Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8880

Ostatnie akordy sezonu?

2012-03-13 09:30:12

Być może w środę poznamy mistrza Polski, brązowego medalistę i drużynę, która opuści szeregi ekstraligi. Warunek jest jeden - sanoczanie, jastrzębianie i torunianie muszą wygrać najbliższe dwa spotkania.


Ciarko PBS Bank Sanok wykorzysta atut własnej hali?

Kursy:

Po dwóch spotkaniach w Krakowie rywalizacja ponownie wraca do Sanoka. I może zakończyć się w tym mieście, jeśli podopieczni Marka Ziętary dadzą z siebie sto procent i zwyciężą w najbliższych dwóch spotkaniach.

- Zawsze wychodzimy na lód po to, aby wygrywać. Bez względu na aktualną dyspozycję wkładamy w mecz całe serce. Pierwsze zwycięstwo to był taki malutki "tip-topek", drugie to już duży krok, ale jeszcze zostały nam dwa milowe - wyjaśnił bramkarz Ciarko PBS Bank Przemysław Odrobny.

Dla sanoczan bardzo ważne było sobotnie zwycięstwo, odniesione po ciężkim i niezwykle wyrównanym meczu. Decydujące okazały się roszady personalne, których w trzeciej tercji dokonał Marek Ziętara. 41-letni szkoleniowiec zmontował trzy silne piątki, zmobilizował zespół, a ten przystąpił do frontalnego ataku.

W 48. minucie Martin Vozdecky przeprowadził kapitalny rajd i precyzyjnym uderzeniem z nadgarstka doprowadził do wyrównania. Decydujący cios zadał Sławomir Krzak, który na cztery minuty przed końcem znalazł sposób na Rafała Radziszewskiego. - Zrealizowaliśmy plan minimum i koncentrujemy się już tylko na jutrzejszym meczu. Na pewno rywal będzie grał mocnym forecheckingiem - oznajmił Tomasz Malasiński.

Krakowianie, aby wrócić na własne lodowisko będą musieli wygrać przynajmniej jedno spotkanie. - Czeka nas ciężkie zadanie. Sanoczanie wygrali u nas jeden mecz i na własnej tafli mogą przesądzić o losach tej rywalizacji. Jedziemy tam na pewno powalczyć - stwierdził Leszek Laszkiewicz, lider Pasów.

- Skoro sanoczanie mogli wygrać w Krakowie, to i my możemy wygrać w Sanoku. Obie drużyny prezentują bardzo wysoki poziom gry i by wygrać mecz trzeba zostawić serce na lodzie i walczyć o każdy centymetr lodu. Sanok jest teoretycznie lepszą drużyną, ale my chcemy udowodnić, że w praktyce będzie inaczej - dodał Aron Chmielewski.

Zawodnicy obu drużyn są zgodni co do jednego. O końcowym wyniku każdego ze spotkań zdecyduje dyspozycja dnia, forma obu bramkarzy, a także umiejętność gry w przewadze i w osłabieniu.

Być albo nie być


Kursy:

Ciekawie zapowiada się również konfrontacja o brązowy medal.  Po wysokiej porażce 1:5 oświęcimianie będą chcieli zmazać plamę na honorze i wygrać dwa spotkania. Tylko taki rezultat pozwoli im realnie myśleć o powtórzeniu sukcesu sprzed roku.

- Przegraliśmy w sobotę i teraz przed nami dwa ważne mecze w Oświęcimiu. Musimy je wygrać, ale na pewno nie będzie to takie łatwe - powiedział Tomasz Piątek, który po zdymisjonowaniu Charlesa Franzena przejął pieczę nad zespołem.

Biało-niebiescy muszą na nowo uwierzyć we własne umiejętności i poprawić kilka elementów. - W spotkaniach play-off kluczową rolę odgrywa mentalność, bez niej nie ma mowy o sukcesie. Żeby wygrać z Jastrzębiem trzeba gryźć lód od pierwszej do ostatniej minuty. Tego będę oczekiwał od swoich zawodników. Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą - zaznaczył opiekun unitów.

Walkę o zwycięstwo zapowiadają także hokeiści JKH, którym przyjdzie rywalizować bez zawieszonego na trzy spotkania Richarda Krala, który uderzył Grzegorza Piekarskiego trzonkiem kija (art. 538 c).

- W ciągu doby podnieśliśmy się po porażce i pokazaliśmy lepszy hokej. W rywalizacji prowadzimy 2:1 i myślimy już tylko o dwóch następnych meczach. Damy z siebie nie sto, ale dwieście procent - powiedział nam Maciej Urbanowicz.

Gdy zapytaliśmy go o to, czy jego zespół odbierze brązowe medale już w Oświęcimiu odpowiedział bardzo dyplomatycznie: - Będziemy chcieli wygrać te spotkania, ale to lód zweryfikuje nasze plany.


Formalność?

Kursy:

Tyszanie mają już praktycznie piąte miejsce w kieszeni. 7 marca pokonali na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec 8:1 i muszą już tylko postawić przysłowiową kropkę. - W Tychach będziemy chcieli poprawić niektóre elementy, lecz przewaga by nawiązać walkę jest zbyt duża - mówi trener Zagłębia Mariusz Kieca.

- Ciężko mobilizować zawodników do takich meczów. Rywal osiągnął swój cel w zeszłym tygodniu, my swojego nie, więc jako trener obawiałem się dzisiejszego występu - przyznał Wojciech Matczak.

Tyski szkoleniowiec zamierza wykorzystać dzisiejszą potyczkę do sprawdzenia dyspozycji wszystkich zawodników. - Przygotowywaliśmy się do tego spotkania w kontekście przyszłości. Chcieliśmy im dać szansę, by pokazali, że są nam potrzebni. Drugim elementem ważnym dla nas była poprawa skuteczności - wyjaśnił.

Obaj trenerzy byli zgodni co do jednego: nie ma sensu rozgrywać spotkania o piąte miejsce.


Walka będzie trwać?

Kursy:

Hokeiści Nesty Karaweli Toruń potrzebują jeszcze dwóch zwycięstw by utrzymać się w ekstralidze. Byt w najwyższej klasie rozgrywkowej mogą zapewnić sobie już w środę, ale najpierw muszą dwukrotnie pokonać Podhale.

W pozostanie swoich pupili na ekstraligowych salonach powoli przestają wierzyć nowotarscy kibice, jednak optymizm nie opuszcza zarówno Jacka Szopińskiego, jak i jego podopiecznych. - Będziemy walczyć do końca i mam nadzieję, że wrócimy do Nowego Targu zadowoleni - podkreślił szkoleniowiec "Szarotek".

Górale w sobotę kompletnie nie radzili sobie z rozgrywaniem przewag, a ten element w fazie play-off i play-out jest kluczowy i wielokrotnie decyduje o końcowych rezultacie. Czy 19-krotni mistrzowie Polski w 48 godzin przejdą metamorfozę, która pozwoli im zachować ligowy byt?

[ WEJDŹ I SPRAWDŹ KURSY U BUKMACHERÓW ]  




Powrót

Komentarze:

JKH pierwszy medal
giziun pomarz sobie :) alczkolwiek łatwo nie będzie ale to lód zweryfikuje kto ten brąz otrzyma w przypadku złota też jeszcze nic nie przesądzone :)
Sanok- pierwszy medal,Jastrzębie- pierwszy medal, Podhale-pierwszy spadek.Sezon precedensów.
odkupie bilet ulgowy lub caly na srodowy mecz sanoka z cracovia za atrakcyjna cene pisac smsy 697 728 040
Ja sądziłem że Podhale i Toruń to już grają w 1 lidze przynajmniej taki jest poziom a w zasadzie jego brak dno....
Nesta gra tak słabo, że wygrała z drużynami z Krakowa i Sanoka.
Oj, słabiutkie te drużyny z Krakowa i Sanoka. Poziom 1. ligi
i to z jejdolnych rejonów..
Z tego co pamietam to Nesta z Cracovia nie wygrala ani raz w tym sezonie
Szopiński przestań się błaźnić oszołomie bo sami zawodnicy mówią że nie ma praktycznie treningów tylko same ślizgawki.Zero taktyki,co potem widać w meczach,a ty pier...lisz takie banialuki? Chłopie nie ośmieszaj się już.Dno z mułem.Zresztą jaki zarząd tacy trenerzy.Ciekawe jak chcesz wygrać z Toruniem i przede wszystkim kim?
Buntus ty się ośmieszasz,gra chłop tym kim ma i na tyle ich stać
Pasko chciałbym się ciebie coś spytać. Czemu taki g.ł.u.p.i jesteś? Wtrącasz swoje 3 gr a g...o wiesz. Chodzi o to,że zawodnicy sami twierdzą że te treningi to żenada,a ty się znowu wcinasz.
Cracovia Mistrzem hokeja !! Trzymajcie się chłopaki.
SANOK-PEJSY 5:2
Tylko ma Cracovia dla mnie mistrzem jest!!!!!!
Czy wygrywasz czy nie ja i tak Cię będę kochał!!
Ale mam chłopaki jedną prośbę to walce dzisiaj i jutro Sanokowi.
Sanok jest w porządku ale jego kibice do żenada.
Tychy 5
1. Sanok 2. Cracovia 3. Unia 4. Jastrzębie.
Jastrzębie bez "ryśka" słabiutko.
STS MISTRZ!!!!!!!!!
MISTRZ!!!!!!!!! MISTRZ!!!!!!!!!MISTRZ!!!!!!!!!STS!!!!!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V