Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8741

GKS znowu bez punktów (VIDEO)

2011-10-16 22:20:39

Tyszanie przegrali drugi mecz z rzędu. Tym razem lepszym zespołem okazała się Aksam Unia Oświęcim, która zwyciężyła na tyskim lodowisku 4:3.


Tyszanie do pojedynku z Unią Oświęcim podeszli w mocno okrojonym składzie, bowiem Teddy Da Costa oraz Marcin Kozłowski musieli pauzować po piątkowym meczu z Jastrzębiem, w którym zostali ukarani karami meczu. Trzeci atak GKSu był całkowicie przebudowany. Goście dość szybko wykorzystali tą sytuację i objęli prowadzenie za sprawą Wojciecha Stachury. Krążek po strzale napastnika Unii odbił się od słupka i wpadł w światło bramki. Później zaskoczyć Arkadiusza Sobeckiego próbował Marek Modrzejewski, jednak tyski bramkarz spokojnie obronił jego strzał. Miejscowi odpowiedzieli akcją, po której Roman Simicek wyszedł sam na sam z Przemysławem Witkiem, ale wynik pozostał bez zmian. Po dwójkowej akcji Pasiut – Przygodzkityszanie w końcu doprowadzili do remisu. Radość kibiców nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ błąd Arkadiusza Sobeckiego wykorzystał Marek Modrzejewski. Podrażnieni gospodarze ruszyli z kontratakiem. Grzegorz Pasiut, jadąc na pełnej szybkości, podał do Martina Przygodzkiego, ale ten nie trafił w krążek.

 

Na początku drugiej odsłony tyszanie mieli okazję do wyrównania, kiedy to Pasiut podał zza bramki do Artura Gwiżdża jednak obrońca GKSu zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Później strzał Michała Woźnicy minimalnie minął bramkę, a goście odpowiedzieli trafieniem Radka Prochazki. Na szczęście dla miejscowych sędzia dopatrzył się spalonego w polu bramkowym i gol nie został uznany. Gospodarze wyszli z kontratakiem i Paweł Banachewicz posłał gumę pod parkanami Przemysława Witka. Chwilę później Łukasz Sośnierz stanął przed świetną okazją, jednak nie zdołał pokonać bramkarza przyjezdnych. Tyszanie jak w transie oddawali kolejne strzały na bramkę Witka. Golkiper Unii przez kilkadziesiąt sekund miał pełne ręce roboty.

 

Ostatnia tercja bardzo pechowo rozpoczęła się dla tyszan. Zaledwie 24 sekundy po wznowieniu gry Lukas Riha dał prowadzenie swojej drużynie. Gospodarze mieli swoje okazje po strzałach Kozłowskiego czy Galanta, jednak Przemysław Witek był bezbłędny. Kiedy Mikołaj Łopuski urwał się tyskiej obronie i stanął sam na sam z Arkadiuszem Sobeckim, zwiększył przewagę oświęcimian, którzy prowadzili już dwoma bramkami. Zawodnikom zaczęły puszczać nerwy, za bramką Unii doszło do bójki, w którą zaangażowali się wszyscy zawodnicy przebywający na lodzie. Petr Valusiak oraz Michał Kotlorz zostali odesłani na cztery minuty na ławkę kar. Po błędzie Mariana Csoricha Jerzy Gabryś oddał groźny strzał, ale tym razem Sobecki spokojnie zamroził krążek. Kontaktową bramkę dla gospodarzy zdobył Łukasz Sokół, pokonując Przemysława Witka mocnym strzałem z niebieskiej. Niestety tyszanom zabrakło czasu do doprowadzenia do remisu i ostatecznie przegrali z Unią Oświęcim 3:4. 


GKS Tychy - Aksam Unia Oświęcim 3:4 (1:2, 1:0, 1:2)

0:1 Wojciech Stachura - Patryk Noworyta - Damian Piotrowicz (02:01)
1:1 Martin Przygodzki - Grzegorz Pasiut (08:38)
1:2 Marek Modrzejewski    (11:40)
2:2 Paweł Banachewicz - Adam Bagiński - Michał Woźnica (33:53)
2:3 Lukas Riha - Petr Valušiak - Miroslav Zaťko (40:24)
2:4 Mikołaj Łopuski - Wojciech Wojtarowicz (45:20)
3:4 Łukasz Sokół (52:28)

 

GKS Tychy: Sobecki Arkadiusz, (Rączka Marek); Sokół Łukasz, Jakes Tomasz, Bagiński Adam (2), Simicek Roman (2), Woźnica Michał; Kotlorz Michał (2), Csorich Marian, Witecki Jakub, Pasiut Grzegorz, Galant Radosław; Gwiżdż Artur, Ciura Bartosz, Mejka Łukasz, Sowa Michał, Kozłowski Tomasz; Wanacki Jakub, Majkowski Krzysztof, Przygodzki Martin, Sośnierz Łukasz, Banachewicz Paweł.

Trenerzy: Jacek Płachta, Dominik Salamon.


Unia Oświęcim: Przemysław Witek, (Krzysztof Zborowski); Patryk Noworyta, Miroslav Zatko (2), Lukas Riha, Peter Tabacek (2), Petr Valusiak (2); Grzegorz Piekarski, Tomasz Połącarz, Marcin Jaros, Radek Prochazka, Mikołaj Łopuski; Jerzy Gabryś, Piotr Cinalski, Wojciech Wojtarowicz, Sebastian Kowalówka, Marek Modrzejewski (2); Szymon Urbańczyk, Mariusz Jakubik, Wojciech Stachura, Damian Piotrowicz.

Trenerzy: Karel Suchanek, Sławomir Wieloch.


Sędziowie: Grzegorz Dzięciołowski - Patryk Kasprzyk - Piotr Matlakiewicz


kary: 10 min. (2 tech.) - 14 min. (4 tech.)

strzały: 25:31







Powrót

Komentarze:

przyszła kryska na maTyska ;)
Brawo Unia!!!
Według mnie Płachta będzie dobrym trenerem.
Płachta powinien też być trenerem kadry
o k...wa dawno tak sie nie usmialem
Gratulacje dla chłopaków za wygraną. Pokazali kto dzisiaj był lepszy!!!
albo po JKH byliśmy wypompowani,albo aż tak był widoczny brak dwóch zawodników. Tak czy siak to trzeba o dzisiejszej grze szybko zapomniec. Szimi wracaj do nas szybko.
Tyszanie do pojedynku z Unią Oświęcim podeszli w mocno okrojonym składzie, bowiem Teddy Da Costa oraz Marcin Kozłowski. A w Unii to niby wszyscy grali? Krajci Kłys Kowalówka? Najlepiej tłumaczyć jedną stronę.
Kolego wszystko ok, ale ciężko mówić, że brak Adriana Kowalówki to osłabienie!!! Co do Kłysa i Krajciego, jak najbardziej.
A dodatkowo Unia osłabiona obecnością trenera Suchanka w boksie.
BRAK A.KOWALÓWKI TO BYŁO DLA NAS WZMOCNIENIE
dokładnie, z Kowalówka nikt nie płakał i raczej nie będzie
Gratuluje Unii zwyciestwa-sytacja w tabeli jest ciekawa bo tylko pare punktów dzieli drużyny 1-5.W Tychach brak głownie Simicka i Dacosty u nas Krajciego i Kłysa.
Mam nadzieje że forumowicz Parzol przekonał się jakie bzdury napisał i że w życiu nic nie jest pewne...-zawsze śmieje się z tych naszych ligowych jasnowidzów których nie brakuje takżei w Oświęcimu:)

PS.Zobaczyć minę trenera Płachty na konferencji pomeczowej podczas gdy mówił Suchanek bezcenne:)))!!!(tak jakby chciał mu powiedzieć przestań p...ć lub poprostu trzasnąć:)))
Teraz dobre wiesci z obozu oswiecimskiego. SUCHANEK ZOSTAJE.Graty za zwyciestwo.
No i to jest ten gorszy aspekt zwycięstwa...
Jak Suchanka nie lubię to po serii zwycięstw nie zwalnia się trenera. Teraz wszyscy popierający go będą mówić, że w końcu znalazł złoty środek czy inny bullshit.
\o/\o/\o/\o/UNIA OŚWIĘCIM\o/\o/\o/\o/

/o\/o\/o\/o\GKS TYCHY/o\/o\/o\/o\

Nic tak nie smakuje jak utarcie nosa pewnym siebie napinaczom :)
Nic tak nie smakuje jak świętowanie mistrzostwa na waszym lodowisku. Miałem osobiście tą przyjemnośc :)
Spójrz na statyski - jak GKS zdobędzie jeszcze 7 MP, to możesz zacząć do mnie pyskować :)
Łojoj...kiedy to było...i tylko raz-choć tak pewnie i smakuje na obcym terenie i w świętej wojnie:)my tak ostatnim razem w Nowym Targu i też smakowało ale mimo wszytko Ja wolę u siebie.
A kolega Woland to naprawde powściągliwie napisał bo zdało się słychać już przyznane 3 punkty przez niektórych kibiców z Tychów-ale po co rozpoczynać głupie gadki-poprzestańmy na tym i nie rozwijajmy tematu...
Stary, wiem co czujesz. Sam to przeżywałem parokrotnie. Zdaje się 2x w Nowym Targu i raz w Katowicach.

PS: Ośmiokrotny mistrz pozdrawia jednokrotnego mistrza ;)
Zgadza sie Unia ma więcej tytułów MP,ale nigdy go nie swietowała w Tychach... Mamy jeden tytuł,ale mówię wam chłopaki jego smak i miejsce gdzie został zdobyty jest wart waszych siedmiu :)
Dla Ciebie jest tyle wart a dla nas nie.
I proszę skończmy tą dziecinną licytację.
w Nowy Targu czy Katowicach... Najlepiej u odwiecznego naszego rywala i jeszcze te wasze miny... Aż sobie odpale ten mecz na dvd :D
Dla nas Nowy Targ to odwieczny rywal z tym że bardziej zasłużony dla hokeja niż GKS Tychy więc dla nas większa satysfakcja ale nikt z nas się tym tak nie podnieca...
Pamiętam Hołownia, jak zdobywaliśmy pierwszy tytuł. Wygrana w Bytomiu a potem finały z Janowem. Ludzie płakali na trybunach ze szczęścia. Więc wiem jak Wy odbieracie swój. Unia potem wygrywała jeszcze kilka razy, ale żaden nie był taki jak ten pierwszy. Pozdro z Oswięcimia
A jeszcze co do rywala. W Oświęcimiu mecze z Podhalem zostaną kibica w pamięci na zawsze. Z całym szacunkiem dla GKS, chyba nigdy nie dojdzie do tego, że to przeskoczycie. Wszyscy wiedzieli że finał będzie Unii z Podhalem i cały sezon każdy czekał tylko na potyczki tych drużyn. Składy naszpikowane gwiazdami (takimi prawdziwymi, olimpijczykami). Szły iskry, komplet ludzi, gości też wpuszczali na oba lodowiska bo nikt nie robił bydła jak teraz. Tamte czasy już nie wrócą, dla niektórych teraz to święta wojna bo mogą pokrzyczeć ch.. na drużynę gości a ich kibice odpowiedzą tym samym. Ale jak wiadomo poziom tych meczy do tamtych sprzed lat jest żałosny, a świętą wojna zawsze będą mecze z NT które mam nadzieje za 2 czy 3 lata się odrodzi i będzie zdobywać medale, bo polski hokej to właśnie Podhale
starysatyr i za tą wypowiedź szacunek dla Ciebie. Jesteś w porządku. Pzdr
No i git !
Gdyby się jeszcze udało ograć Cracovię to z drużynami czołówki wychodzimy na zero. Gówniana to pociecha ale zawsze pociecha :)
Dla nas Nowy Targ to odwieczny rywal z tym że bardziej zasłużony dla hokeja niż GKS Tychy więc dla nas większa satysfakcja ale nikt z nas się tym tak nie podnieca...
...to miało być w innym miejscu-sorki
Jak to napisałeś: Łojoj,kiedy to było.... A co do podniety, to od piątku pewien gosciu,który sie zwie kibicem waszej dryzuny dolewał skrzętnie oliwy do ognia...
Więc mu napisz po nicku jak to się spinał a nie pij do wszytkich...dla mnie w hokeju te 6 lat to długo-dla Cibie nie-ok.masz takie prawo-ale pamiętaj że do tej pory tu nikt z kibiców historycznych mistrzów nie wyciągał-Ty byłeś pierwszy więc jak już wspomniałem -zakończmy temat.
Dokładnie. Mam takie prawo... Nikt mistrzów nie wyciągał, ale jak widac duzo nie trzeba było aby Oświęcim się do tego wyciągania dołączył :). Teraz możemy zakończyc temat.
to tak dla przypomnienia o wyciąganiu historycznych mistrzów:
Hołownia(2011-10-16 23:23:04)
Nic tak nie smakuje jak świętowanie mistrzostwa na waszym lodowisku. Miałem osobiście tą przyjemnośc :)

I TO TERAZ MOŻEMY ZAKOŃCZYĆ TEMAT:)
Szkoda że nie moge wkleic piątkowego wypowiadania się niektórych na temat zdobytych mistrzostw Unii na shoutboxie, bo BB 78 wiedziałbyś oczym mówię... I TERAZ DEFINITYWNIE MOŻEMY ZAKOŃCZYC TEMAT :)
Dobrze napisałeś "niektórych" i póki co chyba ich tu nie było więc powtórze co już dzisiaj pisałem nie wrzucaj wszytkich kibiców z danej drużyny do jednego worka bo w każdej druzynie znajdziesz tych normalnych,narwanych i ....o których szkoda pisać.Dobranoc.
BB 78 nie wrzucam do jednego wora wszystkich,ale jednak kibicujecie tej samej drużynie. Spójrz w góre i zobacz,że to ty "przykleiłeś się" do mnie...
Nie.Nie przykleiłem.Po prostu ten twój tekst nosił znamiona lekko zaczepnego więc starałem się w miarę ustosunkować do Twojej wypowiedzi a że Ty też lubisz sobie podyskutować-ot długa wymiana zdań ale absolutnie się nie przyczepiłem.Miłego dnia.
"Tyszanie do pojedynku z Unią Oświęcim podeszli w mocno okrojonym składzie, bowiem Teddy Da Costa oraz Marcin Kozłowski musieli pauzować po piątkowym meczu z Jastrzębiem, w którym zostali ukarani karami meczu. Trzeci atak GKSu był całkowicie przebudowany." A MOŻE NAPISZESZ REDAKTORZE OD SIEDMIU BOLEŚCI, ŻE UNIA TEŻ ZAGRAŁA BEZ CZOŁOWYCH ZAWODNIKÓW KRAJCIEGO I KŁYSA. To takie tyskie, od razu tłumaczyć porażkę osłabieniem albo bukmacherem... Poprostu byliście słabsi i tyle...
Cytat: "Goście dość szybko wykorzystali tą sytuację" (czyli niby to osłabienie Tychów). ZENADA! Czy kiedyś nastąpi moment, że w Tychach zaczną szanować rywali, czy już pozostaną zadufani w sobie?
Cytat: "Niestety tyszanom zabrakło czasu do doprowadzenia do remisu i ostatecznie przegrali z Unią Oświęcim 3:4." KOLEJNA REWELACJA. Ponad osiem minut to za mało czasu na strzelenie jednej bramki. Może zabrakło czegoś innego?
KOS masz rację, chyba każdy kibic czytając taką relację ma takie same uwagi/wrażenia.Myślę,że przy pisaniu jakichkolwiek skrótów przydałoby się trochę obiektywizmu i bezstronności.I nie chodzi mi tylko o relację z Tychów ale i z innych lodowisk, bo mimo że fajnie że ktoś coś napisze to czasami nie da się tego czytać.
zacznijcie zmiany u siebie... ale gdzie tam, w Osw. wszystko jest idealne, nawet Alfredek i jego relacje :D
Tak słabo GKS zagrał tylko z Toruniem i nie ma co się tłumaczyć osłabieniami czy też zmęczenie po prostu byliśmy gorsi i tyle , ale nic to jeszcze będą okazje do rewanżu , a jeżeli wygramy w Toruniu to nadal będziemy liderem .

Był !!! Będzie !!! Jest !!! Tyski GKS !!!
Tobie chodzi chyba o wynik a nie o grę,prawda? Bo jeżeli o grę to szkoda że nie widziałeś waszego GKS-u w "akcji" w meczu w Oświęcimiu. To była dopiero żenada, ale tak jak piszę, liczy się końcowy wynik a ten był na waszą korzyść więc styl można przemilczeć.
W końcu brawa dla kibiców. Doping od początku do końca. Wulgaryzmów się nie pozbędziemy, ale było OK. Szczególnie fajne było kibicowanie z sektorem dzieci. Czy tak nie powinno być na każdym spotkaniu ?
No i proszę kibiców tych normalnych i tych "pseudo" - nie bądźcie aż tak wrażliwi na krytykę. Trzeba czasami i jej posłuchać.
Oby tak dalej, tak trzymać !!!
brawa jakoś nam nie potrzebne. a to dziwne że teraz nagle Ci tak bluzgi nie przeszkadzają bo ostatnio to miałeś o nie wielki problem. szkoda tylko że tak poj... mamy obserwatorów w tym kraju że normalnego transa wywiesić nie można
Kolejny przeciętny mecz GKSu. Przykro to mówić, ale nie gramy nic, a miejsce nie odzwierciedla możliwości które są niższe niż pozycją w tabeli. Obawiam się, że będzie jeszcze gorzej.

Autor sprawozdania zapomniał napisać o braku innych kontuzjowanych zawodników. Ale to nie przeszkodzi szczekaczom takim jak KOS którzy w swoich kompleksach tylko czekają by zrobić awanturę na forum. Szkoda że ten *yk nie komentuje relacji czy sprawozdań z Oswięcimia. Tutaj czy na yuotube, kto miał okazję pooglądać w akcji Alfredka, pseudo działacza i pseudo redaktorka, wie o czym mówię ;)

Unii gratulacje, na pewno w tym meczu nie była drużyną słabszą. Witek odzyskał dawną formę i powtórzę to co piszę tu od 10 lat. Gdyby swego czasu Unia postawiła na niego a nie na Jaworskiego, od dawna mógłby być nr.1 w kraju. Z taką grą jak wczoraj, widzę Unię w finale i to nie z Tychami. Obcokrajowcy Unii robią różnicę w grze plus świetny Witek i bardzo aktywny Łopuski.
Unia nie była drużyną gorszą - była lepszą przez usta nie przeszło?:)
A co do Witka to z tego co pamiętam bronił dość sporo na zmianę z Jawą np. w finałach z wami. Później u nas kasa się skończyła, przepłynął przez Wisłę i poszedł w ślady Dudka:)
to zwycięstwo bardzo cieszy, a zwycięski marsz niech trwa, w pt trzeba wygrac z cracovią i będzie pięknie:) wracamy do gry bo po pierwszej rundzie było fatalnie.
Da Costa dziękujemy za drugi przegrany mecz to właśnie dzięki Tobie .
Wychodzi na to że Simicek znowu będzie wyłączony z gry.
Może ktoś napisać jak poważna jest kontuzja jego ręki ?
Oswiecim zagral wczoraj dobry mecz byli szybsi dokladniejsi nawet w oslabieniach byl presing na naszych a Arek niestety nam wczoraj nie pomagal wczoraj wygral lepszy ale gdzie tam do lutego .Wczoraj mlyn byl OK potrafili odezwac sie do sektora mlodego kibica oby tak dalej.A nasi mysle ze wyciagna wnioski przed Toruniem iCracovia bo inaczej bedzie kiepsko .NO jeszcze dzisiaj z Podhalem oby nie byli za bardzo zmeczeni.
W Tychach brakło zaledwie 2 zawodników i już piszą - mocno okrojony skład. Kon by sie usmiał.... W Unii nie grał KŁYS ! I KRAJICI i nie płakali....
Brawo UNIA !!!
Widać jak bardzo kolejny już raz stronniczo podchodzi się do komentowania spotkań na tym portalu "Tyszanie do pojedynku z Unią Oświęcim podeszli w mocno okrojonym składzie" Pytam więc redaktorka dlaczego nie wspomniał o czołowych zawodnikach Unii Oświęcim którzy nie zagrali wczoraj.Czołowy napastnik Robert Krajczi i jeden z najlepszych obrońców Jarosław Kłys.Nie wspominam już o Kowalówce bo to jakby mniejsze ale jednak ma znaczenie.
Czego placzku beczysz,ciesz sie z wygranej.Zauwazyles ze artykul jest zkopiowany z oficjalnej strony GKS TYCHY? Trudno zeby tam napisali "na szczescie Unia dowiozla zwyciestwo do konca meczu"
Widać jak bardzo kolejny już raz stronniczo podchodzi się do komentowania spotkań na tym portalu "Tyszanie do pojedynku z Unią Oświęcim podeszli w mocno okrojonym składzie" Pytam więc redaktorka dlaczego nie wspomniał o czołowych zawodnikach Unii Oświęcim którzy nie zagrali wczoraj.Czołowy napastnik Robert Krajczi i jeden z najlepszych obrońców Jarosław Kłys.Nie wspominam już o Kowalówce bo to jakby mniejsze ale jednak ma znaczenie.
Zabrakło Da Costy, M.Kozłowskiego, Simiczek kontuzja w połowie meczu, że o Parzyszku nie wspomnę. Nie ma co porównywać braków personalnych, bo u nas wypadło 4 napastników przez co siła ataku bardzo zmalała. Nawet po oddanych strzałach widać, że byliśmy słabsi, gdzie w innych meczach u siebie oddawaliśmy dwa razy więcej strzałów od drużyn przyjezdnych. Brakuje nam klasowego (jak na Polską ligę) obrońcy. Aż strach pomyśleć co się będzie działo, jak ze składu wypadnie Sokół, czy Jakes. Unia zagrała dobry mecz i zasłużenie skasowała 3 punkty. Wykorzystali swoje sytuacje, podobnie jak my (Tychy) na lodowisku w Oświęcimiu. Świetna gra Zatki i Łopuskiego. I duży plus dla młyna, który znowu żyje i daje z siebie wszystko. Szkoda tylko, że w ślad za nimi nie poszli nasi grajkowie. Pozdrowienia dla Wszystkich kibiców :-) bez względu na wiek i barwy klubowe.
Po każdym meczu chcecie , żeby Kowalówka wyleciał ze składa , aż tu nagle okazuje się , że jego brak ma mniejsze , ale jednak znaczenie.
Mecz ogólnie na niezawysokim poziomie goście z KOSowa nie zagrali nic szczególnego a my to już całkiem nic . W obronie gramy niestety mniej niz poprawnie. nie możemy wszystkiego zrzucać na brak Da Costy Kozłowskiego Symicka i Parzyszka choć niewątpliwie to wielkie braki .
Atmosfera na trybunach fajna
P.S panie Jaros odstaw Pan alkohol bo chłop jak dąb a zamiatają jak mopem
http://www.*tv.pl/g-18-gks-tychy-unia-oswiecim/
UNIA byla zdecydowanie lepszym zespolem we wczorajszym meczu, kto napisze ze bylo inaczej to klamie lub na meczu po prostu nie byl !
W GKS-ie nie zagrali: Da Costa, Kozlowski, Parzyszek, Majkowski, Simicek od polowy meczu nie gral.
Mocno przemeblowane ustawienie, glownie mlodych zawodnikow nie bylo w stanie nawiazac walki rownej z Unia !
Atmosfera na trybunach fajna ! Gratulacje dla Unii
Z oficjalnej strony: "Roman Simicek doznał w połowie wczorajszego meczu kontuzji zerwania więzadeł w kciuku. Hokeistę czeka w najbliższych dniach operacja, a następnie około sześ*godniowy rozbrat z hokejem."
Uwielbiam automatycznego cenzora :)
Sześ.c.i.o.t.y.godniowy nie można napisać, dobrze że nikt nie podsłu.*.e. :D
CUD nastąpil,Sobecki zawsze grał z UNIĄ super,z opisu meczu wczoraj poniżej normy.Boskie 3 punkty,gdyby nie relacja w TVP SPORT,w piątek byłby komplet,czyli się pomyliłem...
Sobecki od dwóch meczy należy do jednych ze słabszych ogniw GKS-u. Aż przykro było patrzeć jak wpuszcza nijakie strzały. W Jastrzębiu zawinił przy co najmniej dwóch a wczoraj to samo
Pięknie zwycięstwo z GKSem smakuje podwójnie !
Teraz w piątek z Cracovią u nas i trzeba wygrać...
B.dobry mecz Przemka Witka również dobrze zagrali Łopuski i Zatko mam nadzieje że do piątu Jarek Kłys i Robert Krajci będą do dyspozycji trenera
zobaczymy czy Krajci będzie do dyspozycji trenera , bo jak wszyscy wiemy to choruje ..
ale myślę , że Kłys już zagra !
piąte zwycięstwo z rzędu - oby tak dalej !
Gratuluję wygranej Oświęcimianie. Mecz wyrównany, więcej szczęścia tym razem miała Unia. Sędziowanie w porządku. Ładna gra na bandach jak na PLH. Oby więcej takich meczyków w naszej lidze.
Wygrać w Tychach -bezcenne!
Mecz odpuszczony z uwagi na dzisiejszy .
Liga trwa a punkty nabijemy więc spoko Łoświę-ciemnioki .
Ałaa...Jak mnie to boli, rodowitego tyszanina...
Boli? Ma boleć tyskopyskaczu!!!
BYŁEM NA WSZYSTKICH MECZACH GKS W TYCHACH I NIE WIDZIAŁEM ANI JEDNEGO DOBREGO MECZU W WYKONANIU NASZYCH HOKEISTÓW. WSZYSTKIE AKCJE SZARPANE,WIĘKSZOŚĆ MECZÓW WYGRANYCH SZCZĘŚLIWIE.UWAŻAM ŻE PŁACHTA NIE RADZI SOBIE Z DRUŻYNĄ NIE MA KONCEPCJI,MA SŁABY KONTAKT Z DRUŻYNĄ,MAŁO ROZMAWIA Z ZAWODNIKAMI,GRA DRUŻYNY JEST BARDZO BARDZO SŁABA I POWINIEN ZOSTAĆ ZWOLNIONY
italy coś taki w gorącej wodzie kompany. Dwie porażki i już chcesz zwalniać Płachtę. Kiedy wygrywaliśmy w Oświęcimiu, Sanoku, czy Krakowie jakoś nie widziałem Twoich wpisów odnośnie zmiany trenera. Teraz nagle chcesz go odstrzelić. Fakt, że nasi nie grają rewelacyjnie, ale zauważ ile oni zagrali meczy w pełnym składzie i bez mieszania w piątkach? A po drugie, skoro grając tak kiepsko potrafią nadal być w czubie tabeli, to aż strach pomyśleć co się stanie, jak zaczną grać (choćby) przyzwoicie. Liga jest wyrównana i było do przewidzenia, że drużyny będą grać w kratkę. Najważniejsza pierwsza 4-ka i przy tak wyrównanym poziomie, gdzie każdy może wygrać z każdym miejsce przed play off-ami jest mało ważne. Oczywiście najlepiej startować z pierwszego, bo wtedy mamy 4 z 7 meczy (o ile będzie taka sytuacja) na własnym lodzie. Ja sobie tylko życzę, aby na najważniejsze mecze sezonu wszyscy zawodnicy (również innych drużyn) byli zdrowi i gotowi do gry. Wtedy nie będzie jęczenia o kontuzjach, niepełnych składach itd. a o wyniku będzie decydować dyspozycja dnia i umiejętności zawodników :-) pozdrawiam.
Jaros wiem że opinia troche w stanie nerwowym,ale znam paru ludzi w drużynie i każdy którego spytasz powie ci że warsztat Płachty jest równy ZERO. PO za tym jak trener może się obrażać na drużynę i nie przyjść na spotkanie???!!! W dodatku ten brak stylu na lodzie i konferencje z pokrzywioną mordą przy każdym słowie. Mi on nie pasuje
Gratulacje Oswiecim
Unii nalezy pogratulowac zwyciestwa. Wygrali 4 z ostatnich 18 pojedynkow rozegranych miedzy naszymi druzynami.
Tym razem Unia miała ułatwione zadanie, bo w Tychach nie wystąpiły odsunięte od gry dwie gwiazdy zespołu - Da Costa i Kozłowski, z kolei w Unii zabrakło jedynie drugoplanowch graczy: Kłysa, Krajciego i Kowalówki. Do wygrania Unii pozostały w tym sezonie jeszcze tylko 4 z 4 meczów z Tychami i będzie git!
Sięgasz historii? Sięgnij pamięci, gdzie byliście w latach '90, do roku 2004? Nikt Wam wtedy nie podliczał porażek, żyj teraźniejszością.
kos 1946 gleboko zapamietam ten wpis i przypomne ci go za 3 miesiace
A Tychy znowu płaczą Mistrza Polski znowu nie zobaczą! xD
KOS1946 jak chcesz byc taki dokladny to napisz ze w Tychach zabraklo jeszcze Parzyszka i Majkowskiego oraz Simicka od polowy spotkania..
Byliscie w tym meczu lepszym zespolem to FAKT , to ze my bylismy oslabieni to TEZ JEST FAKT. Ciach
Maniana dlatego nie jestesmy kibicami sukcesu !

a Mistrzami przed sezonem to Wy sie koronowaliscie, my mamy mlody zespol, ktory potrzebuje ogrania, widac to bylo jak tylko zszedl Simicek..nie bylo komu gry pociagnac.
Kto gra w Tychach z numerem 24? twarzą w twarz już nie był do nikogo taki kozak-tylko z tyłu atakować. A Witecki to już wogóle rzucać się na leżącego od tylu-porażka. Ale to jest hokej...:)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V