Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2580

Co usłyszał trener Ziętara od sędziego Marczuka? „Siedź cicho i oglądaj mecz”

2018-12-21 21:35:44

Konferencja prasowa po meczu MH Automatyki Gdańsk z GKS-em Tychy miała burzliwy charakter. Gospodarze przegrali starcie z Mistrzem Polski 1:3.


To był dobry, szybki mecz. Udało nam się podnieść rękawicę w starciu z Mistrzem Polski. W pierwszej tercji mieliśmy więcej klarownych sytuacji niż Tychy. Niestety straciliśmy pechowo dwie bramki, a trzecią tercję musieliśmy grać na trzy formacje, bo rękę złamał Jakub Stasiewicz – rozpoczął Marek Ziętara, opiekun gdańskiej drużyny.

Trener MH Automatyki miał jednak sporo zarzutów do pracy Włodzimierza Marczuka, głównego rozjemcy wtorkowego meczu. 

Pan Marczuk nie miał kontroli nad meczem. Decyzje przez niego podejmowane były skandaliczne i niekonsekwentne. Nie był to pierwszy raz, kiedy ten arbiter właśnie tak sędziuje nasz mecz. Wiem, że w poprzednim sezonie, gdy jeszcze mnie tu nie było, również ten arbiter sędziował w taki sposób – grzmiał Ziętara.

Działacze klubu znad morza już w poprzednim sezonie wysyłali pisma do hokejowej centrali o nieobsadzanie Włodzimierza Marczuka na mecze MH Automatyki. 

–  Klub wysyłał pisma do PZHL-u, ja w tym sezonie prosiłem delikatnie pana Grzegorza Porzyckiego o przysyłanie dowolnego, innego arbitra, ale nic to nie dało. Jestem bardzo ciekawy, jaki problem z Gdańskiem ma Pan Marczuk? –  zastanawiał się trener biało-niebieskich.

Szkoleniowiec MH Automatyki, w obecności dziennikarzy, głośno zastanawiał się jaka może być przyczyna takiego postępowania sędziego pochodzącego z Torunia. 

Może Pan Marczuk źle się czuje w Gdańsku i przeszkadza mu nadmorskie powietrze? Może hala jest źle oświetlona i ma problemy ze wzrokiem? Może trybuny i miejscowi kibice mu przeszkadzają? A może chodzi o to, że jest on z Torunia... – rozmyślał Ziętara.

Trener ekipy znad Bałtyku podkreślał, że w ostatnim czasie nie ma w zwyczaju komentowania i osądzania pracy sędziów, ale praca Pana Marczuka przelała czarę goryczy. 

Nie mam nic przeciwko sędziom, każdemu z nich podam po meczu rękę, ale jestem zniesmaczony zachowaniem tego Pana. W trakcie meczu, kiedy zgłosiłem mu uwagę dotyczącą jego decyzji powiedział do mnie: "Siedź cicho i oglądaj mecz". Razem z zawodnikami ciężko pracujemy całymi godzinami i nie pozwolę, aby ktoś to niweczył – zakończył Ziętara.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V