Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5509

Comarch Cracovia liderem, Orlik w grupie słabszej

2015-11-15 23:00:42

Orlik Opole, by myśleć o grze w grupie silniejszej musiał urwać punkty Comarch Cracovii. Ostatecznie opolanie ulegli podopiecznym Rudolfa Roháčka 1:4 i drugą rundę kończą na siódmej pozycji. Cracovia natomiast pozostała na fotelu lidera. Dobry mecz rozegrał obrońca Maciej Kruczek, który zdobył gola i zaliczył dwie asysty.

Początkowe minuty spotkania to akcje z obydwu stron. Gracze Orlika nie przestraszyli się Cracovii i szukali sposobu na pokonanie Rafała Radziszewskiego. W 4. minucie Michael Cichy próbował zdobyć pierwszego gola, jednak jego strzał powędrował wysoko ponad bramką. Chwilę później Alex Szczechura z najbliższej odległości trafił wprost w golkipera krakowian. Swoje szanse mieli też gospodarze, ale uderzenia Macieja Kruczka i Marka Wróbla również okazały się nieskuteczne.

W 10. minucie zawodnicy Orlika podczas zmiany popełnili błąd, gdyż na lodzie przebywało zbyt wielu graczy. Comarch Cracovia rzuciła się do ataku, ale przyjezdni przetrwali napór gospodarzy. Chwilę później Frank Slubowski został jednak zmuszony do wyciągnięcia krążka z siatki, a strzelcem gola został Mateusz Rompkowski. Obrońca krakowian otrzymał krążek od Petra Sinágla i atomowym strzałem spod niebieskiej otworzył wynik meczu. - Gdy tylko mam okazję to zawsze z linii niebieskiej staram się albo strzelić, albo wrzucić krążek tak, by napastnicy mogli zmienić kierunek czy też zasłonić bramkarza - skomentował Mateusz Rompkowski.

Zdobyta bramka uśpiła krakowian, co skrzętnie wykorzystali opolanie. W 14. minucie Alex Szczechura wyprowadził kontrę i odegrał do Michaela Cichego. Świeżo upieczony kadrowicz popędził z krążkiem do tercji obronnej Cracovii i zagrał na lewo do nadjeżdżającego Edgarsa Cgojevsa. Nowy nabytek Orlika nie miał problemów z umieszczeniem krążka w siatce.

Remis utrzymywał się aż do końca drugiej odsłony, kiedy to Cracovia w odstępstwie niespełna 120 sekund zdobyła dwie bramki. Najpierw w 38. minucie Kacper Guzik precyzyjnym strzałem z przestrzeni między bulikowej pokonał Slubowskiego, a chwilę później tor lotu krążka po strzale Macieja Kruczka zmienił Maciej Urbanowicz.

W ostatniej odsłonie Orlik rzucił wszystkie siły do ataku, jednak podopieczni Rudolfa Roháčka kontrolowali grę. Na 9 sekund przed końcową syreną wynik ustalił Kruczek, który strzałem do pustej bramki pozbawił graczy z Opola złudzeń.

Powiedzieli po meczu:

Jacek Szopiński, trener Orlika Opole: Dzisiejszy mecz był dla nas bardzo ważny, gdyż zwycięstwo dawało nam awans do szóstki. Było to dobre i wyrównane spotkanie, ale trochę opuściło nas szczęście. Nie udało się wykorzystać szans. W trzeciej tercji krążek tańczył na linii i nie chciał wpaść do bramki. Szkoda, że nie udało się awansować do szóstki, gdyż uważam, że na to zasłużyliśmy. Sportowo ten awans wywalczyliśmy.

Rudolf Rohaček, trener Comarch Cracovii: Cieszy mnie wygrana, gdyż był to ciężki bój. Wypracowaliśmy sytuację, a także sporo strzelaliśmy. W końcówce bardzo dobrze bronił Radziszewski. Na początku rozgrywek było nam ciężko. Mieliśmy nowy zespół i cały czas się zgrywaliśmy. Były lepsze i gorsze momenty, ale najważniejsze że pierwszą fazę rozgrywek konczymy na pierwszym miejscu. Wolę grać nieładny hokej i wygrywać niż odnosić porażki po ładnej grze. Do meczów play-off pozostało 20 spotkań i będziemy pracować nad tym, by utrzymać pozycję lidera.


Comarch Cracovia - Orlik Opole 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)

1:0 Mateusz Rompkowski - Petr Šinágl, Krystian Dziubiński (11:46),
1:1 Edgars Cgojevs - Michael Cichy, Alex Szczechura (13:39),
2:1 Kacper Guzik - Maciej Kruczek, Filip Drzewiecki (36:13),
3:1 Maciej Urbanowicz - Maciej Kruczek, Damian Słaboń (37:45),
4:1 Maciej Kruczek - Filip Drzewiecki, Patrik Svitana (59:51, do pustej bramki).

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) - Paweł Kosidło, Wiktor Zień (liniowi)
Minuty karne: 12 (w tym kara techniczna 2. min dla boksu Cracovii) - 6 (w tym kara techniczna 2 min za nadmierną liczbę graczy na lodzie)
Widzów: 1200

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba n/g) - Rompkowski, Dutka; Šinágl, Dziubiński, Svitana - Novajovský, Noworyta; Urbanowicz (2), Słaboń, Domogała - Wajda (2), Kruczek; Drzewiecki (2), Pasiut, Guzik (2) - Maciejewski, Dąbkowski; Kisielewski, Wróbel, Paczkowski (2)
Trener: Rudolf Roháček

Orlik Opole: Slubowski (Nobis n/g)- M. Stopiński, Sznotala; F. Stopiński, Szydło, Fabry - Rompkowski (4), Dolny; Szczechura, Cichy, Cgojevs - Korenko, Kostek; Marzec, Korzeniowski, Klecha oraz Gawlik
Trener: Jacek Szopińśki



Powrót

Komentarze:

Sanok dziekuje Pasom bo sam nie zdolal o siebie zadbac
W końcu ulubioną przyśpiewką podczas wspólnych meczy na Podkarpaciu jest " Cracovia Pasy biało-czerwone ....."
a czy w Krakowie śpiewają, że Sanok to uroczo położone, przedbieszczadzkie miasteczko? :-)
Nie kojarzę żadnej przyśpiewki dedykowanej Sanokowi.
Nie jest to lokalizacja, która elektryzowalaby Cracovską publikę
Z tego co pamiętam, doping w Krakowie opierał się na: "wszyscy ręce w góre i jedziemy" - przynajmniej tak było kilka lat temu w sezonie regularnym, nigdy nie miałem okazji być na play offie. Swoją drogą zawsze się zastanawiałem dlaczego w tak dużym mieście jak Kraków jest tak marna frekwencja, która i tak jest wspierana studentami z Sanoka.
Szkoda Orlika, szkoda. Wiem, że to trochę wspomnienie nie na czasie, bo liczy się tu i teraz, ale myślę, że gdyby działaczom Orlika udało się zatrzymać na bramce Jaśka, to nawet pzhl by na to nic nie poradził i w mocniejszej szóstce znalazłaby się drużyna z Opola zamiast Sanoka. Z szacunkiem dla Franka oczywiście ale...to nie to samo :(

p.s. Swoją drogą to ciekawe, że pzhl (celowo małymi literkami) kompletnie zdaje się nie przejmować całym smrodem, który wywołuje. Nie chodzi o to, że nie słucha głosu ludu, bo wiadomo, że z tym jest różnie. pzhl nie słucha głosu PRAWA!!! Przecież to na prawdę nie jest trudne wprowadzić w punkt regulaminu dopisek na zasadzie aneksu, że bramkarz do 23 lat gra mimo, że nie gra, bądz skoro nie gra, to nie gra (co wydaje się oczywistszą oczywistością) i było by częściowo po smrodzie posprzątane. Dlaczego pzhl tego nie robi? Cóż możliwość "interpretowania" przepisów zawsze jest wygodne i daje furtkę dla "spełnienia dobrego(?) uczynku" dla PRZYJACIÓŁ.
Slubowski otrzymał już polskie obywatelstwo?
Mając jedynie polskie pochodzenie nie wchodzi do limitu obcokrajowców, ale nie może być również traktowany jako polski bramkarz (musiałby mieć polskie obywatelstwo). Tym samym może rozegrać jeszcze niespełna 2 mecze i ma wolne do play-off.
Dobrze ,że Orlik poza 6.Trzeba ściągnąć Cichego do Sanoka i będzie gitara!
Sanok powinien być w grupie słabszej co to za walkower z GKS przecież przegrali 1:4 śmiech na sali. Szkoda Orlika bo on na tym stracił
Orliki przestańcie pierdzielić o "sportowo wywalczonym" awnasie. W ostatnich meczach daliście d... , a Sanok nawet bez tych trzech pkt za walkower i tak by was wyprzedził. Zakładam oczywiście, że musiałby się spiąć na Naprzód i wygrać za trzy pkt, co wydawało się oczywiste. Najwazniejsze, że w bezspośredniej konfrontacji przegraliście, a teraz płaczecie, jacy to zaje... pokrzywdzeni jesteście.
Zakładając brak walkowera i 3 pkt za mecz z Janowem i tak macie gorszy bilans spotkań bezpośrednich.
Racja, wtedy Unia wyleciałaby z szóstki.
kokojumbo- brak walkowera i nawet wygrana z Janowem daje wam dwa punkty mniej niż ma UNIA. Umiesz ty chłopie liczyć. Sanok bez tego walkowera wypada z szóstki w każdym scenariuszu
Szkoda, że Orlik nie wydarł tego 1 punktu dającego awans do silniejszej szóstki. Ciekawe cóż by wymyślił pzhl, aby Sanok w niej zagrał? Naprzód wzniósł się na wyżyny.
TABELA KOŃCOWA
1 Cracovia
2 TatrySki Podhale
3 GKS Tychy
4 JKH GKS
No i...?
Trza było odpuścić Orlikowi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V