Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6439

Ciarko KH wygrywa z Toruniem

2010-01-29 22:08:45

Spotkanie Ciarko KH Sanok z TKH Nesta Toruń nie był porywającym widowiskiem. Ekipa gospodarzy bez problemu pokonała "Stalowe Pierniki" 4-0. Cztery bramki to najniższy wymiar kary dla gości gdyż okazji do podwyższenia wyniku było kilkanaście.



Przez całe spotkanie sanoczanie dominowali nad zespołem z Torunia. Już pierwsza tercja praktycznie rozstrzygnęła losy spotkania szczególnie przy tak słabej postawie rywala. - Gra nam się ciężko, mamy wąską kadrę. Szykujemy się teraz na mecze o utrzymanie w lidze, łatwo nie będzie. – mówił po meczu Łukasz Chrzanowski. Wynik spotkania w trzeciej minucie otworzył Viliam Cacho który umieścił krążek w pustej bramce po tym jak Tomas Valeczko uderzył niecelnie a „guma” wyszła przed bramkę. W 14 minucie padły dwie bramki. Najpierw strzał Marcin Białego dobił Paweł Połącarz a 40 sekund później Połącarz zagrał zza bramki do Rafała Cychowskiego, który mocnym strzałem z pierwszego krążka – nie dał szans Plaskiewiczowi. Były zawodnik TKH Toruń nie krył swojej radości ze zdobycia bramki.

W drugiej odsłonie oba zespoły raziły nieskutecznością, szczególnie gospodarze zmarnowali kilka stuprocentowych okazji do zdobycia bramki. - Faktycznie razimy nieskutecznością, ale najważniejsze że wygraliśmy. W niedzielę gramy ważny mecz z Unią i na tym się teraz koncentrujemy – powiedział Piotr Poziomkowski. Z jednej strony okazje marnowali – Robert Kostecki, Martin Vozdecky czy Viliam Cacho z drugiej Jarosław Dołęga czy Przemysław Bomastek.

Ostatnia odsłona przyniosła jedną bramkę, która była ozdobą spotkania. W 47 minucie indywidualna akcję przeprowadził słowacki obrońca, Tomas Valeczko który minął dwóch rywali a mierzonym strzałem przy słupku pokonał Plaskiewicza. W końcówce spotkania jeszcze sędzia sprawdzał zapis video po strzale Ćwikły ale uznał że gola nie było. Dla torunian to trzecie spotkanie w Sanoku gdzie nie zdobyli ani jednej bramki.

Po meczu powiedzieli:

Viliam Cacho (napastnik Ciarko KH): Zagraliśmy niezły mecz. Szkoda niewykorzystanych sytuacji, mięliśmy ich sporo. Teraz czeka nas trudny mecz z Unią, ale zrobimy wszystko by go wygrać. Walczymy do końca.

Przemysław Bomastek (napastnik TKH Nesta): Przyjechaliśmy w 16 zawodników, kilku było po chorobie więc ciężko było powalczyć o korzystny wynik. Mamy różnego rodzaju problemy i łatwo nam nie jest. Jutro czeka nas ważny mecz w Krynicy z którymi prawdopodobnie zmierzymy się w walce o utrzymanie.

Ciarko KH Sanok - TKH Nesta Toruń 4:0 (3:0, 0:0, 1:0)

Bramki:
1:0 Cacho - Valeczko - Vozdecky 2:41 (w przewadze)
2:0 P. Połącarz - Biały - R. Kostecki 13:38
3:0 Cychowski - P. Połącarz - R. Kostecki 14:18
4:0 Valeczko 47:14

Składy:

Ciarko KH: Rocki - Rąpała, Valeczko; Cacho, Milan, Vozdecky - Bigos, Kaljuste; Poziomkowski, Leśnicki, Ćwikła - Cychowski, Owczarek; R. Kostecki, Biały, P. Połącarz.

TKH Nesta: Plaskiewicz - Chrzanowski, Kubat; Bomastek, Bomba, Dołęga - Lidtke, Buril; Minge, Kuchnicki, Marmurowicz - Talaga, Pietras; Chyliński, Winiarski, Wieczorek.

Kary: 10 - 16 min.
Strzały: 38 - 18 (10:3, 16:6, 12:9)
Sędziowali: P. Kępa - R. Długi, W. Kolusz
Widzów: 700



Powrót

Komentarze:

mam nadzieje ze Paweł Połacarz wreszcie pokaze na co Go stac!!Zeby tylko Kostek nauczyl sie co znaczy podawac.... Brawo!!! Dobry mecz.
kostek podaje , ale jak widzi , że może dać rade to jedzie sam hah. (-;
wygrać trzeba wszystkie mecze no i będzie dobrze. (; a widzów tylko 7OO? ; D
no było mniej niż ostatno na meczu ze Stocznią. Ale nie wiem ile dokładnie.
większość ich już olała.. ja nie mogłam być , chora jestem. ale w niedziele raczej pójdę. ; )
New ja to rozumiem, każdy może byc chory. Trzymaj sie i zdrowiej:*
o , dziękuję. *; kilka osób mi dzisiaj wytykało , że one też są chore a do pracy chodzą i na mecz idą .. a mi się nie chciało , czyste lenistwo. ; D no i powodzenia chłopaki , grajcie tak dalej to może wejdziemy do PO... (;
Co myślicie o piątce Cacho-Kostek-Vozdek?
Kostek by im za bardzo przeszkadzał ;p pozatym po co zmieniać pierwszy atak skoro dobrze sobie radzi
Kostek w ostatnich meczach walczy, z całym szacunkiem do Milana ale zbyt dużo nie strzela (Kostek dzisiaj miał też dwie setki), myślę że Robert byłby lepszy.
O piątce ? chyba o trójce napastników z pierszego ataku
Kiloos zobacz post niżej, poprawiłem się. :>
tzn trójce, chodziło mi o atak :)
ŚLIZGAWKA ? Panowie ale urzadziliscie sobie slizgawke za nasze pieniądze. Powiem szczerze że 60 minut spotkania to 80% ślizgawki. WIało nudą, a jedyne szarpane ataki i 200% okazje wołały o pomstę do nieba. Nie możemy tak nie wykorzystywać takich sytuacji, z lepszym rywalem do bedziemy leżeć i kwiczeć. Kostek starał sie jak mógł , a że jemu ja i innym juz nawet pusta bramka "przeszadza" to inna sprawa. Mecz kiepski, jeden z najgorszych jakie widziałem w tym sezonie.Moze to była przykrywka przed niedzielny meczem z Unią?. Kto wie.
Podsumowująć- tytuł powyższego artykułu zmieniłbym na "ŚLIZGAWKA NIEWYKORZYSTANYCH SZANS"
dokładnie jeden z najorszych meczy w tym sezonie zero emocji zero gry
tak tak;) pewnie przykrywka:)) jeszcze pare minionych i kilka przyszlych a bedziecie brzmieć jak kolekcjonerska edycja najnowszych garnkow Zeptera.
ślizgawka czy nie ślizgawka mnie to akurat nie interesuje. Liczą sie 3 pkt. Wieczne narzekanie, niezadowolenie, k..rwa ludzie opanujcie sie to nie cyborgi!!!
bimu to siedź w domu, po co bedziesz chodził na mecze skoro i tak tylko wynik dla Ciebei jest wazny. Daruj sobie zdzieranie zeluwek. Dla mnei wazna jest gra, w meczu z Gdańskiem przegralismy ale to był mecz walki. Walki o kazdy krążek,żal 3 pkt ale wiem że chłopaki dali z siebie wszytsko. A wczoraj to była slizgawka za nasze pieniądze i tyle. Wkurzaja mnie takie mecze i tyle. Ile razy można patrzec jak jedzie 2 na jednego i nie trafiaja w bramke, juz nawet Vozdecky sam na sam nie strzelił. Taka gra nie napawa optymizmem i to mnie martwi. Wynik jak wynik, wygrali by byli lepsi o 3 bramki i tyle mam do powiedzenia w tej kwestii.
Kris pomyliłes dyscypliny,tu nie ma not za wrażenie artystyczne,tylko punkty za wygrany mecz i bimu ma 100% racji...
Tyskacz pilnuj swego nosa co roku Mistrz w Tychach a wiadomo jak się zawsze kończy...
a czy ja coś o mistrzostwie krzycze??? co roku co roku... co roku to gadasz o tym samym właśnie ty.co za typas
nasi zagrali bardzo dobrą 1 tercje a później zdecydowanie odpuścili a 2 tercja to wyjątkowa ślizgawka. mam nadzieję że to taka taktyka a nie brak kondycji lub coś w tym stylu bo w niedziele trzeba zagrać na 110% od pierwszej do ostatniej sekundy
Najlepszy sektor na lodowisku to ten przy schodkach kolo baru w niedziele wlasnie tam bedzie doping starej gwardii mam nadzieje ze jabol07 swistakKH i reszta sie przylacza.Co do meczu jednostronne widowisko brawo Wojtek Rocki za schout-out
który to już raz słyszę lub czytam o starej gwardii i dopingu?! zawsze kończy się tak samo czyli głośno w sieci a na meczu 10 osób śpiewa, ale mam nadzieję że tym razem będzie inaczej.
Gdyby nie akcja i gol Valecko to cały komentarz do meczu można zamknąć w tytule utworu grupy W,A.S.P. - "Tortured Eyes".
Mniejsza z tym,liczy się wygrana i 3pkt.Walka trwa i to jest najważniejsze!!
Nie wazny styl tylko 3 punkty,mimo wszystko gratulacje. To dobry prognostyk przed walka o utrzymanie
Na razie jeszcze walczymy o PO. :>
Kurde za Milana pasowało by trzasnąć kogoś do piątki z obcokrajowcami od wielu meczy jak parze co Milan dostaje to no ...
i o co wam chodzi malkontenci z Sanoka? czy lepiej mieć 0 pkt. po pięknym meczu czy 3 pkt. po najbrzydszym? mając kontrolę nad meczem zawodnicy myślami byli już pewnie przy spotkaniu z Unią i trochę się oszczedzali,no ale zadowolić publikę w Sanoku...
No ja to wiem
zadowolic publike w Sanoku jest kolego stosunkowo łatwo. Ale czasem prawdziwy kibic lubi walkę o kazdą gumę, a nie patrzec jak 10 razy jexdzimy i mamy nie setki tylko 200-ki i nie potrafimy ich strzelic no sorry to po prostu woła o pomste do nieba i stąd te frustracje po wygranym meczu. Punkty oczywiście że wazne ale nam jest przykro bo zobaczylismy drużyne bez woli walki.
kolejny dobry mecz 3 piatki ale ich sie niechwali to tylko jak panowie gwiazdy z zagranicy strzelaja to jest swietnie
bossor i tu masz racje!!!
Zgadzam się z przedmówcami.
Zauważyłem takie zjawisko: nie strzeli np. Kostek - na trybunach komentarze, ale spier****, nie strzeli Cacho albo Vozdecky - komentarz,ale bramkarz złapał itp.
Oczywiście nie ujmując niczego Czechosłowakom.
Musimy Cacho, Vozdeckiego i Valeczko zatrzymać na przyszły sezon, a drużynę zacząć budaować od bramkarza.
zagraliśmy zupełnie inaczej niż we wtorek ale zupełnie innym skutkiem. Brzydki mecz ale 3pkt są i to one będą się liczyć a nie ładna gra.
Wczorajszy mecz w wykonaniu Vozdeckiego słabszy ale i tak dzięki niemu mamy trochę punktów. Mnie cieszy dobry mecz Polącarza. Chłopak ma warunki i możliwości ale niestety do tej pory rzadko to pokazywał. no Kostka mobilizująco podziałało chyba to że gra w 3piątce i nie jest już gwiazdą bo w końcu zaczął dobrze grać ale i tak stać go na więcej. Wczorajszy mecz bardzo ladnie zagral Cychowski( jedna głupia strata ale odzyskał zaraz krążek). Rozegrał się u nas i teraz niech Toruń żałuje że się go pozbył.
pozdrawiam i liczę na kolejne 3pkt w następnej kolejce ;)
Vozdecky - hmmm kolejny średni mecz. Sam na sam nei wykorzystał i mało pograł. To juz kolejny mecz w ktrórym Vozdy nei gra I-szych skrzypiec. Ale póki co wiem ze na niego można liczyc. Cychowski ok uwazam że chłopak powinien zostac na przyszły sezon. Połącarz średnio, mnie nie powala, na takie warunki jak ma powinien grac lepiej. PLUS dla Wojtka rockiego, to juz powinien byc póki co etatowy goalkeper KH. Na obecnym pozimie jest lepszy do Łukasza. PLUS dla Kostka - widac u neigo ochote do gry i niedosyt bramkowy. 3 pkt u nas ale w niedziele nie bedzie łatwo i tu znowu trzeba wyciagnąc najwieksze "działo".
widać wyraźnie Kris kogo faworyzujesz,ale każdy ma prawo do swojej opini,twoi faworyci mają tendencje do gry indywidualnej i dlatego taki Kostecki nigdy wielkim grajkiem nie będzie,a Połącarz nie służy mu za bardzo klimat Sanoka...
gregory wez sie czlowieku nei osmieszaj, nie wiem kim ty jestes ze tak faworyzujesz tego polacarza, na mecze pewnie nie chodzisz bo widac jak byk, ze chlopak od momentu kontuzji obnizyl loty i to strasznie i nie jest to napewno wina "klimatu sanoka", w ostatnich meczach radzi sobie troszke lepiej ale i tak daleko mu do formy przed kontuzja wiec za przeproszeniem nie pisz takich bzdur bo tego sie czytac nie da
faforyzuje?a gdzie tak napisałem? nie podoba sie nie czytaj,proste?
juz ty to wiesz ;)
taa,jesteś pocieszny jak i twój nick,i tym optymistycznym akcentem kończę dyskusję z kolejnym ekspertem z miasta hokeja,pozdrawiam...
Wracajac do dyskusji - nikogo nie faworyzuje, szczerze mówiąc wali mnie to. Po prostu stwierdzam fakty. A jeżeli piszesz o Kosteckim , to sorry pamietasz ubiegły sezon- kto był liderem, kto lapał sie w kanadyjskiej, mam przypomnieć. Ten sezon neistety Kostia obniżył loty, ale doceniam to że mimo że odsuniety został do 3 piątki to stara sie jak może. Moze czasem troche prywaty za dużo ale przynajmniej myśli na lodzie i czasem nieźle poda. Więc nie wciskaj mi hasel z serii ...faworyzujesz ..... takiego czegoś nie ma jestem kibicem KH I OCENIAM ICH GRE z peryspektywy kilkunastu lat jak chodze na hokej. NIe mam faworytów i staram sie byc raczej obiektywny w swoich wypowiedziach. Jak graja dobrze to chwale jak źle to ganię. Wczoraj wygrali ale zagrali jeden z najsałbyszych meczy jakie widzialem wiec to tez ewenement-niby wygrali a ich raczej "ganię". Taki hokej ale do swojego zdania jak słusznie zauwazyłeś - mam prawo.
Odnosnie wczesniejszej wypowiedzi, nie bój kolego dyscylin nie pomyliłem :-) - ale Ty jesteś kibicem patrzacym w tabelke a ja jestem ibicem pasjonatem. Dla mnie punkty są wazne ale wązniejsze jest to co widze. Teraz kiedy mamy w zasadzie praiwe pozamiatane w walce o play-off niby punkty sa wazne ale chyba "cudu nad wisłą " nie bedzie, choć powinienem wierzyc do końca. Teraz po prostu czekam na gre , gre dla kibiców. Jeszcze jedna runda która dla nas bedzie rozstrzygajaca o wszytskim. Co bedzie pokaze czas, wazne żeby chłopaki walczyli, a to czy przejda Stocznie - zobaczymy.
o Kostku z zeszłego sezonu pamiętam,a jeśli chodzi o spojrzenie na hokej,to wżny jest styl i ważne są punkty,jednak w ostatecznym rozrachunku najważniejsze są te drugie,nieprawdaż?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V