Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8053

Chadziński o środowym meczu: Meszyński dał pograć zawodnikom

2014-03-07 22:55:24

- Paweł Meszyński pozwalał grać, ale w dwóch sytuacjach się pogubił - ocenił pracę sędziego głównego, prowadzącego mecz Aksam Unia Oświęcim - Comarch Cracovia, Jacek Chadziński, były sędzia międzynarodowy.


Pan Jacek oglądał środowe spotkanie i podzielił się z nami swoimi uwagami. - Ten mecz przypominał hokejowe szachy. Długo nic się nie działo i było to spotkanie trudne do prowadzenia - zaznaczył. - Czasem dochodziło do ostrych sytuacji, które mogły zaognić rywalizację. Delikatna sprzeczka wywiązała się pomiędzy Tomaszem Połącarzem a Aronem Chmielewskim. W mojej opinii obaj zawodnicy powinni zostać odesłani na ławkę kar, bo doszło tam do uderzania kijem. 

- Jednak jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas czasem popełnia błędy. W moim odczuciu Paweł Meszyński dał pograć zawodnikom. Była twarda walka na bandach i o to właśnie w hokeju chodzi. Nie widziałem aż tak złej pracy sędziego, na którą narzeka wielu kibiców - stwierdził Jacek Chadziński.

Były sędzia międzynarodowy zaznaczył, że mecze play-off powinny być prowadzone przez dwóch arbitrów głównych. - Wtedy każdy z nich pracowałby na mniejszej powierzchni i widziałby zdecydowanie więcej. Zawsze zdążyłby pójść za akcją - zaznaczył.

Nie ukrywał też, że do kontrowersji by nie doszło, gdyby w bramkach były zamontowane specjalne kamery. - Sędziowie bramkowi byliby wtedy niepotrzebni. Można byłoby ich zastąpić arbitrem odpowiedzialnym za analizę wideo. Wtedy sędzia główny w razie potrzeby wjeżdżałby do boksu, wykonywał telefon i byłoby po sprawie. Tak wygląda to na całym świecie. Nie da się ukryć, że w tym aspekcie trzeba iść z duchem czasu - wyjaśnił.

Decydujące spotkanie ćwierćfinałowe zostanie rozegrane w sobotę o godzinie 18.30. - Będziemy świadkami kolejnej odsłony hokejowych szachów. Prowadzący ten mecz Maciej Pachucki będzie na pewno pod ogromną presją - zakończył Jacek Chadziński.

Kontrowersji kilka...

8. minuta - krążek po uderzeniu Damiana Słabonia odbija się od słupka i zatrzymuje się na linii bramkowej.
- Cracovia mogła w tej sytuacji strzelić bramkę. Krążek tańczył na linii bramkowej i został dobity przez zawodnika Cracovii Arona Chmielewskiego, jednak już po gwizdku. Skoro gra została przerwana i sędzia obejrzał zapis, po czym nie zaliczył bramki, to niepotrzebnie podjechał do boksu Cracovii i gęsto tłumaczył się ze swojej decyzji trenerowi Rudolfowi Rohaczkowi. Decyzja arbitra zawsze jest niepodważalna.

26. minuta - orzeczony przez sędziego spalony w polu bramkowym i nieuznana bramka Ladislava Gabrisza.
- Zawodnik Unii z numerem "8", Mateusz Bepierszcz, jest w polu bramkowym, a co więcej uczestniczy w poruszeniu bramki. Paweł Meszyński podjął dobrą decyzję. Widoczna jest jego sygnalizacja.

Sytuacja nr: 1, part 2
Fot. MałopolskaTV

27. minuta - krążek po uderzeniu Połącarza i dobitce Tabaczka tańczy na linii bramkowej. Czy ją przekroczył?
- Ciężko ocenić, czy krążek przeciął linię bramkową czy nie. Przepis jest jednak jednoznaczny - jeśli krążek, nawet milimetrowo, dotyka linii bramkowej, to gol nie może zostać uznany. Sędzia pojechał obejrzeć wideo i widocznie uznał, że guma musiała mieć styczność z linią.

Sytuacja nr: 2, part 2
 Fot. Sebastian Smelkowski

Sytuacja nr: 2, part 3
Fot. MałopolskaTV

60. minuta - wykluczenie dla Romana Tvrdonia.
- Decyzja Pawła Meszyńskiego jak najbardziej słuszna. Zawodnik Cracovii stał twarzą do bandy i został zaatakowany. Klasyczny przykład rzucenia na bandę. Czy rywal był przygotowany na możliwy atak? To jest w tej sytuacji nieważne. Atak był i dwuminutowe wykluczenie najlepiej to obrazuje.




Powrót

Komentarze:

Pan Chadziński wszedł na pomeczową konferencję wstawiony i puszczał z telefonu hymn Cracovii w wykonaniu Maleńczuka....Nie wiem na co liczył ale po zignorowaniu jego zachowania przez dziennikarzy oznajmił że już kiedyś to robił po meczu Cracovii z Legią i uznano to za prowokacje...Żenada najlepiej zróbcie z niego prezesa PZHL....taki mamy hokej jakich działaczy...a szalejący ze szcześcia działacz Kowalówka po przegranym meczu jego Unii....TYLKO W POLSCE MOŻLIWE...............
...a dzielni kibice z ruchu bronili naszych złotowłosych niewiast!!!
q...a kolejna manipulacja!!!
daj już sobie siana i niech jutro wygra lepszy bo tobie żeby skały sra..ły i tak na czarne będziesz mówił białe.

...jeszcze napisz że Filipiak mu zapłacił za tą opinię!!!
rzygać się chce i końca nie widać !!!

dziękuję !!!dobranoc!!!koniec imprezy!!!...ale ...
nie byłeś craxa77, na konferencji to nie wiesz, że pan Jacek C. nie to że spóźnił się na konferencje prasową, a zaraz po jej zakończeniu puścił ten "hymnik"
Jacek wstawiony? Jeżeli tak twierdzisz to jedyną okolicznością łagodzącą dla Ciebie jest to ,że jesteś idiotą.
Już wygrała lepsza drużyna z cracovią, ale nie dała rady cracovii razem z sędzią.. I w tym momencie powinien być koniec imprezy!!!

Prawdą jest, że Meszyński popełnił błąd w 8minucie przerywając grę! Jakby nie gwizdnął to zawodnik Unii nie stanąłby nad krążkiem i nic nie robił - mogło być różnie

2 błąd to pojechanie do Rohaczka i tłumaczenie się - szkoda, że go tam jeszcze na oczach wszystkich nie przytulił...

26minuta - krążek przekroczył linię bramkową przed poruszeniem bramki! Do tego sędzia nawet nie kwapił się z pojechaniem na analizę wideo! I "na pewno" to zawodnik Unii poruszył bramkę.. Chyba wiadoma sprawa kto w tym wiedzie prym!

27minuta - to już jest po prostu kpina! sędzia najpierw patrzy się na krążek jak jest za linią, a potem jeszcze jedzie na wideo i stwierdza, że jednak nie przekroczył linii?!

Co do kary Trvdonia to gdyby wszystko było jak miało być to już nie miałoby to znaczenia!

Szanujmy dyscyplinę, która jest taka fajna i interesująca!
Dziwić się potem, że sponsora nie da się znaleźć...
nie jestes obiektywny kibicujesz Unii to jest powodem
Ależ oczywiście. Kibicujac Unii nie jest się obiektywnym bo obiektywni mogą być tylko kibice Craccvii i sędziowie tłumaczący się ze swoich błędów w krakowskim boksie. To tak od kilku lat się ciągnie i mimo przeciwności losu mam nadzieję, ze dziś się skończy dla Pasów pewna epoka.
Wszyscy piszecie czy krążek przekroczył linie czy słuszna kara w 60 min i jak to sędzia skrzywdził Unie . Nawet opinia sędziego międzynarodowego
was nie przekonuje,że wszystko było ok. Tylko nikt nie wspomina o możliwej pomyłce kiedy to Chmielewski strzelił gola .Po co sędzia przerwał akcję jak krążek był widoczny cały czas.
Wydaje mi się,że gdyby sędzia nie zagwizdał,to krążek mógłby do bramki nie wpaść,gdyż zawodnicy Unii by nie odpuścili. A tak w momencie gdy Meszyński użył gwizdka(chociaż nie powinien,bo Fiki go nie nakrył i krążek dalej był w grze)Unia stanęła i krążek po chwili wpadł do bramki.

A co do oceny Pana Chadzińskiego to dla mnie w tym przypadku nie jest to człowiek obiektywny,gdyż z tego co pamiętam jest on z Krakowa, więc jak może powiedzieć coś przeciwko swoim. A tak na marginesie to już zapomniał jakie błędy popełniał jak sam sędziował,często nie dawał ostrzej pograć, a niejednokrotnie podejmował kontrowersyjne decyzje,za co kibice często go wyzywali i wygwizdywali! A teraz bawi się w wielkiego eksperta.

Oby tylko dziś nasi strzelili tą jedna bramkę więcej i będziemy się mogli cieszyć z awansu do półfinału!

Do boju Oświęcim!!!!!!!!!!!!!!!
kogos dziwi ta opinia? przeciez pasy trzymaja sie razem
Zdjęcie nr 2-gol jak chooooj!!!
i sedziowie tez przyjacielem cracovii jest, dzisiaj wszyscy z nami tychy nadchodzimy
CHadziński krakusie wiadomo żęś nieobiektywny sędzia tylko kibol cracovii-ale wymyślił krążek milimetrowo styka się z linią a jest za linią bramkową gola nie ma ????????co to za pie.......?
jest tak samo jak w pilce noznej ma przekroczyc calym obwodem tyle
tyś chyba ze szachów te przepisy wyjął 2 drukarzu
dzis nie dojdzie do takich kontowersji, craxa zegna sie dzis z play offami
Nie ważne co było. Wynik idzie w świat. Dzisiaj dzień prawdy. W związku z dniem kobiet Unia przegra bo ci.....y mają święto i nic nie będą grały.Żegnaj aksam, żegnaj unio, żegnaj Oświęcim. Było fajnie ale się skończyło. Do zobaczenia za Rok
i jesteś w czarnej dup.ie
8 minuta- w momencie przerwania gry to obronca unii jest w posiadaniu krazka a nie chmielewski
26 min. Zawodnik Unii jest ewidentnie blokowany przez obronce Cracovii przy wjezdzie w pole bramkowe wiec nawet jakby wpadl na radziszewskiego to spalonego nie ma
27 min.- krążek ewidentnie całym obwodem za linia.. Widac to nie tylko na zdjęciach ale też w podwórkach tv
Tłumaczenie się Rudolfowi- zenujace
A ty nie jestes z Oswiecimia:-) ani z Sanoka:-)
A dla Ciebie sezon juz sie skonczyl:D
Czyli środowe decyzje sędziego były poprawne. Jedyna wątpliwość to dlaczego sędzia przerwał grę w 8 minucie przez co poprawny gol Chmielewskiego nie został zaliczony.

Ale tyle było płaczu w Oświęcimiu, a tu się okazuje wystarczy znać przepisy i przeanalizować sytuację.
A wystarczy sędziować obiektywnie i Cracovia nie istnieje!!!
W Małopolsce jest tylko jeden król!!!
U N I A O Ś W I Ę C I M !!!
Gówno prawda.. Radzik położył się na krążku który ewidentnie był za linią bramkową... Jednak teraz to nam wisi bo i tak dostali buły u siebie !!!
Chadziński możesz sobie teraz w kiblu słuchać hymnu srakowi jak ciśniesz!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V