Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6058

Ostre strzelanie w Tychach (FOTO)

2009-07-30 19:18:30

Po czteromiesięcznej przerwie na tyskie lodowisko powróciły hokejowe emocje, a wszystko za sprawą zawodników GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie, którzy dzisiaj rozegrali mecz sparingowy. Mimo, że spotkanie miało charakter towarzyski, gracze obu zespół stworzyli szybkie i ciekawe widowisko, a wynik 5:5 dobrze odzwierciedla to co działo się na tafli.


Tyszanie do spotkania przystąpili bez kluczowych zawodników, którym trener Vavrecka dał wolne. Lukę w składzie wypełnili młodzi gracze, którzy od początku okresy przygotowawczego trenowali z drużyną. Można śmiało powiedzieć, że trener ma w czym wybierać, bo w dzisiejszym meczu młodzież nie odstawała od starszych kolegów, a w pewnych momentach na swoje barki brała odpowiedzialność za wynik. Z bardzo dobrej strony pokazał się Radosław Galant, który strzelił gola w swoim debiucie. Na wyróżnienie zasługują również Witecki, Cichoń i Gurazda, którzy grali bez kompleksów i kilka razy ośmieszyli obrońców z Jastrzębia.

Z grupy zawodników, którzy już we wcześniejszych sezonach grywali w Tychach, trzeba wyróżnić Tomasza Maćkowiaka za dwie bramki i ambitną grę przez całe spotkanie. Do drużyny powrócił również Łukasz Sokół, który pokazał, że złe wspomnienia z zeszłego roku ma już za sobą i teraz liczy się tylko gra. Były reprezentant Polski stanowił pewny punkt tyskie obrony, co po meczu podkreślił trener Jan Vavrecka.  Drużyna JKH GKS Jastrzębie wystąpiła w tym samym składzie, co w meczu z Naprzodem Janów. Dzisiaj jednak rywale postawili im twardsze warunki i mimo, że na lodzie trenują o dwa tygodnie dłużej od tyszan, mieli problem z uzyskaniem korzystnego rezultatu. Co prawda to tylko sparing, ale gracze z Jastrzębia pokazali, że w tym sezonie mają zamiar walczyć o jak najwyższe cele, a nie tylko o utrzymanie.  Patrząc przez pryzmat całego spotkania, obie drużyny zaprezentowały podobny styl gry i było widać, że spotkali się godni siebie przeciwnicy.

W pierwszej tercji lepiej spisywali się goście. Po szybko straconej bramce, strzelonej przez Tomasza Maćkowiaka, nie załamali się i czekali na swoje okazje. Nie dali się zepchnąć do obrony i mozolnie konstruowali kontry, które w końcu musiały przynieść efekty w postaci bramek.  W pierwszej odsłonie zawodnicy z Jastrzębia dwukrotnie pokonali Arkadiusza Sobeckiego ( 13. min Kiełbasa,14. min Piekarski).

Na drugą odsłonę podopieczni trenera Jana Vavrecki wyszli bardzo skoncentrowani i z chęcią wyrównania stanu rywalizacji. Potwierdzili to w 28 min, a wszystko za sprawą Tomasza Maćkowiaka, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Kibice zgromadzeni na lodowisku w Tychach nie mogli długo cieszyć się wyrównującą bramką, gdyż zaraz po ponownym rozpoczęciu gry, Danieluk ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Po tym trafieniu do głosu doszli zawodnicy GKS, którzy swoją dominację zdołali przekuć na dwie bramki. Bramkarza gości zdołał pokonać Radosław Galant, a chwilę później strzałem spod niebieskiej Mejka wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

W trzeciej tercji sytuacja znowu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Już dwie minuty po pierwszy gwizdku do wyrównania doprowadził Danieluk. Taki obrót sprawy nie spodobał się Sławomirowi Krzakowi, który minutę później znów wyprowadził GKS na prowadzenie. W ostatniej minucie spotkania, Jiri Zdenek znalazł drogę do bramki strzeżonej przez Przemysława Witka i praktycznie rzutem na taśmę doprowadził do remisu.

- Jestem zadowolony z dzisiejszego spotkania. Cieszę się, że zawodnicy podeszli do meczu bardzo poważnie i z ambicją walczyli o każdy krążek. Zespół z Jastrzębia ma za sobą dwa tygodnie treningów na lodzie, my dopiero co zaczęliśmy, na szczęście nie było tego widac w dzisiejszym meczu – powiedział po meczu Jan Vavrecka.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie  5:5 
(1:2, 3:1, 1:2)

Bramki:
1:0 Maćkowiak - Matczak 1:28
1:1 Kiełbasa - Zdenek 12:19
1:2 Piekarski - Urbanowicz 13:27
2:2 Maćkowiak 27:06
2:3 Danieluk - Kąkol 27:58
3:3 Galant - Mejka 32:51 (w przewadze)
4:3 Mejka - Krzak 37:38
4:4 Danieluk - Urbanowicz 42:10
5:4 Krzak - Mejka 43:42
5:5 Zdenek - Bryk 59:03

Składy:

GKS Tychy: Sobecki (33:20 Witek) - Mejka, Majkowski; Krzak, Galant (2), Woźnica - Krokosz, Śmiełowski; B. Matczak, Maćkowiak, Witecki -  Kotlorz, Sokół; Cichoń (2), Gurazda, Banachewicz - Ł. Król, Matla.

JKH GKS Jastrzębie: Kosowski (33:20 Mrula) - Wolf, Bryk (2); Kiełbasa, Zdenek, Zdrahal - Piekarski, Dąbkowski; Urbanowicz, S. Kowalówka (10), Danieluk - Górny, Labryga; Kulas, Kąkol, Radwan - Lerch, Pastryk; Bąkowski, Szczurek (2), Mackiewicz.


ZDJĘCIA Z MECZU <<TUTAJ>>




Powrót

Komentarze:

Brawo tyska młodzież, jesli będzie takie zaangażowanie w meczach i na treningach, to stare wygi będą musiały walczyć o miejsce w składzie. A przecież w Tychach brakowało najlepszych graczy ( Jakesz, Bacul,Paciga, Bagiński, Proszkiewicz, Gonera, Wołkowicz,Garbocz, Parzyszek).
To jednak sparing i nie można podchodzić do tego tak, że jesteśmy dużo lepsi od JKH remisując rezerwowym składem.
Zobaczymy jak tyszanie wypadną na turnieju na Słowacji, gdzie rywale będą z górnej pułki.
Urban juz 2 asysty ładnie ;)
A ja gratuluję mojemu przyjacielowi Przemkowi debiutu dziennikarskiego na łamach hokej.net.
Pozdro z Poznania.
Był, będzie, jest - TYSKI GKS!!!
No, gratulacje debiutu, ale z całym szacunkiem ta relacja jest kijowa, jakby autor nie był w ogóle na meczu. w sumie ograniczył się do tego kto strzelił gola, nie ma nic o innych strzałach, czemu kowal dostał 10, nie ma nic o "bójce" i o tym, że wszyscy zawodnicy na lód wyjechali...
Koleś, ogarnij się.Nawet w najsilniejszych hokejowo krajach relacje ze sparingów ograniczają sie zwykle do wyniku i max kilku zdań. Ta jest nawet za bardzo rozbudowana, bo sparingi nie są istotne.Mnie się w tej relacji co innego nie podoba-teksty typu "szybkie, ciekawe widowisko", "trener ma w czym wybierać". A później przychodzą MŚ i wszyscy sie dziwią "ojej, jak to możliwe,że przegrywamy-przeciez w naszej lidze są tak ciekawe widowiska a mecze stoją na niebotycznym poziomie" jak ktoś opisał jakis połfinał PP.Niestety jak ktoś nie widział zadnego meczu spoza PLH to nie wie co to znaczy szybki, dobry mecz i pózniej pisze takie głupoty.Przestańcie wreszcie dowartosciowywać tych śmiesznych pseudohokeistów którzy cała karierę grają na stojąco a robi się z nich bogów.
rico, chodziło mi o to, że jak się coś robi, to żeby to robić dobrze
Ogólnie jest całkiem dobrze a pod względem objętosci nawet bardzo.Mówię Ci-jak poczytasz relacje ze sparingów czeskich,szwedzkich,słowackich czy niemieckich to będzie dużo mniej a przecież tam jest o wiele większe zainteresowanie i wyższy poziom niz u nas.
rico - po co Ty w ogóle tu zaglądasz skoro i tak wszystko wiesz lepiej ;)
Może bys się nauczył czytać.Przeciez to nie ja narzekam, ale widocznie Ty wszystko wiesz lepiej:)
ja nie narzekam, świetnie że chociaż portal mamy lepszy od innych krajów. to była raczej konstruktywna krytyka... wiesz wystarczy mieć składy i kto strzelił i można takie relacje pisać, nie będąc na meczu.
@rico

Oczywiście że nie narzekasz:
"(...)A później przychodzą MŚ i wszyscy sie dziwią "ojej, jak to możliwe,że przegrywamy-przeciez w naszej lidze są tak ciekawe widowiska a mecze stoją na niebotycznym poziomie" jak ktoś opisał jakis połfinał PP.Niestety jak ktoś nie widział zadnego meczu spoza PLH to nie wie co to znaczy szybki, dobry mecz i pózniej pisze takie głupoty.Przestańcie wreszcie dowartosciowywać tych śmiesznych pseudohokeistów którzy cała karierę grają na stojąco a robi się z nich bogów.(...)" Ty nawet nie rozumiesz co sam piszesz. Ale do mądrzenia się to pierwszy. Po co się wypowiadasz na temat ligi w której grają jacyś (w/g ciebie) "pseudohokeiści" ? Zajmij się lepiej czym innym zamiast się tu wymądrzać.
Bo taka jest prawda-też narzekasz tylko raz na rok a później się zachwycasz jakich to Polska ma genialnych hokeistów,przychodzą kolejne MŚ i znowu nie rozumiesz dlaczego Polska przegrywa.Jak długo wszyscy tu się bedą poklepywać po tyłkach tak długo nic się na plus nie zmieni,bo oni naprawdę chyba myślą że są dobrzy.Na szczęscie cały świat bez problemów leje tych waszych bohaterów:)))
Naprawdę nie rozumiem co ty robisz na tym portalu. No chyba że leczysz jakieś kompleksy to ok. Jeśli ma ci to pomóc ...
W każdym razie siedź cicho i nie dziw się w kwietniu jak Polska będzie przegrywała z Chorwacją,która podobnie jak Wielka Brytania a zupełnie odwrotnie niż Polska idzie hokejowo do przodu.Ale co tam-bądźcie z siebie dalej zadowoleni, RPA tuż tuż:)
@rico Jesteś Polakiem ? Mieszkasz w Polsce ? Czy może gdzieś daleko na zmywaku i stąd ta frustracja i wylewanie pomyj ?
Fajny meczyk:)mlodzi zagrali bardzo ladnie....oby tak grali w sezonie:)pozdrawiam
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V