Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1605

NHL: Blue Jackets odpowiedzieli właściwie (WIDEO)

2016-11-26 07:19:42

Krótką serię porażek przerwała drużyna Columbus Blue Jackets. Podopieczni Johna Tortorelli wygrali tej nocy w Tampie z miejscowymi Lightning.


Ekipa z Columbus przegrała dwa poprzednie spotkania, a po środowej porażce z Calgary Flames trener mówił, że w Tampie oczekuje reakcji swojego zespołu. Dostał taką, jaką chciał, bo jego drużyna wygrała 5:3. I to, mimo że wcześniej straciła prowadzenie 3:1. Gościom jednak zaledwie 57 sekund po stracie trzeciego gola udało się odpowiedzieć golem Brandona Saada na 4:3. Dla tego gracza było to pierwsze trafienie od 8 meczów. Saad skończył spotkanie z bramką i asystą, podobnie jak Cam Atkinson i Alexander Wennberg. Dla zwycięzców trafili także Josh Anderson i Nick Foligno.

John Tortorella po porażce z Calgary Flames był na swój zespół bardzo zły. Mówił dziennikarzom m.in. że oczekuje, że do składu będzie się przebijało coraz więcej zawodników, którzy w ubiegłym sezonie wygrali rozgrywki AHL w barwach filii Blue Jackets Lake Erie Monsters, ponieważ kilku bardziej doświadczonych hokeistów powinno zostać "wypchniętych" z zespołu. Wczoraj jednak był ze swoich podopiecznych zadowolony. - Na odprawach przed tym meczem mówiliśmy o potrzebie odpowiedniej reakcji. Nie wiedziałem, jaki będzie wynik, ale chciałem, żeby zespół zagrał tak, jak należy. I to zrobił - powiedział Tortorella. Columbus Blue Jackets mają na koncie 25 punktów i zajmują czwarte miejsce w dywizji metropolitalnej NHL.

Lightning z dorobkiem 27 punktów pozostają na drugiej pozycji w dywizji atlantyckiej, ale po wczorajszym meczu ich trener Jon Cooper nie mógł być zadowolony. Gracze "Błyskawicy" popełnili bardzo dużo indywidualnych błędów, a wolny od nich nie był nawet czołowy obrońca świata Victor Hedman, który sprezentował rywalom piątego gola podczas gry swojego zespołu w przewadze, gdy wyprowadzając krążek zza własnej bramki stracił nad nim panowanie i pozwolił oddać strzał Atkinsonowi. - To było kiepskie od początku do końca - ocenił Cooper występ Lightning. - W 82 meczach czasem zdarzy się taki, kiedy sam najbardziej przyczyniasz się do goli rywali. Dostaliśmy lekcję od przeciwnika, który pracował znacznie ciężej od nas.

Tampa Bay Lightning - Columbus Blue Jackets 3:5 (0:2, 2:1, 1:2)
0:1 Wennberg - Saad - Johnson 03:46
0:2 Foligno - Atkinson - Werenski 08:35 (w przewadze)
1:2 Kuczerow - Johnson - Palát 28:33
1:3 Anderson - Hartnell 29:02
2:3 Garrison - Filppula - Witkowski 38:28
3:3 Palát - Kuczerow - Hedman 43:37
3:4 Saad - Wennberg 44:34
3:5 Atkinson 51:13 (w osłabieniu)
Strzały: 28-38.
Minuty kar: 8-6.
Widzów: 19 092.




Różnie ostatnio mówiło się o formie Henrika Lundqvista w tym sezonie, ale tym razem bramkarz New York Rangers stanął na wysokości zadania i broniąc 40 strzałów pomógł swojej ekipie w odniesieniu zwycięstwa 3:2 nad Philadelphia Flyers. To największa liczba skutecznych interwencji Szweda w jednym meczu w tym sezonie. Gole dla zwycięzców strzelali: Derek Stepan, debiutujący w barwach Rangers Matt Puempel i Kevin Hayes. Ich zespół prowadził już 3:0, ale choć rywale odrobili 2 gole, to nie zdołali doprowadzić do remisu. Podopieczni Alaina Vigneaulta z dorobkiem 31 punktów prowadzą w tabeli dywizji metropolitalnej.

Ekipa San Jose Sharks przed własną publicznością pokonali New York Islanders 3:2. Brent Burns strzelił gola uderzając z tercji neutralnej po kiju próbującego interweniować Calvina de Haana, a także zaliczył asystę. Na listę strzelców wpisali się również Joe Pavelski i Patrick Marleau. Joe Thorntonowi się to nie udało, bo w 14. minucie nie wykorzystał rzutu karnego.

Gol Brenta Burnsa



Chicago Blackhawks pozostają liderami dywizji centralnej i całej konferencji zachodniej. Drużyna Joela Quennevile'a wczoraj pokonała 3:2 Anaheim Ducks. Patrick Kane strzelił gola i zaliczył asystę, a ponadto bramki dla zwycięzców zdobywali: Artiom Anisimow i Ryan Hartman. Blackhawks prowadzili już 3:0, ale rywalom udało się zmniejszyć straty. Drużyna z "Wietrznego Miasta" zdobyła dotąd w 22 meczach 30 punktów.

Broniący Pucharu Stanleya Pittsburgh Penguins przegrali 2:6 z Minnesota Wild. Charlie Coyle strzelił dla zwycięzców 2 gole, Jonas Brodin zdobył bramkę i dwa razy asystował, Mikael Granlund i Zach Parise zaliczyli po bramce i asyście, a trafił także Nino Niederreiter. Ekipa z St. Paul 3 ze swoich 6 goli strzeliła grając w przewadze. 24 punkty zdobyte w 20 meczach dają jej trzecie miejsce w dywizji centralnej.

Washington Capitals pokonali Buffalo Sabres 3:1 i awansowali na drugie miejsce w dywizji metropolitalnej, wyprzedzając Penguins. Gola i asystę zaliczył dla zwycięzców Brett Connolly, a trafiali także: Daniel Winnik i Marcus Johansson. Pierwszą gwiazdą spotkania wybrano jednak obchodzącego 25. urodziny bramkarza "Stołecznych" Philippa Grubauera, który obronił 32 strzały. Niemca po raz pierwszy w NHL z trybun oglądali rodzice. Capitals wygrali 4 z 5 meczów serii rozgrywanej przed własną publicznością.

Szóste zwycięstwo z rzędu w swojej hali odniosła drużyna Nashville Predators, która pokonała Winnipeg Jets 5:1. Ryan Johansen strzelił dwa gole i zaliczył asystę, także dwukrotnie trafił Colin Wilson, swojego gola dołożył James Neal, a Mike Fisher asystował trzykrotnie. Neal jednak nie wyjechał już na trzecią tercję z powodu kontuzji "górnej części ciała". Z tego samego powodu w drugiej części meczu Predators stracili Coltona Sissonsa. Drużyna z Nashville ma na koncie 23 punkty i zajmuje czwarte miejsce w dywizji centralnej.

W dobrej formie są ostatnio Calgary Flames. "Płomienie" po raz pierwszy od grudnia 2003 roku wygrały w regulaminowym czasie gry w Bostonie z Bruins (2:1) i mają na koncie już 3 zwycięstwa w 4 spotkaniach trwającej sześciomeczowej serii wyjazdowej. Ostatniej nocy Sam Bennett najpierw strzelił gola, a później asystował przy trafieniu Alexa Chiassona na wagę zwycięstwa. Stojący w bramce Flames Chad Johnson został wybrany najlepszym graczem meczu dzięki obronieniu 35 strzałów. Drużyna z Calgary zajmuje piąte miejsce w dywizji Pacyfiku.

Gol Mike'a Greena w dogrywce pozwolił Detroit Red Wings wygrać 5:4 emocjonujący mecz z New Jersey Devils. Zanim doszło do dogrywki, obie ekipy aż trzykrotnie zmieniały się na prowadzeniu. Frans Nielsen strzelił dla "Czerwonych Skrzydeł" dwie bramki i zaliczył asystę przy zwycięskim trafieniu. Swoje gole zdobyli także: Dylan Larkin i Anthony Manta. Radość ze zwycięstwa przyćmiła w ekipie z Detroit kontuzja bramkarza Jimmy'ego Howarda, który zjechał z tafli już w 4. minucie i będzie pauzował co najmniej przez tydzień.

Dallas Stars pokonali Vancouver Canucks 2:1. Bohaterem wieczoru był fiński obrońca "Gwiazd" Esa Lindell, który najpierw asystował przy trafieniu Radka Faksy, a później strzelił swojego pierwszego gola w NHL, od razu na wagę zwycięstwa. 30 strzałów graczy Canucks obronił Antti Niemi. Drużyna z Dallas ma na koncie 23 punkty i zajmuje piąte miejsce w dywizji centralnej.

Najsłabszy do wczoraj zespół w tabeli całej NHL Arizona Coyotes pokonał Edmonton Oilers 3:2 po rzutach karnych. "Kojoty" przegrywały już 0:2, ale gole Maxa Domiego i Shane'a Doana pozwoliły im wyrównać, a w karnych trafili: Radim Vrbata i Oliver Ekman-Larsson. Dla tego pierwszego był to już 43. rzut karny wykorzystany w NHL - to najlepszy wynik w historii ligi. W końcówce dogrywki wydawało się, że Connor McDavid dał zwycięstwo Oilers, ale analiza wideo pokazała, że po jego strzale krążek wpadł do bramki już po końcowej syrenie.

WYNIKI WSZYSTKICH WCZORAJSZYCH SPOTKAŃ




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V