Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4957

"W tym sezonie liga będzie ciekawa"

2010-09-10 11:04:50

Sezon ligowy tuż, tuż. Większość klubów ma już wyznaczony cel na zbliżające się rozgrywki. O tym, które drużyny będą liczyły się w walce o mistrzostwo kraju, będzie można powiedzieć coś więcej dopiero w trakcie sezonu. Na razie wiadomo, że kandydatów do walki o czołowe miejsca jest sporo. Jednym z nich jest Jastrzębski Klub Hokejowy GKS Jastrzębie. - Sądzę, że obecna drużyna będzie silniejsza, niż ta z ubiegłego sezonu – mówi Kazimierz Szynal, Prezes JKH GKS Jastrzębie.

Zanim przejdziemy do rozmowy na tematy bieżące wrócimy do tego, co już za nami. Siódme miejsce na zakończenie minionego sezonu było rozczarowaniem dla Zarządu klubu?

Kazimierz Szynal- To było miejsce w naszym zasięgu. Moim zdaniem, jak na drugi sezon w ekstralidze, było to dobre miejsce. Chociaż wiadomo, że po dobrym początku sezonu apetyty wzrosły, to życie zweryfikowało możliwości tej drużyny. Szkoda, że w końcówce po przegranym play-offie z Wojasem Podhale, nie udało się na tyle zmobilizować, żeby wygrać mecz o szóste miejsce, bo myślę, że ono było bardziej adekwatne do możliwości drużyny, jaką mieliśmy w Jastrzębiu w zeszłym sezonie, niż siódme, na którym rzeczywiście zakończyliśmy rozgrywki.

W kadrze JKH GKS Jastrzębie zaszły spore zmiany. Czym Zarząd kierował się przy budowaniu składu drużyny na ten sezon?

- Przede wszystkim, jak co roku, staraliśmy się wzmocnić drużynę. Tak się dzieje od momentu reaktywowania drużyny seniorów w Jastrzębiu. Na pewno nasze plany zostały również zweryfikowane przez życie, bo niektórzy zawodnicy, którym zakończyły się kontrakty z naszym klubem, postanowiło szukać możliwość gry gdzieś indziej. Część młodych zawodników zrezygnowała z uprawiania hokeja. Znaleźli sobie jakieś inne zajęcie, pracę zawodową. I my absolutnie nie mogliśmy im tego zabronić. Jeszcze inna grupa zawodników, jak na przykład Jiri Zdenek czy Pavel Zdrahal, wybrali bardziej lukratywną możliwość zarobkowania we Francji. Na ich miejsce przyszli zawodnicy, którzy reprezentują, moim zdaniem, odpowiednią klasę. Sądzę, że obecna drużyna będzie silniejsza, niż ta z ubiegłego sezonu.

Jak Zarząd na chwilę obecną, po okresie przygotowawczym, ocenia tą drużynę?

- Drużyna rozegrała bardzo dobre mecze. Przykładem może być wygrany sparing z Duklą Jihlava, która jest bardzo dobrą czeską drużyną. Były również te gorsze, typu przegrane z Opavą. W okresie przygotowawczym takie wahania formy można wybaczyć, inaczej wygląda sprawa, gdyby takie wahania zdarzyły się w trakcie ligi. Rozgrywki pucharowe rozpoczęliśmy od nie najgorszego, ale przegranego meczu w Tychach, a ostatnio zagraliśmy bardzo dobre spotkanie – szczególnie dwie pierwsze tercje – z drużyną z Nowego Targu. Pozwala to pozytywnie myśleć o grze tej drużyny w czasie sezonu.

Jaki cel stawiany jest w tym sezonie przed drużyną?

- Celem w tym sezonie jest zajęcie przynajmniej czwartego miejsca w lidze, awans do półfinału Mistrzostw Polski. Zobaczymy czy zostanie osiągnięty. Jeśli awansujemy do półfinału play-off, to wtedy będziemy myśleli o tym, co dalej. Ale naszym głównym zadaniem jest awans do półfinału przy czym trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że to jest sport. W tym roku liga może być bardzo ciekawa. W latach ubiegłych były dwie, trzy drużyny, które dominowały w lidze. Teraz takich drużyn, które będą liczyły się w stawce, może być więcej.

A jeśli chodzi o Puchar Polski, którego system rozgrywek w tym roku uległ zmianie?

- W tym przypadku również chcielibyśmy wywalczyć awans do półfinału. A jeśli już się tam znajdziemy, to myślę, że wszystko będzie możliwe. W meczu play-off z Podhalem brakło nam 5 minut, żeby wyeliminować późniejszego Mistrza Polski, co pokazuje, że w sporcie wszystko może się zdarzyć. Jednak naszym celem jest grać dobrze i zajmować jak najwyższe lokaty.

Mówiąc o Pucharze Polski, w jaki sposób zostanie rozwiązana meczu ze Stoczniowcem, który się nie odbył?

- Przypomnę, że Stoczniowiec nie przyjechał do nas. Najprawdopodobniej dojdzie do takiej sytuacji, że Stoczniowiec przyjedzie na Śląsk i rozegramy dwa mecze w Jastrzębiu, czyli w ramach meczów pucharowych nie będziemy musieli jechać na rewanż do Gdańska. W zasadzie jest to jest ustalone.

Po zakończeniu minionego sezonu JKH GKS Jastrzębie zawarło porozumienie o współpracy z klubem z Opola. Na czym polega na współpraca?

- Tak, jest zawarte porozumienie z klubem z Opola. Takie rozwiązanie jest to zgodne z przepisami PZHL-u. Zawodnicy do 23 lat mogą grać w drużynie z Jastrzębia i Opola i odwrotnie zawodnicy z Opola mogą grać w Jastrzębiu. Do tej pory to raczej Opole korzystało z naszych zawodników, ale myślę, że taka możliwość aby to nasza drużyna mogła skorzystać z pomocy zawodników z Opola również się nadarzy i wybijający się zawodnicy Orlika będą mogli zaprezentować się w ekstralidze.

Jakie korzyści płyną z tego rodzaju współpracy?

- W przypadku Opola jest to jakieś uzupełnienie składu drużyny. Jeśli chodzi o nasz klub, to w sytuacji, gdy będziemy potrzebować z jakiegoś względu zasilenia zespołu, to też będzie możliwość uzupełnienia składu zawodnikami z Opola. To może okazać się przydatne zwłaszcza z tego względu, że meczów w pucharze i lidze jest sporo.

Zmiany zaszły nie tylko w kadrze drużyny seniorskiej, ale i w barwach strojów, które mieliśmy już okazję zobaczyć.

- W tym sezonie będziemy grać w barwach naszego głównego sponsora, partnera strategicznego, jakim jest Jastrzębska Spółka Węglowa. Tu chciałbym wyjaśnić kibicom, zwłaszcza jastrzębskim, że ten klub, który w opinii wielu jest klubem solidnym, oprócz drużyny seniorów ma również rozwinięte szkolenie młodzieży. W naszym klubie jest zatrudnionych dziewięciu trenerów. Ponosimy wszelkie koszty związane z utrzymaniem hokeja w Jastrzębiu, czyli koszty utrzymania drużyn dziecięcych, młodzieżowych i seniorów. Nasz klub opiera się na pracy wielu ludzi, ale przede wszystkim na finansach. Gdyby nie nasz główny sponsor, czyli Jastrzębska Spółka Węglowa, to nie byłoby w naszym mieście hokeja w wydaniu seniorskim, a także tak rozwiniętego szkolenia dzieci i młodzieży. Zmiana barw strojów była ukłonem w stronę tego głównego sponsora i grupy kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oprócz JSW również nie należy zapominać o mieście, które nam bardzo pomaga i innych sponsorach, którym chciałem tutaj podziękować. O sile tego klubu stanowią również rodzice, jak i wszyscy jego członkowie. Myślę, że dobra organizacja i finanse pozwolą nam w tej trudniej sytuacji, która ma obecnie miejsce w hokeju, przetrwać również ten sezon. A mimo tego, że klub nie ma długów czy większych zaległości, to w dalszym ciągu budżet jest niedomknięty i bez podwyżki ze strony naszych głównych sponsorów będzie trudno w dobrej kondycji przetrwać ten sezon.

Wspomniał Pan tu o grupach młodzieżowych. Ostatnio Klub mógł chwalić się sporym sukcesem jednej z tych grup na arenie międzynarodowej.

- Tak, drużyna pod wodzą trenera Marka Chrabańskiego wygrała mocno obsadzony turniej w Pradze. To był bardzo duży sukces jastrzębskiego, a można powiedzieć, że również polskiego hokeja. Wkład w ten sukces miał klub, sponsorzy i rodzice, którzy mocno angażują się zarówno w sposób wychowawczy, jak i finansowy w szkolenie tych grup wiekowych. Myślę, że nabór plus praca z młodzieżą gwarantuje takie sukcesy, jakie osiągamy. W niektórych kategoriach wiekowych mocno się liczymy. W Jastrzębiu, od czasu reaktywacji drużyny ligowej, zawsze kilku albo i więcej zawodników grało jako wychowankowie klubu.

Czy Pana zdaniem doczekamy się kiedyś podobnych sukcesów polskich drużyn seniorskich?

- Liczę na to. Myślę, że jakimś bodźcem do rozwoju hokeja w Polsce jest lepsze szkolenie młodzieży, dobra organizacja, a przede wszystkim pieniądz na to szkolenie. Tego u nas - jeśli chodzi o polski hokej - brakuje. Stosowane są inne rozwiązania niż u naszych południowych sąsiadów, a można nawet powiedzieć, że w zasadzie tych rozwiązań nie ma.

Jastrzębskie grupy młodzieżowe grają nie tylko w lidze polskiej, ale i czeskiej.

- Tak. Graliśmy w lidze czeskiej i będziemy w tym sezonie grać w czterech grupach wiekowych. Oprócz tego pomagamy naszym sąsiadom z Karwiny, wypożyczając zawodników do gry w tej drużynie. My również będziemy brali udział w rozgrywkach ligi czeskiej jako Jastrzębie i to w takim dosyć dużym wymiarze - czterech grup.

Na koniec, czego życzyć jastrzębskiemu hokejowi w tym sezonie?

- Dalszej stabilizacji finansowej, wsparcia sponsorów, w tym strategicznego, czyli Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Poza tym tego, aby na meczach dopisywali kibice, którzy będą wierzyli w klub i to, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Obecnie mamy najlepsze lata w historii jastrzębskiego hokeja. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat nie było tak mocnej drużyny, w której graliby obecni czy byli reprezentanci Polski. W tej chwili mamy praktycznie sześciu obcokrajowców, w tym człowieka, który ma na swoim koncie występy w czeskiej reprezentacji, który był królem strzelców czeskiej ekstraligi, a w zeszłym sezonie był kapitanem czeskiej drużyny ekstraligowej (Richard Kral – przyp. red.). Oczywiście chylę czoła przed zawodnikami, którzy grali kiedyś w Jastrzębiu i którzy budowali ten hokej. W tej chwili ta drużyna jest mocna i oby udało się utrzymać ten klub w dobrej kondycji jeszcze przez następne lata.



Powrót

Komentarze:

Jastrzebie dzisiaj pewne 3pkt w Oswiecimiu..Unia za slaba by im stawic czola
nie zdziw sie koleszko....5:3 dla Unii
Ja myślę że szansę są 50 na 50, przecież Unia też ma ciekawy zespół, no i oba zespoły będą chciały zainaugurować dobrze ten sezon. Jadę dziś do Oświęcimia na mecz z nadziejami na przednie widowisko :)
hola hola powoli bo oberwiesz kopniaka albo już go dostałeś w głowę :)
jaka hola i mnie nie obrazaj bo ja do ciebie nic nie napisalem wiec wyluzuj
ten prezes wkońcu nawed niewie ile zespołów młodzieżowych gra w tych czechach 4 czy 6 ,obudzcie się pozdr. z nt.
Mówi wyrażnie że cztery grupy wiekowe.Jastrzębie przegrało,i graty dla Oświęcimia.To świadczy o tym ,że Unia ma dobrą drużynę i to uatrakcyjnia ligę.Wyrównane mecze to podstawa w grach zespołowych,wtedy są emocje i zawodnicy pną się w górę.A i o sponsorów będzie łatwiej.A nasi młodzi chłopcy ten sezon w czeskiej lidze pokażą gdzie jestesmy ze szkoleniem młodzieży w Jastrzębiu.Wydaje się że, nie jest żle ,a nawet dobrze.Oby tak dalej szło w Jastrzębiu , to może pomóc polskiemu hokejowi.Za 6-8-10 lat powinny być owoce.OBY!!!!!!.Oby wytrzymał JSW i inni nie mniej ważni sponsorzy.To tak naprawdę podstawa te finanse,finanse,finanse....OBY!!!!!!!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V