Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6169

Podhale lepsze co najmniej o klasę!

2009-09-25 22:39:56

Powracający na extra ligowe lodowiska klasyk pomiędzy Podhalem, a Unią okazał się jednostronnym widowiskiem, w którym to istniała tylko jedna drużyna – Podhale. Bardzo dobrą partię zaliczył duet Czechów Bakrlik – Baranyk, który poprowadził dzisiaj swoją drużynę do zwycięstwa.


Już pierwsze minuty spotkania pokazały kto, był w dniu dzisiejszym lepszą drużyną. W trzeciej minucie Ziętara - strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Szydłowskiemu, a już po chwili prowadzenie nowotarżan podwyższył Bakrlik - nie miał problemów z umieszczeniem krążka w siatce bramki przyjezdnych z najbliższej odległości. Goście ograniczali się jedynie do kontr po jednej Stachura próbował pokonać nowotarskiego bramkarza, a po chwili Gallo sprawdził ”Zborę” strzałem z niebieskiej. W dwudziestej minucie spotkania drugą swoją bramkę w tym spotkaniu uzyskał młody snajper Podhala - Piotr Ziętara, tym razem dobił strzał z niebieskiej Galanta.

    Drugą tercję spotkania od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze, którzy to starali się podwyższyć prowadzenie i zniechęcić drużynę gości do gry, udało się to już w dwudziestej piątej minucie kiedy to Malasiński, zachował najwięcej zimnej krwi w zamieszaniu pod bramką Unii i strzałem po lodzie umieścił krążek w bramce Szydłowskiego. W późniejszej fazie tej tercji gospodarze kilkukrotnie grali z przewagą jednego bądź dwóch graczy, lecz szwankowała skuteczność, a szczęście dopisywało oświęcimskiemu bramkarzowi. Piąta bramkę dla Podhala uzyskał Milan Baranyk, który to objechał bramkę Stańczyka i umieścił ”gumę” tuż obok słupka golkipera gości. 

    Przez ostatnie dwadzieścia minut szkoleniowiec ”Szarotek” zdecydował się, że dać szanse pograć czwartej formacji, która mimo tego, że gra w tej odsłonie spotkania się nie co wyrównała to może być zadowolona ze swojej postaci. Błyszczał najmłodszy zawodnik biorący udział w spotkaniu Damian Kapica, który to raz po raz popisywał się indywidualnymi rajdami – nękając dzisiaj ”dziurawą jak ser szwajcarski” Oświęcimską obronę!. Honorową bramkę dla gości zdobył Modrzejewski – popisując się kapitalną indywidualną akcją, po czym strzałem po lodzie pokonał Krzysztofa Zborowskiego. W ostatniej sekundzie sytuacji sam na sam nie wykorzystał Dariusz Gruszka - ”guma” po jego strzale odbiła się jeszcze od golkipera i powędrowała minimalnie obok bramki przyjezdnych.

Po meczu powiedzieli:

Frantisek Bakrlik (Podhale Nowy Targ): Myślę, że zagrałem dobre spotkanie, udało mi się zdobyć bramkę, a przy dwóch asystować, brakuje mi jeszcze trochę skuteczności, ale powinna przyjść ona z czasem. Co raz lepiej rozumiem się z moim partnerami z formacji, co jest już widoczne na lodzie, żałuję tylko tego, że w ostatnich spotkaniach brakło nam trochę szczęścia w końcówkach spotkań

Martin Ivicic(Podhale Nowy Targ): Niestety musiałem skończyć mecz nieco wcześniej, niż moi koledzy, gdyż dokuczał mi ból mięśni brzucha. Mam nadzieję, że jednak dam radę wspomóc kolegów już w najbliższej przyszłości. 


Wojas Podhale Nowy Targ - Aksam Unia Oświęcim 5:1 (3:0;2:0;0:1)
02:04 1:0 Piotr Ziętara (Kasper Bryniczka, Piotr Kmiecik)
03:06 2:0 Frantisek Bakrlik (Dmitry Suur) /5na4/
19:29 3:0 Piotr Ziętara (Daniel Galant) /5na4/
24:34 4:0 Tomasz Malasiński (Frantisek Bakrlik) /5na4/
37:46 5:0 Milan Baranyk (Artur Kret)
57:15 5:1 Marek Modrzejewski

Wojas Podhale Nowy Targ:Krzysztof Zborowski (Jarosław Furca) - Dmitri Suur, Rafał Dutka; Milan Baranyk, Martin Voznik, Frantisek Bakrlik - Martin Ivicic, Sebastian Łabuz; Bartłomiej Neupauer, Dariusz Gruszka, Tomasz Malasiński -  Rafał Sroka, Daniel Galant; Piotr Kmiecik, Kasper Bryniczka, Piotr Ziętara - Artur Kret, Bartłomiej Gaj; Damian Kapica, Maciej Sulka, Mateusz Iskrzycki.
 
Aksam Unia Oświęcim:Zbigniew Szydłowski (Sebastian Stańczyk) - Petr Gallo, Adrian Kowalówka; Waldemar Klisiak, Petr Tabacek, Wojciech Wojtarowicz - Piotr Cinalski, Michał Kasperczyk; Marek Modrzejewski, Wojciech Stachura, Rafał Twardy - Tomasz Połącarz, Karol Piotrowski; Martin Bucek, Marek Badzo, Mateusz Adamus - Mariusz Obstarczyk, Przemysław Krzemień; Łukasz Sękowski, Rafał Bibrzycki, Maciej Szewczyk.




Powrót

Komentarze:

Odnośnie Uni przypomina się fragment słynnego przed laty przeboju Budki Suflera:"To nie tak miało być, zupełnie nie tak...."
do podobno wiecznie zdolnej oświęcimskiej "młodzieży"-panowie dajcie sobie spokój z hokejem,na Fiacie nadal sa przyjęcia do pracy,warto zająć się czyms poważnym...
Tak dużo naprawde wielu naszych młodych tam gra Kasperczyk, Adamus i chyba tylu grało... no może jeszcze szewczyk. Bój się o swoje podhale bo jakoś wam się nie wiedzie, a o nas się nie martw...
Podhalu się nie wiedzie kiloos???? Popatrz na stan punktowy Waszej Unii, i Naszego Podhala. A Emeryt to zwykły napinacz i tyle w temacie.
(...) nękając dzisiaj ”dziurawą jak ser szwajcarski” oświęcimską obronę!(...) - nie tylko wczoraj ta obrona była dziurawa. Czyja to wina że taką ją mamy? Rysiek! Co? Ty wiesz co!!!
Jutro mecz z Tkh o 6 punktów. Jest jeszcze jeden dodatkowy problem oprócz naszej obrony - Pachu(j)cki!
Kolega LUKSIK przytoczył teks Budki Suflera,no to ja może też coś dołoże od siebie:Gdzie ci chłopcy z tamtych lat-tylko troche bym zmienił sens zdania.Gdzie ci obrońcy z tamtych lat...bałem się że Podhale "wrzóci" nam więcej goli...dobrze że że nas oszczędzili w 3 tercji.W Niedziele jeśli nie wygramy z Toruniem to...zapomnijmy o SZÓSTCE!
Otóż to. Co mieliśmy przegrać tośmy przegrali (a przepraszam jest jeszcze Cracovia) a teraz do końca rundy wszystko musimy wygrywać. Szczerze powiedziawszy jakoś tego nie widzę. Ale cóż, von Clausewitz mawiał, że wygrywają nie ci co mają więcej armat tylko ci mają więcej wiary. Mam nadzieję, że to wystarczy.

Na koniec sparafrazuję klasyka: "Cinalski musi odejść !"
Luca, jeszcze tylko Cracovia wam została? Przy tej grze, bez obrazy, to w pozostałych meczach rundy (Toruń-dom, Stocznia-wyjazd, Sanok-dom, Janów-wyjazd) zdobycie więcej niż 3 punktów będzie sukcesem. Ogromnym sukcesem. Powodem jest to, że po prostu Unia nie ma obrony ani bramkarza na miarę ekstraklasy. Jeśli Urbańczyk chciał mieć drużynę na miarę PLH, to trzeba było ją zbudować od nowa. Zespół buduje się właśnie od tyłu... Nie bez przyczyny, bo sami napastnicy, choćby nie wiem ile strzelali bramek, meczu nie wygrają.
lucip widziałeś jeden mecz Unii, a oceniasz. Ja widziałem mecze z Zagłębiem, Jastrzębiem i Tychami i w żadnym z tych meczy zbytnio nie odstawaliśmy poziomem. Owszem, obrony to my nie mamy w ogóle.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V