Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7390

Wicemistrz wypunktowany w dobrym stylu (VIDEO)

2012-09-18 22:38:49

Czwartą wygraną z rzędu odnotowali hokeiści JKH GKS Jastrzębie, pokonując na własnym lodowisku Cracovię 5:1. Zespół wicemistrza Polski wyjechał z Jastrzębia-Zdroju bez punktów dzięki skutecznej i konsekwentnej grze gospodarzy, którzy kontrolowali losy spotkania od pierwszej do ostatniej minuty.


Jastrzębianie, wzorem ostatniego spotkania, starali się od pierwszej minuty narzucić rywalowi własny styl gry. Ta sztuka udała im się wzorowo, bo już w piątej minucie objęli prowadzenie, z którego jednak nie cieszyli się zbyt długo, bo trzy minuty później wyrównał Josef Vojtik. Od tego momentu gra się wyrównała i kiedy wydawało się, że remis utrzyma się do końcowej syreny, podopieczni Jirziego Reznara zdołali odzyskać prowadzenie. Niespełna minutę przed końcem pierwszej tercji  Rafała Radziszewskiego, na raty, pokonał Mateusz Danieluk.

W drugiej odsłonie jastrzębianie w dalszym ciągu realizowali założenia taktyczne i podwyższyli prowadzenie aż dwukrotnie. Najpierw, będący tuż przed bramką Petr Lipina podniósł krążek i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzow rywalii. Był to jednocześnie osiemsetny gol JKH w historii występów na najwyższym szczeblu rozgrywek. Trzy minuty przed końcem drugiej tercji jastrzębianie dołożyli jeszcze jedną bramkę. Gdy obie ekipy grały w czwórkę ładnie z backhandu przymierzył Richard Kral.

Przy takim prowadzeniu nasi hokeiści mogli spokojnie kontrolować grę w ostatniej tercji. Podopieczni Jirziego Reznara nie rzucali się do frontalnych ataków. Rozsądna gra gospodarzy sprawiała, że krakowianie mogli szukać swoich okazji jedynie w grze z kontrataku. Jednak dobrze dysponowany dziś Ramon Sopko był zaporą nie do przejścia i gol z początku spotkania był wszystkim, na co stać było tego dnia hokeistów Cracovii. Niespełna dwie minuty przed końcową syreną wynik skorygował jeszcze Richard Bordowski, wpychając "gumę" do bramki obok leżącego Radziszewskiego. Arbiter spotkania uznał bramkę po analizie zapisu wideo.

Powiedzieli po meczu:

Rudolf ROHACZEK (trener Cracovii): Zaczęliśmy ten mecz dobrze. Graliśmy ładnie, ale to nie wystarczy, bo gra się na gole. Popełniliśmy zbyt dużo błędów, które przeciwnik wykorzystał. Ten mecz ułożył się w pierwszej i drugiej tercji. W trzeciej próbowaliśmy odrobić straty, ale gospodarze dobrze się bronili. Nie zagraliśmy tak agresywnie z przodu, żeby trafić do bramki. Brakowało wykończenia, ponieważ po odbiciu krążka bramkarz JKH miał dużo czasu na reakcje. Dlatego dzisiaj przegraliśmy.

Daniel CZUBIŃSKI (II trener JKH GKS): Obawialiśmy się tego meczu, bo po wygranej w Sanoku zawodnicy mogli się zbyt rozluźnić. Na szczęście tak się nie stało. Podeszliśmy do tego meczu bardzo zdyscyplinowani. Chłopcy dobrze zagrali w obronie, byli w pełni skoncentrowani. Decydujący był gol na 2:1 strzelony przez Danieluka. Cracovia, co prawda zamknęła nas trochę w tercji, ale broniliśmy się dobrze. W bramce świetnie spisywał się Ramon Sopko. To był klucz do zwycięstwa w tym meczu.

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 5:1 (2:1, 2:0, 1:0)
1:0 (4:17) Lipina - Bordowski
1:1 (7:43) Fojtik - Valczak
2:1 (19:18) Danieluk - Kral - Kapica
3:1 (27:42) Lipina - Bordowski - Sulka
4:1 (36:46) Kral 4/4
5:1 (58:23) Bordowski - Urbanowicz - Labryga

Składy:

JKH GKS Jastrzębie: Sopko - Zatko (2), Górny, Danieluk, Kral, Kapica - Labryga, Mateusz Rompkowski, Kulas (2), Prochazka, Urbanowic z (2) - Bryk (2), Dąbkowski, Salamon, Kąkol, Maciej Rompkowski - Pastryk, Sulka, Lipina, Bordowski, R. Nalewajka.

Comarch Cracovia: Radziszewski - Sznotala, Besch, L. Laszkiewicz (2), Dworzak, D. Laszkiewicz (2) - Kłys, Dudasz, Piotrowski, Słaboń (2), S. Kowalówka - A. Kowalówka, Noworyta, Fojtik (12), Valczak, Kostecki oraz Witowski, Myjak, Chmielewski, Rutkowski, Horowski.

Kary: 8 min. - 18 min.

Sędziowali: Grzegorz Dzięciołowski - Patryk Kasprzyk, Marek Syniawa

Strzały: 29:36

Widzów: 1400

(MW)



Czy podobała Ci się praca sędziego głównego? Wyślij smsa o treści:

AT.DZIECIOLT 
AT.DZIECIOL
gdzie SMS z końcówką T oznacza, że dobrze oceniasz pracę sędziego. Wówczas wskazany przez ciebie arbiter otrzyma 1 punkt. Wysyłając SMS z końcówką N dzieje się dokładnie odwrotnie, a sędzia otrzymuje ujemny punkt.

SMSY o wybranej treści należy wysłać pod numer 71068.






Powrót

Komentarze:

Jastrzębie piękny wynik Sopko pokazał dziś co potrafi co do Krakowa od dziś moim ulubieńcem Aronek.HEJ HEJ GKS JASTRZĘBIE
No było słychać dzisiaj twoje ciągoty do Chmielewskiego - ,,Aronek Aronek''
HEHEHE
To raczej śmieszne nie jest ! -.-'
SERIO
dobry mecz teraz czas na oświęcim. walczymy dalej
Dzisiaj w Krakowie było więcej kozaków, którzy podskakiwali, a potem szybko do boksu. Najlepiej Leon wyśmiał Fojtika :D
JKH z meczu na mecz coraz lepiej, brawo.
W Jastrzębiu naprawdę widać kolektyw to się chwali. Mają moc!
Ramon szacunek!
Byle tak dalej : ) Teraz zobaczymy czy Unia podniesie się chociaż trochę po tych porażkach. Do boju JKH !
alternatywna relacja na: http://www.tujastrzebie.pl/wiadomosci,wicemistrz-polski-bezradny-w-jastrzebiu-jkh-5-1-cracovia,wia5-3270-2848.html
I na "dzień dobry" w alternatywnej relacji jest błąd panie Sekita. Bo Radziszewski nie odbił strzału Bordo, tylko krążek odbił się od bandy i Lipiec posłał go do bramki:) Nieładnie robić sobie reklamę tekstu z błędem, oj nieładnie. Na dodatek pod osłoną nocy, kiedy skh już odpoczywa po ciężkiej kolejce ligowej:)
nie jestem autorem tekstu. pozdrawiam
Najpierw Mistrz, potem vicemistrz...
Jest forma, dawać Unię ! :)
GRATY "Jastrzebie" z Sanoka. Po fajnym i emocjonującym do końca meczu w Sanoku znowu JAstrzebuia wzleciały wysoko. Powiem tak to naprawde cieszy, że liga przynajmniej w tej górnej częsci tabeli pokazuję, że w tym roku będzie wyrównana i nieprzewidywalna. Do dziś znawcy hokeja zachodzą "w głowę" jak JKH potrafi przegrać u siebie z Tychami, skoleji wygrywa z Sanokiem który 2 dni później wygrywa ze wspomnianymi Tychami. Dla wartości hokeja to naprawde jest pozytywne uczucie. Z mojej strony pozostaje tylko jeszcze raz pogratulowac JKH że podniosło głowę po bądź co nie bądź cięzkim meczu w Sanoku i wygrać mecz z drużyna która od lat nie rozstaje sie z "zapachem" medalu PLH. Jeszcze raz Graty JKH i pozdrowienia dla normalnych kibiców "Jastrząbków" :-)
Mnie osobiście, najbardziej podobały się pomieszane piątki. Bardzo dobre rozwiązanie. Ciesze się też, że za dużo Pastryka nie widzieliśmy, bo jeszcze chyba chłopak potrzebuje się wbić w mecze. Niezmiernie cieszy fakt wygranej. Oby tak dalej :)
Dobrze poukładana drużyna w Jastrzębiu widać ze zawodnicy walczą do końca i dobrze się dogadują.Graty dla JKH
Brawo Jastrzębie po raz kolejny. Widać, że walczą i chcą walczyć. Teraz jeszcze czekać na Zdenka i będzie jeszcze lepiej mam nadzieję ;)
Gdzie teraz są ci, którzy po meczu z Nestą chcieli zwolnić Reznara?
Wszystko zajeb.... tylko mam pytanko do zacnego rodzinnego Zarządu SZYNAL&FRYSZTACKI, Panowie jak ostatnio wypocili Piękne pismo odnośnie graczy "obcych" i wspaniała wypowiedz odnośnie wychowanków klubu.Chwali się, tzn. Prezes ilu to my ich nie mamy.... a tak naprawę ilu tak naprawdę gra??? siedzą i grzeją ławę!! a Czescy emeryci - najemnicy za grubą kasę sobie pykają,kiedy nasi wychowankowie zagrają na tafli,anie tylko wyczytane nazwiska w składzie drużyny.Gdzie chłopy mają zdobyć doświadczenie i ogranie??na siłowni???treningach???MASAKRA JAKAŚ!!! Fryku patrzy tylko skąd można kasę wycisnąć do ostatniej kropelki!!! z zawodnika!!!Dziwne że inne kluby potrafią powoływać do składu i do gry swoich wychowanków, ale JKH dali tylko nazwiska do składu....
31 Kamil Kosowski - wychowanek
30 Kamil Feć
60 Ramon Sopko
69 Mateusz Bryk - wychowanek
41 Bartosz Dąbkowski
22 Adrian Labryga
17 Kamil Górny - wychowanek
68 Tomasz Pastryk
6 Miroslav Zatko
97 Mateusz Rompkowski
76 Maciej Sulka
13 Petr Lipina
29 Mateusz Danieluk - wychowanek
92 Maciej Urbanowicz
10 Tomasz Kulas - wychowanek
96 Arkadiusz Kąkol
48 Radek Prochazka
16 Marcin Słodczyk
8 Richard Bordowski
91 Richard Kral
23 Patryk Kogut
61 Błażej Salamon
24 Jirzi Zdenek
42 Szymon Marzec
98 Maciej Rompkowski
20 Łukasz Nalewajka - wychowanek
88 Radosław Nalewajka - wychowanek
Damian Kapica

do tego jeszcze Szczurek który nie wiem gdzie i czy w ogóle teraz gra...

i czy przypadkiem Pastryk też nie jest wychowankiem?

dobra nie ważne kogo pominąłem... Wszyscy graja, kosa grał od początku... Kulas, Bryk, Górny, Szczurek tez... Nalewajki przyszli nie dawno dopiero ale też już grali. Po za tym trzeba pamiętać, że są jeszcze juniorami.
Kąkol + Pastryk, 6 gra + 2 (Nalewajkax2) gra od czasu do czasu
Paru wychowanków po prostu jest za słabych aby grać!Jeżeli ja mieszkam w Jastrzębiu to ktoś ma mi dać robotę na kopalni za darmo, najlepiej na sztygara bo wychowałem się w Jastrzębiu?
oki ,spox, zgadza się tylko że na przykład ściągnęli Kapice ,rówieśnika Nalewajków a własny narybek grzeje ławę.Owszem Nalewajki zagrali jeden mecz ale tylko sparing i na tym koniec......Natomiast Pastryk wchodzi od wielkiego dzwona!!1 a Szczurek dobry szybki chłopak dał sobie chyba spokój z wyciskarka pieniędzy "Frykiem".Pozostali wychowankowie dostali dużo-dużo wcześniej szanse ale pod wodzą innego trenera,i dlatego teraz grają.A Rezner ma to w "pici" i niech młodzi sobie siedzą i patrzą jak starsi koledzy grają, a doświadczenie moga sobie zdobywać na konsoli PlayStation 3
mi osobiście wydaję się, że zadaniem Reznara jest zdobywać punkty a nie ogrywać np. Nalewajków... Po za tym nie spodziewajmy się, że np. w Meczu z Cracovia Urbana czy Danieluka zastąpi Nalewajka... Jak będzie 15:1 i 4min. do końca to może go wpuści ale nie można ryzykować punktów dając do gry wychowanków niedoświadczonych...
Wychowankami jeszcze jest Pastryk i Kąkol
Z tego co wiem Szczurka już nie ma w składzie Jastrzebia.Ostatnio ławę grzał Sulka a grał Pastryk,we wczorajszym meczu Sulka dostał szansę i myslę,ze nie jest gorszym obroncą od "Pastora"-nie ujmując nic Tomkowi.Więc praktycznie z wychowanków nie grają regularnie Nalewajki.Trochę nie fair pisać,ze Czesi emeryci sobie pykają ,bo sory ale kazdy widzi,ze Kral ma formę a przy tym jest opanowany i ze stoickim spokojem wykłada krążek.Sezon jest długi więc i Łukasz z Radkiem dostaną swoją szansę.
Ktoś kto porównuje Nalewajków do Kapicy to nie ma chyba pojęcia o hokeju,na ostatnich mistrzostwach do lat 20 Kapica byl najlepszym polskim zawodnikiem a chłopaki z Jastrzebia nawet lodu nie powąchali,Kapica grał prawie pierwsze skrzypce w Podhalu jak zdobywali mistrza . W Trzyńcu jeden z lepszych zawodników i pewnie by tam został gdyby nie był Polakiem.
właśnie miałem to dodać... nie porównujmy... to są różne klasy zawodników...
hihi,Kapica została najlepszym zawodnikiem U-18, ponieważ strzelił 7 bramek w jednym meczu (i to by było na tyle)fakt faktem jest B.Dobrym zawodnikiem,ale doświadczenie i ogranie zdobył właśnie w Trincu.Ale na zdrowy rozsądek gdzie można zdobyć doświadczenie i ogranie??? ja nie znam takich osób...aby siedząc na ławce i patrząc zostać dobrym zawodnikiem (chyba że szachy)
Zanim Kapica poszedł do Trzyńca to Z Podhalem zdobył mistrza i był jednym z liderów w wieku 18 lat i "okrzyknięty" przez znawców talentem,a o naszych nic nie słyszałem
sosno30...zgadza się...tylko że chłop dostał szanse gry na lodzie a nie na ławie,tam trener jest z jajami i stawia na młodych!!! hihi
Gościu skończ ich bronić, bo są obecnie średnimi zawodnikami, w dodatku bez warunków fizycznych. Jak chcą się ogrywać to niech idą do I ligi, a nie biadolenie że się do składu nie łapią. Wielu było "zdolnych wychowanków" przed nimi i wielu będzie po nich. bez odbioru
Miny Laszkiewiczów. Bezcenne.
dokładnie !!!! a Daniel oddychał już rękawami jak go sędzia z boksu wyciągnął
Każdy musi poczekać na swoją szanse to wiadome, ale prawdą jest, że ogranie jest rzeczą najważniejszą. Miejmy nadzieje, że młodzi wychowankowie , którzy dopiero zaczynają swoją przygodę w seniorskich klubach dostaną swoje 5 minut i dopiero zaczną być oceniani. Pirx, tak nawiasem mówiąc warunki fizyczne to przecież nie wszystko. Pozdro dla normalnych. Czekamy na :) piątek JKH!!
Piękny mecz, dziękujemy. JKH idzie na mistrza tego sezonu ;) Trzymam kciuki ;)
Czemu Kosa nie gra ?
jedni mówią, że zmiana klubu a inni że brak załatwienia formalności dopuszczających do gry w rozgrywkach...
To jest bardzo wartościowy zawodnik. Myślałem, że to on będzie strzegł bramki JKH. Powinien zacząć grać. Nie wiem czemu, ale jak grał to wg mnie był nr 1 w kategorii bramkarz kadry.
Problemy zdrowotne!!!
A ja Dzięciołowi wysłałam SMS-a. Niech ma za to swoje pożal się boże sędziowanie!
KOSA nie gra bo jest chory
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V