Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8014

Karne do poprawki, punkt zostaje w Sanoku (WIDEO)

2015-09-18 21:13:15

Hokeiści Ciarko PBS Bank STS Sanok po nie najlepszym meczu przegrali po rzutach karnych z JKH GKS Jastrzębie 2:3. Sanoczanie przegrywali w trzeciej tercji 0:2, ale zdołali doprowadzić do wyrównania. Rzuty karne lepiej egzekwowali goście inkasując dwa punkty.

Od pierwszych minut aktywniejszym zespołem byli jastrzębianie, którzy oddawali zdecydowanie więcej strzałów w stronę bramki rywala. Jednak w pierwszych dwudziestu minutach strzegący sanockiej bramki Joni Puurula obronił wszystkie 13 strzałów, jakie oddali przyjezdni. Dla porównania, David Zabolotny zaliczył sześć udanych interwencji.

Z resztą podobnie było w odsłonie numer dwa, gdy goście wreszcie udokumentowali swoją przewagę trafieniem. Defensywę miejscowych udało się sforsować dopiero podczas gry w liczebnej przewadze. Gol zapisano Vladimírowi Lukáčikowi, który miał jednak sporo szczęścia. Jego uderzenie z linii niebieskiej obronił bowiem Puurula, ale guma trafiła Krissa Lipsbergsa i wpadła do bramki.

Jeden gol przewagi nie dawał komfortu podopiecznym Roberta Kalabera, stąd hokeiści JKH znów zaatakowali na początku trzeciej tercji. Skutek był taki, że w 45. minucie Jakub Gimiński zaskoczył strzałem z niebieskiej Puurulę i było już 2:0 dla wicemistrzów Polski. Trafienie Gimińskiego podziałało na gospodarzy niczym czerwona płachta na byka. Sanocki szturm na bramkę Davida Zabolotnego przyniósł oczekiwane efekty w 47. minucie, gdy Robert Kostecki strzelił kontaktowego gola. I tym razem napastnikowi sprzyjało szczęście, bo krążek do własnej bramki wbił młody golkiper JKH, który strącił gumę łapaczką. W tym momencie zespół z Podkarpacia zwietrzył swoją szansę i w 54. minucie był remis. Niepilnowany przed bramką JKH znalazł się Benjamin Breault, który znalazł miejsce, by wpakować gumę do siatki. Przed końcową syreną żadna z drużyn nie zdołała zgarnąć pełnej puli i konieczna była dogrywka.

Dodatkowe pięć minut nie wpłynęło na rezultat, choć idealną okazję, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść mieli gospodarze. Na ławce kar wylądował Tomáš Semrád i Sanok grał czterech na trzech. Najlepszą sytuację zaprzepaścił Travis Oullette, który uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć Davida Zabolotnego. W odpowiedzi swoich sił spróbował Tomasz Kulas, ale Joni Puurula zdołał odbić krążek do boku, więc zarządzono rzuty karne.

Najazdy zaczęły się po myśli sanoczan, gdyż w pierwszej próbie Zabolotnego wyczekał Oullette. Pierwszy karny dla gości wykonywał najbardziej doświadczony Leszek Laszkiewicz, który nie jednak zdołał trafić w bramkę. Na wysokości zadania stanęła jednak jastrzębska młodzież. David Zabolotny do ostatniej chwili poczekał na ruch Marka Strzyżowskiego i szczelnie zamykając parkany powstrzymał uderzenie "Fryzjera". Gdy stan wyrównał Jakub Schejbal, pewnie manewrując fińskiego golkipera STS-u prze trudnym zadaniem stanął Benjamin Breault. Górą znów był Zabolotny i to jastrzębianie stanęli przed idealną szansą zgarnięcia dwóch punktów. Do krążka podjechał Mateusz Danieluk, który pewnym zwodem minął Puurulę i dał wygraną JKH GKS Jastrzębie.

Ciarko PBS Bank STS Sanok - JKH GKS Jastrzębie 2:3 po karnych (0:0, 0:1, 2:1 - 0:0, k. 1:2)
0:1 Vladimír Lukáčik - Michal Plichta - Leszek Laszkiewicz  (29:35, 5/4)
0:2 Jakub Gimiński - Jakub Schejbal (44:12)
1:2 Robert Kostecki - Bogusław Rąpała (46:28)
2:2 Benjamin Breault - Mike Danton - Marcin Biały (53:06)
2:3 Mateusz Danieluk (decydujący rzut karny)

Sędziowali: Tomasz Radzik (główny) - Przemysław Gabryszak, Grzegorz Lipiński (liniowi)
Kary: STS Sanok - 8 min., JKH GKS - 10 min.
Strzały: 30 - 34.
Widzów: 1 700.

Ciarko PBS Bank STS Sanok: Puurula – Sproule (2), Ölander; Danton, Breault, Biały - Lipsbergs, Tuominen (2); Strzyżowski (2), Ouellete, Sliwinski – Rąpała, Demkowicz; Naparło, Kostecki, Ćwikła (2) – Olearczyk, Skokan oraz Wilusz, Bielec.
Trener: Kari Rauhanen.

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny - Lukáčik, Górny; Laszkiewicz, Nalewajka Ł., Bordowski - Janaćek, Semrád (2); Danieluk, Plichta (4), Kulas - Pastryk, Bigos; Nalewajka R. (4), Schejbal, Jaworski - Gimiński, Świerski, Szczurek.  
Trener: Róbert Kaláber







Powrót

Komentarze:

Tylko czy aż?
Po co się oszukiwać? dlaczego klub nie poda informacji , w tym roku zespół Ciarko Pbs Bank STS Sanok z powodu niższego budżetu który został zmniejszony z powodów i tutaj punktujemy czarno na białym ale to przed startem ligi, wtedy drużyna kibice wiedzom o co gramy nie ma nie potrzebnych dąsów fochów frustracji złości gadania że gdyby ktoś z zawodników został z poprzedniego sezonu że gdyby cichy .... endal.... zatko.... nie , są cele każdy kto przychodzi na mecz kto go śledzi w internecie wie o co gramy czym dysponujemy , a nie tutaj zero informacji zero polityki informacyjnej w klubie zero wyciągniętych wniosków z poprzedniego sezonu dosłownie nic , prezesem zostaje pan dykta delekta miasto ma coś do klubu klub do miasta dziecinada dosłownie dziecinada ogarnijcie się postawcie głośno cel drużynie nie tylko zawodnikom bo kibice też maja prawo wiedzieć jaki tel cel został postawiony i tyle, mecz dzisiejszy totalne dno zero koncepcji michał jak to sam mówi o sobie dantonowski przestał grać bo nie przepracował okresu letniego :-) dostosował się do reszty zespołu na tą chwile mamy takk Puurula Tuominen i długo długo nic.
Czego się spodziewałeś po "prezesie"?
No Prezesa mamy pojechanego... Pan Krysi... byłby już chyba lepszym złem :-P .Co do gry takim składem ,z taką grą max 6-7 miejsce nic więcej.Nie widzę większych perespektyw poprawy.Dzisiaj przez 55minut meczu nie potrafili nawet akcji wyprowadzić.Dopiero jak Jastrzębie(grali dzisiaj tez słabo) poczuło się pewnie i trochę odpusciło to nasi jakoś wyglądali a tak to jeden wielki haos.A nie wspomnę o dawania "kołka" Strzyżowskiego do strzelania karnego
Prawda jest taka. Jeden z głównych sponsorów z Okulickiego gra na nosie Burmistrzowi i jego elektorowi.Zemsta za dr B.i to jest jedyny powód.
Podsumowując jaki prezes takie możliwości
ELektoratowi sorry
Panie prezesie Damianie D. czy zawodnik z nr. 55 dopłaca do kasy klubowej za możliwość grania w Sanoku?
Dzisiaj Joni pokazał klasę, gdyby nie on to po dramatycznie rozegranych 2 tercjach mogło być z 6 lub 7 w plecy. Cała drużyna zagrała słabo, nie wiem czy Danton przepracował okres letni czy nie. Niestety ale nasi wychowankowie nie licząc Buliego, F*era i Białego grają takie dno że Trener ratując wynik gra 2 piątkami i to wychodzi, potrzeba nam wzmocnienia jeden obrońca i napastnik wtedy mozna walczyć o czołową 6-tkę. Szkoda że zamiast Demkowicza nie gra Skokan - wg mnie o klasę lepszy pomimo 17 lat.... Jakby doszedł jeszcze jeden defensor to mamy 3 pełne pary obrońców a w 4 wlasnie bym widział Skokana i któryś doświadczony na zmianę. Tak graliśmy wcześniej Mozjis i Pociecha, Richter i Dolny....
Fryzjer
Wybacz, uwazasz, ze Strzyzowski zagral dzisiaj dobry mecz?... Z cala moja sympatia do tego zawodnika, ale tyle akcji ile zmarnowal, tyle razy ile zgubil dzisiaj krazek albo wykonal niedokladne podanie... Ja rozumiem, poczatek sezonu, gorszy dzien... ale chwalmy tych ktorzy na pochwaly zapracowali (pomijajac osobiste sympatie i antypatie, ale Danton zdobyl dzisiaj bramke ;) ), a konstruktywne krytyki pod adresem tych, ktorzy sobie na to zapracowali ;) GRATULACJE Jastrzebie :)
Strzyżowski bardzo słabo ,nie ma o czym gadać .Z Sanoczan to tylko Biały gra na poziomie ,A Rąpała jak zawsze nic szczególnego ale nic słabego sredi poziom jaki zawsze prezentował.
Pisząc o Bulim, Białym i Strzyżowskim nie miałem na myśli że wczoraj zagrali dobry mecz, a że z naszych wychowanków grają najlepiej. Wczoraj wszyscy przez 2,5 tercji za wyjątkiem Purulli zagrali słabe zawody.
Jak dla mnie dwie pierwsze tercje bardzo anemiczne i chaotyczne, trzecia odslona wprowadzila powiew swiezosci... przynajmniej cos zaczelo sie dziac i widac bylo nieco szronu ;) Strzyzowski jak dla mnie ewidentnie mial gorszy dzien ;)Ilosc Jego niedokladnych podan byla naprawde ujmujaca, ale biorytm nie zawsze moze byc wysoki ;) przy czym na tle druzyny to chyba i tak nie bylo tragedyji ;) po prostu wiem, ze stac Go na wiecej :) Za to niektorzy powinni popracowac nad technika utrzymania sie na lyzwach, tak generalnie ;) albo to niekorzystny biorytm po prostu ;) tudzież jakies nierownosci pod lyzwa, no bywa ;) A tak serio, to Pan Radzik zdobyl moje serce wspanialym, obiektywnym sedziowaniem ;) nie rozumiem kary jaka dostalismy w pierwszej tercji ani kary nalozonej na Gosci w dogrywce... ale ja sie nie znam, nie dosc ze jestem kobieta to jeszcze nie bylam blisko, moze nie widzialam wszystkiego ;) coz taki szaraczek jak ja moze, poza tym, ze sobie poklikam na hokej.net ;) Jeszcze raz Gratulacje Jastrzebie !!! Pozdro dla normalnych z poczuciem humoru ;)
Dawniej się chodziło zobaczyć w akcji Lonie Fatikowa, a dziś Joni Puurula. Tyle w temacie. Widać teraz prawdziwy "power" wychowanków. A my chcieliśmy się porównywać do Nowego Targu sprzed 3 lat hehe. Za dwa dni wszelkie uszczypliwości oddadzą nam z nawiązką. 5 lat pompowania kasy na marne. Perspektywicznych wychowanków do gry jak nie było tak nie ma. "Taki" Buli to chyba nasz ostatni przyzwoity obrońca którego się dorobiliśmy. Juniorem był jedyne 15 lat temu. Szkoda gadać.
Takie krótkie pytanie ....
Czy Sanok w tym roku zakontraktował ajkis obrońców ????
Nie wiem nie znam sie tylko tak pytam.....
wiaro sanoska głosujmy na jedyna sprawiedliwa opcje polityczna a hokej w Sanoku bedzie

Na
Na pochybel pisiorom :)
Strzyżowski gra słabo ? Strzyżowski gra KATASROFALNIE !!! On miał ciągnąć drużynę, punktować, a jest gorszy od Cwikły, Kostka czy Białego razem wziętych.
Szkoda mi tego Sanoka ale to jest tylko i wyłacznie wina Sanoka jak w poprzednim sezonie ostrzegałem że tą drogą nie ma co iść wszyscy śmiali się z tego mówili są pieniądze jest zabawa no niestety skończyły sie pieniądze i bolesny powrót do rzeczywistości no i gdzie jest ta młodzież gdzie wychowankowie tak jak w Podhalu trzeba brać przykład z tego klubu który stawia na młodych swoich wychowanków no oczywiście muszą również być wzmocnienia ale rozsądne aby właśnie Ci młodzi mieli się od kogo uczyć i na pewno to jest właśnie ta mądra głowa a nie wszystko na siłę
Dramat tej dyscypliny to jest to, że zawodnicy dwukrotnego mistrza Polski juniorów nie nadają się nadal na ekstraklasę!
To prawda Ujfalusi co piszesz.Ale trzeba pamiętać,że najlepszych zawodników tej drużyny nie ma już w Sanoku.O ile brak Ćwikły,Sawickiego jest zrozumiały o tyle pozbycie się Dolnego,Gębczyka,Świerskiego,Budzowskiego,Kisielewskiego,Wanata którzy znaleźli miejsce w innych (na pewno nie słabszych) drużynach jest dla mnie dziwne.Powiem więcej-zupełnie niezrozumiałe i niekonsekwentne.Chyba,że tytuł MP juniorów był celem samym w sobie.Ale wątpię... teraz jeszcze odszedł Siuty.To tak Sanok stawia na młodzież ?
To prawda Ujfalusi co piszesz.Ale trzeba pamiętać,że najlepszych zawodników tej drużyny nie ma już w Sanoku.O ile brak Ćwikły,Sawickiego jest zrozumiały o tyle pozbycie się Dolnego,Gębczyka,Świerskiego,Budzowskiego,Kisielewskiego,Wanata którzy znaleźli miejsce w innych (na pewno nie słabszych) drużynach jest dla mnie dziwne.Powiem więcej-zupełnie niezrozumiałe i niekonsekwentne.Chyba,że tytuł MP juniorów był celem samym w sobie.Ale wątpię... teraz jeszcze odszedł Siuty.To tak Sanok stawia na młodzież ?
Andrzeju masz całkowita rację coctail ty także tylko na pewno więcej w Sanoku się stawiało na młodych aniżeli w Krakowie czy Tychach z ta różnicą ze jak braknie tam kasy jak w Sanoku to tam będą o wiele większe problemy. Bo tam w ogóle się nie myśli o młodzieży. No Kraków coś tam zaczął ale młodzi dostają po 36-0.

To że puszczono ich z Sanoka to jest zastanawiające... .
Gratulacje JKH ;) szkoda tego jednego punktu. Skuteczność do poprawy ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V