Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7482

Wyszarpane zwycięstwo (VIDEO)

2011-12-02 23:35:08

W piątkowe popołudnie GKS Tychy skrzyżował kije z zajmującym ostatnie miejsce w tabeli Podhalem. Tyszanie choć pretendują do złotego medalu Mistrzostw Polski mieli spore problemy z pokonaniem nowotarżan. Przyjezdni od pierwszych minut spotkania pokazywali, że przyjechali do Tychów aby zawalczyć o punkty i ostatecznie wywieźli jedno cenne oczko.


Od początku meczu nowotarżanie stawiali twarde warunki gry. W starciu z Sebastianem Łabuzem ucierpiał Jakub Witecki jednak sędzia nie dopatrzył się niedozwolonego zagrania, przez co między zawodnikami obu zespołów doszło do wymiany zdań. Na otwarcie wyniku spotkania miał szansę Adam Bagiński, ale Tomasz Rajski popisał się efektowną obroną. Gospodarze nie potrafili znaleźć drogi do bramki Rajskiego znalazł ją jednak Tomasz Landowski, który nie zdążył wyhamować i wpadł w światło własnej siatki. Kiedy Marian Csorich popełnił błąd przed szansą stanął Maciej Sulka jednak nie zdołał wykorzystać tego prezentu. W końcu miejscowym udało się pokonać nowotarskiego bramkarza po strzale Tomasza Kozłowskiego, ale wszystko odbyło się już po gwizdku sędziego, który sygnalizował spalony. Później pokonać Rajskiego próbowali jeszcze Michał Woźnica oraz Marcin Kozłowski jednak wynik wciąż pozostawał bez zmian.

W drugiej odsłonie gospodarze zdecydowanie częściej atakowali bramkę Tomasza Rajskiego, co przyniosło upragniony efekt w postaci gola. Jakub Witecki, który  był dość często obijany przez zawodników Podhala popisał się indywidualną akcją i dał prowadzenie tyszanom. Podopieczni Jacka Płachy chcieli iść za ciosem i zdobyć kolejną bramkę. Strzał Da Costy dobijał Bagiński później przed szansą stanął Michał Woźnica, ale dobrze spisujący się Rajski nie pozwalał na podwyższenie prowadzenia tyszan. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników GKSu, kiedy przez ponad minutę grali w podwójnej przewadze jednak nie potrafili wykorzystać tej sytuacji. Najpierw Tomasz Kozłowski pomylił się przy swoim strzale, a później Michał Kotlorz nie zdołał zaskoczyć golkipera przyjezdnych. Tyszanie mieli w dzisiejszym spotkaniu wyraźne problemy ze swoją skutecznością, bo kiedy po raz drugi zagrali w podwójnej przewadze (aż przez 85 sekund) nie zdołali zagrozić bramce Tomasza Rajskiego.

W ostatniej odsłonie gra była bardzo wyrównana, a gospodarze wciąż męczyli się ze swoją strzelecką niemocą. Bracia Kozłowscy próbowali podnieść wynik spotkania jednak ich akcja była bardzo niedokładna i nie zrobiła wrażenia na zawodnikach z Nowego Targu. Niewykorzystane sytuacje w końcu zemściły się na miejscowych. Wyrównującą bramkę dla przyjezdnych zdobył Władysław Bryniczka. Gospodarze nie mieli pomysłu na grę i ich chaotyczne akcje nie przynosiły żadnych rezultatów. Po mocnym strzale Csoricha krążek odbił się od słupka. Kiedy Adam Bagiński wywalczył gumę i ruszył z atakiem wszyscy kibice aż wstali z miejsc i z zapartym tchem obserwowali rozwój sytuacji. Kapitan tyszan podał do Michała Woźnicy, a ten pomylił się i jego strzał minął światło bramki.

O wszystkim musiała zadecydować dogrywka, do której gospodarze doprowadzili na własne życzenie. Tyszanie, którzy mieli poważne problemy ze skutecznością potrzebowali trzech minut, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Michał Woźnica z trudnej pozycji oddał strzał i dał GKS-owi upragnione zwycięstwo.

 

 

GKS Tychy - MMKS Podhale Nowy Targ d.2:1 (0:0, 1:0, 0:1, d.1:0)
1:0 Jakub Witecki (23:57)
1:1 Władysław Bryniczka - Bartłomiej Bomba - Piotr Kmiecik (53:43)
2:1 Michał Woźnica - Tomas Jakes - Adam Bagiński (62:51)

 

GKS Tychy: Arkadiusz Sobecki (Marek Rączka) - Marian Csorich, Tomas Jakes; Adam Bagiński, Teddy Da Costa, Michał Woźnica - Michał Kotlorz, Krzysztof Majkowski; Marcin Kozłowski, Łukasz Sośnierz, Tomasz Kozłowski - Bartosz Ciura, Jakub Wanacki; Jakub Witecki, Martin Przygodzki, Radosław Galant.

 

MMKS Podhale Nowy Targ: Tomasz Rajski (Bartłomiej Niesłuchowski) - Kamil Kapica, Maciej Sulka; Kelly Czuy, Piotr Ziętara, Jarosław Różański - Władysław Bryniczka, Sebastian Łabuz; Piotr Kmiecik, Bartłomiej Neupauer, Bartłomiej Bomba - Dominik Cecuła, Łukasz Szumal; Tomasz Landowski, Mariusz Jastrzębski, Mateusz Michalski - Rafał Ćwikła.

 

kary: 8:26 (2:4, 4:18, 2:4, 0:0)
strzały: 46:29 (18:10, 13:9, 10:7, 5:3)
widzów: 1000

 

autor: Magda

 






Powrót

Komentarze:

Rozumie braki kadrowe...ale co Trener Płachta uczy ich na treningach??? aż się płakać chce!!! Ponoć będą jakieś wzmocnienia w GKS-ie....
podobno jak pisał tu jakiś kolega którego pozdrawiam uczy ich na Model Europejski i ma bardzo fajne treningi. Żenada
Dobrze dla Tychów że przegra miesięczna będzie bo inaczej ciężko by było pozostać w 4rce.Chyba oni na tym tylko skorzystają .
przerwa
Ciężko wam będzie bo Unia ma już tylko 3 pkt straty
Dalej Unici a Tychy będą grać o miejsca 5-8.
jak narazie to wy gracie o miejsce 5-8 i to cieszy ;)
Niech się już kończy ten rok ,szkoda słów więcej .Panie Pawlik będzie miesiąc czasu wiec nie czas myśleć o świętowaniu tylko o tym co będzie od stycznia ,zakasać rękawy i do roboty .Z taka grą niestety nie będzie nas w Play-Off,sprowadzeni przed sezonowi ślizgacze biorą kasę nie dając nic w zamian i dalej ślizgają się po lodzie mając w głębokim poważaniu nas kibiców.czas tą farsę zakończyć i właśnie będzie ku temu okazja
Myślę, że ten miesiąc wiele zmieni, mam nadzieję, że na lepsze. Do tego ewentualne wzmocnienia i kosztem Jastrzębia lub Oświęcimia będziemy w czwórce. Choć gdyby Cracovia się nie dostała nie rwał bym włosów z głowy...
nasza gra nie wygląda za dobrze a w przewadze to juz mozna powiedziec żalosnie pan Plachta chyba nie ma wogóle pomyslu na gre w tym wariancie jak tak dalej pójdzie to naprawde nie bedzedziemy walczyc o wysokie cele
aaaaaahahahahahahaaa:D:D:D!!! raz, dwa, trzy...
raz dwa trzy...hi hi hi HEJ HEJ PODHALE!
Rozumiem, że drużynę należy wspierać w tych złych momentach, ale na litość Boską to co grali z Zagłębiem i dziś z Podhalem to hokejem nazwać nie można. Broniłem Płachty ale chyba czara goryczy się przebrała i musi odejść, ten zespół potrafi tylko spiąć się na mecze z najlepszymi, a pewne pkt traci. Nie radzi sobie tyski trener z tym wszystkim, nie można sie cały czas tłumaczyć 4 kontuzjami, co ma powiedzieć Zagłębie czy Podhale, tam tez nie gra kilku zawodników i co, chłopcy graja na 100% ambicji u nas tego nie ma. Koziołki i Da Costa graja jak im się chce, żenada!
Teraz miesiąc przerwy, pole do popisu Panie Pawlik, albo masz Pan jaja albo nie...
O jakiego Michała Smeję chodzi? Wczoraj był w Sosnowcu, ale że w Tychach także? Klon?
Skończcie już proszę z tymi Koziołkami i nie róbcie z chłopaków "Kozłów" ofiarnych kiepskiej dyspozycji GKSu. To są zawodnicy na 3 - 4 atak a nie liderzy zespołu. Cała drużyna gra słabo, Woźnica nie prezentuje tego co w zeszłym i na początku tego sezonu, Bagiś szarpie ale wiele pożytku z tego nie ma, Da Costa nie potrafi zgrać się z partnerami w ataku (no i gra z bólem pachwiny), Witecki również poniżej oczekiwań, Galant jeździ i stara się za dwóch ale jest osamotniony, obrona podobnie. Jakes z Sokołem tworzyli zgrany duet, po kontuzji Sokoła nie ma też Jakesa. Jeden problem to kontuzje, drugi to fakt że trener Płachta nie potrafi tego poukładać. Może najpierw powinieni gdzieś się tego nauczyć? Doświadczenia trenerskiego to mu totalnie brak a samo doświadczenie z gry nie wystarczy. Także wydaje mi się, że w tej przerwie będzie zmiana trenera bo od Pawlika aż kipi złość... no i mam nadzieję że również jakieś wzmocnienie drużyny. Ps. Przed sezonem wielu tu narzekało, że po co nam tylu środkowych a teraz? Niewielu ich zostało. A jeśli chodzi o pożegnania to z całą pewnością rozstałbym się z Bigosem... totalnie niepotrzebny zawodnik. Lepiej mieć w składzie młodzieżowca i mieć nadzieję że coś z niego będzie a tak... szkoda słów.
Vacuum ty też w swojej pracy wykonujesz połowę zadań ,ze ich tak bronisz? Jak wykonują połowę co do nich należy to trzeba im zabrać połowę pensji ,a jak nie wykonują wcale to im podziękować .W każdym normalnym zakładzie pracy za nie wykonywanie nałożonych zadań są kary regulaminowe .Nie zapomnij ,że GKS jest klubem do którego my podatnicy dokładamy pieniążki i to dwu krotnie ,raz z podatku drugi raz za bilety.Nie chcą grać to wypad z kąt przyszli razem z Da Costą i Bigosem jak to ktoś tu napisał do nich dołożył bym Gwizdka i Mejkę i uzbierał się szóstka darmozjadów.A skoro tak bronisz Da Costy i spółki to powiem tak przyszli po to by być wzmocnieniem drużyny ale niestety jest odwrotnie ,chodzę na mecze i widzę ,ze chęci i ambicji nie mają za grosz
*sory miało być skąd
jakubku wrzuć klasyfikację kanadyjską tyskiego zespołu, zobaczymy wtedy kto pszczółka a kto truteń...
Nikogo nie bronię. Zauważam tylko, że cały zespoł gra poniżej możliwości a nie tylko Koziołki. Do wymiany to w obecnej sytuacji nadaje się z 80 procent składu... ale czy to miałoby sens?
Plachte sie pozbyli z Katowic i od razu Gieksa zaczela wygrywac.
Z całym szacunkiem ale z tym trenerem to za dobrze tego nie widzę,ale oceniać będziemy go po skończonym sezonie zapewne bo zmiany nie będzie:( Jednak najbardziej co mnie irytuje to że wszyscy tylko potraficie narzekać i gadać jak to jest żle i żle graja ,a co wy jako kibice choć nie wiem czy mozna was tak nazwaać zrobiliście i robicie zeby im pomoć dopingu w tych meczach w których chłopaki go najbardziej potrzebuja nie ma w młynie z 20 osób z czego połowa to dzieci i dziewczyny .Więc jak macie zamiar dalej komentowac jak to jest zle zastanówcie sie najpierw
Bo narazie to my Kibice odpierd padake i narazie to Płachta z Pawlikiem moga powiedziec ze tak zle to dawno nie było i jezeli nie wejdziemy do 4 to mozemy podziekowac tylko sobie ze tak bardzo ześmy ich wspierali w tych trudnych chwilach zeby nie powiedziec w całym sezonie Więc ja gratuje już teraz sobie i wam wszytskim
co do Bigosa to chłopak nie dostał praktycznie szansy. Uważam że jest dyskryminowany przez naszego Mourinho. Według mnie jest on bardziej wartościowym zawodnikiem niż Ciura i Wanacki któremu naliczyłem z 8 wielbłądów zakończonych stratą bramki. Punktacja kanadyjska Ciury i Wanackiego jest beznadziejna
Tak jak pisałem napiszę jeszcze raz źle się dzieje i na lepsze się nie zanosi.Da Costa i Koziołki zero zaangażowania , Woźnica mało widoczny .
U nas do wymiany jest połowę składu no i trener który kompletnie nie ma pomysłu na grę .
Coraz gorzej wygląda tabela Sanok nam odjeżdża a Unia nas goni i chyba nas dogoni a my będziemy mieli miejsce poza czwórką.
Haha tos mnie teraz gosciu rozbawil do samiuskich lez. . . Pado se Teddy i Kozly brak zaangazowania haha. . . To ty chyba masz problemy ze wzrokiem czlowieku!. . . A do wymiany to ty masz mozg. . .
Pisałem i napiszę do jeszcze raz Da Costa i Koziołki grają jak im wyjdzie ale beż żadnego zaangażowania ,żałować można że Krzaku i Vietek odeszli do Sanoka bo więcej było by z nich pożytku niż z Koziołków i Da Costy ( który jest samolubnym graczem).
Jeśli by dobrze grali w/w gracze to zwycięstwo było by łatwe a nie tak wymęczone , więc zastanów się co piszesz bo jedno przeczy drugiemu.
Na chwilę obecną nie ma kto strzelać bramek a i obrona też nie jest najmocniejsza nie pisząc już o szybkości bo jest jej ewidentnie brak . Nasi są w dołku i to widać bo zamiast grać wożą się i tyle .
Płachta wypalił się i najwyższy czas go zmienić na kogoś kto ma jakiś pomysł na grę .
zgodze sie z Yankesem. Da Costa jest jednym z zawodnikow, ktorzy ciagna teraz nasza gre, brakuje mu skutecznosci niestety. Do braci Kozlowskich tez nie powinnismy miec szczegolnych pretencji.
Ja natomiast mam pretensje do Woznicy, to nie jest typ goscia , ktory kreuje gre - ok, ale tylu sytuacji co Michal zmarnowal w tym sezonie to jest jakas masakra..
Myślę , że czepianie się Da Costy , Koziołków czy też któregoś z zawodników indywidualnie nie ma sensu , słabo gra cała drużyna , a takie mecze jak z Zagłębiem czy Podhalem powinniśmy wygrywać pomimo braków w kadrze , tym bardziej , że obie drużyny były również osłabione.
Jeżeli chodzi natomiast o miejsce w czwórce to jeszcze jest 17 kolejek czyli 51 pkt. do zdobycia i nikt nie może być pewny , nawet Sanok.

Był !!! Będzie !!! Jest !!! Tyski GKS !!!
dokladnie caly zespól nic nie gra zero pomyslu ,gogus sie nie nadaje na trenera ,dwa razy grali 5 na 3 i nic gra w przewadze to jest porazka
Po co nam napastnicy którzy nie potrafią strzelić gola ?
W takim meczu jak Podhale to powinno się wygrywać grając na pół gwizdka a my się męczymy i w dogrywce wygrywamy , toż to szok !
Ja uważam że dużym błędem było pozbycie się Krzaka i Vitka bo w przeciwieństwie do Da Costy czy Kozłow grają o klasę lepiej i przynajmniej strzelają bramki .
Jak będziemy mieli taką formę jak obecnie to będziemy z każdym dostawać nawet z piernikami.
Woźnica po świetnym początku spoczął na laurach , przydałaby się męska rozmowa z zawodnikami i przez ten miesiąc przerwy poprawić to co nam nie wychodzi tzn gry w przewagach oraz w końcu nauczyć się strzelać bramki bo bez tego będziemy cieniasami !
Gdyby nie Sobek to pewnie bylibyśmy już poza czwórką i to daleko !
"W takim meczu jak Podhale to powinno się wygrywać grając na pół gwizdka(...)"

No i może właśnie tak myśleli zawodnicy i trener. A to bywa zgubne
hahahhahahah dogrywka z ostatnim zespołem w tabeli :D Brawo Tychy tak trzymać chłopaki :D:D:D
Ważne , że z wami wygrywamy i to będąc w takim kryzysie.
i po co tu wchodzisz zaczepiać? nie ma sensu bo gracie beż szału w NT gdyby nie sędzia który z wami grał i od 2 do 0 dla Nas robił dla Was co mógł to byłoby w plecy także na ziemie zejdź.... jakoś nikt oprócz zbuntowanego dziecka z kompleksami z Oświęcimia tu nikogo nie zaczepia hokej Łączyć ma nie dzielić szanuj innych to i sam doświadczysz szacunku!!!!!!!!!! brawo Podhale!!!!!!!!!!!!!!
KibicKSU 1946 : wstyd to jest mieszkac w łoswiecimiu:) gdzie jezdzisz do pracy, gdzie jezdzisz na zakupy ?? hehehe

Nie zaczynaj napinki , bo wlasnie tak beda wygladac komentarze...
Spokojnie spokojnie lepiej powiedz skąd przyjechała twoja rodzina do Tychów:) Nie ma się co napinać
trochę mnie to śmieszy Tyscy co sezon płaczą że z tym trenerem to to to tamto ,przecież co sezon go zmieniacie a czasem dwa razy do sezonu i zawsze zły ciekawe
a mnie troche smieszy twoja glupota ! Komentujemy to co nam sie nie podoba w klubie. A Unia co robila jak Suchanek im nie pasowal ? Plakali az milo, i wyplakali .... Takze sie nie osmieszaj komentarzami
nie o to chodzi mi że płaczecie tylko że zmiany trenera akórat u was nic nie dają (nie daje do myślenia ?) mieliście słabego Matczaka i zrobił złoto a teraz macie coraz lepszych ? , i nie potraficie tego powtórzyć , co nie zmienia faktó że przeważnie jesteście w finale , ale ta ekipa jest coraz starsza (mimo wymiany wiekszości składu) nic już więcej nie potrafi osiągnąć
boszeeeeeeeeeeeeee ale błędy , ale wybaczcie za dużo wypiłem
Ilu kibiców tylu trenerów. Jak GKS był niemal cały i na 1 miejscu to Płachta był ok. Poczekamy do nowego roku. Na razie to drużyna razi nieskutecznością. Starają się, są bardzo dobrzy ale brak tego czegoś.
http://www.arsanit.pl/pl/news/55/32/Pomoc-dla-Kubusia-1-to-bardzo-wiele.html
Od wtorkowego wieczora nie będziesz się miał czym cieszyć.
nawet jak sie zrownamy we wtorek punktami to zostaniecie na piatym bo bilans miedzy nami jest 3-1
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V