Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5601

Trzy punkty jadą do Tychów (WIDEO)

2015-10-04 21:39:56

GKS Tychy zwyciężył na wyjeździe Nestę Mires Toruń 5:2. Losy spotkania ważyły się do 57. minuty, kiedy to czwartego gola dla tyszan zdobył Mateusz Bepierszcz.

Tyszanie już od pierwszych minut groźnie zaatakowali Nestę i kilkukrotnie sprawdzili dyspozycję Michała Plaskiewicza. Na efekty nie trzeba było długo czekać i już w 3. minucie meczu przyjezdni objęli prowadzenie. Po wymianie podań, krążek przejął Jakub Witecki, minął kilku zawodników gospodarzy i ładnym strzałem otworzył wynik spotkania.

Trzy minuty później było już 2:0 dla GKS-u, a autorem bramki był Mateusz Bryk, który otrzymał dobre podanie od Witeckiego i strzałem z lewego bulika podwyższył prowadzenie swojej drużyny. Szybko stracone gole nie załamały jednak torunian, którzy w 14. minucie zdobyli kontaktowe trafienie. Nadzieję na korzystny wynik przedłużył Michał Kalinowski, a asystującym przy tym golu był Aleksandr Zacharanka.

Na kolejne bramki zawodnicy kazali czekać aż do początku trzeciej tercji, kiedy to trzecie trafienie dla tyszan zdobył Marcin Kolusz. Karę za przewinienie jeszcze z poprzedniej odsłony odsiadywał wtedy Jauhien Żyliński. Kiedy wydawało się, że mistrzowie Polski pójdą za ciosem, torunianie po raz drugi złapali kontakt za sprawą Bartosza Fraszki.

W trzeciej odsłonie spotkanie się zaostrzyło w związku z czym sędziowie mieli pełne ręce roboty i często odsyłali zawodników do boksu kar. W 50. minucie po jednym ze starć pod bramką Plaskiewicza karę dziesięciu minut za niesportowe zachowanie otrzymał kapitan zespołu i strzelec pierwszego gola - Jakub Witecki.

Na trzy minuty przed końcem spotkania wznowienie w tercji torunian wygrali tyszanie. W sporym zamieszaniu do krążka dopadł Mateusz Bepierszcz i ładnym strzałem z backhandu podwyższył wynik. Ten gol załamał torunian i już po trzydziestu sekundach Tychy zdobyły piątą i zarazem decydującą bramkę, której autorem był Jurij Kuzin.

Po dobrym meczu GKS Tychy wywozi z Torunia trzy punkty, a już we wtorek mistrz Polski zmierzy się z Naprzodem Janów w spotkaniu, które będzie rozegrane awansem.



Nesta Mires Toruń - GKS Tychy 2:5 (1:2, 0:0, 1:3)
0 : 1 Jakub Witecki - Patryk Kogut (02:33),
0 : 2 Mateusz Bryk - Jakub Witecki, Bartosz Ciura (06:24),
1 : 2 Michał Kalinowski - Alaksandr Zacharanka (14:02),
1 : 3 Marcin Kolusz - Jurij Kuzin, Mateusz Bryk (40:56, 5/4),
2 : 3 Bartosz Fraszko - Mariusz Kuchnicki (43:10),
2 : 4 Mateusz Bepierszcz - Jurij Kuzin, Maksim Kartoszkin (56:13),
2 : 5 Jurij Kuzin - Maksim Kartoszkin (56:42).

Sędziowali: Tomasz Heltman (główny) - Maciej Byczkowaski, Patryk Kasprzyk (liniowi).
Minuty karne: 16 - 26.
Strzały: 16 - 39.
Widzów: 800.

Nesta Mires Toruń: Plaskiewicz (Bojanowski n/g) - Zacharanka (2), Kantor; Minge, Kukuszkin (2), M. Kalinowski - Podsiadło, Żyliński (2); Wiśniewski, Kuchnicki, Fraszko - Lidtke, Kamko; Husak (2), Dzięgiel, Dołęga - Huzarski (4), Skólmowski; Bomastek, Zachariasz (2), Winiarski (2)
Trener: Oleg Małaszkiewicz

GKS Tychy: Žigárdy (Kosowski n/g) - Bryk, Ciura (4); Łopuski (2), Kartoszkin (2), Kuzin - Kolarz, Hertl (2); Kogut, Galant, Witecki (10) - Pociecha (2), Majoch (2); K. Kalinowski, Bepierszcz, Kolusz oraz Jeziorski, Komorski (2), Vítek
Trener: Jiří Šejba




Powrót

Komentarze:

dobra walka od drugiej tercji była pozytywnym akcentem. fajnie, że bramki strzelają młodzi toruńscy wychowankowie. do zmiany i to w krótkim okresie czasu przynajmniej jeden obcokrajowiec, najlepiej dwóch. póki czas trzeba próbować takich, którzy wniosą więcej do zespołu.
Zgadzam się z kolegom brakuję jakiegoś obcokrajowca który pociągnąłby cały zespół no i obrona to jest masakra jak można popełniać takie błędy zobaczyliśmy dzisiaj (gubienie krążka we własnej tercji) trzeba dziękować jak zwykle Plaskiewiczowi, bo ambicja nie zawsze starcza
Tak jest brakuje kogoś takiego jak Milan Baranyk kilka lat temu zanim przeszedł do GKS Tychy po załamaniu budżetu. Nawet nie trzeba było znać jego nr bo od razu wychodząc na lód wyróżniał się szybkością i technika na tle reszty. Obecni obcokrajowcy nie wyróżniają się, żeby nie powiedzieć ze są nawet słabsi niż najlepsi wychowankowie.
Bravo Tychy i graty dla pokonanych!!!
a co z Kogutem widze ze ma pkt. jeden ale cos nie punktuje?? ostatnio jestem na bakier z wiadomosciami mial jakas kontuzje czy co ?
3 bramke dla GKSu zdobył Maxim Kartoszkin.No chyba że ja slepy jestem.
dokładnie jest tak jak mówisz ;) jak zwykle pasiaki pokazały, że mają sokoli wzrok :)
Wynik dobry, gra średnia. Ale czego oczekiwać, ławka krótka, kontuzje, gra co 2-3 dni. Bez 2-3 wzmocnień sezon zakończy się porażką. Nie trzeba szukać za oceanem czy w Skandynawii, zawodnicy tacy jak Kogut, nabytki z Unii czy nasz Jeziorski pokazują, że u nas też są wartościowi zawodnicy. A 17 obcokrajowców w składzie, to jak każdy pamięta, nie koniecznie przepis na sukces.
Wynik cieszy, teraz powtórzyć to w Janowie i nie jest źle. Martwią tylko te nieustanne problemy w obronie. Potrzeba nam choć jednego porządnego obrońcy bo Sokół szybko nie zagra a Gazda chyba ciągle ma problemy zdrowotne i nie wiem czy tego sezonu nie ma już z głowy... znowu nie grał.
Brawo Nesta.Były dobre momenty,była walka,jest światełko!
Kogut chyba się już skończył bo nie gra niccc !! Kartoszkin tez w porównaniu z poprzednim sezonem to jakas padaka ! Najlepszy zawodnik w GKS to Marcin Kolusz ! Mam nadzieje że działacze trenerzy itd. widzą i wiedzą że nie ma obrony na puchar kontynentalny z takimi drużynami jak Toruń czy inne naprzody to idzie opykac na 5 obrońców ale w pucharach ich zajada ! Ale myślę ze trenerzy i reszta o tym wiedza , i wiedzą co robią. Pozdrawiam
Panowie najważniejsza piłka, liczy się tylko piłka. To jest to o czym myślą w TS... taka prawda.
Skończ opowiadać dyrdymały, nikt nie obciął budżetu kosztem piłki, więc o czym bredzisz? Ci co odeszli zrobili to bo chcieli. To że mamy 16 napastników i 8 obrońców (w tym jeden hospitalizowany) to wina dyrektora, trenera a nie spółki, nikt im nie bronił pożegnać 1,2 napastnika i ściągnąć za te pieniądze obrońców. Kartoshkin wraca powoli na odpowiednie tory i na PK na pewno będzie w gazie, Kogut szalał w sparingach, może mu trochę odbiło, zaliczył zjazd, ale też wróci do siebie bądźcie spokojni. Piszecie jakby to był wasz pierwszy sezon w PHL, to że dany zawodnik w ciągu sezonu jak i cała drużyna miewa dołki formy to norma. Taki Guzik który w decydującej fazie poprzedniego sezonu był jednym z najlepszych polskich zawodników sezon zaczął kilka razy na ławce, ale też dojdzie na pewno do siebie. A co do Kolusza to formę ma niezłą i chwała mu za to że może grać na obronie, ale akurat w meczu z Toruniem przy bramce dał się objechać jak junior. Też jestem za tym żeby zredukować trochę liczbę napastników i sięgnąć po jakiegoś obrońcę, ale też pamiętam że w zeszłym sezonie też graliśmy długo na 3 pary obrońców i tragedii nie było.
Kogut się skończył ???! A ileż to Kogut ma lat ,że się skończył ?? Nie da się grać cały czas na najwyższym poziomie.
Słabiutki mecz
Mam pytanie do kibiców z Torunia. Prawdopodobnie przyjadę na mecz z Sanokiem i w związku z tym chciałbym się Was zapytać jak wygląda sprawa z biletami. Bilety można kupić tylko bezpośrednio przed meczem w kasach czy mogę nabyć je drogą elektroniczną? Pozdrawiam :) STS!
Tylko przed meczem.Elektronicznie nie kupisz wogole.Miejsc tez co nie zabraknie :-)
Dzięki za odpowiedź :) Spoko, więc bilet przed meczem się kupi :D
Tak sobie czytam te komentarze i właśnie trafiłem na Twoje zapytanie o bilety na mecz. To fajnie, że są tacy kibice jak Ty,którzy jeżdżą za swoją drużyną. W hokeju przynajmniej w Polskim wydaniu to raczej rzadkość, no chyba że na Śląsku gdzie odległości między hokejowymi miastami są mniejsze. Osobiście sam bym jeździł gdybym miał na to czas. Hokej to moja ulubiona dyscyplina sportu. Kibicuję Toruniowi, ale ubolewam że nasza drużyna jest delikatnie mówiąc słaba. Pamiętam czasy kiedy nasz Tor Tor pękał w szwach od ilości kibiców i na mecz szło się 2 godziny przed meczem. Piękne to były czasy. Dziś o siłę zespołu buduję kasa. Zaszczyt reprezentowania własnego miasta to sprawa trzeciorzędna niemal nie istnieje... Tak czy inaczej szacun, dla takiego KIBICA jak TY
marcinek73 - Dzięki za miłe słowa :) Na mecze STSu chodzę od kilkunastu lat i jestem dość mocno związany z ekipą :) Akurat tak się złożyło, że od jakiegoś czasu mieszkam w Łodzi, więc wiadomo nie jestem już na każdym meczu swoich ulubieńców. Zawsze jednak staram się bacznie śledzić poczynania drużyny. Doskonale pamiętam mocny Toruń sprzed lat, wtedy mieliście naprawdę mocną paczkę. Liczę na dobry i emocjonujący mecz w przyszły wtorek :) Miło, że na tym portalu można czasem z wzajemnym szacunkiem pogadać o hokeju... :) Pozdrawiam! :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V