Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6742

Zwycięstwo urodziło się w bólach (WIDEO)

2013-10-04 22:59:11

Hokeiści Aksam Unii Oświęcim przełamali serię trzech porażek z rzędu. Dziś po dogrywce pokonali Polonię Bytom 5:4, a złote trafienie zaliczył Marcin Jaros.


Przepowiednia "Różaka"

- Nie będzie to łatwy mecz. Musimy przystąpić do niego w pełni skoncentrowani i uważać na kontry bytomian, bo to ich najgroźniejsza broń - mówił przed spotkaniem Jarosław Różański, doświadczony napastnik Aksam Unii.

Jego słowa sprawdziły się niczym przepowiednia wróżbity Macieja, bo już w 7. minucie szybką akcję Filipa Stoklasy i Gleba Łucznikowa precyzyjnym strzałem w długi róg wykończył Paweł Bajon. 

Biało-niebiescy w pierwszej odsłonie nie znaleźli sposobu na Tomasza Witkowskiego. 24-letni golkiper bronił bezbłędnie zatrzymując strzały Kamila Kalinowskiego (2. minuta) i Marcina Jarosa (15. minuta). 

A bytomianie? Szybciej przechodzili z obrony do ataku i byli zdecydowanie aktywniejsi w ofensywnie. Prowadzenie na początku drugiej tercji podwyższył Gleb Łucznikow, wykorzystując okres gry w przewadze. Wydawało się, że podopieczni Miroslava Ihnaczaka opanowali sytuację na lodzie, ale... W 28. minucie obrońcy beniaminka nie upilnowali Mateusza Adamusa, który na raty pokonał Tomasza Witkowskiego. Na domiar złego przed przerwą do wyrównania doprowadził Damian Piotrowicz (znakomicie wyczekał bytomskiego golkipera) i mecz rozpoczął się na nowo. 

Wymiana ciosów

Trzecią tercję oświęcimianie rozpoczęli od gry w osłabieniu, bowiem zjawili się na tafli zbyt późno i sędzia nałożył na nich karę techniczną. Bytomianie nie zdołali wykorzystać przewagi, ale i tak dopięli swego. Gdy siły na lodzie się wyrównały, sposób na Przemysława Witka znalazł Jakub Stasiewicz.

Oświęcimianie odpowiedzieli z nawiązką. W 44. minucie stratę zniwelował Tomasz Połącarz, a 101 sekund później miejscowych kibiców uszczęśliwił Wojciech Wojtarowicz. Prowadzenie biało-niebieskich powinno być okazalsze, ale nie udało im się zrobić użytku z gry w podwójnej przewadze. 

I to się zemściło. Nieco ponad dwie minuty przed końcem bytomianie postawili wszystko na jedną kartę. Wzięli czas i za golkipera wprowadzili dodatkowego napastnika. Pod bramką Przemysława Witka kotłowało się, aż w końcu guma trafiła na łopatkę kija Davida Hody, który na 18 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadził do wyrównania i dogrywki. 

W niej skuteczniejsi okazali się gospodarze, a decydujący cios zadał Marcin Jaros, który wykończył akcję Petera Tabaczka. - Zagraliśmy dzisiaj słabo - nie ukrywał słowacki środkowy, który wypracował trzy ostatnie bramki. - Zdecydowanie za łatwo straciliśmy bramki, mieliśmy też problemy ze skutecznością i w zasadzie sami zgotowaliśmy sobie tak nerwową końcówkę.


Po meczu powiedzieli:

Peter Mikula, trener Aksam Unii: - Ten mecz pokazał, że mamy problemy z psychiczną odpowiedzialnością. Z realizacją założeń taktycznych oraz z zamienianiem sytuacji strzeleckich na gole. Cóż, zagraliśmy słabo, a jednym pozytywem jest to, że udało nam się przepchnąć wynik. Przed nami naprawdę sporo pracy.

Miroslav Ihnaczak, trener Polonii Bytom: - Jestem zadowolony z tego, co pokazaliśmy. Chcieliśmy zagrać dobry mecz i wydaje mi się, że to nam się udało. Oczywiście, przy odrobinie szczęścia mogliśmy ugrać jeszcze więcej, ale biorąc pod uwagę fakt, że gramy na trzy formacje, cieszę się z tego oczka. Niemniej uważam, że potrzebujemy wzmocnień.


W czasie meczu zbierano pieniądze dla walczącego z białaczką Wiktora Pali. Sześcioletni chłopczyk symbolicznie rozpoczął mecz, a po jego zakończeniu zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z oświęcimskimi hokeistami.



Aksam Unia Oświęcim - TMH Polonia Bytom 5:4 d. (0:1, 2:1, 2:2, d. 1:0) 
0:1 - Bajon - Stoklasa, Łucznikow (6:34),
0:2 - Łucznikow - Salamon (20:26, 5/4),
1:2 - Adamus - Fiedor (27:43)
2:2 - Piotrowicz - Piekarski, Różański (36:18, 5/4),
2:3 - Stasiewicz - Strużyk (42:18),
3:3 - Połącarz - Tabaczek, Wojtarowicz (43:02),
4:3 - Wojtarowicz - Jakesz, Tabaczek (44:43),
4:4 - Hoda - Łucznikow (59:42),
5:4 - Jaros - Tabaczek, Jakesz (63:29).

Sędziowali: Sebastian Molenda (główni) - Leszek Kubiszewski i Dariusz Pobożniak (liniowi).
Kary: Unia - 12 minut (2 minuty kary technicznej), Polonia - 20 minut (2 minuty kary technicznej).
Widzów: ok. 600

Aksam Unia: Witek - Piekarski (6), Kasperczyk; Piotrowicz, Kalinowski (2), Różański (2) - Jakesz, Połącarz; Jaros, Tabaczek, Wojtarowicz - Żogała, Ciura; Fiedor, Stachura, Adamus oraz M. Kowalówka, Budzowski, Klaja.
Trener: Peter Mikula

Polonia: Witkowski (2) - Stępień, Vrana; Salamon, Stoklasa, Łucznikow - Maciejewski (6), Kantor; Strużyk, Puzio (4), Stasiewicz (2) - Hoda, Flaszar (4); Wieczorek, Bajon, Kłaczyński.
Trener: Miroslav Ihnaczak





Powrót

Komentarze:

Jak to jest ,że do Unii dokłada się miasto oraz firma Aksam i my mamy problem wygrać z klubami które ledwo wiążą koniec z końcem?

albo zawodnicy którzy grają dostają za dużą kasę w stosunku do swojego poziomu albo AKSAM kiwa na kasę Unie. Comarch i Ciarko też
są tytularnymi sponsorami a nie ma w ogóle porównania do Aksamu. Unia nie znajdzie nowego sponsora bo prezesem jest Januszyk który
pilnuje interesu Aksamu a nie Unii. On pewnie nawet nie szuka nowego sponsora tytularnego. Już w tamtym roku Aksam chciał zrezygnować , pewne się zorientowali,że za mniejsze pieniądze dalej mogą być tytularnymi i reklama taka sama będzie , więc zostali.

W Unii dzieje się źle ! śmiem twierdzić ,że tak źle nie było od awansu do Ektraligi. Nie ma pieniędzy na nowe bilety , koszulki mają z podoklejanymi nazwiskami a Kalinowski te spodenki to ma dramatyczne. To po prostu przestało dawać przyjemność oglądania i chodzenia na mecze. Nawet Pingwin rzuca coraz mniej paluszków !

Unia market to będzie jeden wielki niewypał ! tam nie ma żadnego osiedla żeby ten sklep na siebie zarobił.

Bartosz Ciura w ostatnich 4 meczach był na lodzie przy 11 straconych bramkach... on nie jest słaby , on jest mega słaby. Nie oszukujmy się , gdyby miał talent to Tychy by go nie puściły tak łatwo. Ktoś powinien za sprowadzenie go do klubu beknąć.

Podpisanie umowy o współpracy z Dębicą jest delikatnie mówiąc bez sensu. Nikt z nich nie wzmocni naszych a nasi tam nie pograją bo nie mają z kim. Oni nawet w amatorskiej 2 lidzie obrywali.

I na koniec temat wałkowany cały czas... zawodnicy którzy grają bo są z rodziny kogoś z zarządu powinni odejść. Ich czas już minął. Oni nie mają motywacji do gry , są pewni ,że cokolwiek nie zrobią to i tak będą grali i mieli pewną grę w Unii. Ktoś powie ,że będzie tak jak z Kowalówkami. I się zgodzę , oni gdyby przyszli
do Unii to by znowu nic nie grali.

Jeszcze tylko wspomnę ,że wszędzie zawodnicy witają się z kibicami a w Oświęcimiu nie. Powinno się to zmienić.

duży plus za akcje z biblioteką i szerzenie w ten sposób sportu wśród młodych.
dokładnie kolego.
Skoro miasto dokłada publiczne pieniądze na hokej w imie "promocji miasta" to juz nie jest problem i sprawa wyłącznie sponsora klubu ale tez i my ,podatnicy możemy dopytać ,czy srodki sa właściwie wykorzystane.Przykład Lebiediewa i slizgaczy z Białorusi,cała otoczka związana z ich odejściem-kase wyrzucono w błoto bo jak inaczej nazwac fakt ze cała trójke odsyła sie po 1 meczu do domu a teraz okazuje sie że Lebioda nie miał papierów trenerskich...dlaczego nikt z zarządu za to nie odpowiedział??dlaczego udaje sie że nic sie nie stało??
pytanie nastepne-czy klub ma nadal zobowiązania wobec Lebiediewa??
powtarzam-częśc klubowych srodków to kasa z miasta więc jako mieszkaniec Oświęcimia,jako podatnik żądam odpowiedzi na w.w pytania.
Panie prezydencie Chwierut,prosze o zainteresowanie sie sprawą,prosze na drugi raz aby ktoś wydając publiczne pieniądze 5 x sie zastanowił czy warto,bo skoro mamy w taki sposób "promowac Oświęcim" to mówimy stanowcze nie.
To juz nie jest smieszne,to jest tragiczne!!!czas na wietrzenie balkonu ;)..
Z uwagami emeryta się generalnie zgadzam, ale te przemowy w imieniu narodu o marnowaniu publicznych środków to przesada... mnie przykładowo bardziej przeszkadza wydawanie publicznych pieniędzy na niepotrzebną straż miejską, na imprezy pod hasłem Święto Miasta itp... Denerwuje mnie, ze mecz na Sole zabezpiecza 7 aut drogówki i kilkanaście furgonów prewencji... a niech się martwią ochroniarze na Sole żeby kibole Unii nie weszli pogonić Andrychowa a nie dziesiątki policjantów opłacanych za moje pieniądze. Tylko że ta pożal się Boże komercyjna ochrona ucieka na sam widok nastoletnich kiboli.
Kos1946 - jak Ci się nie podoba zabezpieczanie meczów Soły przez policję, to przypomnij sobie jak u nas było na lodowisku jak przyjeżdżało kilkaset osób z Tychów czy Nowego Targu (do 15 suk plus regularne radiowozy).
Jak kiboli nie wytępisz to musisz ochraniać normalnych kibiców, bo ci płacą podatki, a nie nastoletni madafaka na utrzymaniu mamusi. Chcesz spuścić wp...ol Andrychowianom to jedź do Andrychowa i tam kozacz, a nie przeszkadzaj w meczu, który kibice chcą zobaczyć w całości.
ja mam jeszcze jedno pytanie - KTO ZAPLACI ZA TRANSFER ARTURA BUDZOWSKIEGO Z SANOKA?? - ten zawodnik w tamtym sezonie zostal wraz z czterema innymi zawodnikami sprzedany do Ciarko. Pilotowal to sam czlonek zarzadu th. NIe mam nic do mlodego - trzeba mu dac szanse pokazania sie -ale * co to za jaja zeby rok temu jak byla kasa w sanoku na siole go sptrzedawac, a teraz jak juz tam nie ma szans na gre placic za niego kase, zwlaszcza ze nie jest na chwile obecna nawet uzupelnieniem a jedynie zabral miejsce Patrykowi ktory calkiem ladnie pogrywal na tle starszych "kolegow"
To jasne - jak długo tatuś Budzik będzie kręcił ze swoimi kolesiami w klubie - tak długo takie i inne historie będą miały miejsce. Amatorzy zabrali się za rządzenie w klubie - brak profesjonalizmu w zarządzaniu, działanie na oślep przez intuicję - tak wygląda klub. Tam nie ma prawdziwych działaczy - ludzi bezinteresownych dla hokeja - tam jest klub kolesi - wtajemniczeni wiedzą o kim się mówi - i wielu ze swej drogi już usunęli - dobrych ludzi. Im się wydaje że to ich klub - a może ktoś to prześwietli i rozwali klikę.
to w podhalu bedzie ciezko wygrać .
problem jest jede4n i podstawowy w Polsce nie ma zawodników którzy by prezentowali przynajmniej mierny poziom zawodnicy nie mają umiejętności i charakteru dlatego tak to wygląda a dla tych co teraz grają to jest najlepszy czas gra na poziomie amatorskim za spore pieniądze.
Czy można gdzieś obejrzeć konferencję prasową,bo znowu było ciekawie i śmiesznie.Co do naszego trenera,nie wiem czy wszyscy wiedzą ale na Słowacji dalej nie chcą uwierzyć że fachowiec takiej klasy trenuje w Oświęcimiu!Nawet trener tej klasy dużo nie zdziała z tym "materiałem ludzkim".Choć widać na przykładze Stachury że postęp jest widoczny w jego grze.Tylko że Wojtek ma charakter,czego nie można powiedzieć o kilku innych nazwiskach.
Jest cieniem zawodnika i tyle.Charakter to maja kibice ktorzy moga jeszcze patrzec na te padake.
Wypowiadasz sie o meczu na którym nie byłeś...
Wypowiadasz sie o meczu na którym NIE BYŁEŚ,wybrałeś mecz siatkarek BKS-u,więc zamilcz...
http://www.youtube.com/watch?v=4Acl9f89ZRE&feature=c4-overview&list=UUe8JEQjfU3S7gZVQBPlnNBQ
To link do konferencji prasowej
http://www.youtube.com/watch?v=Le2vP4LzXrI&feature=c4-overview&list=UUe8JEQjfU3S7gZVQBPlnNBQ
To link do skrótu spotkania
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V