Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7294

Zgodnie z planem

2018-11-23 20:31:28

Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie PGE Orlika Opole 3:0 po bramkach Dariusza Gruszki, Iiro Vehmanena i Sebastiana Kowalówki. Warto zaznaczyć, że swoje pierwsze czyste konto w seniorskiej karierze zaliczył Sebastian Lipiński, który obronił 20 uderzeń rywali.


Spełniły się moje marzenia. Czyste konto, owacja od kibiców, czego chcieć więcej w wieku 18 lat? – promieniał młodzieżowy reprezentant Polski. – Gdy fani zaczęli skandować moje nazwisko, miałem gęsią skórkę.

Młody golkiper w środę zaliczył świetny występ w Kadrze PZHL w wyjazdowym starciu z JKH GKS-em Jastrzębie, broniąc 61 z 63 uderzeń rywali! Trener Jiří Šejba podjął ryzyko i od pierwszych minut postawił właśnie na niego. Jak się okazało, była to świetna decyzja.

Lipiński starcie z Orlikiem rozpoczął bardzo dobrze. Już na samym początku Unia musiała przez 66 sekund bronić się w trójkę przeciwko piątce opolan. „Lipa” w świetnym stylu interweniował po uderzeniach Aleksieja Trandina, a także Bartłomieja Bychawskiego. Pierwszy z nich dostał krążek przed bramkę i starał się go zmieścić tuż przy słupku, a Bychawski z wysokości bulika strzelił z pełnego zamachu.

Te interwencje pozwoliły mi złapać sporo pewności siebie, ale muszę podkreślić, że wielokrotnie z pomocą przyszli mi moi koledzy – mówił skromnie zawodnik, który do Oświęcimia trafił w wieku piętnastu lat.  

Gol do szatni i piękna przewaga

Unia powoli się rozkręcała. Dobre okazje wypracowali sobie Peter Tabaček, Jan Daneček i Aleš Ježek, ale Nick Vilardo był na posterunku. W 19. minucie amerykański golkiper skutecznie obronił też rzut karny egzekwowany przez Tabačka.

Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Na 37 sekund przed zakończeniem pierwszej odsłony gospodarze wyszli na prowadzenie. Dariusz Gruszka ładnie „popracował” na opolskim bramkarzu, a później dobił krążek po uderzeniu Petera Bezuški. 

Unia o losach spotkania przesądziła w drugiej odsłonie. W 31. minucie na ławkę kar trafił Bartłomiej Bychawski, a gospodarze wykorzystali tę szansę w sposób podręcznikowy. Andrej Themár dograł wzdłuż bramki do Iiro Vehmanena, który popisał się fantastycznym uderzeniem bez przyjęcia. Nick Vilardo mógł tylko wyciągnąć gumę z siatki. Fiński defensor z radości aż wskoczył na bandę.

Wynik spotkania ustaliło trafienie Sebastiana Kowalówki z 36. minuty. Skrzydłowy drugiej formacji huknął z wysokości bulika, a opolski golkiper tak odbił krążek, że wpadł mu za kołnierz. 


Powiedzieli po meczu:

Jacek Szopiński, trener PGE Orlika: – Nie było to wielkie widowisko. Po moich zawodnikach widać było zmęczenie, zresztą Unia też nie wyglądała dziś zadziwiająco. Przypuszczałem, że ten zespół, który jako pierwszy zdobędzie gola, ustawi ten mecz pod siebie. Straciliśmy bramkę tuż przed zakończeniem pierwszej tercji, a później wypracowała sobie optyczną przewagę. Dziękuję mojemu zespołowi za walkę, zwłaszcza, że mamy do dyspozycji tylko trzy ataki i pięciu obrońców. Trzech z nich trenuje regularnie, a pozostali dwaj łączą grę w hokeja z pracą.

Jiří Šejba, trener Unii: – Przeciwnik na samym początku grał w podwójnej przewadze, ale bardzo dobrze spisaliśmy się w osłabieniu. Ze świetnej strony zaprezentował się nasz bramkarz, który bronił pewnie i skutecznie. Nie da się jednak ukryć, że przy tej ilości strzałów powinniśmy strzelić o trzy, cztery bramki więcej. Sytuacji nam nie brakowało.


Unia Oświęcim – PGE Orlik Opole 3:0 (1:0, 2:0, 0:0)
1:0 - Dariusz Gruszka - Peter Bezuška, Sebastian Kowalówka (19:23),
2:0 - Iiro Vehmanen - Andrej Themár, Peter Tabaček (30:13, 5/4),
3:0 - Sebastian Kowalówka - Peter Bezuška (36:00).

Sędziowali: Patryk Pyrskała (główny) – Piotr Matlakiewicz, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 6-4.
Strzały: 49-20.
Widzów: ok. 1000.

Unia Oświęcim: Lipiński – Šaur, Vehmanen; Tabaček, Kiilholma, Themár – Ježek (2), Bezuška; Gruszka, Daneček, S. Kowalówka (2) – Gabryś, A. Kowalówka; Piotrowicz, Wanat, Adamus – Maciejewski, Jáchym (2); Malicki, Dudkiewicz, Paszek.
Trener: Jiří Šejba.

Orlik: Vilardo – Wojdyła, Sznotala; Przygodzki, Jełakow, Trandin – Bychawski (2), Gawlik; Wolkou, Szydło, Gołowin – Obrał; Gorzycki, Rzekanowski, Svitac (2).
Trener: Jacek Szopiński.



Powrót

Komentarze:

Trzy punkty zostają w Oświęcimiu. Spokojna wygrana Unii, a największym wygranym jest SEBASTIAN LIPIŃSKI! Świetny mecz młodziaka.
Dobry mecz bramkarza Unii. Myślę że trener też postawi na niego w meczu z Polonią
Dziś mecz był pod większą kontrola niż ten wtorkowy w Opolu, mimo iż wynik dużo mniej okazały.. Bardzo spokojne i w zasadzie bez większych emocji zwycięstwo..
Duże brawa dla Sebastiana Lipinskiego, spokojnie wytrzymał spotkanie, interweniował pewnie i zaliczył odrazu pierwszy shotout i pierwszy krążek w kolekcji :)
Fajnie wyglądałal dziś trzeci atak.. Piękna akcja przy drugim golu i kuriozalny trzeci gol.. W sumie ciężko coś więcej powiedzieć.. Pewne, spokojne i zasłużone zwycięstwo Unitow :)
TYLKO UNIA!!
Mam nadzieję, że szefostwo Unii wykaże się refleksem i od razu podpisze z tym chłopakiem paroletni kontrakt.
Zgadzam się w pełni. Chuchać, dmuchać i dbać żeby palma nie odbiła. Chłopak ma bardzo dobrą szansę na żeby wykorzystać naturalna zmianę pokoleniową w bramce Unii. Ma się od kogo uczyć i w meczach ze słabszymi drużynami powinien dostawać szanse. Fiki widać też ma spoko podejście do sprawy i miło popatrzeć jak cieszy się z małego sukcesu młodego. I jeszcze jedno - z tego chłopaka można wychować pierwszego bramkarza na lata. Mam nadzieję, że nie wyjdzie tak, jak np. z Witkiem, który talent na pewno miał, ale zawsze ktoś był przed nim. Powodzenia Sebastian!
Zgadzam się z kolegą powyżej w kwestii bramkarza , widać że S. Lipiński ma ogromny potencjał i papiery na to, aby stać w niedalekiej przyszłości "jedynką" w bramce Unii, tylko musi dostawać więcej szans, tak aby nabrać doświadczenia i pewności siebie, także powodzenia.
Co do meczu, to tak naprawdę wyróżnił bym Darka Wanata, który dzisiaj był bardzo widoczny i naprawdę się starał, rozgrywał, tylko brakuje mu wykończenia akcji i nad tym musi pracować ale na spokojnie.
Tylko Unia!
Sebastian broni w U23, wiec ogrania mu nie brakuje. Niech teraz więcej pogra w biało-niebieskiej koszulce.
Brawo Unia! :)
Naprzód Janów&Unia ;)
Lipiński dzisiaj dał dużo spokoju z tyłu, wyciągnął parę strzałów ,brawo. Wanat dzisiaj szarpał, tylko z wykończeniem problem, ale nieźle. Vehmanen po mału staje się moim ulubieńcem, jak na razie pokazuje że to był dobry transfer. Ogólnie mecz bez większych emocji, najważniejsze że 3 pkt są. Unia!
Sebastian Lipiński brawo świetny mecz, dużo spokoju i pewne interwencje.
Opole to tak se gra bo se gra. Chyba sami dla siebie grają. Dziwna drużyna. Nie całe trzy piątki, ani kibiców. A takie fajne lodowisko mają.
To co mamy napisać o Uni. Bo tak se gra ,bo se gra. Pełny skład a dopiero 7 miejsce w tabeli. Z takim zespołem Unia powinna byc w czwórce. A nie jest. Dziwna drużyna ::)
Taurus, tylko tak sie dziwnie składa, że drużyny przed nami też mają pełny skład i nie najgorsze budżety. A Orllik jest tworem sztucznym i nietrafionym. Lepiej gdyby drużyna była w Krynicy lub Bydgoszczy, przynajmniej kibice by byli.
To przeczytaj raz jeszcze to co napisałeś i się zastanów, dlaczego kibice odwrócili się od drużyny... gdybyś miał problem z myśleniem to Co pomogę, bo kibice w Opolu mają dość takiego zarządzania, wiecznych 3 piątek i braku jakiejkolwiek poprawy od lat. O podejściu do kibiców już nawet nie wspominając. Przypomnę jeszcze poprzedni sezon, kiedy to Unia grała słabo, to jak mnie pamięć nie myli na Wasze lodowisko przychodziło przeważnie poniżej 500 osób, przy klubie z taką tradycjąi zerową konkurencją innych sportów w mieście, raczej chluby nie przynosi
RyhooS może i przychodziło po 500, ale to na mecze ze słabszymi drużynami, a u Was ostatnio 186 ;). Nie pogrążajcie sie... bez napinki, mimo wszystko chce by było u Was dobrze, dla dobra ligi.
Ryhoo, Oświęcim ma niecałe 40 k mieszkańców, Opole 3 razy tyle. Więc u nas 500 to jak u Was 1500. Po prostu hokej w Opolu to jak koszykówka w Nowym Tagu
Żeby mnie źle nie zrozumieć. Cieszę się że jest drużyna hokeja, tylko chodzi mi o to że tak to dziwnie wszystko wygląda. Ciągle 3 piątki, znikome zainteresowanie itd. Hokeiści grają ot tak sobie.
Kiedys w Opolu chodzilo duzo wiecej ludzi na hokej, ale jest dwoch panow, ktorzy sie nie znaja wogole na tej dyscyplinie a zarzadzaja tym klubem i daza do tego aby to byl ostatni sezon tego klubu w ekstralidze. Opole jest duzym miastem a malo kto wie, ze jest taka druzyna jak Orlik, bo nie ma wogole promocji, ludzie w miescie wybieraja pilke reczna, zuzel i pilke nozna i nie ma sie co dziwic skoro tak ten klub funkcjonuje...
100 procent racjii
Ale głupoty wypisujesz, jak to nie wiedzą,że jest drużyna hokeja? jak sam mówisz,że kiedyś było więcej ludzi. to gdzie są ci ludzie co chodzili? A wymówka,że zarząd jest taki owaki, to nie jest,żadna wymówka Komu wy kibicujecie prezesowi czy Orlikowi?
Co Tu jest dla Was niezrozumiałe? W Opolu ludzie nie wiedzą o hokeju, bo zwyczajnie nie ma o nim żadnych informacji, zero plakatów, akcji promocyjnych, wizyt w mediach, kompletnie nic. Więc taki kibic pójdzie na Gwardie, bo tam klub rozmawia i wychodzi do kibiców, a w Orliku na odwrót, zniechęca, zero interakcji, w sezonie jakieś szczątkowe info i niby newsy na fb, pisane zresztą chyba przez jakiegoś gimnazjaliste, przed sezonem cisza, po sezonie cisza...na pytania kibiców żadnych odpowiedzi, to po prostu zniechęca kibiców i dlatego frekwencja spada. Wygląda to trochę jak celowe działanie, żeby udupić klub, przynajmniej będzie wytłumaczenie, że i tak nie było zainteresowania
Najważniejsze że się im kasa zgadza. A klub mają w głębokim poważaniu. Leśne, stare dziady z zerowym pojęciem.
W Łodzi na 2 lige chodzi 300 osób
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V