Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11050

Zapowiedź finału mistrzostw Polski

2012-03-06 13:00:00

Cracovia po raz dziesiąty czy Ciarko PBS Bank Sanok po raz pierwszy? To pytanie zadają sobie kibice hokeja z całej Polski. W środę rusza rywalizacja o najważniejszy laur - mistrzostwo Polski.


- Każdy wie, o co gramy. Zawodnicy są na tyle doświadczeni, że nie muszę ich specjalnie motywować - mówi przed decydującym akordem sezonu Rudolf Rohaczek, szkoleniowiec Pasów.

Cracovia pod jego batutą zagra o złoto po raz szósty. - Nie satysfakcjonuje nas jednak sam fakt, że awansowaliśmy do finału. Gramy zawsze o najwyższą stawkę, chcemy w finale wypaść jak najlepiej i go wygrać. Ale wiemy, że wszystko jest możliwe i obie drużyny mają po 50 procent szans na mistrzostwo - wyjaśnia 48-letni szkoleniowiec, który zdobył z krakowskim klubem cztery mistrzostwa.

W podobnym tonie wypowiada się także trener Ciarko PBS Bank Marek Ziętara. - Handicap w postaci własnego lodowiska może, ale nie musi mieć tutaj żadnego znaczenia. Wydaje mi się, że będzie to dobre widowisko i dobry finał - ocenia.

41-letni szkoleniowiec w swoim debiutanckim sezonie na ławce trenerskiej radzi sobie bardzo dobrze. Wywalczył z sanocką drużyną Puchar Polski, zajął pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym i teraz obrał kurs na złoty medal. Jednak na każdym kroku stara się tonować nastroje. - Nie ciąży na nas już tak ogromna presja, jak w meczach z Jastrzębiem i swobodnie podchodzimy do finału. Mogę jednak zapewnić, że tanio skóry nie sprzedamy i zrobimy wszystko, żeby go wygrać - mówi trener Ziętara.

Opiekun drużyny znad Sanu bez większego zastanowienia wylicza elementy, które zdecydują o losach rywalizacji: - Kolektyw i mocna psychika, poza tym gra w przewadze, w osłabieniach i na pewno forma bramkarzy. W półfinałach można było zaobserwować, że Rafał Radziszewski i Przemek Odrobny spisują się świetnie i potrafią uratować swój zespół z opresji.

Wielu ekspertów zastanawia się, czy ambitny trener rodem z Nowego Targu utrze nosa starszemu i bardziej doświadczonemu Rudolfowi Rohaczkowi, który zamierza zapalić piąte cygaro. - Znam zacięcie, zaangażowanie i ambicje trenera Ziętary, dlatego mogę powiedzieć, że systematycznie podwyższa sobie poprzeczkę. Na początku mówił o medalu, później o finale, a teraz na pewno chce wygrać - twierdzi Mariusz Czerkawski, najlepszy zawodnik w historii polskiego hokeja. - Czy mu się to uda? Sam jestem bardzo ciekawy.



Ciarko PBS Bank Sanok - Comarch Cracovia

Terminy spotkań:
7.03 Sanok
9.03, 10.03, Kraków
13.03, 14.03 (ew.) Sanok
17.03 (ew.) Kraków
19.03.2012 (ew.) Sanok


Poprzednie mecze:
Sezon zasadniczy 2009/2010:
Dwa zwycięstwa Cracovii 5:3 (w), 8:3 (d)


Sezon zasadniczy 2010/2011:
Trzy zwycięstwa Cracovii: 5:3 (d), 5:3 (d), 4:3 (w)
Jedno Ciarko Sanok: 4:3 (d)


Sezon zasadniczy 2011/2012:
Pięć zwycięstw Ciarko PBS: 6:5 (d), 5:2 (w), 11:4 (d), 5:1 (w), 2:1 (d)
Jedno zwycięstwo Cracovii:  4:1 (d)


Ciekawostki...

* Leszek Laszkiewicz jest najlepszym strzelcem Comarch Cracovii w konfrontacjach z Ciarko PBS Bank Sanok. "Laszka" w 11 spotkaniach 6 razy trafił do siatki. W drużynie znad Sanu najlepszym dorobkiem legitymują się Tomasz Malasiński i Martin Vozdecky, którzy zdobyli po 6 bramek (odpowiednio w 10 i 11 meczach). Po 5 goli strzelili Marcin Kolusz i Josef Vitek, jednak warto zaznaczyć, że do uzyskania takiego dorobku potrzebowali zaledwie sześciu meczów.

* Na przestrzeni ostatnich trzech sezonów obie drużyny zmierzyły się ze sobą 12 razy. Zarówno Pasy, jak i sanoczanie wygrali po sześć spotkań. Bilans bramek 48-47 na korzyść hokeistów znad Sanu.

* W półfinale obie drużyny odprawiły swoich rywali w czterech meczach.


Okiem ekspertów...


Wiktor Pysz, selekcjoner reprezentacji Polski: - Spodziewam się, że finał będzie bardziej wyrównany niż oba półfinały, obejrzymy też więcej niż cztery mecze. 
Atutem krakowian jest doświadczenie zdobyte w play-off, a także fakt, iż pokonali oni 4:0 Unię.
- Po wszystkich meczach półfinałowych nasunęła mi się taka myśl, że Cracovia gra zdyscyplinowanie, natomiast w drużynie Sanoka są co prawda wielkie indywidualności, ale nie ma tego monolitu w grze. Więcej jest też improwizacji, głównie ze względu na technikę niektórych graczy.
- Uważam, że ważnym punktem obu zespołów będą bramkarze, a także gry w przewadze i osłabieniu. Rachunek jest prosty: komu uda się więcej strzelić w przewadze ten ma większe szanse na wygraną. Pierwszy mecz w Sanoku wskaże nam zwycięzcę tego finału.


Mariusz Czerkawski, były zawodnik klubów NHL i reprezentacji Polski: - Generalnie trudno wskazać faworyta tej rywalizacji. Oczywiście Cracovia ma za sobą doświadczenie i bagaż lat gry o najwyższe trofea, ale sanoczanie są głodni sukcesów, bo jeszcze nigdy nie zdobyli medalu. Gdyby udało im się zdobyć złoto, to byłoby to niesamowite, zwłaszcza, że w Sanoku jest szał na punkcie hokeja. 
- Na pewno Odrobny będzie stawał na głowie, by pokazać, że jest lepszym bramkarzem od Radziszewskiego. Siły w ataku są na pewno porównywalne. 
- Jestem ciekawy jak w sanockiej arenie zaprezentują się krakowianie i czy poradzą sobie z euforią na trybunach. Kibice są na pewno atutem sanoczan.


Waldemar Klisiak, drugi trener Aksam Unii Oświęcim: - To będzie pasjonująca i wyrównana rywalizacja. Spodziewam się rozstrzygnięcia dopiero po sześciu albo po siedmiu meczach. Do kogo trafią złote medale? To jest bardzo trudne pytanie... Z naszego punktu widzenia lepiej byłoby gdyby wygrała Cracovia. Wtedy moglibyśmy powiedzieć, że odpadliśmy w półfinale z późniejszym mistrzem Polski. Niech wygra lepszy.




Powrót

Komentarze:

Myślę że jednak Craxa wyjdzie z tej potyczki zwycięsko.Są dobrze ograni i potrafią się zmobilizować na takie turnieje i zagrać wszyscy na 100%.Na dodatek,krakusy kombinują i Danielek Laszkiewicz skamla , może zdążyć wrócić na finał.
Jestem z sercem z drużyna ,ale jednak też myślę że Cracovia wygra,grają iny hokej niż wcześniej .ale mam ogromną nadzieje że się mylę
Zaczynamy od rezultatu 0:0. Szanse są wyrównane. Istotna będzie dyspozycja bramkarzy. A skoro o nich mowa, w głowie już rozbrzmiewa okrzyk "Pijak!!".
A mnie siedzi w głowie: "Odrobny, weź kredyt i idź sie ostrzyc" :) Pozdrawiam
na Twoim miejscu inne problemy niż finał PLH i Odrobny miałbym w głowie :)
Radzik sam sobie zapracował na tę ksywkę... ;)Imprezki w "Kinie" pewnie nie zapomni - o ile ją pamięta he he.
A tak poważnie to te okrzyki już go nie zdeprymują to jest pewne!!!
Oby wygrała ta drużyna, która będzie lepsza na lodzie!!! Nie chciałbym, żeby sędziowie zepsuli święto nam kibicom!!!
Sanok-Craxa 1:4
Cracovia - Sanok 4:0
wolałbym żeby Odrobny nie stawał na głowie w finale i nie próbował na siłę asystować ani wyjeżdżać za bramkę. Byłbym wówczas spokojniejszy o wynik finału. Stawiam 4-3 i historyczne złoto dla Sanoka.
Spokojnie, w finale to już nie asysty mu będą w głowie, ale strzelenie bramki. Ostatni mecz, Sanok prowadzi jedną bramką, Cracovia ściąga bramkarza i Odrobny strzela do pustaka ;) To byłoby coś.
wybiera sie ktos z Rzeszowa na mecz?
Ja !
jak bys mial 2 miejsca w aucie to daj znac. gg: 7538837
Sercem jestem za Sanokiem i chciałbym mistrza...ale uważam że osiągneli już dużo i nie będzie motywacji u niektórych hokeistów oni też o tym wiedzą że choć nie wygrają to kibice nie będą mieć pretensji, poza tym decydują względy finansowe, czy stać prezesa Krysiaka na premie za mistrzostwo bo Filipiak na pewno wyłoży dużą kasę....
Nie bede sie wypowiadal na temat premii za ewentualne mistrzostwo bo nie znam tematu ale jezeli chodzi o motywacje to uwazam ze nasi zawodnicy ja maja w dodatku nie ma juz takiej presji jak z Jastrzebiem wiec jezeli maja ambicje zeby walczyc o mistrzostwo to beda to robic na wiecje niz 100% pamietaj jeszcze ze finaly to dobry moment zeby sie promowac. Szanse sa wyrownane ale mimo wszystko stawiam na Sanok
wierze w Pasy
a ja w Toruń
A ja wierzę w Podhale.A mistrza myślę zdobędzie Sanok.Jutro obstawiam 4-2 dla sanoczan.
w PASY MOZESZ WIERZYC ALE TE NA DUPIE
O łebek z Sanoka już szczytuje ...
powiesz mi to osobiście leszczuuuuuuuuuuuuuuuu? czy podasz swój adres pofatyguje się!!!! hokej w Pasy :)
Rohacek może zapomniec o piątym cygarze! Sanok wyszarpie to złoto! STS!
jesli jutro od poczatku stanie w bramce Radzik to nie wytrzyma cisnienia Areny i po 1 tercji bedzie 2 lub 3 do 0 dla SANOKA I PO MECZU
u nas ma stanąć w bramce Janiec i też nie wytrzyma presji, wiesz o tym?
Radziszewski i Raszaka są bardzo pewnym punktem Cracovii ..
taka jest prawda , że Cracovia to nie jest ta sama drużyna co z sezonie zasadniczym .

mój typ 4:1 Cracovia w całej rywalizacji play off .
Wierze w Cracovie
Pozdrowienia z Bytomia .
Dzięki dobry człowieku !
obstawiam że do wyłonienia zwycięscy będzie potrzebne 7 meczy a ten decydujący wygra Sanok !
Dziękuje panie prezesie.!!Na mecze dojeżdżam z grupa 5 osób 30 km . w jedna stronę. Opuściliśmy tylko jeden mecz w sezonie.Zostawiliśmy więc sporo kasy dla Klubu.W nagrodę za wierność finał zobaczymy w telewizji.Wietrząc kłopoty wyprawiliśmy dzisiaj rano "umyślnego" do Sanoka [kolejne 60 km w plecy]. I co? Biletów BRAK. Mecz obejrzą za to pracownicy Zakładów, którzy mogli zamawiać bilety na firmy. Podejrzewam że większość z nich nie zna ani jednego nazwiska hokeisty z Sanoka. No może prosząc Odrobny kredyt spotkali się z hokejem.Zakpiono z prawdziwych kibiców. Dziękujemy panie prezesie!
Było bardzo prawdopodobne, ze bilety szybko pójdą. Więc dlaczego nie zainteresowałeś się w poniedziałek??? (a jak nie mogłeś być w poniedziałek to zawsze można kogoś z Sanoka poprosić - jak wielu zrobiło). Nie dopilnowałeś sprawy, więc możesz mieć pretensje tylko do siebie. Za prezesem nie przepadam, ale takie bezrozumne najeżdzanie powoli staje się żałosne.
masz w 100 % racje. Zaklady dostaly bilety a wiekszosc z nich nie ma zielonego pojecia o hokeju. Moze uda sie Wam zdobyc bilety przed meczem, z tego co wiem duza grupa osob kupowala je na drozsze odsprzedanie
503008021 ta osoba ma bilety do odsprzedania dzwoncie
Może i masz racje marrock. Ale jak pisze mieszkamy 30 km od Sanoka. Nie zawsze można urwać się z pracy kiedy chcesz. Bliskich krewnych w Sanoku nikt z nas nie ma. Mówi się trudno choć żal ściska pewną część ciała.Cały rok kibicować , płacić za bilety [trochę kasy wydaliśmy w piątkę!] i na koniec WAŁA!!
Całym SERCEM z CRACOVIĄ !!! PASY PANY i tyle na temat !!!!
Kostuch pogromca STS-u !!!!
tomo11. Nie wkurzaj mnie bardziej niż jestem wk...!
może panie a nie pany?
Poczekaj buntuś na koniec finałow bo przegrać z paniami to dopiero obciach :)
prawda zawsze boli !! co nie ??!!
pasiasty może i tak być.Napisałem bez złośliwości bo Cracovia jest chyba troszkę mocniejsza,ale w Sanoku są chłopcy z N.Targu i dlatego kibicuję Sanokowi.Poza tym święte prawo "lej mistrza"... :)
Niestety to nie Kostuch bedzie pogromcą Sanoka , lecz pogromcą Cracovi bejdzie Mojzis !!!!!!!!!!!!!!!!!!
A ja obstawiam Kolusza ;)
Jeżeli Kazek,Kolusz i Mojzis zagrają w pełni swoich możliwości a Vozdek wykorzysta swoje sytuacje "sam na sam" to prawdopodobnie wygramy! Wierzę w Fryzjera, pokaże jutro charakter:) Ale to jego pierwszy finał w historii więc treme na pewno ma :)
A tobie to się marzy !!
Prawda jest taka, że ta sanocka zbieranina gwiazdeczek szans na złoto nie ma żadnych. Jak tylko kurek z kasą zlewozmywaki dokręcą to w Sanoku nikt nie zostanie. Jest sponsor można go wydoić to pseudogwiazdki na hura do Sanoka leciały. A jak sponsor pójdzie to tylko wiatr będzie hulał po tej waszej arenie. Czego oczywiście nie życzę. Pozdrawiam z północy.
Niestety tak jest wszedzie patrz Nowy Targ czy kiedyś Unia (jak Dwory odeszły ze sponsorningu). Zawsze powtarzałem, sporortem i nei tylko rzadzi kasa. Nie utrzymywanie grup młdozieżowych. Jak w klubue pojawia sie doże pieniądze to jestes w stanie ściągnąc kogo chcesz a jak nie masz na to kasy to grasz swoim narybkiem w okolicach 7-10 miejsca. Pamiętacie jak Comarch postawił na nogi Cracovie która grała w 1-lidze. Dało sie?. Jak "Paluszki" postawiły na nogi Unię. Tak samo jest w SAnoku z tym że tu sponsorów jest 2 PBS i CIARKO. Opdukać póki co są i serdeczne dzięki im za to. W historii sanockiego hokeja już sie wpisali ostatnimi sukcesami (2x puchar Polski i teraz finał MP)
Do forza_TKH - bolą cię zlewozmywaki i kredyty?
Tylko nie zapominaj, że Toruń (czyt. Toronto) jest miastem znacznie większym i pozyskanie bogatego sponsora powinno być jedynie formalnością. A tu ani poważnego sponsora nie ma ani wyników przez tyle ostatnich lat. Ot jeden puchar. Była firma, niemiecka TyssenKrup która też jak ty to nazwałeś "pseudogwiazki" sponsorowała a efektów żadnych. Dlatego też proponuję byś powstrzymał się od tego typu komentarzy.
Zasiądź dziś i przez kolejne dni przed ekranem telewizora i będziesz znał przebieg wydarzeń, czy te właśnie "zlewozmywaki" są tak słabe.
Lekko nie bedzie ale obstawiam historyczne zwycięstwo Sanoka. Zreszta wiele pokaże juz środowy mecz. My musimy wygrać Craxa może. Jak my wygramy to psychika już bedzie po naszej stronie a potem powinno już być lzej. Czekamy na środę z niecieprliwościa
Pewno, ze chcialoby sie widziec Sanok na najwyzszym pudle i pewno tak bedzie gdy Odrobny bedzie szalal na bramce.Mam jednak obawy co do tego,ze chlopaki sie spala i to juz w pierwszym meczu przed wlasna publicznoscia.Cracovia jest wciaz najbardziej obyta druzyna w finalach i jednak na Nia stawiam, chociaz jak pamietamy kilka lat temu Podhale,ktore mialo byc zmiazdzone przez Pasy odprawilo z kwitkiem ostatnich 4:0, a wiec czas na Igrzyska i rzucic krazek na lod....
Nie przesadzajmy znów z tą tremą... faktycznie finał pierwszy, ale dla Sanoka. Kilku chłopaków miało przyjemność grywać już takie mecze, obcokrajowców też ogranych mamy. Zresztą finały PP trochę przygotowały chłopaków do gry o najwyższe cele, a ostatni PP w Sanoku pokazał, że gra pod presją im niestraszna. Ja tam twardo obstawiam Sanok, ale po zaciętym boju.
Podhale to nie ciarko !!!
Pasy mają przewagę psychologiczną równiez dlatego, że w ostatnim meczu między tymi druzynami w rundzie zasadniczej gładko rozjechały Ciarko. Są słabsi w obronie, zwłaszcza w dalszych formacjach, ale w ofensywie - zwłaszcza po powrocie Kostucha - to dużo skuteczniejsza drużyna. Cracovia umie też grać pod presją, co w meczach o taką stawkę jest bardzo ważne. Są też dużo lepiej zgrani. O ograniu i klasie pierwszej piątki Pasów nie ma nawet co mówić. Leszek Laszkiewicz ze Słaboniem i Sarnikiem to wciąż najlepszy atak w lidze.
Jeśli przywrócą starszego Laszkiewicza, a jest to możliwe, doda im to dodatkowego poweru.
Ktoś wspomniał o finale z Podhalem sprzed kilku lat. Odradzam snucie analogii. Z kilku powodów. Po pierwsze Pasom zawsze trudno się grało z Szarotkami, niezależnie od klasy sportowej reprezentowanej przez obie drużyny w danym momencie i stawki pojedynków (przypominam, że oprócz pamiętnego 0-4 dwa lata wcześniej był jeszcze przegrany z nimi półfinał). Jest to najgorszy z możliwych rywali dla Cracovii, właściwie nawet nie wiadomo dlaczego tak się dzieje.
Po drugie. Pasy z rundy zasadniczej to inna drużyna od Pasów w play-offach. Tak jest od wielu lat. Większość ze zdobytych przez Cracovię tytułów miała miejsce po słabszych sezonach.
Po trzecie publiczność. Atmosfera w hali Cracovii jest równie gorąca jak w Sanoku, może mniej żywiołowa, ale z pewnością - dzięki rozmachowi, jaki mogą przenieść ze stadionu piłkarskiego - nie ustępująca atmosferą. No i, co tu dużo mówić, istnieją mocne powiązania samych hokeistów z bojówką. To już osobny temat.
Podsumowując. Życzę Sanokowi by odświeżył to podium, na którym od wielu lat nic się nie zmienia i wciąż trzy-cztery te same drużyny zamieniają się miejscami. Play-off to jednak zupełnie inna bajka. Przewiduję, że w tym roku się jeszcze nie uda, ale od przyszłego - jeśli uda się tę drużynę wzmocnić, a sponsorzy się nie wycofają -
może się zacząć w polskim hokeju era Sanoka.
wynik 4-1 nazywasz "głakim" wynikiem? Tylko nie zapominaj jak to właśnie Sanok, na oczach całej Polski upokorzył Kraków 11-4!
No napisz od razu że na oczach całego świata albo galaktyki :) Tamta klęska była owszem bolesna ale w obliczu finału jest już bez znaczenia.Tak czy owak jest dobrze bo jeśli wygramy finał to wszyscy będziemy rechotać z tamtej porażki,a jeśli finał przegramy to będzie się powtarzać że to w końcu z mistrzem :)
Do pasiasty1968 - nie galaktyki, bo żeby polski hokej był oglądany w innych krajach to musimy tą "galaktykę", o której piszesz, pokonać.
Ja nie będę płakał, narzekał i co tam chcesz jeszcze, w przypadku gdy sanoczanie nie zdobędą Mistrzostwa Polski. Dla mnie awans do finału jest nie lada wyczynem i sukcesem. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chodzę na hokej w Sanoku i nie tylko o wielu lat. Przeżyłem wiele. Nigdy nie zniechęciłem się pomimo wielu porażek i nawet jednego z sezonów, w którym Sanok zdobył zaledwie 10 czy 12 punktów.
Drużyna z Krakowa na pewno jest bardziej doświadczona. Wiele względów o tym mówi. Przede wszystkim to, że gra w finale MP od kilku lat systematycznie. Zawodnicy, którzy występują w Cracovii, grają ze sobą od lat.
Kibicuję drużynie z Sanoka. A gadanie typu, że rozum jedno a serce drugie jest nie na miejscu. Bo to drużyna z Podkarpacia wygrała sezon zasadniczy. Obrona sanoczan na drugim miejscu pod względem przepuszczonych bramek.
Pozdrawiam
jutro w Sanoku po meczu czuje że zapanuje cisza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pasy do boju pozdro z NT
W całej rywalizacji 4:1 dla Sanoka , a dzisiaj 5:2 :D !!
i wszystko w temacie

a Wy karmcie sie nadziejami :)
@forest gump
Rozumiem twój entuzjazm, ale dobrze wiesz, że o ile w sezonie można było tak zlać Cracovię bez trudu, to teraz potrzebna jest jeszcze większa mobilizacja, by zdobyć choćby o bramkę więcej. Polecam prześledzenie meczów Cracovii z Oświęcimiem.
Niektorzy pisza ze Cracovia to inny zespol w play-off niz w zasadniczym i tu sie zgadzam chcialbym tez zauwazyc ze Sanok moze byc inna druzyna tzn lepsza niz w zasadniczym co pokazaly spotkania w Jastrzebiu.Wszyscy mowia ze Sanok ma lepsza defensywe a to moim zdaniem moze byc klucz do wygrania tej rywalizacji.I nie sugerowal bym sie tym ze trener malo doswiadczony widac ze zna sie na tej robocie i napewno dobierze odpowiednia taktyke pod Cracovie.Za 13 godzin bedziemy troche madrzejsi :)
O zwycięstwie w tej rywalizacji zadecydują niuanse. Mam nadzieję, że będą to wyrównane mecze, nie tak jak do tej pory.....dwa lata temu Podhale skazane na pożarcie ograło Cracovię bez historii, w zeszłym roku Cracovia GKS. Zadecyduje determinacja, która drużyna pozostawi serce na lodzie i będzie gryzła lód....stawiam tutaj na Ciarko, z tego względu, że w Sanoku gra 5 "górali" co umie i gryźć lód i zostawić serce na lodzie. Kibicuje Sanokowi....ale faworyta tej rywalizacji nie ma....
Uważam, że Ciarko stać na wygranie finału. Ta drużyna ma potencjał i predyspozycje do tego. Powiedziałeś, że zadecydują "niuanse" i w pewnym sensie masz rację. Te niuanse k*ą się nie tylko w nogach, rękach i głowach zawodników, ale również w taktyce. Unia poległa również dlatego, że presji nie udźwignął sam trener, wprowadził nerwowość na ławce, a to się udzieliło zawodnikom. Rohaczek mówił wczoraj w wywiadzie, że doskonale się znają z Ziętarą, bo spotkali sie w sezonie wiele razy... Myślę, że to pewien kamuflaż, bo co innego jest spotkać się z Ziętarą, a potem odbyć jeszcze 10 meczy z innymi rywalami, a co innego spotkać się za drugi czy na trzeci dzień. Myślę, że dawno finał nie wzbudzał takich emocji i już samo to jest wielkim sukcesem obu tych klubów.
A PZHL i jego rzecznik powinien robić wszystko, by tę atmosferę rozpropagować, zadbać o dziennikarzy, VIP-ów, wrzucać klipy na facebooka, Youtuba, rozkręcać jak się da, po prostu wykorzystać to.
Zgadza się nikt nie mówi że jest inaczej Sanok jest mocny i pierwsza lokata po sezonie nie jest przypadkiem.Cóż niech wygra lepszy ...
jak sie okaze ze Laszkiewicz bedzie grał proponuje „ładnie ” przywitac Pzhl
bardzo mi się podoba Twój pomysł jestem za;)!!!!!!!
Nie trzeba powrotu Laszkiewicza, by to odśpiewać... :)
Czy ten mecz będzie pokazywany na jakiejś stacji telewizyjnej (np. TVP Sport, TVP Kraków)????
Sport TVP, g. 20
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V