Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1497

NHL: Siódemka „Lotników” (WIDEO)

2016-12-09 13:30:47

Siódmą wygraną z rzędu zaliczyli minionej nocy hokeiści Philadelphia Flyers. Ekipa z „Miasta Braterskiej Miłości” pokonała przed własną publiką Edmonton Oilers 6:5. Gola na wagę zwycięstwa na nieco ponad minutę przed końcową syreną ustrzelił Michael Raffl.

„Lotnicy” nie przegrali żadnego pojedynku od niemal dwóch tygodni. Za dobre wyniki drużyny z Filadelfii w głównej mierze odpowiada świetnie grająca w ostatnim czasie pierwsza formacja ofensywna Flyers. Wczoraj do protokołu meczowego Jakub Voráček wpisał się aż czterokrotnie, a o jeden punkt mniej skompletował kapitan zespołu Claude Giroux.

Gospodarze dwukrotnie musieli nadrabiać wynik. Na początku drugiej tercji, po trafieniu Connora McDavida podczas przewagi, „Lotnicy” przegrywali dwoma bramkami, ale w zaledwie 72 sekundy zdołali powrócić na prowadzenie. Sytuacja powtórzyła się w kolejnej odsłonie tego meczu. Wtedy podopieczni Dave’a Hakstola udało się ustrzelić trzy gole i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Bohaterem meczu został 28-letni Austriak Michael Raffl. Na chwilę przed końcową syreną lewoskrzydłowy z Villach objechał Oscara Klefboma i w pięknym stylu umieścił krążek za plecami Jonasa Gustavssona. - Zawsze znajdowali sposób na powrót do tej gry - mówił na pomeczowej konferencji szkoleniowiec „Nafciarzy” Todd McLellan. - Czas się skończył i okazało się, że to my jesteśmy po tej przegranej stronie.

Dzięki dwom punktom zdobytym w tym pojedynku Connor McDavid umocnił się na pozycji punktowego lidera północnoamerykańskiej ligi. W sumie 19-latek uzbierał dotychczas aż 38 „oczek”.

Philadelphia Flyers – Edmonton Oilers 6:5 (0:1, 3:2, 3:2)
0:1 Draisaitl – Puljujärvi, Russell 4:39
0:2 McDavid – Draisaitl, Lucic 24:35 (w przewadze)
2:1 Streit – Konecny, Provorov 32:31
2:2 Bellemare – McDonald, VandeVelde 33:24
3:2 Giroux – Voráček 33:43
3:3 Sekera – Letestu, McDavid 36:15 (w osłabieniu)
3:4 Puliot – Draisaitl, Sekera 43:07
3:5 Kelfbom – Eberle, Caggiula 45:12 (w przewadze)
4:5 Voráček – Gostisbehere, Giroux 46:31 (w przewadze)
5:5 Giroux – Gudas, Voráček 52:11 
6:5 Raffl – Voráček, Streit 58:31

Minuty kar: 8-10
Strzały na bramkę: 31-33
Widzów: 19,346

Dobrą passę kontynuują także hokeiści New York Islanders. Ekipa z Brooklynu pokonała wczoraj St. Louis Blues 3:2 i przedłużyła serię z przynajmniej jednym zdobytym punktem do sześciu spotkań z rzędu. Do wygranej swoją drużynę poprowadził Anders Lee, 26-letni lewoskrzydłowy wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. W ostatnich ośmiu starciach Lee pokonywał bramkarzy rywali aż siedem razy.

Aż 49 celnych strzałów oddali minionej nocy na bramkę New Jersey Devils zawodnicy Montreal Canadiens. Zespół z prowincji Quebec zaliczył zdecydowaną wygraną, w tym meczu Carey Price tylko dwukrotnie wyjmował krążek z siatki, podczas gdy jego vis-a-vis Cory Schneider przepuścił pięć goli. Pod koniec pierwszej tercji, po tym, jak Kyle Palmieri wjechał rozpędzony w doświadczonego golkipera kanadyjskiej drużyny na lodzie zrobiło się zamieszanie. Najpierw sam bramkarz zaczął okładać pięściami rywali, a następnie z drugiej strony lodowiska zjechała się reszta zawodników, by stanąć w szranki.

Bez większych problemów z Tampa Bay Lightning poradzili sobie hokeiści Vancouver Canucks. Drużyna z Kolumbii Brytyjskiej triumfowała na wrogim terenie 5:1. Komplet punktów „Orki” zgarnęły dzięki świetnej postawie Jaysona Megny i Jacka Skille’a, którzy golkiperów rywali pokonali po dwa razy. Jedyne trafienie po stronie Bolts odnotował Jonathan Drouin.

Tempa nie zwalnia w ostatnim czasie 44-letni Jaromír Jágr. Weteran północnoamerykańskich lodowisk dopisał do swojego konta kolejne punkty i do drugiego w rankingu wszechczasów Marka Messiera brakuje mu już tylko pięć „oczek”. Pomimo trafienia czeskiego napastnika jego ekipa, Florida Panthers musiała uznać wyższość aktualnych mistrzów. Pittsburgh Penguins triumfowali 5:1.

Dwusetnego gola w karierze odnotował minionej nocy kapitan Dallas Stars Jamie Benn. 27-letni Kanadyjczyk dobił do tej granicy we wczorajszym starciu z Nashville Predators, które Teksańczycy wygrali 5:2. Był to pierwszy mecz w tej kampanii, w którym trener „Gwiazd” Lindy Ruff zdecydował się na ustawienie w jednej formacji Benna i Tylera Seguina.

WYNIKI WSZYSTKICH WCZORAJSZYCH SPOTKAŃ
TABELA



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V