Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7478

Rekord sezonu przy Siedleckiego

2011-10-28 21:20:11

Hokeiści Comarch Cracovii w piątkowy wieczór urządzili sobie ostre strzelanie. Mistrzowie Polski rozbili Nestę Karawelę Toruń aż 18:1, co jest rekordem w tym sezonie. Sześć punktów zdobył Michał Piotrowski, a najwięcej asyst - także sześć - zanotował natomiast Nick Sucharski.


Pomimo dość dobrego początku gości, wynik spotkania otworzyli gospodarze już w 4. minucie. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Słaboń. Od tego momentu podopieczni Rudolfa Rohacka przez cały czas kontrowali przebieg wydarzeń na lodzie. Wynik podwyższył w 11. minucie Chmielewski, obsłużony dobrym podaniem przez Leniusa. Niepełna minutę później Plaskiewicz znów skapitulował, tym razem po silnym uderzeniu Bescha. 

Rozpędzeni krakowianie pokusili się o kolejne trafienie Martynowskiego, które nieco zmobilizowało gości. W 17. minucie Dzięgiel podał Pieniakowi, a ten nie miał większych problemów z pokonaniem krakowskiego golkipera. Zdeterminowani goście stworzyli jeszcze kilka dogodnych sytuacji, jednak Rafał Radziszewski nie dał się już pokonać.


Początek drugiej odsłony należał do zawodników Nesty, próbujących odrabiać straty. Przewaga gości skończyła się jednak w 23. minucie, kiedy to po raz piąty zapaliła się lampka nad toruńską bramką. Kolejnego gola dla "Pasów" zdobył dwie minuty później Piotrowski, umieszczając gumę pod poprzeczką. 

Zdeterminowanym torunianom udało się jeszcze kilkukrotnie zagrozić bramce Radziszewskiego, jednak musieli uznać wyższość bramkarza Cracovii. Następnie w ciągu pięciu minut krakowianie doprowadzili do dwucyfrówki, sprawiając ogromną radość zgromadzonej publiczności. W odpowiedzi Dzięgiel znalazł się sam na sam z Radziszewskim, ale toruńskiemu napastnikowi zabrakło zimnej krwi. Dwie minuty przed zakończeniem drugiej tercji "Pasy" wzbogaciły się o kolejne dwa gole.

Ostatnia odsłona nie przyniosła żadnych niespodzianek. Chwilę po rozpoczęciu Słaboń umieścił gumę w bramce Witkowskiego. Niespełna minutę później wynik podwyższył świetnie spisujący się w tym spotkaniu Piotrowski. Rozradowana publiczność domagała się kolejnych bramek. I je otrzymała. W 47. minucie udało się Cracovii założyć zamek, który zakończył się trafieniem Laszkiewicza pod poprzeczkę. W 50. i w 55. minucie znów do protokołu wpisał się Piotrowski. Pieczęć na efektownym zwycięstwie postawił Nicolas Besch, na cztery minut przed końcową syreną. 

Comarch Cracovia - Nesta Karawela Toruń 18:1 (4:1, 8:0, 6:0)

Bramki:
1-0 Słaboń - L. Laszkiewicz - Lenius 3:41
2-0 Chmielewski - Lenius 10:26
3-0 Besch - Rutkowski - Sucharski 11:15
4-0 Martynowski - Immonen 12:59
4-1 Pieniak - Dzięgiel 16:38
5-1 Rutkowski - Sucharski - Piotrowski 22:01
6-1 Piotrowski - Sucharski 24:18 w przewadze
7-1 L. Laszkiewicz - Immonen 30:06 w osłabieniu
8-1 Lenius - Besch 32:56
9-1 Rutkowski - Piotrowski - Sucharski 33:20
10-1 Dvořak - Prokop 34:59 w przewadze
11-1 Dvořak - Besch 37:40
12-1 Rutkowski - Piotrowski 39:01 w przewadze
13-1 Słaboń - Besch - L. Laszkiewicz 40:30
14-1 Piotrowski - Kulik 41:35
15-1 L. Laszkiewicz - Sarnik - Słaboń 47:13 w przewadze
16-1 Piotrowski - Sucharski 49:13
17-1 Piotrowski - Sucharski 54:14 w przewadze
18-1 Besch - L. Laszkiewicz - Słaboń 55:05

Cracovia: Radziszewski (Raszka) - Wajda, Besch, Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik - Prokop, Immonen, Martynowski, Dvorak, Lenius - Wilczek (2), Kulik (2), Piotrowski (2), Rutkowski, Sucharski (2) - Kosidło, Chmielewski.

Nesta: Plaskiewicz (Witkowski) - Chrzanowski, Gaisins (2), Bomastek (2), Kuchnicki, Marmurowicz - Smeja (6), Maj, Jankowski, Ziółkowski, Minge - Porębski, Lidtke, Winiarski, Dzięgiel (2), Pieniak.

Kary: Cracovia - 8, Nesta 16.
Sędziowie: Sebastian Kryś (główny), Rafał Gawron - Bartosz Kaczmarek (liniowi).
Widzów: 400.



Powrót

Komentarze:

No ciekawe jak Pan Walicki tym razem się usprawiedliwi. Czyżby znowu zabrakło szczęścia?
No zabrakło - osiemnaście razy.
dobre:)
WSTYD!!! Walicki ciekawe jak teraz bedziesz sie tłumaczył. Twoje śmieszne "wypociny". Spadaj do siebie. Czego tu jeszcze szukasz w Toruniu?!!! Miałbyś honor to byś sie potrafił przyznać do błędu i odszedłbyś z klubu. "Synkowie" z gdańska coś cieniują. A naszym młodym nie dajesz po grać mimo że strzelają brameczki!!!
Gratuluje wysokiej wygranej Cracovi i mam nadzieje ze ta wygrana przyczynia sie do wyjebania z Torunia Walickiego.Co do postawy kapitana chyba najgorszego w historii klubu z Torunia to szkoda slow juz dawno powinien zwolac chlopakow i robic wszystko zeby zmienic trenera.Zarzad powinien zaragowac juz po przegranej w Sanoku ,jezeli chcecie wiecej kibicow na meczach i dbacie o dobro klubu zmiencie tego *a z Gdanska .18:1 nie to juz przegiecie paly !!! Walicki won!
nic dodać nic ująć
publika widze dopisala :-)
U Nas publika zAWsze dopisuje! ;)
chyba tak źle to w Toruniu jeszcze nie było! gratulacje dla zarzadu, trenera, kapitana, miasta... świetna robota, a myślałem, że gorzej być nie mogło... a jednak :) to duże osiągnięcie, wykonaliście państwo niemożliwe! aaa, sorry, szczęścia zabrakło przecież, mecz był wygrany gdyby (zgaduję) Minge nie wpadł na bande w 2giej minucie 2giej tercji i nic sobie nie zrobił...
gratuluje Cracovii, przejechali sie po Toruniu w tą i spowrotem ...
i tak 9 razy : D
Na miejscu kibców z Torunia kazałbym założyć zawodnikom wory pokutne a trenera na rynku w dyby zakuć.Nie ma wytłumaczenia dla rozmiarów tej porażki.
WALICKI ile musisz przegrac meczy i jak wysoko zeby odejsc.ZARZAD jak dlugo bedziecie sie przygladac tym nieudolnym poczynaniom tego kabareciarza(on zrobil z torunskiego hokeja kabaret).Mam nadzieje ze Pan Ignac z Sokolow nie przyjmnie go ponownie.WALICKI do Wrzesni tam powstaje klub hokejowy gdzie te smieszne gadki moze ktos bedzie sluchal,bo z tego co wiadomo do Gdanska tez nie ma powrotu bo tam tez palil glupa .Smieszny trener myslal ze ekstra liga to to samo co mlodzicy,zacy, a osoby co go zatrudnialy to przyklad dyletanctwa i niekompetencji. Czas naprawic ten blad bo cale PLH sie z nas smieje.
prawda jest taka, ze nasza druzyna cofa sie a nie rozwija. w pierwszych meczach, mimo porazek bylo widac wole walki, bylo kilka niespodzianek (wygranych potyczek z wyzej usytuowanymi zespolami). teraz nasi rywale zaczynaja sie ogrywac, a my???? cofamy sie...
bylbym oszczedniejszy w slowach w stosunku do trenera, (po co kogos obrazac?), ale patrzac z perspektywy kibica, to w duzej mierze trener ponosi odpowiedzialnosc za takie wyniki... 18:1 to tragedia... potrzeba potrzasnac druzyna!!!
az ,kur@!@#$ niewiem co napisac!!Panie Walicki mam nadzieje,ze wsiadl Pan do pociagu relacji Krakow-Gdynia bo w Toruniu juz Pana czas sie skonczyl..miej Pan honor i nie ciagnij tego..18:1!!?jak dlugo zyje takiego wyniku nie pamietam w Toruniu..
Jeszcze trzy kolejki i będziemy w czarnej dupie,zarząd zróbcie coś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Potencjalni nasi rywale cały czas się wzmacniają (Zagłębie)my czekamy,udajemy że jest wszystko w porządku to ostatni dzwonek na temat duetu trenerskiego nie będę się wypowiadał bo szkoda tępić jęzora wynik 18-1 mówi sam za siebie .Mam nadzieję że panowie trenerzy wiedzą co mają zrobić BEZAPELACYJNA DYMISJA!!!
Sorry ale ten wynik to jakieś nieporozumienie, można przegrać ale to nawet nie jest klęska to żenada, po co Toruń gra w EX???
Sędzia ten mecz wydrukował!

:-)
Goli więcej jak widzów ;) No, prawie ...
18-1 o k....wa w morde
Co wy do tego zarządu tak? TEn Rozwadowski co ten cieć robi w klubie? Sponsora Karawele załatwiło miasto. Trzyma Walickiego bo jest tani a nikt inny nie przyjdzie trenować za takie pieniądze jeszcze takich zawodników... Oni są ślepi że potrzebne są wzmocnienia? przydałby się np taki Furo jak nie ma pieniędzy na Finów. Dopóki nic się nie zmieni na TORTOR nie pójdę... A tak na marginesie brawo dla naszych zawodowców śmiech na sali za ten wynik!
trener nie gra...jak odnieśli ostatnio kilka dobrych wyników to komentarze były inne a jak dostali baty to trener winny, ale trener w 2 tyg nie zepsuł druzyny tylko druzynie sie przestało chcieć grać!
To jużnie nie klęska - to dramat.Teraz należy na chłodno dokonać rachunku sumienia (jeśli je mają)przez: trenera (za wysokie progi PLH, słabiutki warsztat), zawodników (dlaczego grają tak źle, czy to szczyt ich umiejętności), zarządu z prezesem na czele ( słabiutki sponsoring=mała kasa,zakup sprzętu a raczej jego braki,nietrafione transfery itp).Samymi wychowankami nic w PLH nie zwojujemy. Ci ostatni są bardzo dobrzy w CLJ a potem jakby stawali w miejscu w swoim rozwoju.Takie smutne skojarzenie: w PLH wczoraj wpakowano nam 18 bramek.w ub. roku w I lidze my niejednokrotnie tyle samo aplikowliśmy przeciwnikom. Pytanie: gdzie na dzień dzisiejszy jest miejsce Nesty? Zwsze twierdziłem,że warunkiem bytu w PLH jest:fundusz klubu porównywalny np. z Ciarko, transfer 5 b.dobrych "obcych" ( a nie tzw. odpadów),dobry trener(chyba jednak zagraniczny). Na koniec: Pieniak wchodzi, Pieniak strzela bramki(nawet Cracovii). Dlaczego Walicki trzyma go na ławce?
Nikt w tym klubie nie powinien mieć pewnego miejsca w składzie. Nie chce się tym leniom grać po prostu. Wina trenera i zarządu, że ich zmobilizować nie potrafią. A jak nie potrafią dajmy grać tym co chociaż chcą.
5 obcych? Przecież w PLH grać może 3, czyli co? płacić dwóm za siedzenia na ławce?
Budżet jak Sanok? A kto w Toruniu na hokej da parę milionów? Nie ma u nas takich firm, do tego sam żużel z toruńskiego rynku sponsoringu ze 3-5 mln pewnie zabiera.
Trzeba chyba zejśc na ziemię, i liczyć w tym roku na utrzymanie.
Nawet polskich hokeistów typu Koseda czy zaciąg gdański nie wywalimy, bo w Polsce nie ma wolnych hokeistów na rynku? Z pierwszej ligi brać? takich już mamy :)
Trzech obcokrajowców może grać, ale dodatkowo może grac trzech(z polskimi korzeniami)- razem sześciu. Tak jak w Cracovii. Poza Pasami mam wrażenie że nikt w PLH wystarczająco dobrze nie penetruje rynku za oceanem ! Martynowski, Sucharski nie są wcale drożsi od naszych grajków. A takich zawodników w Kanadzie I USA z polskim rodowodem są setki...niektórzy nawet w Polsce mieliby lepiej finansowo, bo u siebie grają często na zasadach czysto amatorskich. Sucharski w jednym z wywiadów powiedział"że dopiero teraz może poświęcić się hokejowi". A jest wielu o czym jestem przekonany lepszych- pokroju Kostucha .
W cywilizowanym świecie po takiej kompromitacji ,trener majacy chociaż odrobinę honoru jeszcze tego samego dnia złożył by rezygnację , w tym wypadku nie ma co na nią liczyć bo to taki sam burak jak kostecki!!!!!
Szukam na różnych portalach tej informacji i nic nawet niema żadnej reakcji zarządu wszystko jest ok!!!!!!!!!!!
Panowie ale nasi przeciez wyszli z autokaru swiezo na mecz i dopiero w 3 tercji sie zaaklimatyzowali ;)
nie obrażać, nie wypada , no ale wynik rzeczywiście nawet mnie przygnębil. Swoją droga hasło Chleba i Igrzysk się nie sprawdza tym razem, byla opcja i propozycja gry w I lidze przez dwa trzy sezony tak aby zapelnić pełną ławkę naszych juniorów, nie została przyjeta - należało si zatem licZyc z porażkami, no może nie tak wysokimi ale jednak. Swoją droga jaka była najwyższa wygrana w najwyższej polskiej lidze w historii ??? kto wie ??? jakiś konkursik ???
cd.
Piątkowe spotkanie na lodowisku Cracovii zarówno gospodarze jak i goście zapamiętają na bardzo długo. Wynik uzyskany przez Pasy, tj. 18 bramek, przy jednym trafieniu gości, to prawdziwa przepaść pomiędzy poziomem prezentowanym przez drużyny. Warto wspomnieć że obydwie grały na 3 formacje, z powodu kontuzji oraz problemów zdrowotnych zawodników. Pasy całkowicie zdominowały lodowisko, jeżdżąc między gośćmi jak między pachołkami i raz po raz aplikując bramki najpierw Plaskiewiczowi, a od 33 minuty Witkowskiemu. Najlepszym odwzorowaniem przebiegu meczu jest sam wynik, którego prawdopodobnie długo nie powtórzy żadna drużyna. Zawodnicy wyróżnieni przez trenerów: Bartosz Pieniak (Nesta) oraz Michał Piotrowski (ComArch).



Źródło: własne
TROCHE HISTORII REKORDÓW NA SIEDLECKIEGO 0-19 CRACOVII Z UNIĄ!

Rekord wszechczasów na Siedleckiego padł w sezonie 1994/95 kiedy to Cracovia przegrała z Unią Oświęcim 0-19 (0-4, 0-9, 0-6) Bramki: 0-1 Porzycki (5), 0-2 Miedwiediew (6), 0-3 Klisiak (15), 0-4 Zdunek (16), 0-5 Wieloch (21), 0-6 Porzycki (22), 0-7 Wawrzonkowski (32), 0-8 Batkiewicz (32), 0-9 Wieloch (33), 0-10 Płatek (35), 0-11 Cholewa (35), 0-12 Gryzowski (40), 0-13 Jarosz (40), 0-14 Płatek (49), 0-15 Płatek (49), 0-16 Sadłocha (51), 0-17 Kuberski (52), 0-18 Sadłocha (56), 0-19 Malicki (59). Sędziował Jan Miszek z Katowic. Kary: 4 – 4 minuty. Widzów 300.

Żródło: własne
Różnica jest taka że ty kos możesz powspominać z chusteczką przy ognisku a ta historia dzieje się obecnie ...Zresztą każdy rekord kiedyś padnie ...
Po przegranym meczu z Podhalem Walicki powiedział, że założeniem przed tym meczem było zdobycie 1 punktu i to udało się osiągnąć! Nie zakładał zwycięstwa w meczu na swoim lodzie z bezpośrednim rywalem w walce o pozostanie w PLH, a zaledwie 1 punkt. 1 punkt zdobyty, robota wykonana, czas wracać do siebie panie trenerze!
kto jest teraz kapitanem w Cracovii ?
Sarnik
KOS1946 - dzięki za te słów otuchy parę choć i w przyupadku przegranych nie jestesmy najlepsi KK.. 24:3 chyba przegraliśmy kiedyś z Kanadą lub z Ruskimi, ale klubowa porażka Torunian najwyższa w histprii klubu na Bema i nie tylko.
POMOC DLA HOKEJA


Wejdź na stronę:
- http://www.centrumaktywnych.pl/konkurs
- kliknij zobacz "inne zgłoszenia" (prawa strona)
- kliknij na projekt: HOKEJ DROGĄ WYJŚCIA Z UŻYWEK
- kliknij zagłosuj (na dole) oraz "lubię to" w prawym górnym rogu
Miałem na myśli zarówno "czystych "obcokrajowców ale też tych z polskimi korzeniami oraz tych starających się o obywatelstwo, co w sumie daje 5-6 zawodników.Napewno nie znajdziemy dla hokeja drugiego R. Karkosika,sponsora Unibaxu, ale są duże firmy (np TZMO czy Nestle) oraz wiele pomniejszych. Kwestią jest przekonanie ich do łożenia na jedyną dziedzinę toruńskiego sportu jakim hokej ze swoją historią. Tylko kto ma ich przekonać? Do tego potrzebny jest dobry negocjator i skuteczny zarząd.Gdyby była odpowiednia kasa to może wróciliby dobrzy obrońcy:Dąbkowski, Sokół czy Kubat(już z paszportem). W piłce nożnej transferami zajmują się skauci, którzy penetrują cały rynek hokejowy (odpowiedni do naszego poziomu). W hokeju nie słyszałem o takiej profesji, większość z nich to na zasadzie "jedna pani drugiej pani".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V