Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9914

Biało-niebiescy lepsi od lidera

2011-11-25 23:40:44

W szlagierowym meczu 23. kolejki Polskiej Ligi Hokejowej Aksam Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie Ciarko PBS Bank Sanok 4:3. Zwycięskiego gola zdobył na trzy minuty przed końcem Mikołaj Łopuski. Mimo porażki sanoczanie zachowali fotel lidera.




Spotkanie mogło się podobać nawet najbardziej wybrednemu kibicowi. Przez niemal sześćdziesiąt minut na oświęcimskiej tafli dominowała twarda walka o każdy krążek. Nie zabrakło też widowiskowych akcji i pięknych bramek. - Takie mecze są znakomitą promocją tej jakże pięknej dyscypliny sportu. Mogę powiedzieć, że była to była prawdziwa hokejowa esencja - ocenił poziom meczu Tomasz Piątek, drugi trener biało-niebieskich.

Po dziewięciu minutach oświęcimianie powinni prowadzić przynajmniej jednym golem, lecz dobrych okazji nie wykorzystali Robert Krajczi (sytuacja sam na sam) i Wojciech Stachura. Przy uderzeniu popularnego "Staszka" Przemysław Odrobny popisał się przepiękną interwencją, odbijając krążek lewym parkanem.

Skuteczniejsi byli za to sanoczanie, którzy w 11. minucie wyszli na prowadzenie. Do odbitego krążka najszybciej dojechał Josef Vitek i bez większych ceregieli wbił go do siatki.

Unici wyrównali trzy minuty później, wykorzystując okres gry w przewadze. Na listę strzelców wpisał się Peter Tabaczek, który znalazł lukę między prawym słupkiem a odbijakiem Przemysława Odrobnego. - Pierwsza odsłona była toczona w bardzo szybkim tempie. Muszę przyznać, że rywale postawili nam bardzo trudne warunki - podkreślił Charles Franzen.

Jego zespół w drugich dwudziestu minutach odważnie ruszył do przodu i za sprawą Miroslava Zatki i Mariusza Jakubika strzelił dwa gole. - Powiedzieliśmy sobie w przerwie, że musimy przejąć inicjatywę i narzucić rywalom swój styl gry - przyznał szkoleniowiec gospodarzy.

Trzeba przyznać, że biało-niebiescy mieli także oparcie w bramkarzu. Krzysztof Zborowski imponował refleksem i opanowaniem. Wygrał między innymi pojedynki sam na sam z Zoltanem Kubatem, Martinem Vozdeckym i z Dariuszem Gruszką.

W trzeciej odsłonie popularny "Zbora" nie miał już tyle szczęścia i dwa razy musiał wyciągnąć gumę z siatki. Najpierw soczystym strzałem "z klepy" pokonał go Martin Vozdecky, a później do wyrównania doprowadził Pavel Mojżisz.

Charles Franzen od razu zareagował, wziął czas i od razu zaczął mobilizować swoich podopiecznych. - Trener powiedział nam, że tylko spokój i rozwaga mogą nas uratować. Poza tym zaczęliśmy grać tak jak w pierwszej tercji - powiedział Robert Krajczi, który w całym spotkaniu zaliczył trzy asysty.

Akcję na wagę trzech punktów przeprowadził Mikołaj Łopuski, który pomknął lewym skrzydłem i posłał krążek między parkanami Przemysława Odrobnego. - Po dwóch tercjach widziałem w boksie zrezygnowanego Mikołaja. Wyznał mi, że dzisiaj ewidentnie mu nie idzie. Poklepałem go po ramieniu i powiedziałem, żeby w trzeciej odsłonie wyszedł na lód i zaczął walczyć o swojego gola. I to właśnie jego trafienie przesądziło o naszym zwycięstwie - cieszył się po meczu Tomasz Piątek, drugi trener Aksam Unii.

W końcówce meczu Marek Ziętara zagrał va banque: ściągnął bramkarza i wprowadził do gry dodatkowego napastnika. Przez 133 sekundy sanoczanie rozpaczliwie walczyli o wyrównującego gola, ale Krzysztof Zborowski nie dał się już pokonać. - To było znakomite widowisko. W konfrontacjach dwóch wyrównanych drużyn wygrywa ta, która popełni mniej błędów. Dzisiaj lepsi byli oświęcimianie - podsumował szkoleniowiec Ciarko PBS.


Aksam Unia Oświęcim - Ciarko PBS Bank Sanok 4:3 (1:1, 2:0, 1:2)

0:1 - Vitek - Krzak, Strzyżowski (10:50)
1:1 - Tabaczek - Zatko, Krajczi (13:41, 5/4)
2:1 - Zatko - Krajczi, Jaros (25:17, 5/4)
3:1 - Jakubik - Krajczi, Jaros (27:01)
3:2 - Vozdecky - Kolusz  (45:54, 4/5)
3:3 - Mojżisz - Vozdecky, Dronia (49:19, 5/4)
4:3 - Łopuski - Prochazka (56:57, 4/4) 

Aksam Unia: Zborowski - Połącarz, Gabryś; Jaros, Jakubik (2), Wojtarowicz - Urbańczyk, Zatko (2); Krajczi (12), Tabaczek, Valusiak - Noworyta (2), Piekarski; Łopuski (2), Prochazka, Rziha oraz Stachura (2), S. Kowalówka, Modrzejewski.
Trener: Charles Franzen.

Ciarko: Odrobny - Mojżisz (2), Dronia; Vozdecky, Zapała (14), Kolusz - Rąpała, Kotaszka (2); Gruszka, Dziubiński (12), Malasiński - Skrzypkowski, Kubat (2); Vitek, Krzak (4), Strzyżowski oraz Maciejewski, Radwański, Mermer, Biały.
Trener: Marek Ziętara.

Sędziowali: Paweł Meszyński - Leszek Kubiszewski, Mariusz Smura.
Kary: 22 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Roberta Krajcziego) - 36 (w tym po 10 minut za niesportowe zachowanie dla Krzysztofa Zapały i Krystiana Dziubińskiego).
Widzów: ok. 1700.



Powrót

Komentarze:

1700 :> Jak dla mnie 2000 najmniej no ale mniejsza z tym :) 3 pkt cieszą kapitalny mecz no i chyba dobra promocja hokeja w TV :)
Nie wiem czemu, ale zawsze jest zaniżana liczba widzów, było jak na moje oko ok 2200 kibiców :)
żeby mniej do skarbowki placic :D:P
i 1000 leni co wolą w TVP...
Po prostu nie ma oficjalnych danych, które rozwiałyby wszelkie wątpliwości, dlatego wszystko robi się na oko.

Z tego co wiem, to liczba krzesełek też się zmniejszyła, chyba nawet do 2600-2700.
Trelemorele jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
mniej krzesełek większa pojemność hali : ) oficjalny rekord to 6000 widzów na finale z roku 1992 z Naprzodem Janów .
obibok, mecz jest na youtube, to było cos co sie nie powtórzyło. 6000 kibiców. polecam. byłem tam
Szkoda nasi dobrze grali nic nie wchodziło i się ziściło Vozdo sam na sam i tak samo z Oświęcimia do pustej.
No 2x sytuacje sam na sam,kilka innych prawie 100tek.Przemek słabszy dzień 2 bramki które nie powinny wejść totalnie nic nie siedziało.A co do vozdka to za bardzo nonszalancko chce strzelać te karne.
Gratulacje za wygraną !!!
Mecz bardzo dobry z obu stron tylko jeszcze nie wiem co Piekarski robi w zespole.Bo powinien stać tam gdzie Cinalski dla tych osób nie ma miejsca w zespole.
Bardzo trafny kometarz, taż się zastanawiam.
Dla mnie to największe rozczarowanie tego sezonu.
szkoda na sam koniec "jazda z ku..ami" doping całym mecz GIT !!!!!!!!!!! podziękowania dla Kibiców STS za przyjazd i doping. POLSKI HOKEJ DLA KIBICÓW!!!!!!!!!!!!!!1
Dokładnie. Bardzo fajnie, że kibicom Sanoka udało się wejść. Kulturalny doping, fajna atmosfera. No, może poza tymi fakami na koniec. Ale nasi też nie wytrzymali do końca i musieli dorzucić parę ciepłych słów, więc bilans na 0 ;) Pozdro
Obiektywnie to może i Sanok grał lepiej ale to nie zawsze idzie w parze z wynikiem... a , i brawo dla grupy kibicowskiej z Sanoka, kultura była, tylko mało was słychać było.
W TV na moje ucho znacznie wyraźniej było słychać kibiców z Sanoka niż z Ośw. ale Ci drudzy znacznie głośniej - bardzo ciekawie to wyglądało. Oby meczy takich więcej, wreszcie zacięty mecz - bo o boju ja bym tutaj nie wspomniał, bez rewelacji wykończenia, dużo chaosu a bramki bóg jeden wie z czego..
Dziwne, ogladalem co prawda TVP sport ale to przez 3/4 spotkania bylo slychac Sanok, Unia odzyla dopiero po bramce na 4:3, pozdro.
tak Unia nie ma kibiców nic ich słychać nie było tylko ci z sanoka prowadzili doping dla Unii cały mecz ;) plus ze 5 razy krzykneli coś o sanoku ;)
nie twierdze, ze Unai nie ma kibiow, nie twierdze, ze Sanok prowadzil doping caly mecz, poogladaj sobie dzis powtorke i sam mi odpowiesz na pytanie czy faktycznie Sanok byl "niesluszalny", pozdro
Po prostu kibice Sanoka byli "przed" kamerą i mikrofony były skierowane w tamtą stronę. Młyn Unii jest za mikrofonami i dlatego było ich słychać słabiej. Na hali kibiców Sanoka było słychać sporadycznie. Fajnie, że nasi poczekali z "rakietą", aż Sanoczanie podziękują swoim kibicom.
No tak, było ich słychać kiedy to my robiliśmy przerwę.
Mojzis chodź do nas! Zdecydowanie najlepszy transfer Sanoka przed sezonem, każda drużyna chciałaby mieć takie obrońce.
Świetny mecz, Jak mówiłem kwestia 1 gola. Brawo dla zespołów za walkę do końca. Dzieki za przyjazd, to kawał drogi. Sorry za "jazdę z.....", ale nie wszyscy u nas to *e i nie wszyscy krzyczeli. Pozdo z Oświęcimia STS.
ale że "słaby trener z Rumunii" ograł Sanok...pozdro Wuj Marian.bez napinki
Mówiłem że, na PLH starczy.Pozdro Wujek Marian!
Może wujek Wam odpowie, jak wróci z wyjazdu :)
Mecz świetny, tak jedna jak i druga drużyna mogła sięgnąć po pełną pulę. Tym razem lepsza była Unia, widać już rękę nowego trenera i na pewno oświęcimianie będą się liczyć w walce o czwórkę. Mój STS walczył o każdy krążek i za to chwała, nie udało się zdobyć punktów ale jeśli jutro wygramy z Tychami, to odskoczymy na 8 pkt od GKS, więc weekend będzie można uznać za udany.
Z popularnym "grubasem" wygraliśmy 4:2 u siebie wiec spokojnie. Widok kibiców STS'u skandujących "UNIA OŚWIĘCIM" bezcenne. Zbora nr1! Mikołaj cały mecz przespał ale strzelił bramkę jak rasowy snajper. Brawa należą się wszystkim za walkę i determinację. Lukas lód ci topnieje pod nogami w mgnieniu oka więc weź się lepiej do roboty bo szkoda by było stracić takiego showmana. Krajci widać że ma chęci i forma wróciła. Gratuluje
Gdy graliśmy za Grubasa z Sanokiem to był inny Sanok więc porównywanie tych dwóch meczów mija się z celem. Nie musze przypominać które miejsce miał Sanok za Jancuski?
Cos Ci sie chyba pomylilo:) Moze i kibice Sanoka skandowali Unia,Unia,Unia... :) ale napewno nie Unia Oswiecim, pzdr.
panie " hehe " to panu sie cos pomyliło ...
Pierwszy okrzyk kibicow z Sanoka brzmiał " UNIA OSWIECIM " :)

Co do meczu to oby takich bylo jak najwiecej bo chyba lepszego w tym sezonie niebyło :) wg mnie Sanok troszke lepszy w meczu ale niezaawsze idzie to w parze z wynikiem :)
Pzdrawiam "normalnych" kibicow z Sanoka.
Hehe, krzyczeli, krzyczeli. Zaraz na początku "Unia Oświęcim" i "Dziękujemy". Pozdro dla tych, co byli
Jak na dopiero czwarty mecz po wakacjach to Unia zagrała super. W końcu mieliśmy oparcie w bramkarzu, bo w normalnej swojej formie którą Zborowski prezentował za Suchanka stracilibyśmy więcej bramek. Nie wiem co mu Franzen zrobił ale zaczął grać pewniej za jego kadencji.
Zdecydowanie najlepszy mecz w PLH tego sezonu.
Z Cracovia u siebie też był dobry, ale niestety przegrany... we wtorek z Jastrzębiem też będzie ciekawie i to za 6 punktów:]
nie chce zeby kogos w Oswiecimiu urazis ale RZIHA I KRAJCI sa cieniami zawodnikow z tamtego sezonu jesli macie grac w finale powinniscie ich wymienic
Może i Riha jest bez formy, ale Robert dziś zagrał dobre spotkanie, widać, że chce i powoli wraca do formy. Po karze 10 minut kiedy to zjechał z lodu, widziałem jak opierał się o plekse i przeżywał cały mecz do końca, po końcowej syrenie wyjechał na lód i podziękował każdemu za mecz, widać jak mu zależy by został.
Zgodzę się jak najbardziej, że Riha i Krajci są w tym sezonie cieniami zawodników z zeszłego sezonu. Uważam, że jest to ewidentna wina "trenera", który nimi ORAŁ w ważniejszych meczach (chociażby ostatni nasz mecz z JKH). Na szczęście czasy "trenera" to już przeszłość i mam nadzieję, że Riha i Krajci czym prędzej się zregenerują i pokażą to do czego przyzwyczaili nas w poprzednim sezonie, bo myślę, że ich obecna forma jest spowodowana zmęczeniem, a nie brakiem umiejętności.
Wreszcie brawo Zbora!!! Minusem gra Unii w przewagach.
mecz bardzo dobry no może ostatnie dziesięć minut słabsze na szczęście mamy takiego zawodnika ja Lopuski brawo Mikołaj ! brawo Unia ! Sanok liczymy na was jutro !
Widzę że można komentować na poziomie i bez spin;-) oby tak dalej mecz bardzo fajny doping też ja też mam nadzieję za zwycięstwo jutro Sanok pozdrawiam.
co do jutrzejszego meczu i samych tychow to dziwie im sie ze nie zrobia opcji takiej jak sanok rok temu gdy vozdecky byl zawiesozny na miesciac i sciagnelismy korhona za smicika mogli by tez sobie kogos na chwile sciagnac a wyszlo by im to tylko na dobre
Podzielam opinie,ze mecz byl bardzo dobry.Szkoda tylko ze prace druzyny zmarnowal Odrobny.Panie Przemku czas zaczac bronic lepiej,jak przystalo na reprezentacyjnego bramkarza.Dwie bramki panskie.Szczegolnie zalosna ta na 4/3 miedzy parkanami.Prosty,sygnalizowany strzal po lodzie z duzej odleglosci.To sie nie powinno zdarzyc.Radzil bym rowniez zaprzestac tych "gwiazdorskich" wyjazdow daleko od bramki.kiedys nie zdazy Pan wrocic.Mimo wszystko zycze powodzenia i poprawienia formy.Gratulacje dla Unii za walke do konca o zwyciestwo.Tym razem "szczescie" bylo po Waszej stronie.
Hmm .. akurat mialem sposbnosc ten mecz ogladac w telewizji i na powtorkach bylo ewidentnie widac te bramke na 4/3...czy nikt nie zauwazyl ,ze Lopuski zamarkowal uderzenie z klepy ( orientujac sie troszke w realiach tego sportu 99 % bramkarzy z dobrym refleksem reaguje instynktownie a refleksu Odrobnemu nie brakuje!) a dopiero po przejechaniu jeszcze z pol metra dopiero oddal strzal taki cos bardziej pod nadgarstek/ciagnieta. Wiec tu raczej wieksze brawa za inteligentne zagranie dla Lopuskiego a nie krytyka Odrobnego. A tak na marginesie BRAWO UNIA - gonimy czworke! :)
I tu masz 100% racji tomcio!Tylko dyletanci mogą mieć pretensje do Przemka.Jeszcze na dodatek zapytałbym się gdzie byli obrońcy w tym momencie,że pozwolili Łopuskiemu na taki "trick".
Po wczorajszym meczu miałem okazje porozmawiać z panem Jackiem Chadzińskim który który również stwierdził że jak na nasze realia hokejowe to była bardzo dobra promocja naszego hokeja.Wracając do samego spotkania niewątpliwie Sanok w tym sezonie góruje nad pozostałymi drużynami, bramkarzem no i składem poersonalnym jeśli chodzi o formacje obronne.Jest tam kilku obrońców którzy potrafią strzelić gola z pod niebieskiej lini.W naszej drużynie jest na tą chwile tylko Miro,to niestety troche za mało.Nowy sztab trenerski ma teraz świetny przegląd sytuacji po tych meczach z czołówką,trenerzy widzą gdzie są braki i co jeszcze trzeba poprawić.Jeżeli uda nam się wygrać wszystkie mecze do przerwy grudniowej to w styczniu drużyna moż ejeszcz elepiej wyglądać,oby tak było!
Noi jak mówiłem wczoraj 4-3 to się sprawdziło :)
Co do meczu wydawało się że Sanok grał troszeczke lepszy hokej ale to unia wygrała 4;3;-) pzdr.
Naprawdę fajny mecz miło się oglądało w TV
Ładny mecz:) Dziękuję zawodnikom jednej i drugiej drużyny za widowisko:)Gratuluję wygranym!!! Dlaczego Richa nie punktuje???? bo nie ma możliwości skoro nie gra!!!Przejrzyjcie na oczy!!!Niech zagra z Krajczim w jednym ataku!!!nie rozumie dlaczego zostali rozdzieleni skoro był to najlepszy atak w plh zesłego sezonu! Prochazka - mało widoczny, zdarzają się czasami lepsze mecze w jego wykonaniu...to za mało jeśli chcemy grać o najwyższe cele. To moje zdanie. Pozdrawiam kibiców:)
Prochazka mało widoczny..?Proponuje na następny mecz zabrać dobrą rolnetkę!Facet wykonuje czarną robotę na lodzie,której laicy nie zauważają, ale wygrane prawie 95%wznowień powinno się zauważać,pozdrawiam!
zostali rozdzielenie bo na prywatnej linii jest konflikt łosiu
UNI brakuje tylko dobrych obrońców którzy by strzelali z niebieskiej bo Piekarski to żenada jakich mało.
napisałam mało widoczny... to za mało!!!:)
A czy nie można śpiewać na Chemików np. "jazda z Sanokiem" zamiast tego co było. Ja rozumiem na naszego rywala zza miedzy, ale na STS z którym była sztama to można sobie tego oszczędzić.
Może jeszcze wrócą czasy, gdy Sanoczanie w swoich barwach siedzieli między nami. Niestety Ci co śpiewali te teksty tamtych czasów w większości nie pamiętają.
Pozdrowienia dla normalnych kibiców obu drużyn.
Właśnie, o to chodzi. Nie dało by się zamienić słowa zarezerwowanego dla tyskich po prostu na "Jazda z Sanokiem", czy w innej przyśpiewce "Ty z Sanokiem musisz wygrać mecz", itd? Sorry Sanoczanie, że Was użyłem za przykład ;) Pozdro dla normalnych
...W naszej drużynie jest na tą chwile tylko Miro,to niestety troche za mało...tak pisałeś parę postów wcześniej...więc????
Zgadza się,ale wyrażnie podkreśliłem:jeśli chodzi o formacje obronne,przynajmniej cos się dzieje,będzie dobrze bo gorzej już nie mogło być,zasze można napisać fajnie ż eSuchanka niema no i 24 został wyałtowany!
k_gracz...nie ubliżam Tobie,a konflikt to masz ty chyba w domu:D
masz nikłe pojęcie o tym co się dzieje poza lodem. w tym jest problem!!! Riha nie będzie grał z Krajczim i tyle! i nie dziwie się Robertowi!
piotrreal - fajnie,że doszliśmy do porozumienia. Chyba oboje chcemy aby Nasza drużyna była jak najwyżej a wszystko idzie w dobrą strone
graty dla uni ale to chyba sanok byl minimalnie lepszy wczoraj z perspektywy całego meczu, mogł byc spokojnie jeden punkt, przegrywamy w koncowce juz kolejny wyjazdowy mecz, wczesniej w tychach i w jastrzebiu, teraz trzeba spiąć sie na Tychy w niedziele, pozdro :)
Jak by Piekarski nie dał w prezencie bramki na 3:2 to wynik był by lepszy i nie pisał byś ze Sanok był lepszy.
A ja wam powiem tylko jedno Miroo Zatko Miroo!!!!!!
Takiego kapitana i zawodnika jak MIRO chciało by więcej klubów.MIRO tak dalej.
to ja Ci powiem tak, jakby Odrobny wam nie dał w prezencie dwóch bramek to byście nie dychneli
ja powiem tak - jakby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem;

Dobry mecz ! Gratki dla Unii, Szacun za walkę dla Sanoka i dla sanockich kibiców obecnych w Oświęcimiu.
Nasi bramkarz od początku sezonu dawali przeciwnikom po 2 i więcej bramek.To był pierwszy pozytywny występ Zbory od początku sezonu.Pozdrawiam.
Mecz z kategorii klasyków.bardzo ładna gra i co ważne doping kibiców obu drużyn!Oby jak najwięcej takich widowisk.Pozdrawiam kibiców.
Szkoda tej przegranej ale brawa się należą Sanoczanom za walkę do końca...Gratulację dla Oświęcimia...:-)
Super mecz i w końcu cenne punkty:) też właśnie nie wiem czemu riha gra tak mało :/ , jak się gra 5 min w meczu to ciężko punktować.
Panowie dzięki za piękny mecz i świetna promocje hokeja w TVP
Piekne rozklepanie chłopaków przy bramce w przewadze dla sanoka to było naprawdę ładne
Aniołki Charliego (Franzena) pokazały w końcu swój potencjał.Chyba nie ma niezadowolonego kibica po tym meczu.Niech teraz TVP SPORT ustawia relacje z meczy Unii i Sanoka, bo warto podglądac tegorocznych finalistów PP jak i PLH przed FINAŁAMI.
Zejdź na ziemię.
Tutos ochłoń troszkę to że wygraliśmy z Sanokiem u siebie to nie oznacza ze bedziemy w 4 tak bo do tego jeszcze daleka droga
gratuluje oswięcimianom zwycięstwa, byli o tą jedną bramkę lepsi, ale proponuję trochę ochłonąć bo żeby wejść do 4 należy częściej wygrywać z pierwszymi czterema zespołami a jak na razie pod wodzą charls'a na 3 takie mecze wygraliscie pierwszy.
Blondynka w bramce przegrala Sanokowi mecz i taka jest prawda bo STS byl lepszy pod kazdym wzgledem i mieli mnostwo dogodniejszych sytuacji do strzelenia bramki ale znakomicie zabronil mecz Zbora i to on wygral mecz dla Unii
''Krzysztof Zborowski imponował refleksem i opanowaniem. Wygrał między innymi pojedynki sam na sam z Zoltanem Kubatem, Martinem Vozdeckym i z Dariuszem Gruszką.''
A pamietasz ile razy Zbora zapierniczyl wam mecz?
Unii nalezy pogratulowac, bo wygrac z Sanokiem w ich obecnej formie to nie jest przypadek, czyli oznacza to ze Unia tez jest w formie.
Moj GKS teraz z taka gra to baty w Sanoku, Jastrzebiu mysle ze takze, potem Podhale.
Niestety musze to napisac, ze chyba nas przeskoczycie w tabeli.
takie zwycięstwa cieszą najbardziej !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V