Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4761

Memoriał Zábojníka: Zwycięstwo GKS-u na otwarcie

2014-08-14 17:48:17

GKS Tychy w pierwszym meczu na Memoriale Pavla Zábojníka w słowackim Zwoleniu, pokonał węgierską drużynę SAPA Fehérvár AV19 3:1. Bramki dla polskiego zespołu zdobywali Łopuski, Parzyszek oraz Woźnica. Węgrzy na co dzień występują w austriackiej lidze EBEL.


Pierwsza tercja toczyła się w szybkim tempie. W jej pierwszej części dominował tyski zespół, który kilkukrotnie sprawdzał czujność bramkarza Fehérváru. W miarę upływu czasu na lodzie coraz śmielej zaczęli sobie poczynać zawodnicy SAPY. W 10. minucie spotkania Żigardy popisał się świetną interwencją po kontrze 2 na 1 z udziałem Kogera i Bartalisa. Pod koniec tercji tyszanie grali z przewagą 4 na 3, ale nie zdołali zamienić tego okresu gry w przewadze na bramkę.

Druga tercja nie zachwycała poziomem. Mieliśmy w niej dużo zupełnie niepotrzebnych, obustronnych wykluczeń oraz przerw w grze spowodowanych spalonymi. Wynik starcia zdołał jednak otworzyć w 39. minucie meczu Michał Woźnica, który dobił strzał Adama Bagińskiego i GKS po 2. tercji dosyć niespodziewanie prowadził 1:0.

Na początku trzeciej odsłony Fehérvár wykorzystał grę w przewadze i wyrównał wynik spotkania. Do bramki Żigardego trafił Daniel Koger. Potem jednak zawodnicy węgierskiej drużyny popełnili szereg wykroczeń przez co tyszanie grali w podwójnej przewadze.

GKS Tychy takiej okazji zmarnować nie mógł i w 51. minucie spotkania Adrian Parzyszek po podaniu Michala Pavlu ponownie wyprowadził polską drużynę na prowadzenie. Wynik spotkania ustalił jeszcze w końcowych minutach spotkania, strzałem do pustej bramki Mikołaj Łopuski i w ostatecznym rozrachunku GKS wygrał swoje pierwsze spotkanie na Memoriale Pavla Zábojníka 3:1. Jest to bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę to iż Węgrzy na co dzień występują w silnie obsadzonej, austriackiej lidze EBEL. 

W spotkaniu wystąpiło kilku testowanych przez GKS zawodników, są to: rosyjscy napastnicy Jurij Kuzin i Maksim Kartoszkin, a także czescy obrońcy David Rangl i Michal Pavlu oraz Słowak Martin Filo występujący na pozycji prawego skrzydłowego.

Wyżej wymienieni zawodnicy kolejną okazję na zaprezentowanie swojej gry trenerowi Szejbie będą mieli już jutro. GKS zmierzy się wówczas z Pirati Chomutov. 


GKS Tychy - SAPA Fehérvár AV19 3:1 (0:0, 1:0, 2:1)
1:0 - Woźnica - Bagiński - Galant (38:30) 
1:1 - Koger - Marino - Robinson (43:54, 5/4)
2:1 - Parzyszek - Pavlu - Guzik (50:51, 5/3)
3:1 - Łopuski (58:27) - do pustej bramki

GKS Tychy: Žigárdy (Sobecki) – Sokół, Kotlorz, Wanacki, Mojžíš, Pociecha, Besch, Pavlu, Rangl – Woźnica, Galant, Bagiński, Łopuski, Kolusz, Vitek, Guzik, Parzyszek, Witecki, Kuzin, Kartoszkin, Filo. 

SAPA Fehérvár AV19: Robinson (Rajna) – Tokaji (C), Reiter, Sziranyi, Register, Orban, Hetenyi, Ejdepalm, Kiss – LoVecchio, Sarauer, Banham, Koger, Bartalis, Marino, Kocsis, Toth, Sarpatki, Nemeth, Nemes, Vincze.

Sędziowali: Vojtek – Číž, Ondrášek.



Powrót

Komentarze:

Wynik cieszy. Piraci również są do ogrania. Przydałby się taki turniej w Tychach.
Chociaż jestem z Sosnowca - to BRAWO dla GKS-u.
jo znom trocha fajnych Karlusów z Aldrajhu a łoni tyż gryfnych Hanysów !
Brawo Tyskacze
Po meczu zostały jeszcze rozegrane karne w których również lepszy GKS po trafieniu Łopuskiego.
jeden szczegół-autor nie potrafi podać porządnie nazwisk testowanych zawodników GKSu na klubowej stronie pisze np Piavli i Riangl a tutaj na skróty Pavli i Rangl o trzecim zawodniku już nie wspominę No ale jaki portal taka relacja
jeden szczegół-autor nie potrafi podać porządnie nazwisk testowanych zawodników GKSu na klubowej stronie pisze np Piavli i Riangl a tutaj na skróty Pavli i Rangl o trzecim zawodniku już nie wspominę No ale jaki portal taka relacja
To po wuj tu wchodzisz i sie produkujesz. Idz zaloz hanyski portal i tam sobie rob relacje po swojemu.
http://www.eliteprospects.com/player.php?player=23446
http://www.eliteprospects.com/player.php?player=50290

Zawodnik Martoshikin nie istnieje.

Pozdrawiam :)
Gratki,fajnie że polskie kluby radzą sobie z wyżej notowanymi drużynami.Mimo że to sparingi to jednak tak jak w przypadku Jastrzębia wygrać z Vitkovicami to spory sukces.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V