Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5704

"Smoki" za silne

2011-08-09 23:25:22

Brązowi medaliści mistrzostw Polski wciąż pozostają bez zwycięstwa w meczach kontrolnych. Pełną pulę z oświęcimskiego lodowiska wywiózł Salith Szumperk, wygrywając 6:4. Aksam Unii na osłodę pozostało zwycięstwo w pomeczowej serii rzutów karnych, w której jedynego gola zdobył Jakub Radwan.


- Myślę, że kibice powinni być zadowoleni z poziomu tego meczu. Pokazaliśmy trochę fajnego hokeja, strzeliliśmy cztery bramki, ale to rywale zdobyli o dwie więcej i sięgnęli po zwycięstwo - stwierdził po spotkaniu Lukasz Rziha. Czeski skrzydłowy był jednym z najlepszych zawodników na lodze. Doskonale dryblował, urywał się obrońcom, a co najważniejsze miał udział przy wszystkich bramkach zdobytych przez biało-niebieskich.

Swój show rozpoczął na początku pierwszej tercji, gdy doskonale dograł do Miroslava Zatki, a ten położył na lodzie golkipera gości i upadając skierował krążek do siatki. W 41. minucie 30-letni skrzydłowy już sam wpisał się na listę strzelców, a później asystował przy trafieniach Petera Tabaczka i Wojciecha Wojtarowicza. - Początkowo sędziowie zapisali mi bramkę, a Peterowi asystę. Popełnili błąd, bo to "Tabo" posłał gumę do bramki - wyjaśnił ulubieniec oświęcimskiej publiczności.

W ekipie Radka Kuczery świetnie radził sobie Michal Velecky. Czeski środkowy pokazał, że doskonale panuje nad krążkiem. Dwukrotnie przedryblował oświęcimskich defensorów i dwa razy znalazł sposób na Przemysława Witka. - Michal minął moich obrońców jak slalomowe tyczki. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach chłopaki nie zostawią rywalom aż tyle wolnego miejsca - zanalizował Karel Suchanek. - Dobre wrażenie zostawili po sobie też Jakub Hulva i Karel Plaszek, na których uczulałem swoich zawodników - dodał.

Sparing z czeskim pierwszoligowcem 56-letni szkoleniowiec wykorzystał do przetestowania kilku nowych rozwiązań. W pierwszym ataku obok Lukasza Rzihy i Petera Tabaczka ustawił Wojciecha Wojtarowicza, w drugiej formacji postawił na Petra Valusiaka, a do trzeciej przesunął Marcina Jarosa i Marka Modrzejewskiego. - Trzeba było coś zrobić. Przegrywaliśmy dwiema bramkami i chciałem wyzwolić w swoich zawodnikach nowe pokłady energii- argumentował swoją decyzję opiekun gospodarzy.

Gdy w 50. minucie czwartą bramkę dla Aksam Unii zdobył Wojciech Wojtarowicz, oświęcimianie postawili wszystko na jedną kartę. - Mając jedną bramkę straty za wszelką cenę chcieliśmy doprowadzić do wyrównania. Niestety nie udało się. Rywal nas skontrował i było pozamiatane - powiedział Lukasz Rziha.

Pieczęć na zwycięstwie "Smoków" postawił Alesz Holik, który w sezonie 2007/2008 występował w sosnowieckim Zagłębiu. - To przykład obrońcy skutecznie zabezpieczającego tyły i umiejącego odnaleźć się w zamieszaniu podbramkowym. Z bólem serca muszę przyznać, że jego trafienie podcięło nam skrzyła i zapewniło zwycięstwo Szumperkowi - mówił po meczu Karel Suchanek.

Oświęcimski szkoleniowiec żałował po meczu, że w pierwszej odsłonie jego zawodnicy mieli problemy ze skutecznością. - Po pięciu minutach powinniśmy prowadzić co najmniej dwiema bramkami. To była szansa na dobicie rywali, którzy byli jeszcze myślami w autobusie. Niestety nie udało się - stwierdził. - Przed nami sporo pracy. Co trzeba poprawić? Na pewno grę forecheckingiem, bo napastnicy też powinni przerywać akcję rywali. Dzisiaj ten element nie funkcjonował.

Aksam Unia Oświęcim - Salith Szumperk 4:6 (1:2, 0:2, 3:2)

1:0 Zatko - Rziha (3:39)
1:1 Plaszek - Vrana (9:06)
1:2 Haas - Hulva, Plaszek (12:00)
1:3 Velecky - Vrana (25:28, 4/5)
1:4 Velecky - Drtil, Krzetińsky (34:06)
2:4 Rziha - Zatko (40:36)
2:5 Matejka - Borkosz, Bartosz (44:42)
3:5 Tabaczek - Rziha (46:43, 4/5)
4:5 Wojtarowicz - Zatko, Rziha (49:37)
4:6 Holik - Bartosz (53:08)

Rzuty karne:
0:0 Plaszek (broni Witek)
0:0 Jakubik (broni Szturala)
0:0 Czervenka (broni Witek)
1:0 Radwan
1:0 Hulva (broni Witek)
1:0 Rziha (przestrzelił)


Aksam Unia: Witek - Noworyta, Zatko; Rziha, Tabaczek (2), Modrzejewski - Gabryś, Kłys; Łopuski, Prochazka, Jaros - Połącarz, Piekarski (2); Valusiak, S. Kowalówka, Wojtarowicz - Urbańczyk,A. Kowalówka; Radwan (2), Jakubik, Sękowski.
Trener: Karel Suchanek.

Salith Szumperk: Szturala - Teszarik (2), Zaczpalek; Haas, Hulva, Plaszek - Holik, Ondraczek; Matejka, Skoumal, Brunec - Krzetińsky, Pohl; Vrana (4), Velecky, Czervenka - Novotny, Dritl; Cink, Bartosz, Borkosz.
Trener: Radek Kuczera

Sędziowali: Waldemar Kupiec, Zbigniew Wolas (jako główni)  - Mateusz Bucki, Artur Hyliński (jako liniowi).
Kary: 6-6




Powrót

Komentarze:

Cały mecz zdecydowanie na remis albo nawet na korzyść Unii, ale nie udokumentowane bramkami. Hokeiście Szumperka groźnie i skutecznie kontratakowali no i skończyło się porażką.

Na plus: Zatko, Prochadzka, Valec, Riha, Tabacek, Jakubik
Minus: Kłys, Piekarski

To dopiero sparingi, widać że Suchanek bardzo dużo eksperymentuje zobaczymy jak to będzie w lidze ;)
Kłys juz na turnieju z kadrą w Toruniu nie grał,pewnie słaby i Pysz go odstawił.
Jak nie wiesz dlaczego Kłys nie grał w Toruniu, to nie pisz! Jarek został zwolniony przez Pysza, bo syn mu się rozchorował.
Nie chce mi się pisać na nowo, więc wklejam to co napisałem wcześniej- Riha- do naturalizacji. Znów pokazał, że jest WIELKI. Pomimo, że to sparing, że z jajem, to jednak pokazał wielką klasę. Jeszcze większą klasę pokazał Zatko. Pod nieobecność Krajciego tylko Miro dotrzymywał kroku Lukasowi. Okazał się lepszym napastnikiem :) niż wszyscy pozostali. Prohazka, Wojtar, Jakubik- pozytywnie, ale bez szaleństwa, może jeszcze chwilami Jaros i Tabaczek. Co do Valca- owszem waleczny, ale po poprzednim sezonie, kiedy nic nie pokazywał, jakoś nie mogę się do niego na razie przekonać. Czekam, aż się w końcu przełamie. Reszta beznadziejnie. Z obrony całkiem znośnie ( poza Zatko oczywiście- bo on grał jakby w wyższej lidze) Gabryś, Poła. Nowi starzy UNICI- Kłys i Noworyta mieli przebłyski, ale to chyba jak na nich za mało. Reszta dramat. Debiut Łopuskiego- też dramat. Może to trema, ale facet jeździł strasznie ociężale, bez ikry, miotał się, gubił krążek. Tak jakby kompletnie nie wiedział co się robi na hokejowym meczu. Stanowił dziś największe zagrożenie dla UNII ;) Mam nadzieję, że to trema i brak zgrania. Witek wielkich szmat nie wpuścił, ale też zbyt wiele nie wybronił. Potwierdził, że jest na tę chwilę jedynie w miarę solidnym, ale przeciętnym bramkarzem. Na koniec raz jeszcze RIHA i ZATKO- mistrzostwo świata!
Generalnie prawna choć należy dodać skandalicznie słabo grającego Sebastiana Kowalówkę !!! Ale rodzina na swoim jest....
Z tym Łopuskim przesadzasz. Chłopak się musi rozegrać a z tego, co wiem, to w Havirzovie radził sobie świetnie.
Jaros grał wczoraj dobrze? Chyba byliśmy na innym meczu. Pierwsza bramka po jego błędzie. Wystawił na Kłysa na minę i tyle.

W tej chwili nie powinno być miejsca w drużynie dla Marka Modrzejewskiego, Sebastiana Kowalówki i jego brata Adriana, Szymona Urbańczyka. Skoro w zespole mają grać najlepsi, to niech grają.
Z tym Łopuskim przesadzasz. Chłopak się musi rozegrać a z tego, co wiem, to w Havirzovie radził sobie świetnie.
Jaros grał wczoraj dobrze? Chyba byliśmy na innym meczu. Pierwsza bramka po jego błędzie. Wystawił na Kłysa na minę i tyle.

W tej chwili nie powinno być miejsca w drużynie dla Marka Modrzejewskiego, Sebastiana Kowalówki i jego brata Adriana, Szymona Urbańczyka. Skoro w zespole mają grać najlepsi, to niech grają.
Umberto- Jaros chwilami walczył i było go CZASAMI pozytywnie widać. Zgódźmy się, że na tle pozostałych miewał przebłyski;) Ale fakt- żeby stwierdzić, że grał dobrze, to za mało. Toteż nie napisałem, że grał dobrze, tylko, że chwilami pozytywnie się prezentował. Ale kłócił się nie będę. Co do wspomnianych Kowalówków, Modrzeja i innych- pełna zgoda. W ogóle to mnie zastanawia jak to jest, że wracają nasi z innych drużyn, gdzie grali całkiem fajnie (Kłys, Noworyta, czy w poprzednim sezonie Sebastian Kowalówka, który faktycznie nic wczoraj nie grał) i nagle tracą formę, czy co? Stają się zupełnie przeciętnymi grajkami. Z Łopuskim, póki co uważam, że na prawdę zagrał fatalnie, ale mniemam, że to tylko trema przed nową publicznością i brak zgrania. Bo przecież potrafi.
Nie wiem czemu tak "siedzicie" na Adrianie, przecież to co grał w tamtym sezonie a w tym to niebo a ziemia. Sebie co prawda mecz nie wyszedł, ale może sięw sezonie obudzi. Brakuje mi Stachury. Jaros miał przebłyski ale słabo. Myślę, że nie ma sensu za bardzo ich oceniać teraz, sezon wszystko pokaże. Popatrzcie też na to, że co mecz grają innym piątkami i to też nie jest dla nich dobre.
Cały czas czekam na zadziornego Krajciego bo widać brakuje go w tym pierwszym ataku.Ja mam wrażenie że reszta po prostu traktuje te sparingi całkowicie luzacko,bez forsowania zbytnio sił.Myślę że zaczną już grać na poważnie w sezonie.
Martwi mnie forma bramkarzy:( Wicio nieźle ale nie równo i jak zawsze wybijanie krążek po strzale a potem szukanie,zbora hmm nie wiem grał tylko pare minut w perwszym sparingu i 3 bramy -nie wszystkie z jego winy...przed sezonem ktoś wspominał że będzie specjalny trener od wyszkolenia bramkarzy-z tego co wiem to nikogo takiego nie ma i obawiam się że możemy mieć problemy z nierówną formą naszych bramkarzy.(przy całym szacunku i sympati dla nich)Obydowje mają talent i myślę że mogliby go umacniać mając osobistego trenera.
Niestety 5 bramkę zawalił Jurek potykając się i tracąc krązek gdzie z prezentu skorzystali przeciwnicy i strzelili brame.
Podobno znowu jest afera między Sanokiem i Orlikiem o Dronie i wg.mnie warto spróbować coś ugrać gdyż nasza obona woła o pomste do nieba.
Ostatni sezon skończył się w marcu jest sierpień a osoby odpowiedzialne za załatwianie formalności w naszym zarządzie nie potrafiły załatwić przez ten okres pozwolenia naorganizacje imprez masowych-wstyd i hańba-powinno się napiętnować i dyscyplinarnie usunąć osoby które są przy władzy w naszym klubie a nie potrafią załatwić elementarnych podstawowych pozwoleń przez tak dłuci okres-wystarczy spojrzeć na Tychy jak tam to wszystko funkcjonuje przynajmniej pod kątem organizacyjnym.
Wpuszczanie kibiców dopiero po 10 minutach od rozpoczęcia meczu za pełną kwotę,dezorganizacja to kolejne powody do ustąpienia dla niektórych matołków od zarządzania.
Dość partaczy i nierobów w naszych władzach.
BB78 idź na działacza, najlepiej zostań prezesem i sponsorem. Złoż wniosek na imprezy masowe i... czekaj do posranej śmierci aż łaskawcy odpowiedzą. Może masz większą siłę przebicia? Co myślisz, że śpią teraz w klubie?
Witam

Nie wypowiadam się w aspekcie sportowym, ale lekko pojechałeś z bluzganiem na działaczy co do organizacji otworzę Ci troszkę oczy na te kwestie bo widzę że jesteś troszkę nie w temacie

1. Właścicielem obiektu jest MOSIR, który odpowiada za przygotowanie obiekty do uzyskania zgody na imprezy masowe.
2. Przez ostatnie 4 lata nic lub prawie nic nie było robione w tej kwestii przykłady ograniczenie widzów do 1500 osób zakaz przyjmowania kibiców gości.
3 Trwają ostatnie prace aby organ wydający decyzję, mógł wydać decyzję o nieograniczonej ilości osób przebywających na obiekcie
4. Jeśli uważasz że działacze w klubie są nierobami i partaczami to brak mi słów, powiem tak; ludzie którzy za free działają w klubie lub też niejednokrotnie wykładają swoje prywatne pieniądze - są tak nazywani przez Ciebie to mam krótkie pytanie kim ty jesteś ?? Jakoś nie widać Cię abyś wspierał nasz klub w jakiejkolwiek formie no chyba że się mylę to proszę uświadom nas wszystkich
Akurat wiem że oboje jesteście w pewien sposób połąćzeni z zarządem więc trudno żeby wasza odpowiedź była inna.
Wiem że właścicielem obiektu jest MOSIR ale widząc nieudolność działania ich władz niestety zarząd Unii powinien wziąść sprawe w swoje ręce i trudno może wymaga to wiele wysiłku,pokonania "betonu" i innych niedasizmów ale niestety cisnąć na tę fundamentalną sprawę jakim jest w/w pozwolenie.Nie wierze że tak było i 4 miesiące dzień w dzień "pilnowali tej sprawy"-podejrzewam więcej -że ta sprawa zarząd zaskoczyła-no bo jak inaczej wytłumaczyć rozegranie pierwszego sparingu z Havirzovem?
Muti jeżeli uwarzasz moją wypowiedź za bluzgi to szkoda że Cię wczoraj nie było między kibicami co mówili i jakich słów używali-ja naprawde wypowiadam się powściągliwie.
Pozatym wspieram mój klub od 21 lat płacąc najwyższą cenę za bilety w Polsce zaróno za ligę jak i sparingi więc oczekuję najwyższej jakości jak na polskie warunki przystało.
Poza tym nie przemawiają do mnie takie słowa wybielające zarząd gdyż gdyby faktycznie było tak nieskazitelnie to wczoraj dwóch członków zarządu nie przyglądało by się temu w odlgłości paru metrów jak ludzie w zwierzęcych warunkach są wpuszczani bez bonifikaty na 2 połowę pierwszej tercji a co się dzieje dalej dobitnie określił to Mariolux pare postów poniżej mojej wypowiedzi.
Jestem wieloletnim kibicem Uni który oglądnąłby mecz sparingowy na żywo ale pan prezes dał ogłoszenie że mecz odbędzie się przy pustych trybunach. KREW MI SIĘ ZAGOTOWAŁA jak zobaczyłem relacje z meczu, na trybunach było dużo kibiców,co pan na to panie prezesie!!!!
Najlepiej pewnie byłoby wpłacać kasę na konto klubowe i nie przychodzić na mecze.
A na dodatek te pastuchy z ochronki brali kasę do rączki za wjazd bez żadnego kwitu,ciekawe ile z tego trafiło do kasy klubu a ile przepili obok w piwnym namiocie Lecha........złodzieje!!!
Po takim incydencie wszyscy mieli wejść gratis
Nic dodać nic ująć-100% racji
ale macie tam bałagan żeby już nie mówić burdelllllll
No to teraz sie wk....lem. Przyjechalem specjalnie z krakowa na mecz. Zatrzymalem sie pod oswiecimiem tuz przed wyjazdem na lodowisko aby sie upewnic otworzylem stronke i co? wielkie g. to w koncu wpuszczali czy nie? i czy nie mogli napisac wczesniej?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V