Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3407

W Aksam Unia znowu jest wakat dla obcokrajowca

2009-08-27 14:28:30

W Aksam Unia, beniaminku hokejowej ekstraklasy, znowu jest trzech obcokrajowców. Przymierzany do Oświęcimia 30-letni obrońca Waldemar Pelikovsky spakował walizki przed środowym porannym treningiem.


Pelikovsky w poprzednim tygodniu oglądał z trybun mecz Pucharu Polski oświęcimian z JKH Jastrzębie, przegranym przez Unię 1-5 i miał być testowany w drużynie beniaminka ekstraklasy w trzech najbliższych sparingach, czwartkowym przeciwko Orlovej (początek godz. 18), piątkowym przeciwko TKH Toruń (godz. 17) i niedzielnym przeciwko Ciarko Sanok (godz. 16). – Wszyscy, łącznie z drużyną, zrobiliśmy wielkie oczy, widząc, jak zawodnik pakuje sprzęt do samochodu i zamierza odjechać – rozpoczyna prezes Aksam Unia Oświęcim Adam Urbańczyk. – Przecież wcześniej przystał na nasze warunki finansowe – dodaje.

Okazało się, że jednak nie odpowiadały mu zaproponowane warunki finansowe. – Po przyjściu do Oświęcimia wspominał mi coś, że wcześniej szukał zaczepienia w lidze niemieckiej – zdradza sternik oświęcimskiego klubu. – Być może odnowiła się ścieżka za naszą zachodnią granicą, a rzucenie hasła o zbyt niskiej pensji było tylko pretekstem do wycofania się z podpisania umowy z Unią. Nie obiecuję nikomu wirtualnych pieniędzy i jeśli ktoś nie chce grać za tyle, ile mu oferujemy, droga wolna. Lepiej, że wyjechał teraz niż miałby uciekać w trakcie rozgrywek. Oświęcimski hokej zna już taki przypadek sprzed kilku lat, kiedy Czech, Pavel Bacho, w listopadzie zniknął w tajemniczych okolicznościach, obierając kurs na Stany Zjednoczone – przypomina sternik oświęcimskiego klubu.

W Aksam Unia pozostaje zatem wakat dla obcokrajowca, bo obecnie zaciąg zza południowej granicy tworzą: słowacki obrońca Peter Gallo oraz czescy napastnicy Martin Buczek z Markiem Badžo. – Trener na razie nie jest zadowolony postawy napastników i postawił im ultimatum, że jeśli w trzech najbliższych meczach nie pociągną gry zespołu, to będzie się bardzo poważnie zastanawiał nad ich dalszą przygodą w oświęcimskim klubie – kończy Adam Urbańczyk.

Jerzy Zaborski - Dziennik Polski



Powrót

Komentarze:

Jak będą mieli za co to będą grali!...żenada
zamilcz.....
Jak zwykle lanie wody nie ma kasy to się na d...e siedzi miał rację że pojechał
Skarbnicy klubowi sie odezwali :niunia i olimp. Co smarki mamusia kieszonkowe dała? To na lody i do domu!
żal...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V