Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9296

Trójkolorowi o krok od półfinału (VIDEO)

2013-02-23 21:41:29

Hokeiści GKS Tychy pokonali w Oświęcimiu miejscową Aksam Unię 6:3 i w ćwierćfinałowej rywalizacji prowadzą już 2:1. Jeśli jutro pokonają biało-niebieskich, to awansują do półfinału, w którym czeka na nich JKH GKS Jastrzębie.


- To było dla nas bardzo ważne spotkanie. Wiedzieliśmy, że musimy zaprezentować się dokładnie tak, jak w poprzednim meczu w Tychach. Kluczowa okazała się zwłaszcza gra w defensywie, w którą zaangażowany był cały zespół. Tak, tak - broniliśmy w pięciu i w pięciu też atakowaliśmy - mówił po meczu Branislav Janosz, autor dwóch trafień dla GKS-u.

Tyszanie od samego początku odważnie ruszyli do przodu i już w 70. sekundzie otworzyli wynik spotkania. Na listę strzelców wpisał się właśnie 42-letni Słowak, który zaskoczył Michala Fikrta precyzyjnym strzałem w krótki róg. Siedem minut później prowadzenie podwyższył Grzegorz Pasiut, dobijając krążek do bramki po niecelnym uderzeniu Rafała Dutki. Po tym trafieniu opiekun Aksam Unii wziął czas i próbował wytłumaczyć swoim zawodnikom, że jeszcze nie wszystko stracone.

- Źle weszliśmy w mecz. Rywale za szybko strzelili nam dwie bramki, po których ciężko było wrócić na właściwe tory - kręcił głową Mariusz Jakubik. 31-letni napastnik Aksam Unii w drugiej tercji najpierw odpowiedział na trafienie Milana Baranyka, a później na gola Branislava Janosza, pokonując Witka mierzonymi uderzeniami obok słupka.

W tym miejscu trzeba jednak dodać, że po strzelonych golach oświęcimianie zapominali o defensywie i za mocno się odkrywali. Efektem tego były szybkie riposty tyszan, które podcinały skrzydła gospodarzom. 

Pod koniec drugiej tercji podopieczni Tomasza Piątka, podczas gry 4 na 3 (na ławce kar Csorich, Janosz - Sarnik), zdobyli  trzeciego gola, a zasłużone gratulacje od swoich kolegów odebrał Michał Kasperczyk. Trafienie 24-letniego defensora było dla kibiców zapowiedzią emocji, jednak te skończyły się już w 47. minucie, gdy po akcji Ziona i Szimiczka kropkę nad "i" postawił Adam Bagiński.

- W całym meczu zabrakło nam dyscypliny taktycznej. Pozwalaliśmy rywalom na zbyt dużo - wskazał przyczyny porażki Mariusz Jakubik. - Do jutra musimy się zregenerować i zaprezentować zupełnie inne oblicze.


Powiedzieli po meczu:

Tomasz Piątek, trener Aksam Unii: - Słabo zaprezentowaliśmy się w pierwszej tercji, graliśmy ospale i nie realizowaliśmy założeń taktycznych. Zostawialiśmy rywalom za dużo czasu i miejsca, dlatego też między obrońcami a napastnikami tworzyła się luka. Słabo prezentowaliśmy się też podczas gier w przewadze. Zamiast strzelać chcieliśmy wjechać z krążkiem do bramki, co przy tak klasowej drużynie jak Tychy jest wręcz niemożliwe. 

Peter Krzemen, trener GKS Tychy: - Był to dla nas bardzo ważny mecz. W zasadzie wykonaliśmy wszystko to, co założyliśmy sobie na dzisiejszym meczem. Troszkę słabiej spisaliśmy się w drugiej tercji, w której zbyt często łapaliśmy wykluczenia i postawiliśmy rywali z powrotem na nogi. Bardzo dobrze grała nasza trzecia formacja, a na wyróżnienie zasłużył zwłaszcza Branislav Janosz.

Aksam Unia Oświęcim - GKS Tychy 3:6 (0:2, 3:3, 0:1)
0:1 - Janosz - Zion (1:10)
0:2 - Pasiut - Dutka (8:35)
0:3 - Baranyk - Bagiński (27:13)
1:3 - Jakubik - Wojtarowicz (32:00)
1:4 - Janosz - Parzyszek, Bernat (33:51)
2:4 - Jakubik - Wojtarowicz (37:13)
2:5 - Galant - Zion, Witecki (37:33)
3:5 - Kasperczyk - Nikolov, Rzeszutko (39:37, 4/3)
3:6 - Bagiński - Zion, Szimiczek (46:41)

Sędziowali: Jacek Rokicki, Przemysław Kępa (główni) - Piotr Matlakiewicz, Mariusz Smura (liniowi).
Kary: Unia - 14 min., GKS - 16 min. 
Widzów: ok. 2800.
Stan rywalizacji: 2:1 dla GKS Tychy. 
Kolejny mecz: jutro o godz. 17.00 w Oświęcimiu.

Aksam Unia: Fikrt - Nikolov (4), Kasperczyk (2); Różański, Rzeszutko, Piotrowicz - Hrinia (2), Gabryś; Modrzejewski, Tabaczek, Sarnik (2) - Połącarz,  Skrzypkowski; Jakubik, Stachura, Wojtarowicz - Jaros (4), Adamus, Kwadrans oraz Fiedor.
Trener: Tomasz Piątek.

GKS Tychy: Witek - Dutka, Jakesz; Baranyk, Szimiczek, Bagiński (2) - Csorich (2), Majkowski(2); Łopuski, Da Costa, Pasiut - Zion, Sokół; Bernat, Parzyszek, Janosz (4) - Wanacki (4), Ciura; Guzik, Galant (2), Witecki. 
Trener: Peter Krzemen.





Powrót

Komentarze:

Jutro Unia wygra i ostatni mecz w Tychach... a tam niestety, ale chyba szanse są niewielkie. No, ale wierzymy do końca :)
taaa, na pewno :)
Jutro koniec imprezy Anarh...
Pozdrowienia i GRATULACJE z CRACOVA !!!

B Y Ł !!! B Ę D Z I E !!! J E S T !!!

CRACOVIA & GKS(ten prawdziwy:)
Zawsze przeciwnika należy szanować i to Unii się należy-chcę mocnej Unii bo wtedy moje Tychy muszą być lepsze-pozdrawiam
barcak troche pokory co?
jak brakuje umiejetnosci to pozostaje juz tylko wiara!!! ;) ale dzis bedzie tak jak w 2 meczu w Tychach..Bbrawo Tyszanie..jedziemy dalej z nimi..
hubal z pełna pokorą to piszę, Tychy grając 5 na 5 przewyższają Unie o klasę co najmniej , tylko poprzez głupie kary komplikują sobie życie.
Czekamy na wpisy : Marioluxa, KOS1946 i innych napinatorw, ktorzy teraz zmieniaja pampersy :):)

MEcz pod pelna kontrola Tychow. Kibice Unii byli uspokajani bramkami w idealnych momentach... lacznie ze spikerem. Unia przestala grac po strzeleniu 6 bramki Bagisia. Fiki jak zwykle na dobrym poziomie. Roznica klasy jednak az nadto widoczna. Mysle ze Unia juz sie poddala.

Byl Bedzie JEST !!! Tyski GKS !!
Byłeś na meczu ? fajne widowisko ? dało sie ogladac czy jednostronne ? pozdroo.
Firkt do Tychów bo szkoda Cie chłopie , tutaj powalczysz o medale.
no taki bramkarz w tychach by sie przydał .
tak napierdzielaliście na Fikrta a teraz go w Tychach chcecie?
NO I BRAWO PANOWIE LEKKI PRZYJEMNY MECZYK JAK MACIE BRAMKARZA Z TYŁU
CO COŚ TAM BRONI TO I WAM SIĘ CHCE TROCHĘ POŚLIZGAĆ NO I NIE PRZECIĄGAJCIE TEJ RYWALIZACJI BO UNIA JEST SŁABA I TYLE !!!
jak tam Twój idol Witek, dał d..y na całego i co mega znafco??
Bramki dla Uni z winy Witka ? dał * ?
pierwsza ewidentnie, druga też, i kilka nieporadnych interwencji, w sumie w całym meczu miał niewiele do wykazania
Witek na pewno nie jest bramkarzem jakim byśmy chcieli aby był,ale Sobecki swoje najlepsze lata ma już za sobą ( szacunek dla niego )
Teraz klub powinien poszukać kogoś nowego.
gosciu * O D P I E R D O L sie od Wicia! Jak te dwie pierwsze bramki wg ciebie wedruja na jego konto to udaj sie do okulisty. . . Przy zadnej bramce Jakubika nie mial NAJMNIEJSZYCH szans - to byly dobre,mierzone uderzenia.Mozna go winic jedynie za ta ostatnia.I nie p i e r d o l mi tu ze bronil nieporadnie bo kilka setek wyciagnal z niespotykanym spokojem - takze na ten moment Wiciu jest zdecydowana 1 w naszej bramce!
a ten Wicio to Twoja druga połówka, sypiacie razem że tak go ślepo komplementujesz yankes?!
I jak Panie KOS-ie moje 3-1 co raz to bliżej. Dziś gdyby nie Firkt i słaba postawa Witka to znów byłby nokaut, bo powinno być z 8-1. tychy wyraźnie lepsze, jutro koniec!!!
Super Zion, byłem od początku za nim, wiedziałem że wystrzeli z formą wtedy kiedy trzeba, musiał dostać czasu, przyjechał do nas zupełnie bez przygotowania. Dziś super tez Janos ten "dziadek" w PO gra naprawdę dobrze, w ogóle III formacja śmiga aż miło.
Jesli tyszanie tak będą grać z JKH to jest spora szansa na awans.
Wiedzialem ze tak bedzie ciesze sie ze Tychy wygrały juz dwa mecze ale z drugiej stronyzastanawia mnie ten pierwszy mecz , co było powodem tak słabej gry ?? i po 24h inna druzyna zmiana w 100% . Gratulacje GKS TYCHY !!
Może 30% premia była powodem? ;) W końcu pieniądz najlepiej motywuje. PS. To tylko sport.
Barcak pamietaj ze Jastrzebie to nie Unia
oczywiście że tak, ale JKH to drużyna o porównywalnym do nas potencjale, jeśli zagramy jak dwa ostatnie mecze to jest duża szansa na finał
A jak tam pogrywał tzw. "meblowy"? Ma już wy........ć z Tychów?
... ostatnio spioł poślady i zaczoł zapier...ć jak na kapitana przystało. Ale jak nie teraz to kiedy ma przekonać działaczy żeby zostać na przyszły sezon...., a w nowym będzie to samo.... ślizgawka..... a pod koniec...............
to już raczej ostatni sezon meblowego w Tychach
MaroTychy 1wszy mecz wcale nie byl taki zly. GKS non stop atakowal. Oddal ponad 2x wiecej strzalow na bramke. Niestety slaba postawa Arka Sobeckiego i rewelacyjna Fikrta spowodowala ze byly karne a tam jest loteria. Z przebiegu meczu Unia nie zasluzyla na zwyciestwo, ale to juz historia..
zerknij sobie w ststystyki.unia 43 strzały, gks 41
Połowa strzałów Unii to strzały na wprowadzenie krążka do tercji GKSu a GKS wprowadzając krążek wali po bandach, strzał strzałowi nierówny... ale do statystyk liczy się każdy strzał
Witek dzis przecietnie. Gdyby zamiast Unii bylo np Jastrzebie moglby miec problemy. Jednak jego gra nie byla na tyle zla , ze mozna pisac o o wplywie na wynik. Mecz pod nasza pelna kontrola. Przy strzeleniu 6 bramki Bagisia , siedzacy obok nas Unici komentowali w stylu.. zeby nie bylo tylko wstydu, k... moze byc znow 8. Wtedy juz cisnienie zeszlo calkowicie z Unitow i ich kibicow :)
PT15 co do Adika można napisać że walczył.
PRZYNAJMNIEJ NIE ODBIJA KRĄŻKÓW PRZED SIEBIE I NIE PUSZCZA BRAMEK
Z NIEBIESKIEJ GDZIE SIĘ CHŁOPAKOM ODECHCIEWA GRAĆ A BRAMKARZA TRZEBA
MYKNĄĆ UNII I TYLE W TEMACIE
Wszystkie bramki z meczu
http://www.youtube.com/watch?v=PK117dZezZQ&feature=youtu.be
Unia dzis byla tylko tlem dla Tryskaczy.Szkoda,z tych grajkow wyciagnac sie wiecej nie da.Z meczu na mecz slazoki prezentuja lepszy poziom.Jutro tylko cud uratuje Unie od porazki,przy mniejszej frekwencji.I tak szacunek,po porazce 1-9 przychodzi tyle ludu.
No bo co tam więcej w Oświęcimiu robić? No chyba, że KFC jeść w galerii ;)
Do Bartka. Nie można zjeść KFC, można zjeść w KFC.A tak poza tym pod Galerią Niwa 30% samochodów ma tablice SBL. I pewnie ty jesteś jednym z tych zakupowiczów zza Wisły,co gorsze podejrzewam że jesteś z Bojszów, albo innych Kopciowic
Pewnie, że można jeść KFC ;-) Ale nie będę Ci tłumaczył. Co do tablic, niestety nie trafiłeś. Mam piękne ST XXX71. Wyluzuj, powodzenia w walce o 5. lokatę.
oświęcimioki myśleli że jest tak pięknie , bo wygrali jeden mecz w tychach, a potem będzie z górki , a tu klops!!!!
PIĄTEK ty możesz trenować co najwyżej tych maluchów którzy grali przed meczem, założenia taktyczne weź się takimi tekstami nie ośmieszaj, przypatrz się jak to robi gks może coś podchwycisz.
Do ćwiczeń trzeba mieć materiał... w Oświęcimiu go brak. Dlatego powinno się mieć nieco więcej dystansu i mimo wszystko szacunku do postawy Unii. Jestem z Tychów i okazuję szacunek za Waszą ambitną postawę w rywalizacji z GKSem. Wg mnie gdyby drużynę wzmocnić jedną dobrą piątką byloby całkiem dobrze .
Jaki jest kierunkowy do Oświęcimia 91 czy 36 ?
Dzisiaj się dowiemy ;) ale chyba... 033 :D
Bardzo się cieszę z dzisiejszej wygranej, mam nadzieję że jutro będzie podobnie. Potem tylko czekać na półfinał z Jastrzębiem. Myślę, że nas, kibiców czeka jeszcze bardzo dużo emocji.
Prawda jest taka że niema co się spodziewać po UNII skład jest jaki jest , po zakończonym zeszłym sezonie sponsor sam podjął decyzje ze zmniejsza budżet o połowe więc czołowi zawodnicy zeszłego sezonu poodchodzili.Więc nie ma co się spinać ,Tychy kadrowo i finansowo są mocne ,fakt nie kiedy nawalaja ale jak trzeba potrafią się spiąc . Trafiony transfer w tym sezonie to FIKRT,i może Chomko też nie byl zly ale odszedl po obnizeniu mu pensji.W przyszlym sezonie jesli p.Klęczar mysli o walce UNII o podium to niestety nie może żałować kasy,i skład kadrowo powinien wyglądać jak z sezonu 2011/12 ;) plus oczywista oczywistość FIKRT !!!!Więc konkrety p.Klęczar albo jest kasa budujemy drużyne,albo nie ma ,zwijamy sprzet i zabawki po co się szarpac !!!!....
Nex pisałem wyżej-chcę mocnej Unii jako kibic GKS-u Tychy
No i doopa blada. Nie dziwi to jednak, bo Unia to mizeria. Tak, jak z piasku, bicza nie ukręci, tak i doopy, szkłem nie obetrze. Są jednakże i korzyści z tej konfrontacji. Zarówno zawodnicy, jak i cały sztab szkoleniowy, mogą się wiele nauczyć, od swojego rywala. Gratulacje dla drużyny GKS-u Tychy. Z Jastrzębiem, będzie dużo trudniej. Szanse są 50:50.
Cały Oświęcim, trzyma teraz za Was kciuki, aby móc na swoje usprawiedliwienie powiedzieć. Przegraliśmy z przyszłym finalistą, a może i mistrzem. Powodzenia. Dacie radę. Tylko, żeby się Wam chciało, chcieć.
filip...stan rywalizacji 2:1 dla Tychów, ale jeszcze nie jesteśmy w półfinale, także spokojnie. Nasi zawodnicy lubią sobie komplikować życie i może być tak, że w środę Twoja Unia przyjedzie do nas na decydujący mecz. Pozdrawiam :-)
Kępa Kępa * tępa
Nikolov jak Cie proszę wrzuć chodź raz ten 3 bieg bo jezdzisz na 2 na wolnym i jeszcze wolniejszym. Te wrzutki w tercje przeciwnika nic nie dają tylko strate krążka Unia jak zwykle bez pomysłu a Tyszanie na bardzo przyzwoitym poziomie fajnie byłoby dzis wygrac ale wątpie chociaż... NA pewno mecze TychyJKH beda bardzo ciekawe.
No coż meczu nie można wygać jeżeli mamy dobrego Fikiego,dwóch niezłych obrońców i trzech napastników.Reszta niesety nie daje gwarancji na skuteczną walke o pudło,to jeśli chodzi o przyszłość!W Oswięcimiu niech się dobrze zastanowią,czy chcą to ciągnąć dalej na takim poziomie.Co do wczorajszego meczu,Tychy wygrały lekko,łatwo i przyjemnie,inaczej być nie mogło.
Wczorajszy wynik odzwierciedla tegoroczne możliwości. GKS zagrał jak na faworyta przystało (Grali jak Unia 10 lat temu :)). Cuda nie zdarzają się codziennie.
Pozostaje teraz tylko wiara w Fikiego :)
po wpisach widać co za miasta tak naprawdę żyją hokejem 43-1-3
tyszanie nie ma się czym podniecać wygraliście 2 mecze ze słabiutką personalnie Unią i chyba nikt z oświęcimian nie liczył na to że przejdziemy gks mając dużo słabszy skład dla nas wygranie 1 meczu już jest sukcesem i wielkie brawa dla Unii że nie odpuściła tej rywalizacji osobiście liczę że dzisiaj wygramy i sprawimy 2 niespodziankę i będzie 2:2 i decydujący mecz u was i dla nas wygranie 2 meczów z wami to jest wielki sukces także dzisiaj walczymy!
nas przejdziecie ale z JKH przegracie w Półfinale a to będzie porażka dla was kolejna od sezonu 2005/2006 bo mając taki skład powinniście spokojnie równorzędnie walczyć z Sanokiem o Mistrza:)
http://www.youtube.com/watch?v=5eH1rDR_2FU
Nikt się tutaj KSU 1946 niepodnieca,ileż to komentarzy na temat braku zaangażowania w pierwszym meczu czy obcięcia pensji naszym zawodnikom było,każdy w tychcach wie że Unia słabiutka a my mamy dobry skład mogący osiągnąć sukces,z tym odpadnięciem z Jastrzębiem poczekaj ,bo już widze jak płaczesz gdy Tychy będą w finale...wtedy się będziesz szczycił odpadliśmy z Tychami hehe:)więc przemyśl co czasem piszesz,a tak po za tym to wy od sezonu 2004/2005 co osiągneliście ,hehe zachaczyliście nawet o klase niżej :)jest się czym chwalić ,obyście dzisiaj się też z kolan niepodnieśli .BYŁ BĘDZIE JEST TYSKI GKS!!!
Od sezonu 2004/2005 zdobyliśmy pierwsze w historii klubu 2 brązowe medale w tym sezonie pewnie skończymy na 5 miejscu ale cieniutkim składem a wy tamten sezon skończyliście na 5 miejscu składem na Mistrza:) podejrzewam że ten sezon mając dobry skład również nic nie zwojujecie zdobądźcie z 4 , 5 mistrzów jeszcze to wtedy mogę przyznać że będziecie utytułowanym klubem w Polsce bo jak na razie żyjecie tylko 2005 rokiem i poza nim gó..o zdobyliście:)
Znów kiedyś!!!Ehhhh te życie historią,co niektórym tylko to pozostało!
Szkoda klawiatury na takich zakompleksionych KSU 1946! przykro ale dla was koniec sezonu,boli co? ma boleć!!!
Fiki show 6-3 hahaha ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V