo nie obrażam, zachowuję się kulturalnie, po cholerę jakieś "zgody" i inne takie ... ? Tyscy i nowotarscy kibice parę dni temu udowodnili że w Polsce to również jest możliwe.
  • PanFan1: Mam nadzieję że to rozejdzie się szerzej po innych hokejowych obiektach, a kopana niech robi co chce, mam na nią całkowicie wyepane ;)
  • emeryt: jest tu jakiś detektorysta?
  • hanysTHU: W grupach lepszy doping a pikniki niech siadają gdzie chcą 😛
  • Oilers: Widzieliście logo orlen na koszulkach litvinowa?
  • omgKsu: Oczywiście.
  • hanysTHU: I na tafli.
  • narut: Trzyniec zmógł Budziejowice w 7 meczu...
  • Oilers: teraz sparta, czy będą losować?
  • Paskal79: Sparta -Triniec i Pardubice -Litvinov,a w Szwecji Farjestad (1)-Rogle (9)awans 9 drużyny to Ci niespodzianka
  • Paskal79: W Szwajcarii na cztery pary, to w trzech jest 3:3 w meczch i będą 7 spotkania
  • Simonn23: 6-7 kwietnia i w Oświęcimiu, i w Trzyńcu mecze najwyższej rangi
  • Oilers: Z tymi biletami na ms to jest niezła ściema, wydaje sie ze na mecze Polaków zostało juz niewiele biletów, a prawda jest taka że Słowacy kupili całodniowe
  • Giovanni: Ludzie ktoś ma archiwalne tabele 2 liga 94/95 Znicz,CKH Cieszyn, oraz rezerwy TTH i Stoczniowca ale co było z Krynicą ??
  • JARASSTO: @Giovanni: Tam jeszcze zdaje się Boruta Zgierz wtedy w lidze grała.
  • TenHasek;): Masz rację Simon . 7 kwietnia ważne 3 zwycięstwo Mistrza Polski z rzędu i feta GKS Katowice na lodzie w Oświęcimiu
  • Giovanni: @Jarrasto Boruta to padła tak 2 sezony wcześniej :) jeszcze BTH II.Kurcze żeby kilkanaście ekip więcej wtedy grało w 2 lidze i więcej TV było
  • Giovanni: Tak chciałoby się cofnąć czas
  • Giovanni: Moim zdaniem na początku lat 90 to powinno być tak ze 40 ekip hokejowych co daje 1 i 2 ligę po 10 drużyn a 3 liga to powinna być podzielona na 4 grupy (Północ,Centrum,Południe i Śląsk) razem z rezerwami ponad 50 drużyn
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe