Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3606

Smoki lepsze od jastrzębi

2013-08-27 21:26:11

Długo rozkręcali się w sparingu z Salith Szumperk hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy przegrywali z czeskim pierwszoligowcem już 0:5. Dopiero w trzeciej tercji mocne uderzenie pozwoliło jastrzębianom na nawiązanie walki z rywalem, ale na odwrócenie losów rywalizacji zabrakło już czasu.


W meczu sparingowym z czeskim pierwszoligowcem trener JKH, Mojmir Trliczik mógł już skorzystać z usług Mateusza Rompkowskiego, Kamila Górnego i Mateusza Bryka. Pierwszy z obrońców ostatnio chorował, natomiast dwójka wychowanków JKH wraz z reprezentacją Polski brała udział w towarzyskim turnieju na Słowacji.

Lista nieobecnych w dalszym ciągu pozostaje jednak długa. Do kontuzjowanych Adriana Labrygi, Bartłomieja Bychawskiego, Tomasza Kulasa dołączył Robert Slipczenko który zachorował. Z tego samego powodu opóźnia się powrót na lód Richarda Krala, który wyleczył już kontuzjowane kolano.

Wobec nieobecności Slipczenki pierwszą szansę na grę w bramce JKH dostał siedemnastoletni wychowanek Stoczniowca, Wiktor Kopyciński. Młody golkiper miał sporo pracy w pierwszej odsłonie, ostatecznie pozwalając gospodarzom trzykrotnie wpakować krążek do siatki. Zespół Mojrmira Trliczika również miał kilka okazji do strzelenia gola. Najlepszych z nich nie wykorzystał jednak Damian Kapica, który dwukrotnie stanął przed doskonałą szansą na zmianę wyniku.

Drugą odsłonę również zdominowali gospodarze. To hokeiści Szumperka mieli zdecydowanie więcej okazji na zmianę rezultatu. W bramce JKH dobrze spisywał się jednak Kamil Feć, który zmienił w bramce Kopycińskiego. Feć skapitulował dopiero w 39. minucie, kiedy precyzyjnym strzałem w okienko popisał się Michal Skoumal.

W trzeciej tercji Czesi starali się kontrolować przebieg spotkania. Gdy w 48. minucie na 5:0 podwyższył Lukas Zalcik w szeregi miejscowych wkradło się jednak rozluźnienie, co jastrzębianie skrzętnie wykorzystali. W 50. minucie sygnał, że jeszcze nie wszystko stracone dał kapitan JKH, Maciej Urbanowicz, który zdobył pierwszego gola dla wicemistrzów Polski.

Nie minęły kolejne trzy minuty, a przewaga Szumperka stopniała do zaledwie dwóch goli. W 51. minucie drugie trafienie dla JKH zaliczył Petr Lipina, a dwie minuty później trzecią bramkę dla JKH zdobył ponownie Maciej Urbanowicz. Po tak mocnym uderzeniu przyjezdnych na czas dla swojego zespołu zdecydował się Radek Kucera, który dał odetchnąć swoim zawodnikom.

Ostatecznie miejscowi wygrali 6:3, bowiem w ostatniej minucie wynik skorygował jeszcze Michal Hlinka. Po regulaminowym czasie gry zarządzono konkurs rzutów karnych, który na pocieszenie wygrali jastrzębianie. Skuteczni w tym elemencie w ekipie JKH okazali się Damian Kapica i Petr Lipina.

Salith Šumperk - JKH GKS Jastrzębie 6:3 (3:0, 1:0, 2:3)

02:08 - 1:0 - Jiří Půhoný
18:11 - 2:0 - Tomáš Langr - Jan Kobza, Michal Skoumal 
19:29 - 3:0 - Lukáš Žálčík - Jakub Hulva, Tomáš Sedlák
38:59 - 4:0 - Michal Skoumal - Jan Kobza, Tomáš Langr
48:00 - 5:0 - Lukáš Žálčík - Jakub Hulva, Petr Gewiese
49:51 - 5:1 - Maciej Urbanowicz - Mateusz Rompkowski, Damian Kapica (5/4)
50:15 - 5:2 - Petr Lipina - Daniel Minge, Richard Bordowski
52:29 - 5:3 - Maciej Urbanowicz - Damian Kapica
59:22 - 6:3 - Michal Hlinka - Aleš Staněk

Salith Šumperk: Rozum – Holík, Novotný, Sedlák (2), Gewiese, Tesařík, Starý, Schön – Staněk (2), Hlinka, Plášek – Brunec, Hulva, Žálčík – Haas, Půhoný, Červenka – Langr, Skoumal, Kobza

JKH GKS Jastrzębie: Kopyciński (od 20:01 Feć) – Kotaszka, Mateusz Rompkowski, Urbanowicz, Prochazka, Kapica – Zatko (4), Górny, Lipina (2), Zdenek (4), Bordowski – Pastryk, Bryk, Marzec, Maciej Rompkowski, Minge – Sordon, R. Nalewajka, Kogut, Ł. Nalewajka.

Sędziowali: Přikryl – Matěj, Zouhar.
Kary: 4' - 10'.
Widzów: 500.



Powrót

Komentarze:

Szkoda,że Slipczenko zachorował bo mogli wygrać.Teraz jestem ciekawy kto będzie grał w następnym sparingu .
Szkoda że nie grał podstawowy bramkarz no ale mimo wszystko chyba słabo bo rok temu o ile pamiętam chyba był remis no ale nie wiem jaki był skład ale pewnie też byliśmy osłabieni.Na sparing ze Znojmem niema co patrzyć bo idą jak burza i wygrali dziś z ekstraligowym Kladnem a wcześniej z Budejowicami (Reznar działa) musi być lepiej.
Słabo, ciężko stwierdzić bramkarz pierwszy co bronił to młody a Feć 3 bramkarz w Jastrzebiu, wiec nie wiem czy słabo. Do tego nie grał Kral, Danieluk, Kulas, Labryga, Bychawski
Idzie jak po grudzie,niestety podebrali nam Czesi trenera no i szkoda.
zarząd z trenera zrezygnował, z wynik ze Znojmem dobry.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V