Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 14287

Od nagany do dwóch lat dyskwalifikacji

2016-10-31 22:20:59

THC, czyli tetrahydrokannabinol, wykryto w organizmie Kamila Kalinowskiego. Napastnik GKS Tychy może zostać zdyskwalifikowany nawet na dwa lata.


Popełniłem błąd i jestem gotów poddać się sprawiedliwej karze. Złożyłem już szczegółowe wyjaśnienia szefostwu mojego klubu i chętnie powtórzę je na panelu dyscyplinarnym – zaznacza Kamil Kalinowski

Czym jest i gdzie występuje THC? Otóż jest to organiczny związek chemiczny i główna substancja psychoaktywna. Występuje w wysuszonych liściach (marihuana), bądź kwiatach (haszysz) konopi.

„Marihuana i haszysz pozostają w organizmie przez kilka tygodni i dlatego jeszcze przez długi czas można je znaleźć w próbkach moczu. Oznacza to, że jeszcze długo po użyciu mogą zostać wykryte podczas badania antydopingowego” - można przeczytać w broszurze „Bądź świadomy, bądź czysty”, sporządzonej przez Komisję do Zwalczania Dopingu w Sporcie. 

Kalinowski do kontroli został wylosowany 27 września, tuż po wygranym meczu z Unią Oświęcim 9:1. Wynik tego badania okazał się pozytywny.  

Na jak długo zostanie zawieszony 24-letni środkowy? "Widełki" są bardzo rozległe: od nagany po dwuletnią dyskwalifikację. – Surowość kary zależy wyłącznie od winy zawodnika – wielokrotnie powtarzał Michał Rynkowski z Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Wszystko rozstrzygnie się na specjalnym panelu dyscyplinarnym. Wtedy zawodnik będzie miał prawo odnieść się do zarzutu i wyjaśnić, jak zakazana substancja trafiła do jego organizmu.

Przypomnijmy, że za stosowanie THC na pół roku zawieszony został także Filip Wielkiewicz. Z naszych informacji wynika, że stężenie tego związku u Kalinowskiego było jednak znacznie niższe niż u napastnika TatrySki Podhala Nowy Targ.



Powrót

Komentarze:

Sprawiedliwie byloby pol roku
ale wiadomo z jakim klubem mamy do czynienia
a można wiedzieć co "wiadomo" ? Bo chyba nie sugerujesz jakiejś zażyłości pomiedzy GKSem a Komisją dyscyplinarną o której "wiadomo" jedynie Tobie ? Poza tym za stosowanie "dopingu"-za jaki jest uważane THC (nie mam pojęcia dlaczego), zawodnik odpowiada indywidualnie .
Niemniej jednak wina bezsporna skoro wykryto. regulamin jasno zakazuje i należy się dostosować, teraz kwestia tego jaką zawodnik wymyśla historię i jak bardzo komisje dyscyplinarne są w stanie w nie uwierzyć :D
Oczywiscie "wiadomo" ze z klubem notowanym wyzej od Podhala i z zawodnikiem reprezentacji. Dlatego mozna domyslac sie lagodniejszej kary.
nie doszukiwalbym sie teori spiskowej.a twierdzenie "wiadomo jedynie Tobie" to juz poezja bo skoro nie wiesz o co mi chodzilo to skad mozesz wiedziec ze wiem tylko ja. Budowa wymyslonych konfliktow w glowie nie jest zdrowa.
a nawiazujac jeszcze do tematu to ziola.jezeli nie stosuje tego jako lekarstwa to nic go nie usprawiedliwia. A Caly pobyt w Osw jaral wiec nie jest to normalne skoro tyle to trwa
pisałeś wcześciej "wiadomo z jakim klubem" wiec sugerujesz to jakoby klub miał na to wpływ(btw. co ma notowanie klubu do ocenienia winy zawodnika? ).... Poza tym, nigdzie go nie usprawiedliwiam- wręcz przeciwnie, jasno napisałem, że w regulaminie jest to zabronione, wiec kara się należy a jej wymiar będzie zależał od powszechnie wymyślanych przez"oskarżonych" histo*ek i ich wiarygodności.
"...Z naszych informacji wynika, że stężenie tego związku u Kalinowskiego było jednak znacznie niższe niż u napastnika TatrySki Podhala Nowy Targ."
„Marihuana i haszysz pozostają w organizmie przez kilka tygodni i dlatego jeszcze przez długi czas można je znaleźć w próbkach moczu. "
Równie dobrze mógł zajarać przed sezonem, więc maksymalna kara to nagana.
Kiedy była sprawa Wielkiewicza to kibice z Tychów m.in. ja pisali że to śmieszne i zawieszanie zawodników za takie coś jest nonsensem. Co do tego kto ma jakie chody u góry to wystarczy spojrzeć na sędziowanie w meczach z udziałem NT żeby wiedzieć kto jest w lidze ciągnięty za uszy. Więc kompletnie Ci ten zarzut nie wyszedł, ja mam nadzieję że Kalina zostanie oszczędzony bo zwyczajnie go szkoda, jest zdolny i na lodzie zawsze zachowuje się fair, do tego w tym sezonie w końcu odzyskał formę z przed przyjścia do Tychów, więc nawet te 6 miesięcy zawieszenia było by go szkoda. Niemniej jaka kara go nie spotka, sam jest sobie winien.
Thc to taki doping jak wòda czy fajki. Śmiech na sali.
No nie do końca, bo jeśli są zawodnicy, których zjadają nerwy i presja, to taki środek może pomóc w osiągnięciu lepszych wyników. Było już pełno zawodników, którzy byli mistrzami treningów, a na meczach wiązało im nogi i nic nie grali.
remanent - są legalne środki "uspokajające" nie znajdujące się na "liście środków niedozwolonych" ...więc bez sensu jest doszukiwanie się jakichkolwiek cech wspomagających sportowców . Tak czy owak THC jest niedozwolone o czym Kamil wiedział, więc nie ma o czym mówić. :(
Zapewne zostanę za chwilę zhejtowany ale cóż. Nie rozumiem niektórych forumowiczów. Pieprzenie o klubach, animozjach nie ma tu żadnego znaczenia. Być może facet zajarał, jointa raz czy kilka razy ( chyba że zażywał leki na bazie tego preparatu - to co innego ) . Ale jeżeli to była Maryha na imprezie to chociażby z tego powodu powinien zostać zawieszony na długo. Dopóki Marihuana jest zabroniona, sportowiec zwłaszcza Reprezentant Polski nie może zachowywać się w tak nieodpowiedzialny sposób. Nie ma tłumaczenia na głupotę bo inaczej będziemy musieli akceptować grę na wódzie, psychotropach, słabszych i mocniejszych prochach - nawet jeżeli każda z tych rzeczy jest legalnie dostępna. Nie wszystko co legalnie dostępne jest legalne w sporcie. . Może nawet akceptujmy palenie maryhy bezpośrednio przed meczem czy treningiem. Właśnie ze zwykłej akceptacji biorą się głupie myśli. Przecież jak koledzy jarają to przecież dlaczego ja nie. Ano właśnie dlatego. Nawet zwykłe palenie fajek nie jest wskazane dla sportowców. Chyba , że bawimy się w sport amatorski gdzie kilkudniowa niedyspozycja zawodnika czy zabawa na kacu nie ma żadnego znaczenia. Zawodowcy tak nie mogą działać. Poza tym dbajmy o własne zdrowie i bezpieczeństwo bo nigdy nie wiadomo co po zajaraniu maryhy możne przyjść do głowy.
Dopuki kluby i trenerzy nie beda musialy niesc konsekwencji to stale bedzie to bagno -10pkt. -30 000- trener 5000 zawodnik 1rok przy min. dawce
Wymaga..C na pysk tak jak kuzina i za niego kogoś nowego , ćpunów w klubie nie chcemy!!!
Nie wymagać tylko WYJEBA..C na pysk !!
Dacie spokój. Pauza dwuletnia moze nasza repre oslabic. Mlody ambity chlopak, trzeba dac mu szanse. Nie mozemy pozwolic na stanowcze nie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V