Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10687

Gramy dalej: GKS Tychy - Unia Oświęcim 1:2

2011-02-25 23:09:18

Gdyby mecz trwał 19 minut i 55 sekund to finał bezdyskusyjnie przypadłby gospodarzom. Sekundę później pierwsza naprawdę groźna okazja Unii zakończyła się bramką i odwróciła obraz gry. Przyjezdni zaczęli grać agresywniej, na co GKS nie znalazł recepty przez pozostałe 40 minut, a o ich wygranej przesądziła dyskusyjna kara nałożona na Šimíčka.

Po początkowych minutach nie było widać, o jaką stawkę toczy się dzisiejsze spotkanie, bo żadna ze stron nie rzuciła się na rywala. Wystarczyło jednak, by na ławkę kar pojechał "odpoczywać" Klisiak i w gra nabrała rumieńców. Bagiński, markując strzał, w dziecinny sposób ograł Zat'kę i wykorzystując to, że Witek niedokładnie przykleił się do słupka wpakował mu krążek do siatki.
Ta akcja doskonale pokazuje różnicę w grze obu ekip. Co prawda 10 sekund później Jaros z pomiędzy bulików uderzył w stronę Sobeckiego, ale to przez długie minuty było wszystko na co stać było przyjezdnych. Nie dawali sobie rady z szybkimi tyszanami i popełniali mnóstwo błędów. Za sprawą Galanta nawet w osłabieniu GKS stworzył sobie lepszą okazję, niż rywale, a co dopiero mówić o grze, kiedy na lodzie było po równo.
Niestety skuteczność już dawno musiała przenieść się w inne rejony Polski, bo kolejny raz zamiast wykorzystać słabość przeciwnika i zdobyć kilka goli ustawiających spotkanie, mieliśmy odpowiedź Unii. Strzał Wojtarowicza udało się jeszcze wybronić Sobeckiemu, ale krążek powędrował za bramkę, skąd Valušiak zagrał go nadjeżdżającemu Stachurze, a że tyski bramkarz daru alokacji nie posiada, musiał skapitulować.

Druga tercja zupełnie nie przypominała pierwszej - o ile goście mogli być z takiego obrotu sprawy zadowoleni, o tyle zdawało się, że gospodarze zapomnieli o swoim hokeju. Obie drużyny postawiły na walkę o każdy krążek, nie było więc miejsca na koronkowe akcje i celne strzały - zwłaszcza GKS grał zbyt nerwowo, by zagrozić bramce oświęcimian.
Za to w 28 minucie Sobecki musiał stawić czoło akcji 2 na 1, ale strzał Jarosa był zbyt słaby, jak na taką okazję.
Cztery minuty później, powracający po długiej przerwie do składu Majkowski, stracił krążek za własną bramką, jednak tyski bramkarz nie zostawił wystarczająco dużo miejsca Tabačkowi, by ten trafił.
Jedyna bramka w tej odsłonie padła w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Po upadku Piekarskiego sędziowie nie dopatrzył się faulu, ale mecz został przerwany kilka sekund później, ponieważ defensor ciągle leżał na tafli. Po konsultacjach ukarano Šimíčka za przeszkadzanie. Wystarczyło 20 sekund i zasłonięty Sobecki szukał krążka za swoimi plecami, bo tor lotu gumy po zagraniu Krajčiego zmienił Tabaček.
Tyski napastnik od razu po powrocie na lód chciał zdobyć gola, ale nie dał rady Witkowi i z tej bezsilności tylko kopnął w leżącego raka.

W 42 minucie ostatnia instancja przyjezdnych nie wyłapała wrzutki Parzyszka, ale nawet w tej sytuacji Paciga gola nie zdobył. Niemoc było widać jak na dłoni. Podania hokeistów GKS-u nie docierały do celu, indywidualne zagrania były szybko przerywane, a strzały nie były takimi, które na poważnie mogły zagrozić Unii.
W miarę upływu czasu tyszanie coraz częściej strzelali w kierunku bramki, jednak bardziej za sprawą taktyki przyjętej przez trenera Suchánka, która koncentrowała się na przeszkadzaniu, niż własnej gry.
Na trzy minuty przed końcem Říha przegrał pojedynek oko w oko z golkiperem GKS-u, a gdy na ławcę kar siedział Paciga, Sobecki ofiarnie interweniował przy strzale Tabačka, dając jeszcze nadzieję na remis.
Niestety na nadziei się skończyło, bo dzisiejszego wieczoru nie było komu strzelać, więc z poznaniem drugiego finalisty musimy poczekać co najmniej do jutra.

* **
GKS Tychy - Unia Oświęcim
1:2 (1:1; 1:0; 0:0)

1-0 (5:32) Bagiński - Šimíček - Jakeš
(w przewadze 5/4)
1-1 (19:56) Stachura - Valušiak - Wojtarowicz
1-2 (35:54) Tabaček - Krajči- Říha (w przewadze 5/4)

Widzów: 2800.
Strzały: 34 - 22 (12:5, 5:11, 17:6).
Kary: 8 - 8 min.
Sędziowali: Meszyński, Dzięciołowski - Smura, Kubiszewski.

GKS Tychy: Sobecki (do 59:30); Kotlorz - Gonera, Sokół - Jakeš, Majkowski - Csorich (2); Vítek - Parzyszek (2) - Paciga (2), Bagiński - Šimíček (2) - Woźnica, Galant - Garbocz - Krzak, Gurazda, Witecki.
Trener: Jiří Šejba.


Unia: Witek; Dronia - Zaťko, A. Kowalówka - Gabryś, Flašar (2) - Piekarski; Říha - Jakubik - Krajči, Jaros - Tabaček - Klisiak (2), Wojtarowicz (2) - Stachura - Valušiak (2), Piotrowicz - S. Kowalówka - Modrzejewski.
Trener: Karel Suchánek.


HSK,
http://bloghokejowy.blogspot.com/



Powrót

Komentarze:

wielkie spamowanie i napinanie się uważam za otwarte!

Co do meczu to trudno powiedzieć kto jutro wygra szanse są równe, niech wygra lepszy!
Zwycięży GKS !!!Unia tak wysoko nie podskoczy są mocni ale w gębie jak jej kibice.TYLKO TYSKI GKS!!!Pozdro z Krakowa
CAŁA POLSKA DZIŚ WIDZIAŁA JAK UNIA OSWIECIM TYCHOM KOPA W DUPE DAŁA
Tuwim żyje! :D
aaaaaaaaaaaaaahaha ty ubeku pier......ny witek wam mecz wygral
tak cała Polska widziała jak Wam sędziowie pomogli w II tercji. W półfinale widać ewidentnie jak sędziują pod Unię. Nie ma co jednak zwalać na sędziów gdyż dobra drużyna wygra z wszystkimi przeciwnościami i mam nadzieję że dziś wreszcie oświęcimioki ze spuszczonymi głowami pojadą do domu, na finał nie zasługują, więc walka o brąz będzie dla nich tak w sam raz!
jezeli już mowa o bramkarzach, to niedawno im mecz wygrał Sobecki :P
obiektywnie patrząc, to czym niby Tychy zasługują na finał?
Misio- pysio tym samy,co Cracovia
dobry żart nie jest zły, ale prosiłem o obiektywną odpowiedź, bo jakoś porównanie Tych do Cracovii w tym sezonie jakoś nie na miejscu :=P
a no misio tym że sa lepsze od Unii
barcak07 Mało widziałeś. W TV było dokładnie widać, ze pierwsze dwie kary na waszą korzyść były conajmniej dyskusyjne. Dla mnie jesteście kibicami bez krzty obiektywizmu. GKS Tychy już się wypala a my dopiero wracamy do gry po kilku chudych latach. Przez ostatnie lata od 2005 nie osiagnęliście nic na miarę waszych rozbujałych aspiracji. Co do dopingu: uczycie kultury kibiców Unii a wczorajsza relacja pokazała pełne menelstwo. Najlepsze były okrzyki tych dziadków w końcówce. Nie obraź sie ale z wysokosci telewizora doping wczoraj wypadł cieniutko. Może to sprawa rozmieszczenia głośników a może co innego ale było wrażenie jakby nieskładnie krzyczało 30 osób z charakterystycznym fałszem na pierwszym planie.
No oczywiście Panie Kosie że mało widziałem, Wy w Oświęcimiu wszystko macie naj i wiecie za wszystkich. Co dopingu to decybeli było sporo, jeśli twierdzisz że było słychać 30 osób to powiem Ci że śpiewało 3000 kibiców a non stop ok 100. TVP musi wymienić PRL-owskie nagłośnienie skoro nie oodaje tego co jest w rzeczywistości nawet w 10%. Nasi nic nie osiągnęli od 2006 roku? , jeśli złoto , srebra i ostatnio brąz czyli co roku finał, no to sorry ale chyba żyjemy w dwóch innych światach, albo dla Ciebie słowo "mało" ma inne znaczenie. Tą rywalizację wygra lepszy bo to sport, ja mam nadzieję że juz dziś Tychy, Ty że w szóstym meczu Unia to chyba normalne.
nie 100 a 1000, sorry
Panie barcak07. Włączyłem się po dłuższej przerwie do komentowania półfinałów bo nie mogę wytrzymać czytając teksty w stylu: "Szkoda, ze nie Podhale bo Unia jest słaba" i "będzie szybkie 3-0" itp. A co jest? Gdyby nie wasz bonus to z dużą dozą prawdopodobieństwa byłoby już po was. Co do tego czy coś osiagnęliście od 2006 roku... Twierdzę, ze nie osiagnęliście tego co było na miarę waszych ambicji. Wprawdzie to Tychy pozbawiły tytułu Unię w 2005 gdy sponsor zaczął sie wycofywać i podstawowi gracze odeszli (wcześniej było to w sferze waszych marzeń bez szans na ich realizację) a finały to my graliśmy co roku (od 1990) a od 1999 roku były to finały do jednej bramki. Nasze miejsce zajęła teraz Cracovia a Tychy ostatnio zdobywały najwyzej srebro, w zeszłym sezonie już brąz a w tym wcale nie musi być srebra. Być może coś wyjaśni sie za kilka godzin a może dopiero we wtorek. My jesteśmy w tym sezonie drużyną wygraną bo po kilku latach wreszcie zagraliśmy o medale choć ten sezon jest dla nas trudny (zmiana trenera itp zawirowania).
Na miarę możliwośći KOS to jest u nas medal, jeśli więcej niż srebro to byłby mega sukces, Cracovia ma najlepsza pakę w historii i jest 99% kandydatem na majstra, ale pisanie że nie mamy sukcesów w ostatnich latach to brednie i zaprzeczanie samemu sobie! W latach 90 mieliście mega pakę bo wszyscy najlepsi gracze grali właśnie w Unii więc ciężko nie było zdobywać tylu tytułów, liga wtedy była strasznie nudna...
barack07 gdzie Ty tam 3000 widziałeś ? na meczu było góra 2800 więc z tym śpiewaniem przesadziłeś że śpiewało 3000 co to jest na 130 tyś miasto ?
To jest tak jakby w Sanoku czy Oświęcimu przyszło na mecz 1000 osób a wiesz że chodzi zdecydowanie więcej . Więc Tychy słabiutko wypadają na tle miast które wymieniłem pod względem frekwencji , można śmiało powiedzieć że w Tychach jest marna garstka kibiców i czy się tu chwalić :P
andipolo ty jestes glupszy niz ustawa przewiduje.Wczoraj byl na meczu komplet,ROZUMIESZ?WIECEJ SIE NIE DA!!!
coś cie tak cicho,tyszanie coś cie tak cicho....
na trybunach było widać jak bylismy cicho, najlepszy doping w Polsce...
Jak nasi przegrywali nie wyzywaliśmy ich, lecz doping byll do samego końca. W Oświęcimiu dzieciaki/wieśniaki muszą się tego uczyć, że drużynę w słabych chwilach trzeba wspomóc a nie wyzwać...
barcak07 skończ pier**lić....
jeśli to co było wczoraj słychać w relacji to najlepszy doping to ja dziekuję za rozmowę.
widzę że dno na tym forum osiągnięte, nie wiem po co tu wróciłem, chyba żeby czytać posty d.e.b.ili
odezwał się ekspert hokeja, z tych ludzi co zasad hokeja nie znają a tylko na trybunach wygwizdują sędziów od ch....

JE.BA*, JE.BA* GKS!
ilya ja Twojego żenującego poziomu nie osiągnę nigdy, przemawia przez Ciebie chamstwo i szowinizm.
Powiem tyle, wczoraj ani razu nie obraziłem zawodników Unii, bo szanuje ich pracę jak każdego innego hokeisty w Polsce, więc skończ p...ć farmazony. Osobiście nie podobało mi się przywitanie dla Unitów przez naszych kibiców na wejściu. Natomiast zachowanie Stachury wczoraj- żenada, proponuję mu kąpiel w Sole, może otrzeźwieje b.u.r.a.k
ilya ciekawe co Wy robicie z sędziami, zapewne zawsze ich oklaskujecie?!
tak raczej jest na każdym polskim lodowisku, ale w tychach jest juz przesada, co starcie wygwizduja, drą japy -eeeeeeee...

mowisz, ze nie obrazasz zadnego zawodnika? przypomnij sobie wczoraj co po meczu na czat boxie pisales...
Jeśli chodzi Ci o Stachurę to jest to bu.rak i tyle, a takich trzeba tępić puki nie jest za późno! Z głupotą i chamstem zawsze walczyłem, co innego szacunek dla drużyny a co innego gdy kozaczy jakiś wieśniak!
A no wielki come back pewnie ze 3 dni cie nie było :-)
jutro mogą być trochę głośniejsi.... raz na wozie, raz pod wozem
idzcie do domu a nie powiemy nikomu
Nie podniecajcie sie tak bo Unia wcale dobrze nie grala... Cieszy zwyciestwo i tyle w temacie.
i gdzie ta sektorówka :D
Wszyscy wstają i śpiewają - Był, będzie, jest tylko GKS Bełchatów!
"o ich wygranej przesądziła dyskusyjna kara nałożona na Šimíčka." ja bym jeszcze dodał ,że dyskusyjna nie nałożona kara na Flashara za ewidentne umyślne ruszenie bramki!!
Sobecki tez ruszal bramka a kary niedostal .
Ogolnie mało kar .
Najpierw bramkę podniósł tyski napastnik. Tego już nie zauważyłeś?
Ogromnie cieszy zwyciestwo , jutro powtorka i bd pieknie :)
Styl gry marny ale zwyciezcow sie niesadzi .
Obysmy zagrali o finał w przyszlym tygodniu u nas ;]

Tylko Unia Nasz Ks !
Taki styl jacy zawodnicy !!!!!!!!!!!!!
całe TYCHY DZISIAJ PŁACZĄ MISTRZA JUŻ NIE ZOBACZĄ
zakomplesiony małolacie daj juz spokój, żal że taki przygłup przyszedł na świat!
Panowie spokojnie,bez napinek.
Paru tyskich specy bylo pewnych ze dzisiaj zakonczenie, a pewne to jedynie smierc i podatki sá na tym swiecie...
PANIE TRENERZE JAK PAN WIDZI ZE MALINIAK PO CHOROBIE JESZCE NIE DOSZEDL DO PELNI SIL I W 3 TERCJI JUZ CZSAMI NIE MOZE TO DO CHOLERY DAJ PAN MU ODPOCZÁC NA 5 MINUT,WYSTAW PIOTROWICZA,SÉKUSIA CZY BIBRZYCKIEGO I ZNOWU PO PARU MINUTACH NIECH MALINIAK WRACA BO CHLOP WYZIONIE DUCHA NA LODZIE...
Gramy dalej Unia...Dzieki za emocje...Powodzenia
BB78, a czemu nie wspomnisz o waszych specach ? Zobacz co napisal na youtube po meczu u was, wasz pseudo działa alferek. patrz na swoje podwórko a potem obrazaj innych.
Blehh,wiem ze jesteś wiele lat tak jak i ja uczestnikiem tego forum więc zapewne wiesz ze ja naprawdę zamierzenie nigdy nikogo nie obrażam i naprawde nie wiem kogo obraziłem tym razem,pisząc o tyskich specach odniosłem się do tych co napisali że w piątek gks wchodzi do finalu a ci co mnie znają na forum na tyle to wiedzą ze ja zawsze śmieje się z pewnych na 100% odnośnie wyniku nie ważne czy są z Tychów,Oświęcima,NT,Krakowa itp...zawsze proszę takich ludzi o cyfry do totka bo przynajmniej byłby z tego jakiś pożytek:)
Nie chciałem Cię urazić a że było trochu kibiców z Tychów którzy pisali że w piątek roz...Unię i final możesz znaleźć w temacie Unia-Tychy 2:4
Pozdrawiam i miłego weekendu:)
Zwycięstwo cieszy, gratulacje!!! Martwi natomiast fakt, że Unia wygrała tylko dzieki Witkowi i szczesciu..., z gry niestety nie byli lepsi od GKS. Oby jutro szczescie i Witek tez dopisali...
a ja nie spie i czytam zebyscie nie powiedzieli ze sie balismy pisac to jestem no dzisiaj wygraliscie po byle jakim meczu no ale macie dzis zwyciestwo jutro nowy dzien mysle ze nasi jutro nie dopuszczom do powtorki z dzis jest wasz dzien no to sie wyzywajcie a ja i tak swoje TYLKO TYSKI GKS!!!
TYLKO UNIA!!!!
WSZYSTKIE DZIECI W POLSCE WIDZIAŁY JAK UNIA TYCHOM DUPE SKOPAŁY :d:d
Jeśli chodzi o kopanie tyłków na skalę Polski, to zrobił to MMKS z Unią.
6-3 mówi samo za siebie

Pozdrawiam... ;)
i zaglebie skopalo dupe tychom w zasadniczej hahaha
Janów też wygrał w Tychach.
a czemu rekina usuneliscie taki byl szczery
Jutro juz tak kolorowo nie będzie aczkolwiek trzeba wierzyc !:)
Ja bym dzisiejszym meczem sie nie podniecał za bardzo. Niech każdy pomyśli. Grajki z tychów obstawily u buka mecz, każdy zarobił kase bo wiedzą że finał należy do Cracovii. Jutro kolejny mecz zarząd zarobi kase bo Tychy czują się pewnie w meczach z naszą Unia. Wilk syty i owca cała ja tak to widzę. Nasi niech oszczędzaja siłe na walke o brąz.
jeden mądry z Oświęcimia prawdę powiedział, Pawlik zapytał naszych czy czuja się na siłach i wygrają w sobotę, chodzi o wpływy z biletów, więc spektakl pięknie wyreżyserowany. Prawda jest taka że aby wygrać z Craxą w tym sezonie to trzeba zagrać każdy mecz na 150% swoich możliwości, realne,no nie, więc wszystko jasne i mimo iż serce chce inaczej realia są jednak inne...
...no i tak mnie tez to wychodzi,bo to co dzis zobaczylem to masakra jakas byla:-)jakim cudem Tychy tego meczu nie wygraly nie wiem,jesli UNIA wejdzie do finalu,oswiadczam,na tym portalu, przyznam sie ze jestem ignorantem,nie mam pojecia o hokeju,i wiecej nie bede udzielal sie:-)Jesli tak sie stanie,a bardzo sobie tego zycze,jestem swiadom poniesc takie konsekwencje:-)Pozdrawiam:-)
Też tak to widzę. Moze nie na 100 ale na 50 procent. Jest tylko małe ale. To jest sport i wszystko się moze zdarzyć. Niech Witek ma dzień konia, Sobek pusci ze dwie kichy, wpadnie cos w przewadze i bedziemy mieli mecz w Oswiecimiu, a tu juz GS nie bedzie faworytem. Oby tak sie stało.
GKS*
Tak tak jak zwykle GKS szuka dziury w całym. Do powyższych postów.... bramka już wcześniej była ruszona zanim ją Flaszar ruszył i jeszcze uwaga do "arturgks".... co to za zwrot "dopuszczom" ??!!
taki nocny
No posłuchaj prof.Miodka ta forma wypowiedzi też jest poprawna , no ale u ciebie szkołoy chyba nie ma , mam znajomego z Oś..a nie obrażając ciebie on to jest dopiero burak i do tego jeszcze leje własną kobite tak sie dowartościowuje osioł jeden ....
Giekaesie Giekaesie Ty strzeliłeś bramek 100 Giekaesie ,Giekaesie jeszcze tylko 1 gol !!!-jutro mamy jeden gol więcej i konczymy te półfinały !!!
ludzie, opanujcie się!
bo dyrdymały o skopanych tyłkach jakoś tu nie pasują przy tym wyniku.
więcej pokory! i szacunku do przeciwnika! niech wygra lepszy i tyle.
Gratulacje dla zwycięzcy z 3City.
slaki hokej jest gorszy od FASZYZMU
Chyba cie starzy w kondonie na mrozie trzymali!!
ja się tylko chciałem spytac, czemu Klisiak nie dostał kary meczu za zranienie Majkowskiego ? A krew było widać z każdej trybuny.

chciałbym też że sędzia przeanalizował gre Jakubika i jego faule na Simicku. Rozumiem ze jednojajowy jest bez formy, ale czy trener wystawił go na lód tylko po to, by Simicek w koncu nie wytrzymał i wbił go w lód ? Tak to wyglądało.

O karze Pacigi i braku kary dla Flasara nawet nie ma co wspominac.

Na szczęscie dzisiaj będzie wygrana.
tak jak to napisał któś wyżej, ty też weż sobie metr gumki, nawet z węzłem i palnij sobie w łe.b
Widać, że znasz się na hokeju! Za zranienie przeciwnika sędzia może nałożyć 2, 2+2, 5+KMZN, KM! Jak widać wachlarz kar, jakie może nałożyć sędzia jest szeroki! 5+KMZN sędzia może nałożyć, jeżeli uzna, że zawodnik celowo zranił przeciwnika, natomiast KM nakłada się wówczas, gdy zawodnik atakując przeciwnika kontuzjuje go (złamana ręka, skręcone kolano itp itd). Polecam poczytać przepisy na www.pzhl.org.pl a następnie siać ferment na portalu, na którym napinaczy nie brakuje!
Redbull teraz ośmieszyłes się na całego 2 min+kara meczu lub 2+5 i kara meczu, to za zranienie przeciwnika, poczytaj przepisy
Czyli nie napisałeś tylko 2+2 filozofie a taka kara występuje za przypadkowe zranienie wysoko uniesionym kijem! Nie pieprz, że się nie znam kolego, bo wiem co piszę!
tak tylko z tą różnicą że napisałeś że nie musi być kary meczu, a jednak musi drogo kolego! To jest kara obligatoryjna
panowie z tychów 34 strzały 1 bramka!???.dobra rada:nie w bramkarza tylko obok!Jak dzisiaj będzie dobre tempo to Adrianek wypluje płuco już w drugiej tercji.
Wracając do meczu , (obiektywnie) graliśmy jak 3 liga , jak sie nie umie trafić kilka razy w krążek w całym spotkaniu to tam pózniej jest , to co my robimy play off?. Kara Flasara była za ruszenie bramki nawet on wiedział ze ją dostanie bo na zmiane nie zjechał a tu cud sedzia to olał, unisici kilkakrotnie ruszali bramke w trakcie akcji naszych no ale sedzia murem za unistami ....bramkarz raczył nawet sobie wjechac do bramki -żenująca postawa typowa dla amatora niestety takie mam porównanie . Nie dziwie sie ze mamy taki poziom hokeja w Polsce , ale cóz my sami na to pozwalamy , albo sie za to wezmą wszyscy kibice albo będziemy oglądac marne spotkanie , bo nasi grają wtedy jak im sie chce , a nie wtedy jak mają grać .A nie zdiwie sie jak wylecimy z play off bo juz w Tychach jest nerówka co było widać w 3 tercji . Co do sędziów hmm szkoda słów , ale jak lecą hasła z trybun ty hu..ju do czarnego to on sie nam odgrywa na sedziowaniu chyba ze sie myle? no ale mamy takich kibicó co tylko przychodzą pokrzyczeć na czarnego i tyle .Dzisiaj następne spotkanie jak to polecimy w plecy to niestey play off nie nasze , a nadzieja matką głupich ...
Jedno pytanie
Tychy takie słabe czy Unia taka mocna ?????
Sędziów proponuje sześciu na mecz choć wątpię że to coś pomoże.
a tacy mądrzy byli że gdyby grali z podhalem bylyby większe emocje.........hhehehehehe
Czwarty mecz Tychów pokazywany w tym sezonie w tv i czwarta porazka
dzis los sie odmienil GKS!!!
Gdzie Są Komentarze Tych Wielkich Kibiców Tyskich (ST1971, Piekar) i tekstów Tyou "Nie Było Cudu Nad Sołą " Buhhahaha. Co Nie potrafią się Przyznać Do Porażki co Boli że "Tak Słabe Tychy Wystarczyły Na Unię"I Co Panowie???Jak Dziś Tychy Wygrają To Będzie Spinać Poślady I Wrzucać Bo 300 Komentarzy jaki To Simicek Jest Dobry, Jak Arek Bronił? Właśnie Po Tym Poznaje Się Kibićow Swojej Drużyny. Nie To żebym Sie Trzepiał Ale podziękowanie Za Mecz Zawodników Dla Kibiców Mistrzostwo Świata Widać Było W Tv I Taki Mały Link Dla Was http://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Niemen Bo Nie Wiedziałem że On Był Z TYch Pozdro...
Moim zdaniem Tychy zagrały od Unii dużo lepiej, ale to perfekcyjna postawa Witka uniemożliwiała zdobywanie przez tyskich hokeistów więcej bramek. Ta, która wpadła nie powinna wpaść bramkarzowi z takim doświadczeniem. Unia zagrała słabo. Oglądając I tercję miałem wrażenie, że nie chce im się w ogóle grać. Już na początku Flasar zmarnował 100 % sytuację bramkową. Przez większą część I tercji w ogóle nie mogliśmy wyjechać do strefy GKS-u. Jedna udana akcja i gol do szatni trochę zgubiły hokeistów z Tych. II tercja w naszym wykonaniu zdecydowanie lepsza od I, ale nie gorsza w wykonaniu od hokeistów GKS-u. Bramka na 1-2 otwiera teoretyczne szanse na kontrolowanie przebiegu gry. III tercja przypominała mi grę Unii z I tercji, z tym, że mieliśmy więcej niewykorzystanych sytuacji bramkowych. Najpierw Krajci strzelał na pustą, a potem Riha miał akcję 1 na 1. Niestety bez polotu. Podsumowując gramy podobnie, z minimalną przewagą GKS-u. Prawdopodobnie bierze się z to z doświadczenia. W tego typu spotkaniach najważniejsza jest postawa bramkarzy. Kwestia awansu do finału jest moim zdaniem otwarta w takim samym stosunku procentowym dla obu drużyn do ostatniego gwizdka, bez względu na to czy GKS po dzisiejszym spotkaniu będzie musiał przyjechać na mecz do Oświęcimia czy nie.
KomisjaśledczaPZHl popatrz no powtorke jesli chodzi o bramke ;)
Pierw Woźnica czy tam Bagiński ruszył bramkę i przypatrz się dokładnie ona juz w tym momencie "wyskoczyła z dziur" więc przeanalizuj to jeszcze raz
nawet supermen cyka
no tyszanie kończyć dziś tych *ów !!
ma ktoś do sprzedania zielony wihajster?
Ja uważam że zarówno Tychy jaki i Unia zagrali kiepski mecz. U nas Witek miał dobry dzień i uratował nas od porażki,poza tym problemy ze skutecznością i jakoś mało ambicji mi się wydawało, przynajmniej w pierwszej tercji. Tyski zespół zaczął puchnąć w połowie drugiej tercji a w trzeciej oddychali już rękawami.
Unia nie lepsza pod wzgledem kondycyjnym była ale miała ten plus ze to my prowadzilismy 2:1 i zadaniem było wywieź to zwyciestwo, wiec intruz troszke obiektywizmu :)
Oto przyczyna wczorajszej porażki:
"Niemożliwe! - to słowo było wczoraj najczęściej powtarzane na tyskim lodowisku. Mimo że długimi minutami przewaga tyskiej drużyny była przygniatająca, z lodu z podniesionymi głowami zjechali zawodnicy Unii.
Najwyżej powinien zadzierać brodę Przemysław Witek. Bramkarz Unii rozegrał mecz sezonu. To był matrix! Miotane z nieludzką siłą krążki Witek odbijał lub łapał niczym natrętne muchy. - Oj, sporo miałem roboty. Właściwie w każdej tercji. Taka była nasza taktyka. Mieliśmy grać defensywny hokej i szukać swojej szansy w kontrach - mówił Witek.- GW W.Tudor
Hej!W tej rywalizacji bywa przewrotnie, ponieważ drużyna, która jest słabsza w danym meczu wychodzi z niego zwycięsko(nie widziałem tylko pierwszego meczu w Tychach).Unia pomiomo słabej postawy pozostaje nadal w grze. Czy uda się drugi raz pokonać Tychy na ich terenie?Zobaczymy jak się mecz ułoży bo to na Tychach jest presja wyniku i awansu i mogą być trochę zdenerwowani więc należy wierzyć. JEŚLI WIARA CZYNI CUDA, MY WIERZYMY, ŻE SIĘ UDA!
Dokładnie w 3 spotkaniu w przegranym 2 - 4 przeważawała Unia wygrał GKS wczoraj to samo... gdyby nie bonus mielibyśmy 2 - 2 w rywalizacji i otwartą droge do Finału teraz w lepszej sytuacji są Tyszanie bo prowadzą 3 - 2 przez bonus nie mówie bo wywalczyliscie go sobie sprawiedliwie każdy miał szanse mieć bonus z daną drużyną więc tutaj bez napinki :D

Co do meczu wczorajszego Witek fenomen! według mnie jest o klase lepszym bramkarzem od Zborowskiego...
Rziha wczoraj pokazał że dalej nie umie wykorzystać sytuacji sam na sam Sobecki wyciągnoł kij i wybił mu krążek:/
mecz ładny ale tak naprawde dopiero od 2 tercji Unia grała swoje 1 tercja katasstrofa w naszym wykonaniu szarpane akcje zero taktyki!!!
drużyna zwisa przegrała, a już ponoć byli w finale,
Unia powodzenia.
Wczoraj w Tychach wygrała chyba jednak.. EKONOMIA,dziś już chyba tak nie będzie?
Obiektywnie patrząc mecze półfinałowe są tragiczne. W 3 tercji oglądaliśmy, jak około 40 dorosłych facetów słaniało się na nogach. Jaki jest sens grania meczy 2 dni pod rząd? W sezonie zasadniczym meczy jest, jak na lekarstwo, a w PO dopieprzyli tyle spotkań, że niejeden nie wytrzymuje kondycyjnie. Wczoraj Witek miał bardzo dobry dzień, GKS nie potrafił wykorzystać naszych błędów natomiast my wykorzystywaliśmy ich błędy. Narzekacie na poziom sędziowania, a co było podczas drugiego meczu w Oświęcimiu, jak sędziowie dawali kary Unitom za każde wejście ciałem. Pod koniec meczu kara za wysoki kij dla Pacigi, jak najbardziej słuszna. Czy powinna być kara dla Flasara za ruszenie bramki? Sprawa dyskusyjna, choć szczerze mówiąc Flasar nie kwapił się zbytnio aby bramkę ominąć. Kara meczu dla Klisiaka? Bzdura. Kare meczu zawodnik może dostać gdyby to było celowe zagranie. Krwi jakoś nie widziałem, z resztą komentator też nie. Dziś zwycięstwo w Tychach będzie graniczyło z cudem, ale kto wie. Trzeba wierzyć. Jeśli natomiast wczorajsza przegrana GKSu była zamierzona, to nie świadczy to zbytnio o profesjonalizmie drużyny. w Półfinałach takich wałów się nie robi. No chyba, że komuś kompletnie nie zależy na walce o złoto.
lub ktoś wie że i tak złota nie da rady zdobyć, bo na 3 piątki z tak silną grającą na 4 piątki Cracovią polegnie... cudów nie ma jest tylko wytrzymałość materiału, która jak w Tychach tak i w Unii jest nie za dobra.
baarack07 ja nie wiem co wy tak słodzicie tej Craxie onie też są do ogrania może i kondyche mają dwa razy lepszą od Unii i GKSu ale nie zgodze się że mają równe 4 piątki bo nie mają. Mają 3 piątki mocne natomiast 4 odstaje może poza Sarnikiem poza tym foram Radziszewskiego to też duży znak zapytania. Weliminowac z gry L.L. i myśle są do ogrania tak jak zrobił to Jancuska który dał mu opiekuna solidnego. Ja myśle że piątka Simicka w GKS czy Rihy w Unii dała by rade.
Jasne i jeszcze opiekuna dla Łopuskiego, Słabonia, Kostucha i Martynowskiego a grał będzie Sejba z Salomonem. Cracovia jest do ogrania jak każda drużyna na świecie tylko szanse są marne.
Cracovia jak najbardziej do ogrania , pokazały to mecze z naszym GKS-em w sezonie zasadniczym wszystkie na styku , a PO wszystko się może zdarzyć co pokazały ubiegłoroczne finały.

Mam nadzieję , że dzisiaj kończymy z Unią i finał przyjaźni stanie się faktem .

GKS&CRACOVIA.
barack07 no z takim podejściem to lepiej wogóle nie grac tylko iśc do sklepu kupic se drożdżówke i położyc się spac.
lepiej iść na piwko jak co ;)
patrzę realnie na to wszystko, chciałbym bardzo złota, ale wiem że szanse są małe, nie dość że Craxa ma bonusa to jeszcze lepszy skład.
Przypomnijcie sobie zeszly sezon.W polfinalach mmarnie to wygladalo pod wzgledem kondycyjnym i Cracovia tez byla 100% "pewniakiem"A tu zonk szybkie 0-4
Gratulacje za zwyciestwo.
Chce powiedziec tylko tyle,ze owszem tychy były lepsze ale w pierwszej tercji,druga zdecydowanie dla oswiecimia trzecia wyrównana.Pozdro dla normalnych!
TYLKO TYSKI GKS!!!! GRAMY DO KONCA TYSZANIE GRAMY DO KONCA...WIERZE W ZWYCIESTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jadę na mecz, aby popatrzeć na upadek Unitów, a z nią naszego byłego kolegi kokota z Krynicy ( Valca )! Nie jestem kibicem GKS-u Tychy, dziś stoję po Waszej stronie - nie przepadam za paluszkami:)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V