Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3978

Luka katem TKH

2009-09-20 20:43:29

Drugiej porażki w sezonie doznali hokeiści TKH Toruń. Dzisiaj w Toruniu lepsze okazało się Zagłębie Sosnowiec. Goście wygrali 4:3,bohaterem sosnowiczan był Vladimir Luka, który strzelił dwie bramki.

Faworytem spotkania byli hokeiści Zagłębia swoją wyższość pokazali na tafli, ale przyszło im to bardzo trudno. Spotkanie kapitalnie rozpoczęło się dla torunian. W 4 minucie akcja drugiego ataku kończy się celnym strzałem z najbliższej odległości Jacka Dzięgiela. Goście szybko dążyli do wyrównania. Blisko szczęścia był w 8 minucie David Galvas, ale potężne uderzenie obrońcy Zagłębia wylądowało na słupku toruńskiej bramki. Minutę później torunianie już tyle szczęścia nie mieli. Z bliska strzał Mariusza Jakubika dobił Oktawiusz Marcińczak. W 12 minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale sytuacji sam na sam z Tomaszem Rajskim nie wykorzystał Mariusz Jastrzębski. W 15 minucie Marcin Jaros mógł wyprowadzić sosnowiczan na prowadzenie, ale trafił w słupek. Chwilę później szansę miał Przemysław Bomastek, ale trafił ... w słupek. Tuż przed końcem tercji dobrej okazji nie wykorzystał Piotr Sarnik, ale dobrze bronił Plaskiewicz i pierwsza tercja kończy się remisem.

Druga tercja rozpoczęła się dla torunian fatalnie. Po wznowieniu w tercji TKH krążek trafił do Kamila Duszaka ten uderzył z daleka i przy pomocy toruńskiego bramkarza krążek znalazł się w toruńskiej bramce. Minutę później "Plaster" się w pełni zrehabilitował broniąc groźny strzał Da Costy. Torunianie podrażnieni utratą bramki szybko próbują doprowadzić do wyrównania. Najbliżej zdobycia bramki był Jacek Dzięgiel jednak uderzenie toruńskiego napastnika mija bramkę Rajskiego. W 36 minucie torunianie dopięli swego i zdobyli gola wyrównującego. W dużym zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Piotr Winiarski i z metra trafił do pustej bramki. TKH z remisu cieszyło się zaledwie 68 sekund. Ładną akcję pierwszej formacji na bramkę zamienił Vladimir Luka. W 38 minucie Zagłębie mogło podwyższyć prowadzenie, ale strzał Różańskiego trafił w słupek.

Pierwsze minuty trzeciej tercji toczyły się w wolnym tempie, brakowało sytuacji strzeleckich. W 46 minucie na ławkę kar powędrował Tomasz Koszarek, były zawodnik TKH. Torunianie po upływie niespełna 30 sekund doprowadzją do remisu. Krążek rozegrany przez toruńskich obrońców pierwszej formacji ląduje w bramce po strzale Piotra Kosedy. Dużo szczęścia mieli gospodarze dwie minuty później, kiedy to Tomasz Kozłowski nie trafił do pustej bramki. Decydującą dla losów meczu akcję przeprowadził Vladimir Luka. Uciekł toruńskim obrońcom i po solowej akcji prawą stroną pokonał Plaskiewicza. Torunianie do końca walczyli o zdobycie bramki wyrównującej. Najbliżej szczęścia był Arkadiusz Marmurowicz ale minutę przed końcem nie wykorzystał idealnej okazji.

Zagłębie wygrało w Toruniu 4:3, ale jak przyznał po spotkaniu trener Tomasz Rutkowski toruńskiej drużynie zabrakło szczęścia w decydujących momentach. Spotkanie porównał do porażki w Janowie, gdzie także bramka stracona w trzeciej tercji zdecydowała o porażce. Chłopcy są ambitni i waleczni, nie załamujemy się i gramy dalej  - zakończył toruński szkoleniowiec. W podobnym tonie wypowiadał się Przemysław Bomastek: Szkoda straconych punktów, z przebiegu spotkań w Janowie oraz dzisiejszego z Zagłębiem należały nam się punkty, ale niestety pozostają trzy z pierwszej kolejki. Teraz czekają nas mecze wyjazdowe, w których będziemy walczyć o jak najlepsze wyniki. Pechowo zakończyło się spotkanie dla Mariusza Kuchnickiego, który po spotkaniu udał się do szpitala z podejrzeniem złamania dwóch żeber.

TKH Toruń - Zagłębie Sosnowiec 3:4 (1:1,1:2,1:1)

1:0 3:57 Dzięgiel - Jastrzębski

1:1 9:00 Marcińczak - Jakubik

1:2 21:54 Duszak - Różański

2:2 35:48 Winiarski - Talaga

2:3 36:56 Luka - Bernat - Sarnik

3:3 46:15 Koseda - Buril( w przewadze)

3:4 55:03 Luka

TKH: Plaskiewicz - Koseda, Buril, Bomastek, Kuchnicki, Dołęga; Cychowski, Kubat, Jastrzębski, Dzięgiel, Marmurowicz; Talaga, Lidtke, Bomba, Chrzanowski, Minge; Pietras, Porębski, Wieczorek, Winiarski, Chyliński.

Zagłębie:Rajski - Banaszczak, Galvas, Luka, Da Costa, Bernat; Marcińczak, Gabryś, Jaros, Sarnik Opatovsky, Duszak, Podsiadło, Podlipni, Koszarek, Różański; Szczepański, Rarok, Jakubik, T.Kozłowski, Ślusarczyk.

Sędziowie: Porzycki oraz Hyliński, Bernacki.



Powrót

Komentarze:

co to za słowo "chłopacy"? czyżby najlepszy trener w Polsce nie potrafił mówić poprawnie w rodzinnym języku?????
żuchwa ale ty mi chodzisz na robocie....pozdo chłopaku
żuchwa ale ty mi chodzisz na robocie....pozdo chłopaku
Widzów???
więcej niż pikników chodzących na razie w Krakowie, ale nie martw się play- off za parę miesięcy i wasz kurnik się zapełni, a tak z ciekawości to dlaczego tak cię interesuje frekwencja na meczach w Toruniu?, która sam przyznasz prawie w całym kraju jest żałosna, trochę boli że tak mało kibiców tego pięknego sportu chodzi na mecze swoich drużyn
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V