Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7112

Wicemistrz pozbawiony argumentów (VIDEO)

2012-10-26 21:47:05

Dobre widowisko obejrzeli w piątkowy wieczór kibice w Jastrzębiu, gdzie miejscowy JKH GKS pewnie wypunktował Comarch Cracovię 5:2 (3:2, 2:0, 0:0). Decydującym momentem była końcówka drugiej odsłony, kiedy jastrzębianie zadali dwa ciosy.


Sporo emocji zafundowały kibicom zespoły JKH i Cracovii, które już w premierowej odsłonie rozstrzelali się na dobre. Już w 56 sekundzie miejscowych fanów ucieszył Petr Lipina, który ograł bramkarza i pewnie umieścił gumę w siatce. Cztery minuty później za sprawą Macieja Urbanowicza gospodarze prowadzili już 2:0. Zaskoczeni takim obrotem spraw krakowianie wykorzystali pierwszą nadarzającą się okazję. Gdy na ławce kar "odpoczywał" Kamil Górny kontaktowego gola dla Cracovii zdobył Aron Chmielewski, pokonując Kamila Kosowskiego z najbliższej odległości. Jastrzębianie nie pozostali dłużni i również wykorzystali jedyną w tej odsłonie grę w liczebnej przewadze. Tym razem krążek znalazł drogę do bramki po strzale Miroslava Zatko, który zachował się jak rasowy napastnik. Odpowiedź przyjezdnych była błyskawiczna i po golu Nicolasa Bescha z 16 minuty było 3:2 dla JKH.

W kolejnej części spotkania zdobywanie goli nie przychodziło zawodnikom już tak łatwo. Zarówno JKH jak i Cracovia zagrały bardziej agresywnie w defensywie, co miało przełożenie w ilości strzałów oddanych na bramkę. Kiedy wydawało się,  że druga odsłona zakończy się bezbramkowym remisem do głosu doszli jastrzębianie. Najpierw fatalny błąd Roberta Kosteckiego wykorzystał Richard Kral. Doświadczony Czech pomknął na bramkę Rafała Radziszewskiego i popisując się fenomenalną techniką wymanewrował golkipera Cracovii i pewnym uderzeniem w okienko strzelił czwartego gola dla JKH. Dwie minuty przed syreną kończącą tercje gola numer pięć dla Jastrzębia strzelił Richard Bordowski i po czterdziestu minutach gry podopieczni Jirziego Reznara schodzili z lodu z zaliczką trzech trafień.

Decydująca odsłona pojedynku była zdecydowanie najmniej emocjonująca. Przewaga miejscowych hokeistów była na tyle wysoka, że jastrzębianie kwapili się zbytnio do ataku. To właśnie Cracovia od pierwszych minut trzeciej tercji przycisnęła rywala. Krakowianie robili wszystko co mogli, by odwrócić jeszcze losy spotkania. Na marne. Defensywa JKH była dzisiaj na tyle zdyscyplinowana, że podopieczni Jirziego Reznara zdołali dowieźć korzystny wynik do końcowej syreny. Po dobrym spotkaniu czwarta siła PLH z ubiegłego sezonu mogła dopisać do swojego dorobku punktowego komplet trzech oczek.

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 5:2 (3:2, 2:0, 0:0)
1:0 (0:56) Lipina - Prochazka
2:0 (4:12) Urbanowicz - Kąkol
2:1 (9:56) Chmielewski - Dudas - Valcak 5/4
3:1 (14:29) Zatko - Kapica - Kral 5/4
3:2 (15:05) Besch - Valcak
4:2 (37:32) Kral
5:2 (38:10) Bordowski - Lipina

Składy:

JKH GKS Jastrzębie: Kosowski - Górny, Zatko, Kapica, Kral, Danieluk - Pastryk, Dąbkowski, Bordowski, Prochazka, Lipina - Mateusz Rompkowski, Bryk, Kulas, Kąkol, Urbanowicz oraz Sulka.

Comarch Cracovia: Radziszewski - Besch, Sznotala, D. Laszkiewicz, Słabon, L. Laszkiewicz - Dudas, Kłys, Chmielewski, Dvorak, Valcak - Noworyta, A. Kowalówka, Kostecki, S. Kowalówka, Piotrowski - Zieliński, Witowski, Ziętara, Rutkowski, Kmiecik.

Kary: 6 min. - 18 min. (w tym 10 minut dla Patrika Valcaka za niesportowe zachowanie).
Sędziowali: Sebastian Molenda - Artur Hyliński, Piotr Matlakiewicz.
Strzały: 39:29.
Widzów: 1000.

(MW)





Powrót

Komentarze:

Rysiek to jest przegigant, sam zrobił przechwyt, położył obrońcę, stanął przed Radzikiem, a ten już wiedział, że jego słaba psychika wysłała mu maila do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.
aaa psi*....bez S
To niesamowite. Skoczę na chwilę do klopa.
Dobrze że na meczu był obecny trener reprezentacji to chłopaki bardziej się starali - super walczył Urbanowicz Kosa po słabym początku meczu wiele razy wybronił 100% sytuacje. W oczy strasznie bije brak zgrania JKH nie wiem co robią chłopaki na treningach. Najlepszy transfer JKH w tym sezonie to Mirek Zatko super obrońca a i nie jedną bramkę zdobył dla JKH oby więcej takich grajków w lidze i reprezentacji. Wyjątkowo słabo dzisiaj Radziszewski no i Pastryk
coś się tego Pastora tak uczepił ? ciągle masz jakieś ale do niego
też nie rozumiem... wcale tak słabo nie było
Zatko, owszem, przedni gracz. Nie pozostaje mi nic innego jak zazdrościć, że odszedł do Was. Ale prawdę mówiąc najbardziej spośród zawodników, którzy po poprzednim sezonie odeszli z Oświęcimia, szkoda mi Radka Prochazki. To była naprawdę lokomotywa UNII, znakomity przegląd pola, pomysłowość, waleczność. Nie wiem, jak u was gra na tę chwilę, bo początek sezonu w UNII miał taki sobie. Ale z meczu na mecz rozkręcał się coraz bardziej i myślę, że jeśli jeszcze nie teraz, to za niedługi czas będziecie mieli z niego wielki pożytek.
kaznodzieja myślę że u nas też się odrodzi i przyniesie nam jeszcze dużo zadowolenie
wiertara strzel sobie wiertłem w mózg i won od Pastora
1000 widzów tylko naliczyli ? ;o
Mecz mógł się podobać. No i miał swojego nie tylko bohatera. Ale również błazna. Valćaka
ciula z tego kolesia
co zaś Valcak zrobił ?
Valcak po tym jak sfaulował Krala, zdenerwowany zaczął bić kijem o lód i tak się wczuł że sam się przewrócił...
Widzisz Beciu a tak się martwiłas o ten meczyk i co ? jak to "gulasz" pisze "szybko łatwo i przyjemnie"
gratuacje Jastrząbki
Ale pisałam po poludniu,ze idę na ten mecz bez wiary,czyli wygramy jedna bramką.Róznica była większa i gratulacje dla JKH za ciekawy mecz.Jak chcą to potrafia :)
Zasadniczą sprawą było to, że JKH zagrali w końcu cały mecz do przodu, szybko wyprowadzany krążek z obrony do ataku a nie jak do tej pory "wypracowane schematy" zza własnej bramki
Jastrzębiu należy pogratulować zwycięstwa świetnie grają w tej fazie rozgrywek a Pasy cóż ustawiły się na czwartej pozycji jeżeli tak dojadą do Play Off to będzie ciekawy układ półfinałów - zobaczymy na razie to nie ta drużyna co rok temu
nio............ i tak to k.urva ma wyglądać !!!!!!!!!!!!!!! brawo
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V