Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 896

NHL : Dwóch zawieszonych na dwa mecze (WIDEO)

2016-12-11 21:28:25

Wydział Bezpieczeństwa Zawodników NHL podjął decyzję o zawieszeniu dwóch graczy na dwa spotkania za niebezpieczne zagrania z sobotnich gier.



Po dwa mecze zawieszenia otrzymali: Mark Borowiecki z Ottawa Senators i Jamie Oleksiak z Dallas Stars.

Borowiecki został ukarany za rzucenie na bandę Tylera Toffolego we wczorajszym meczu z Los Angeles Kings. Znany z ostrej gry obrońca "Senatorów" zaatakował rywala już w 3. minucie gry i od razu zrzucił rękawice, wiedząc że będzie musiał za swoje zagranie odpowiedzieć pojedynkiem pięściarskim z którymś z rywali. Sędziowie na lodzie odesłali go na ławkę kar na 5 minut, a gdy po powrocie na lód stanął do pierwszego wznowienia, natychmiast do walki "zaprosił" go Matt Greene.

Teraz Wydział Bezpieczeństwa Zawodników NHL uznał, że Borowiecki zasłużył za faul na Toffolim na dwumeczowe zawieszenie. Za ten krótki okres straci wynagrodzenie w wysokości 12 222,22 dol. Pieniądze te zostaną przekazane na Fundusz Wsparcia Graczy.

"Mając odpowiednio dużo czasu, by uniknąć lub zminimalizować kontakt, Borowiecki zamiast tego zaatakował z tyłu Toffolego, który był odwrócony, by zasłaniać krążek" - wytłumaczyła komórka dyscyplinarna ligi w specjalnym oświadczeniu. Obrońca Senators został zawieszony tylko na dwa mecze, ponieważ rywal nie doznał kontuzji, a sam Borowiecki nigdy dotąd nie był karany dyscyplinarnie w NHL.



Jamie Oleksiak z kolei został na dwa spotkania zawieszony za atak na Chrisa VandeVelde w trzeciej tercji wczorajszego spotkania z Philadelphia Flyers. Urodzony w Kanadzie, ale mający także amerykańskie obywatelstwo gracz, straci za okres zawieszenia nieco ponad 10,2 tys. dolarów.

Zawodnika "Gwiazd" obciążył przede wszystkim fakt, że głównym punktem kontaktu była głowa rywala. "Oleksiak wykonał atak na głowę w sytuacji, w której można było go uniknąć. VandeVelde mógł zostać w tym momencie zaatakowany, pod warunkiem, że byłby to atak zgodny z przepisami. Zamiast tego Oleksiak najechał pod takim kątem, że wybrał głowę rywala na główny punkt kontaktu" - uzasadniła liga.

Podobnie jak w przypadku wejścia Borowieckiego, także tu nie doszło do kontuzji, a Oleksiak nie był wcześniej karany za brutalne faule.






Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V