Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2467

Pierwsza wygrana Chicago (WIDEO)

2013-06-13 15:41:13

112 minut i 8 sekund trwał pierwszy mecz finału play-off ligi NHL. Ostatecznie Chicago Blackhaws pokonali Boston Bruins 4:3, a potrzebowali do tego trzech dogrywek. Na ustach kibiców "Czarnych Jastrzębi" znalazł się Andrew Shaw, który zmienił tor lotu krążka i pokonał Tuukkę Raska. - Wykonaliśmy kawał dobrej roboty - powiedział bohater ostatniej akcji.


Jednak w mecz lepiej weszli goście, którzy po 21 minutach prowadzili 2:0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Milan Lucic, popisując się najpierw świetnym strzałem z nadgarstka, a później "z klepy". 

Hokeiści z "Wietrznego Miasta" w 24. minucie złapali kontakt z rywalem (gol Brandona Saada), ale w trzeciej tercji, po trafieniu Patrice'a Bergerona, znów przegrywali dwiema bramkami. Jednak zdołali podnieść się z kolan i doprowadzić do wyrównania. - Zdecydowały o tym nasze dwa błędy - kręcił głową golkiper Bruins Tuukka Raask.

W regulaminowym czasie żaden z zespołów nie zdał decydującego ciosu, więc do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Pierwsza nie przyniosła rozstrzygnięcia. W drugiej szczęścia zabrakło Jaromirowi Jagrowi, bo jego strzał zatrzymał się na słupku. Zawodnicy i trenerzy Bruins mogli tylko złapać się za głowy! W trzeciej dogrywce los uśmiechnął się do Blackhawks, którzy po trafieniu Shawa mogli świętować pierwsze zwycięstwo.

Z dobrej strony zaprezentowali się obaj bramkarze: Tuukka Rask skutecznie interweniował przy 59 strzałów rywali (skuteczność 93,7 procent), a golkiper Chicago Corey Crawford 51 (skuteczność 94,4 procent).

- Myślę, że możemy w końcu przestać zadawać pytanie, kto jest bramkarzem numer 1 w naszym zespole - ocenił dyspozycję Crawforda, jego kolega z drużyny Patrick Sharp.

Warto dodać, że jest to pierwszy od 1979 roku finał rozgrywek z udziałem dwóch z sześciu klubów założycieli ligi NHL - Original Six. Jak dotąd Chicago zdobyło Puchar Stanleya czterokrotnie, a Boston wznosił to trofeum sześć razy.


Chicago Blackhawks - Boston Bruins 4:3 d. (0:1, 1:1, 2:1 - d. 0:0, 0:0, 1:0)
0:1 - Lucic - Horton, Krejczi (13:11)
0:2 - Lucic - Krejczi (20:51)
1:2 - Saad - Hossa (23:08)
1:3 - Bergeron - Seguin, Lucic (46:09)
2:3 - Bolland - Shaw (48:00)
3:3 - Oduya - Kruger, Frolik (52:14)
4:3 - Shaw - Bolland, Rozsival (112:08)


Chicago: Crawford - Keith, Seabrook, Hjalmarsson, Oduya, Leddy, Rozsival - Marian Hossa, Toews, Sharp - P. Kane, Handzusz, Bickell - Bolland, Shaw, Saad - Frolík, Kruger, Bollig 

Boston: Rask - Chara, Boychuk, Ference, Seidenberg, Krug, McQuaid - Horton, Krejcza, Lucic - Jagr, Marchand, P. Bergeron - Peverley, Seguin, Daugavińsz - Paille, Kelly, S. Thornton






Powrót

Komentarze:

Takiego czegos jeszcze nie przezylem ,Tu bylo wszystko,jedyne co mozna by sie bylo przypierzyc to dwa bledy Hjalmarsona po ktorych padly bramki a i przy trzeciej chyba byl na lodowisku a moze po prostu yak mialo byc ")) Blackhawsk go !!!
To Chifire pozazdroscic wspaniałęgo widowiska, niestety na nas to juz nawet ESPN sie wypielo bo nie ma transmisji a w internecie jakos przekazu wola o pomste do nieba
ESPN America transmituje mecze.
Nastepny mecz w sobote o 2 w nocy naszego czasu.
ESPN transmituje mecze finałowe, tylko w grafice programowej n-ki figuruje co innego. Także stacja ta po raz kolejny kompromituje się, terminy meczów finałowych NHL są znane od dawna, także można było już dawno zrobić korekty.
Zabrakło tylko wygranej Bostonu. Nie wiem jak tego Niedźwiadki nie wygrały!
Nie pamiętam kiedy ostatnio był tak dobry pierwszy mecz finału NHL. Boston miał pecha przy trzeciej straconej bramce, ale Chicago nie było zespołem gorszym. Co do drugiej bramki dla Bostonu to oprócz niezbyt pewnej interwencji Hjalmarssona lepiej mógłby zachować się bramkarz gospodarzy.
Brawo jastrzębie, było ciężko ale ważne pierwsze zwycięstwo. W dogr lepszy Boston, ale szczęście się uśmiechnęło do Chicago. Bramkarz Crawford z meczu na mecz co raz to lepszy. W sobotę o 2.00w ESPN batalia nr 2, oj będzie się działo...
Pełen szacun za te 112 min gry, dawno nie widziałem meczu o takiej dramaturgi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V