Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6702

Koncertowa gra "Pasów"

2015-10-02 20:57:51

Comarch Cracovia jest w coraz lepszej formie. Dziś podopieczni Rudolfa Roháčka rozbili w derbach Małopolski Unię Oświęcim 7:1. Trzeba przyznać, że był to najniższy wymiar kary.


Krakowianie byli dziś lepsi od oświęcimian w każdym elemencie hokejowego rzemiosła. Grali płynnie, kreatywnie w ataku i szybko narzucili rywalom swój styl gry. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już 35 sekund po pierwszym wznowieniu Patrik Svitana znakomicie dograł do Krystiana Dziubińskiego, który nie miał większych problemów z pokonaniem Michala Fikrta.

Chłopaki dobrze zagrali w narożnikach i wypracowali mi sytuację, której nie wypadało mi zmarnować – skomentował strzelec pierwszego gola. 

Oświęcimianie mogli wyrównać, bo przez 38 sekund grali w podwójnej przewadze. Na wysokości zadania stanął jednak Rafał Radziszewski, który w dobrym stylu obronił uderzenia Sebastiana Kowalówki, Lukáša Popeli i Jana Danečka.

W 10. minucie krakowianie podwyższyli prowadzenie, wykorzystując okres gry w przewadze. Kruczek uderzył z linii niebieskiej, a tor lotu krążka sprytnie przeciął Filip Drzewiecki. Oświęcimski golkiper był bez szans. Nie minęły trzy minuty i było już 3:0 dla „Pasów”. Na listę strzelców wpisał się Petr Šinágl, zachowując się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym.

Biało-niebiescy przed końcem pierwszej odsłony zdołali zdobyć bramkę, dającą nadzieję na korzystny rezultat. Sposób na Rafała Radziszewskiego znalazł Jan Daneček, który po popisał się precyzyjnym uderzeniem z pierwszego krążka.

Ale gospodarze na początku drugiej tercji szybko powiększyli swoją przewagę i w zasadzie przesądzili o losach spotkania. W 22. minucie podanie Macieja Urbanowicza wykorzystał Kacper Guzik, a dwie minuty później na 5:1 podwyższył Patrik Svitana i to trafienie było okrasą całego meczu. 27-letni Słowak odważnie wjechał do tercji i popisał się genialnym uderzeniem z nadgarstka. Guma trafiła w samo okienko.

Przełomowym momentem spotkania była bramka na 4:1. Gdyby rywal wcześniej strzelił kontaktowego gola, ten mecz mógłby ułożyć się nieco inaczej – ocenił Rudolf Roháček, trener Cracovii. 

Jego podopieczni momentami grali wręcz koncertowo. Zamykali oświęcimian w ich tercji i często niepokoili Michala Fikrta. Czeski golkiper w całym spotkaniu musiał się sporo napocić. Nie pomagali mu też defensorzy, którzy pozostawiali graczom Cracovii zbyt dużo wolnego miejsca.

W trzeciej odsłonie "Pasy" przypieczętowały swoje zwycięstwo jeszcze trafieniami Grzegorza Pasiuta i Karola Kisielewskiego.

Cracovia jest bardzo mocną drużyną. Dziś pokazała nam, jak trzeba grać w hokeja – stwierdził Josef Doboš, trener Unii. – Mamy młody skład i w meczach z silniejszymi kadrowo rywalami płacimy jeszcze frycowe.


Comarch Cracovia – Unia Oświęcim 7:1 (3:1, 2:0, 2:0)
1:0 - Krystian Dziubiński - Patrik Svitana, Petr Šinágl (00:35),
2:0 - Filip Drzewiecki - Maciej Kruczek, Adam Domogała (9:40, 5/4),
3:0 - Petr Šinágl - Krystian Dziubiński, Erik Spady (12:39),
3:1 - Jan Daneček - Damian Piotrowicz (15:46),
4:1 - Kacper Guzik - Maciej Urbanowicz, Patryk Wajda (21:13),
5:1 - Patrik Svitana - Krystian Dziubiński, Erik Spady (23:53),
6:1 – Grzegorz Pasiut – Kacper Guzik (54:01),
7:1 – Karol Kisielewski – Marek Wróbek (55:24).

Sędziowali: Sebastian Molenda (główny) - Piotr Matlakiewicz, Marcin Polak (liniowi).
Minuty karne: 12  (w tym dwie minuty kary technicznej) - 10.
Widzów: ok. 1200.

Cracovia: Radziszewski (54:41 R. Kowalówka) – Rompkowski, Spady (2); Svitana, Dziubiński (2), Šinágl – Maciejewski, Wajda; Urbanowicz (2), Pasiut, Guzik – Noworyta; Kruczek (4); Drzewiecki, Słaboń, Domogała oraz Kisielewski, Wróbel, Paczkowski.
Trener: Rudolf Roháček.

Unia: Fikrt – Bezuška, Vosatko; Piotrowicz, Daneček, S. Kowalówka – Gabryś (2), Fiedor (2); Adamus (4), Haas (2), Szewczyk – Popela, Nowotarski; Malicki, Wanat, Paszek – Wojtarowicz, Koczy, Budzowski.
Trener: Josef Doboš.



Powrót

Komentarze:

Gdyby nie Fiki to mogło być więcej. Ten mecz pokazuje, że jeżeli mamy wygrywać z faworytami to u siebie. Tylko Unia!
U siebie my nie potrafimy wygrac z polonia a torun ogrywamy w dogrywce wiec nie licz kolego ze wygramy z druzynami z pierwszej 6. Chcialbym sie mylic a wiara ze mnie schodzi z meczu na mecz
"W Oświęcimiu, Oświęcimiu, gdzie najlepsza wiara jest...!" ;)
Maszyna Rohaczka zaczyna funkcjonować jak należy. Boje tysko - krakowskie będą mega ciekawe.
Chłopaki się starali ale niestety nie ma pomysłu na grę... jakby było choć trochę kasy w Unii to Dobosz by już dawno poleciał z taką grą
Jakby było choć trochę więcej kasy to byliby lepsi obrońcy i gra byłaby zupełnie inna ;)
Lepsi zawodnicy nic by nie ugrali jak nie ma pomysłu na gre... a poza tym, z tymi zawodnikami można grać lepiej
Może i masz rację ale przydaliby się nowi obrońcy ;)
Odnosze wrazenie jakoby hokeisci byli "zajechani".Obserwowałem to podczas meczu z sanokiem który wygrany był tzw psim swędem.cos jest nie tak
Tradycyjna gadka o obrońcach... jasne, że jeszcze jeden dobry by się przydał ale ja większe braki widze w ataku skoro w Tychach i w Nt nie potrafimy strzelić ani jednej bramki a wczoraj tylko jedną. A co do tego wyniku to wiadomo, Unia i Cracovia graja w innych ligach obecnie więc nie jest on zaskakujący choć szkoda, że tak wysoko.
A ja bym się spytał skąd był taki odór w autobusie jadącym do Krakowa i czy to nie miało wpływu na wysokość porażki?
Jakiś obrońca niewiniątek dał mi minusa. Chyba jednak z kasą u naszych grajków nie jest aż tak źle;)
Cracovia zagrała swoje od meczu z Podhalem to juz ta własciwa drużyna funkcjonuje.Dla mniej zorientowanych przypominam że w tym sezonie Cracovia i Unia grają o inne cele.Szacun za walkę dla Unii,graty Cracovia!Pozdrawiam wszystkich.
A dlaczego nie grali Tabo i Modrzej?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V