Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5074

PP: Przeprosiny za "padlinę"

2009-08-20 22:06:59

Nie tak wyobrażała sobie oświęcimska publiczność pierwszy oficjalny mecz przed premierą rozgrywek ekstraklasy, w której Aksam Unia jest beniaminkiem. Wrócił do niej po roku i działacze wraz z zawodnikami do konfrontacji z Jastrzębiem stale podkreślali, że interesuje ich walka o miejsce w pierwszej szóstce.


 Tymczasem mecz z Jastrzębiem pokazał im, jak wiele czeka ich jeszcze pracy, by zapowiedzi nie stały się jedynie pobożnymi życzeniami. Skuteczność była zastraszająco słabo, a tacy zawodnik jak Martin Buczek w pierwszej tercji), czy Wojciech Wojtarowicz (w trzeciej tercji), nie potrafili wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mało tego, oświęcimianie asystowali przy golach jastrzębian. Czwartą bramkę można zapisać na konto Piotra Cinalskiego, a piąta obciąża Karola Piotrowskiego.

Nawet dobrze tego dnia dysponowany Zbigniew Szydłowski - wobec takich "wielbłądów" nie był w stanie uchronić zespołu od porażki. - Chyba czujemy zmęczenie fizyczne ostatnimi treningami - tłumaczył Mateusz Adamus, autor jedynej bramki, który w sobotę stanie na ślubnym kobiercu. Tego samego dnia sakramentalne "tak" wypowie także Adrian Kowalówka. Może hokeiści byli myślami na przyjęciach weselnych? W każdym razie mecz oglądał czeski obrońca Waldemar Pelikowski. - To jest obrońca z gatunku Mirka Czichala, którego w Oświęcimiu pamiętają z czasów, kiedy Unia sięgała w Polsce po mistrzowskie tytuły. Zresztą swego czasu razem grali w Trzyńcu  - zachwalał po meczu Jano Klich, znany w Polsce czeski menedżer.

 - Niech przyjedzie w poniedziałek na trening, zagra ze dwa sparingi, to będziemy myśleć o kontrakcie, a teraz nie mogę dłużej rozmawiać, bo muszę przeprosić Adama Klęczara i jego szanowną małżonkę, szefów "Aksam Paluszki Beskidzkie", naszego tytularnego sponsora, za "padlinę", którą zaserwowała nam wszystkim drużyna - powiedział Adam Urbańczykl, prezes oświęcimskiego klubu.

 - Przygotowuję drużynę na cały sezon, a nie na kilka meczów, więc zajęcia siłowe muszą być, ale przed Pucharem Polski wcale mocno nie trenowaliśmy, więc niech zawodnicy nie uskarżają się na brak sil - tłumaczył po meczu Josef Dobosz, trener Aksam Unia Oświęcim


Aksam Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 1-5
(0-2, 1-1, 0-2)

0-1 Lipina - Wolf (3.21), 0-2 Lipina  - Zdenek (13.02), 0-3 Urbanowicz - Piekarski (24.06), 1-3 Adamus - Szewczyk (38.18), 1-4 Lipina (44.32), 1-5 Radwan (51.16)

Sędziował: Patryk Pyrskała (Katowice).
Kary: 8 - 6 minut.
Widzów: 1000.
Awans Jastrzębia do kolejnej rundy Pucharu Polski.

Aksam Unia: Szydłowski - Gallo, A. Kowalówka, Modrzejewski, Stachura, Klisiak - Cinalski, Połącarz, Buczek, Badzo, Wojtarowicz - Krzemień, Piotrowski, Twardy, Szewczyk, Adamus.

JKH: Kosowski - Bryk, Wolf, Zdrahal, Zdenek, Lipina - Dąbkowski, Piekarski, Danieluk, S. Kowalówka, Urbanowicz - Labryga, Górny, Radwan, Kąkol, Kulas - Pastryk, Lerch, Mackiewicz, Szczurek, Kiełbasa.



Powrót

Komentarze:

mecz jednym słowem ŻENUJĄCY!
Dobrze to bronił Kosowski a Szydłowski dwie szmaty
unia - opava (2 liga czeska czyli teoretycznie 3 liga) 2-5 jastrzebie - orlova (ta sama liga co opava 5-7) więc jaki poziom prezentują nasze drużyny chyba sami możemy sobie powiedzieć poziom tego meczu pod względem taktyki to liga czeska, ale młodzików, no ale podobno każdy czech jest super trenerem więc dalej trzymajmy się tej opcji
O ile nie zmieni się styl gry Unii, to "nasz" prezes będzie musiał często i gęsto przepraszać szanownego sponsora...
Gratulacje dla drużyny i sztabu trenerskiego JKH!!! Cieszy zwycięstwo z beniaminkiem, z którym w lidze trzeba będzie się liczyć.
w dzisiejszym meczu w hokeja po stronie UNII gralo tylko 4 zawodnikow: Z.Szydlowski w bramce (swietna postawa - oby go kontuzje omijaly), W.Klisiak (trudno mowic by robil cos specjalnego - poprostu gral swoje...) i jedni z najmlodszych M.Szewczyk i M.Adamus (koniecznie trzeba wywalic z ich ataku Twardego, bo nawet nie wiedzial co sie dzieje na lodzie) - a reszta najlepiej gdyby oddala wszystkim kibicom za bilety, bo jak narazie to ambitnie grali tylko w pierwszym meczu z Podhalem i 6-8 minut 3 tercji ze Slezanem.
Szydłowski jak najbardziej na plus..tyle że w 3 tercji się gubił ale to moim zdaniem wina naszej "obrony" która sprawiała wrażenie jakby nie miała ochoty na grę i niestety Zbyszek musiał sobie sam radzić a szczególnie w tej 3 tercji był strzał za strzałem....bardzo zainteresował mnie A.Kowalówka który praktycznie cały mecz rozegrał na stojąco...tak się Panowie nie da....zobaczymy następny sparing gramy z Toruniem 28 sierpnia i okaże się czy to wina ciężkich treningów czy czegoś innego,miejmy nadzieje że to jednak treningów bo jeśli nie to może być nie ciekawie
a 5 bramkę dla JKH z całym szacunkiem dla Kuby Radwana powinni zaliczyć Piotrowskiemu....:D dość że w tak frajerski sposób stracił krążek to jeszcze się wywrócił.....
Wielki Szacun dla Szydłowskiego, gdyby nie jego postawa w bramce to wynik byłby o wiele gorszy niestety!!!Gry i walki nie było, a sam bramkarz meczu nie wygra.
Wy chyba na innym meczu byliście. Szydłowski totalne dno zaprezentował, krążki wypluwał i przy każdej akcji leżał już przed bramką. A bramka Lipiny to mistrzostwo świata .. taki dobry ten Szydłowski
Piekar71 albo g*wno wiesz o hokeju albo jesteś idiotą...
Szydłowski dobrze bronił w sparingach w tamtym sezonie w Janowie a w sezonie takie szmaty puszczał.
poraz kolejny napisze Unia jest przereklamowana , zmieńcie zarząd w Ośw. i będzie dobrze pozdrawiam..
karel, czy Ty aby nie powinieneś zajmować się komentowaniem piosenek czeskich. Masz taki nick podobny do ich króla piosenki(Karel Gott).
zarząd...popieram, zmieńcie i będzie lajtowo;)
Zawodnicy z AKSAMu pokazali totalnie amatorski hokej. Po prostu. Zawodnicy grali fatalnie, o dwie klasy gorzej niż w poprzednim sezonie. Modrzejewski- słabiutko, Twardy- słabiutko. Reszta to samo, obcokrajowcy nie pokazali kompletnie nic. Buczek się gubił, to samo Gallo i Badzo, cała trójka gubiła krążek, podawała do przeciwnika, zostawiała krążek na czystej pozycji dla zawodników Jastrzębia. Piotrowski- dno totalne, mimo pochlebnych tutaj opinii o Szydłowskim- też nie zachwycał, myślę że większość wpuszczonych bramek była spokojnie do obronienia- za wcześnie klękał, a nawet jak ktoś tu zwrócił uwagę, kładł się zanim jeszcze rozwinęła się akcja (ktoś może wie co z Szałaśnym? Znów się obraził? Bo ja jednak wciąż uważam, że on powinien być nr1 w naszej bramce). Najlepsi z UNII na lodzie to zdecydowanie młode oświęcimskie wilczki- Szewczyk i Adamus. I zastanawia mnie dlaczego trener nie wpuszczał czwartej formacji. Zwłaszcza kiedy wynik był w zasadzie ustalony.
Unia zagrała bardzo słabo . Jastrzębie na dzień dzisiejszy jest co najmniej o klase lepsze . :(
Aha, jeszcze mnie zastanawia to, że zawodnicy UNII nie zdobywają bramek, a drużyny przeciwne jak najbardziej zdobywają. Oddając podobną ilość strzałów na bramkę ( to akurat nie dotyczy tego meczu, choć i tak skuteczność naszych była w nim żenująca). Nasuwa mi się jedno z dwóch rozwiązań- albo nasi strzelcy nie potrafią strzelać, albo nasi bramkarze nie potrafią bronić. I jedno i drugie jest niestety smutne. No, chyba, że w UNII szwankuje i jedno i drugie :( ale to byłoby najbardziej smutne
zgadzam się z niektórymi komentarzami , tak słabego meczu w wykonaniu Uni nie widziałem od dawna , nasi gracze sprawiali wrażenie jakby nie wiedzieli co się dzieje na lodzie ,bramkarz nie bronił aż tak źle , ale obrońcy - Cinalski i Piotrowski nie mieli najlepszej dyspozycji w dniu wczorjaszym
Szydłowski moze zawinił z 2 bramki ale jak ten chłop mial nie puszczac jak jeszcze nie zdazyl wstac a juz mial dobitke...Moim zdaniem wystep na + bo uratowal nas przed 10.
zobaczycie co on będzie robił pod wpływem presji w lidze.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V