Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6028

Forma Bagińskiego zrobiła różnicę: GKS Tychy - JKH 4:2

2010-11-05 23:11:01

Przed meczem jastrzębianie narzekali na nadmiar kontuzji w bloku defensywnym. Zaskoczeniem było więc to, że na początku, to obrońcy gospodarzy wyglądali, jak by grali ze sobą z konieczności. Ostatecznie jednak mecz o "6 punktów" zakończył się wygraną tyszan, którzy przeskoczyli JKH w tabeli, a kolejny raz popis dała 2-ga piątka.


W szybkim tempie rozpoczęło się dzisiejsze spotkanie, a dostosował się do niego sędzia Rokicki, bowiem nie minęło nawet 5 minut spotkania, a już 4 hokeistów sprawdziło, czy z ławki kar jest lepszy widok niż z boksów. Częściej poczynania kolegów obserwowali goście, ale tyszanie niemrawo radzili sobie nawet w podwójnej przewadze, dlatego ta część gry minęła bez goli.
Oba zespoły chciały jak najszybciej wyjść na prowadzenie, nie traciły czasu na składne rozegranie i odstawiając taktykę na bok najprostszymi sposobami starały się zagrozić rywalowi. W efekcie szarpane akcje przenosiły się z jednej strony lodowiska na drugą. JKH wykorzystywało przewagę w szybkości stwarzając groźniejsze okazję, jednak Sobecki szczęśliwie łatał luki w obronie radząc sobie nawet w pojedynku jeden na jeden z Lipiną.
Mniej farta od kolegi po fachu miał za to Kosowski, przepuszczając w 15 minucie strzał z najbliższej odległości Vítka, który serdecznie powinien podziękować asystującemu Parzyszkowi, bo ten biorąc na siebie obrońców wykonał całą robotę.
Ponad minutę później kara dla Kosowskiego skończyła się bramką, lecz wbrew oczekiwaniom, wcale nie dla gospodarzy - Král przejął krążek przy bandzie i po piruecie przed nosem Sobeckiego, umieścił krążek w siatce.

Druga odsłona toczyła się na jeszcze wyższych obrotach, co było efektem tego, że tyszanie zaczęli z wysokiego C.
Grali jednak nieskutecznie i JKH otrząsnęło się z naporu rywala - Urbanowicz wyprzedziwszy Csoricha przegrał z miejscowym bramkarzem.
Goście zaczęli dominować na bandach i szybko przerywać akcje przeciwnika, dlatego i trzeci gol padł dzięki indywidualnym popisom, tym razem Bagińskiego, który wjechał z krążkiem do tercji, po czym oddał strzał ze środka. Tyski lewoskrzydłowy był dzisiaj w gazie - kilka chwil później ośmieszył Kąkola, ale zabrakło mu miejsca na wykończenie.
Od połowy meczu GKS zaczął grać wysoko i opanował środek tercji, dochodziło więc do kolejnych spięć pod bramką gości, ale to właśnie oni byli najbliżej bramki, gdy po niecelnym podaniu Kotlorza błyskawicznie krążek zagrał Král, a Lipina kolejny raz wyszedł sam na sam, lecz Sobecki odbił gumę zmierzającą w okienko.
Tuż przed końcem Woźnica tak precyzyjnie wystawił krążek Bagińskiemu, że temu nie pozostawało nic innego jak drugi raz w dzisiejszym meczu pokonać Kosowskiego.

W trzeciej tercji goście powinni dążyć do odwrócenia losów pojedynku, tymczasem to GKS wyglądał na zespół, który goni wynik.
Brak skuteczności w ataku po raz kolejny dał jednak o sobie znać i gospodarze trafili tylko raz, w dodatku po błędzie bramkarza JKH, który przepuścił uderzenie na krótszy słupek wjeżdżającego do tercji Jakeša.
Wystarczyło jednak, że JKH zaczęło grać na dwie pary obrońców, a Bordowski wrócił na należne mu miejsce w ataku i dobiwszy strzał partnera zmniejszył dystans, tym samym dając drużynie nadzieje na coś więcej.
Także kary w ostatnich minutach nie pozwalały miejscowym na spokojne kontrolowanie meczu, na szczęście dla nich wynik nie uległ już zmianie.


GKS Tychy - JKH Jastrzębie
4:2 (1:1; 2:0; 1:1)

1-0 (14:15) Vítek - Parzyszek
1-1 (15:46) Král - Kulas (w osłabieniu 4/5)
2-1 (28:01) Bagiński - Woźnica
3-1 (38:50) Bagiński - Woźnica - Šimíček
4-1 (43:21) Jakeš - Bagiński - Šimíček
(w przewadze 5/4)
4-2 (48:47) Bordowski - Král - Lipina

Widzów: 1000.
Strzały:  40 - 27 (8:11, 16:6, 16:10).
Kary: 8 - 16 min.
Sędziowali: Rokicki - Długi, Kolusz.

GKS: Sobecki; Kotlorz - Gonera, Sokół - Jakeš, Wanacki - Csorich (2), Majkowski; Vítek (2) - Parzyszek (2) - Witecki, Bagiński - Šimíček (2) - Woźnica, Galant - Garbocz - Krzak.
Trener: Jiří Šejba.


JKH: Kosowski (2); Bordowski (4)- Bryk (2), Górny - Dąbkowski, Bernacki (2); Lipina (2) - Král - Danieluk (2), Urbanowicz (2) - Słodczyk - Furo, Kulas - Kąkol - Kiełbasa.
Trener: Jiří Režnar.


HSK,
http://bloghokejowy.blogspot.com/



Powrót

Komentarze:

BAGIŚ!
No dobre to byłó BAGISSSS BAGIŚŚŚŚŚŚSSSSSSSSS :d a i sam zawodnik tez sie pieknie zachował ......mecz super :-)
TYLKO TYSKI GKS!!!BAGIS!
Tyszanie wygrali zasłużenie choć szczególnie w pierwszej tercji JKH pokazało że jest super zespołem, najbardziej pierwsza piątka robi sporo zamieszania. Bordowski kozaczku jeszcze kilka takich wyskoków jak w Tychach i ktoś Ci zgasi ten głupi uśmiech. Jeden zawodnik a mógł popsuć dobą atmosferę na meczu! Wreszcie piękny szybki mecz. Brawo Bagiś i Arek, super mecz. Krzaku u Roman Sto lat!
A co Sokół zrobił w Oświęcimiu..? To on rozpylił ten gaz:> Jak dajesz jakiś przykład to fajnie by było żebyś się wcześniej zorientował bo pewnie chodzi Ci o Sanok. A jeśli chodzi o Bordowskiego to on już podpadł naszym hokeistom w sparingach, ostra gra ok, ale nie chamskie zagrania. Przykład ktoś wejdzie w niego ciałem, a zaraz się pluje i kijem dziabnie. Nerwusek taki, we wczorajszym meczu można go trochę zmienioną pozycją usprawiedliwiać. Na obronie więcej wejść ciałem itd... to nie bardzo mu odpowiadało.
oj szkoda Jastrzębie 3 oczek gratulacje dla Tyszan i może ktoś napisać o co wam chodzi z Bordowskim
Bordowski szczególnie w trzeciej tercji co spięcie pod bramką czy bandą grał faul a później kozaczył. Przegrywać też trzeba umieć panie Richard!
Powiedz to lepiej swoim kozaczkom. Co miał sobie dać w kasze dmuchać? Gol Richarda (Krala) pierwsza klasa!
Nasi jakoś dziwnym trafem nie kozaczą, widać jeden je...y kozak poszedł z ligi ( T.DaCosta) rodzi się następny!
też bez przesady z tym kozaczeniem, jak był jakiś czas temu mecz u nas, to niektórzy Wasi zawodnicy też kozaczyli, ale nikt aż takiego "halo" nie robił, btw hokej to ponoć gra kontaktowa, czyż nie?
Wiedziałem że Bordowski wam podpadł po meczu, ale grajek z niego całkiem niezły ;)
Dokładnie, hokej to nie gra dla mamlasów i ciot :) Ostrzejsze zagrania się zdarzają. Niektóre nawet sprawiają, że liga jest ciekawsza. Narzekają na Bordowskiego, zapominając bardzo szybko co zrobił Sokół w Oświęcimiu...
widzę że panowie z Jastrzębia nie widzieliście ale macie dużo do powiedzenia! Co innego ostra gra ciałem a co innego kozaczenie po gwizdku sędziego. W Tychach Bordowski jest spalony...
barcak07, widziałem. Bagiński też w jastrzębiu jest spalony. Garbocz też wczoraj marudził i dyskutował z sędziami. Tego nie widziałeś? Po za tym Bordowski został brutalnie rzucony na bandę. Tak go Wasi zawodnicy chcieli przytemperować?
a właśnie, że widzieli :) ale rozumiem, że niektórym czasem ciężko jest być obiektywnym i widzą tylko to, co chcieliby zobaczyć, czyli to co najłatwiej jest przyjąć do swojej świadomości
no właśnie gdybyście byli obiektywni to przyznalibyście że Bordowski za bardzo kozaczył i mu się dostało od kibiców
Trzeba poprawić formę wyjazdową i będzie lepiej :)
Martwi fakt, że gramy praktycznie na 2 piątki tylko ;|
Powodzenia w Niedzielę :>
Nie musicie niczego poprawiać bo gracie dobry hokej, co było widać w pierwszej tercji, nasi na szczęście od drugiej wzięli się do solidnej gry, szczególnie drugi atak szalał na lodzie. Jesteście wstanie wygrać z każdym w PLH, wczoraj jednak nasi postawili wysoko poprzeczkę.
Panie Rokicki do okulisty na wizytę, takie sędziowanie to żenada w obie strony mnóstwo błędów, dobrze że nie wypaczył wyniku meczu!!!
Gol Krala mistrzostwo, kto nie widział niech żałuje :)
Gra Simiczka mistrzostwo swiata jak robil waszych pod wasza bramka!w trzech nie dali mu rady-brawo ROMAN
uważaj bo popuścisz, Kral strzelił bardzo ładnego gola i każdy normalny to powie.
a wasz Simicek to także bardzo dobry grajek, ale tym razem jakoś tak kręcił, że nie strzelił; bez napinki, pozdro, cześc, amen.
Kral to świetnie wyszkolony zawodnik, jakich w naszej lidze policzyć na palcach można, bramka faktycznie ładna, liczy się spryt. Simicek także świetnie kręci, nie raz mając na plechach dwóch czy trzech jastrzębian robił co chciał, miał trochę niefart wczoraj i bramki nie strzelił.
dodam jeszcze ze Jakesz takze strzelil bardzo ladna bramke!
Widziałem majstersztyk ;) Najpierw zakręcił Kotlorzem a potem backhendem do siatki.
chlopaczka to se zrob syneczku
to do pirxa
http://www.youtube.com/watch?v=lpD9Ae7EKKQ&feature=player_embedded
skrót spotkania,ładna bramka Krala!!!!
Świetny filmik.Widać na nim że Kosowski za dużo puścił bramek. Bronił źle. Przynajmniej mógł się bardziej postarać.
a ty pirx ile razy po golu Krala popusciles?
weź się chłopaczku wyloguj, bo przynosisz wstyd normalnym tyszanom.
Graty dla GKS :)
W tychach po Proszku nie koniec zmian kadrowych. Pojawi się nowy obcokrajowiec!
Z tego co mówił Pawlik to nie jest to takie oczywiste.
Nie wiem co mówił Pawlik, ja mam info że będzie nowy obcokrajowiec!
Piter ma rację ja też to wiem , nawet wiem kto. Wojtek Wolski on ma polskie korzenie.
Kacirz i Bacul odpadają. Luka by się nadawał ale gra w Orlovej. Czyżby Antonovicz?
Ani Luka ani Antonović, on jeszcze nie zagrał w polskiej lidze choć był testowany! Oby się udało go ściągnąć!
Mark Kolanos?
Rozumiem, że w grę wchodzi zawodnik z polskimi korzeniami albo nie starszy niż 28 lat, który złoży papiery o polski paszport.
ten zawodnik zagral w sparingu prawda...;)
Zarówno Kral jak i Simicek klasowi gracze i to przez duże G.

dla ciekawostki przed lodo auto na blachach KOS i żaden bandyta nie reagował jak to określają Nas Łośwęcimioki. Tak więc proszę o przemyslenia.

Tylko Tyski GKS!!!!!!!
Może i nie reagował, ale mojemu kumplowi z Jastrzębską rejestracją zakosili antenę do CB radia.
To byli napewno źli tyscy kibice! Wyszli w czasie przerwy mieli upatrzone auto z jastrzębia i zakosili antenę! Teraz tyskiej bojówce będzie antena służyła jako bat!!!
No cóż Mały wszedzie znajdziesz idiotów. Ale kon czę temat bo miał byc tylko sarkazmem.
graty za gre bo naprawdę kilka razy mocno Nami zakreciliście no i do rewanżu.:)

tylko TYSKI GKS!!!!!!
Mojemu wujowi pod lodowiskiem w Oświęcimiu ukradli koupaki, jak widać złodziei nie brakuje, Polska to taki dziwny kraj gdzie niektórym się lepi co nie co do ręki.
Pierwszy raz byłem w Tychach i jestem zachwycony obiektem i cateringiem (dobre zapiekanki :p)
Tychy były lepsze, graliśmy tylko w pierwszej tercji w drugiej jak ,,dzieci we mgle''. Okolicznością łagodzącą jest brak defensorów.
Aha dwie bramki Kosowskiego
To cieszy i zapraszamy na kolejny mecz do Tychów. Stary i widzisz krzesełkami nikt w Ciebie nie rzucał, od ku...w nie wyzywał. Spokojnie obejrzałeś mecz i dobrze zjadłeś, auta Ci nie porysowali, itd., ale do Oświęcimia się lepiej nie wybieraj, może być zdecydowanie gorzej. To do tych zza Wisły, którzy jakoś maja inne zdanie w tym temacie.
to fakt lodowisko macie super ale z tym wyzywaniem nie do końca jest super przynajmniej w tamtym sezonie tak było
Ale żeby Ryśka Krala wyzywać!!!!!
A w Oświęcimiu też byłem parę razy i włos mi z głowy nie spadł, ale fakt tam jest bardziej gorąco.
Panowie wstyd mi za to co widzę w tym sezonie co mecz... gdzie ta pełna hala jak za dobrych czasów?????????
Ostatnio zaprosiłem na mecz znajomego polaka ze Stanów, kibica Chicago BH, ostatnio gdy był na meczu 4 lata temu było całkiem całkiem, teraz porażka,spytał gdzie ci kibice?. Już nawet nie chodzi o poziom ligi, bo lepszy pewnie nie będzie, ale o to że kibiców brak!!!
Jest mi wstyd i nie wiem co powiedzieć, nie jestem rodowitym tyszaninem, ale kocham GKS i zawsze gdy tylko jest możliwość to jestem na meczu. Qwa 130 tys ludzi a na mecz przychodzi średnio 1500 kibiców...
Zastanówcie się czy to ma jeszcze sens?!
Niestety Kosa popełnia czasami takie błędy.
Co do lodowiska w Tychach obiekt super,kibice do poprawki mniej wyzywania więcej kibicowania,ale i tak jest 100 razy lepiej niż w np Sosnowcu lub Oświęcimiu gdzie jest otwarta tylko jedna kasa,a ludzie czekają na deszczu w gigantycznej kolejce!!!
Na kogo to wyzywali tyscy kibice... sędziego łamagę Rokickiego. Sam puściłem kilka epitetów na tego ślepego nieudacznika! A w trzeciej tercji na Bordowskiego, ale * sobie na to sam zapracował!
od kiedy to panie skh słowo * jest obraźliwe???
* to zabawka bądź postać komiczna!
Barcak, zzfish ma racje, lecą k..wy na zawodników przyjezdnych zawsze jak coś jest nie po myśli tyszan. Ale cóż, takie życie, ja tam się obrażał nie będę, nie zwracam na to większej uwagi. Takie są moje spostrzeżenia, a byłem w Tychach kilkakrotnie ;) Pozdr
Prix pokaż mi klub gdzie jak zawodnik drużyny gości kozaczy to nie jest wygwizdany i wyzywany...
p.a.j.a.c*
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V