Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5710

Katowicka demolka (WIDEO)

2013-10-11 21:03:36

Na pewno nie tak wyobrażali sobie to spotkanie kibice i zawodnicy Podhala. Po pierwszej tercji była jeszcze nadzieja na korzystny wynik dla nowotarżan, jednak w dwóch kolejnych katowiczanie nie pozostawili złudzeń, kto w tym meczu zasłużył na trzy punkty, aplikując rywalom kojonych siedem bramek.

W pierwszej tercji kibice oglądali tylko jedną bramkę, której autorem w 5. minucie był Kacper Różycki.  Obie strony nie stworzyły sobie zbyt wielu sytuacji bramkowych, starając się bardziej zabezpieczać tyły.

 W drugiej tercji rozwiązał się worek z bramkami dla gości. W 25. minucie Rajski obronił dwa strzały katowiczan, ale przy uderzeniu Szewczyka był już bez szans. Trzy minuty później Wielkiewicz nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul na nim, gdy był w sytuacji sam na sam z Raszką.

W 34. minucie Krokosz strzałem od słupka podwyższył prowadzenie katowiczan, a dwie minuty przed końcem drugiej tercji Filip Drzewiecki dość szczęśliwie pokonał Rajskiego, który próbował uratować jeszcze krążek wtaczający się do bramki, ale ostatecznie nie dał rady. Prowadzenie gości mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale w kilku sytuacjach brakowało im skuteczności pod bramką zawodników Podhala, którzy też mieli swoje okazje w tej tercji, m.in. za sprawą Daniela Kapicy czy Kmiecika. 

Tuż po rozpoczęciu drugiej tercji w przewadze liczebnej grali katowiczanie i od razu zdołali to wykorzystać. Problemów z umieszczeniem gumy w odsłoniętej bramce nie miał Szewczyk i było już 0:5. W 50. minucie sytuację sam na sam z Rajskim zmarnował Petr Valusiak, ale już minutę później z boksu kar wyjechał Martin Przygodzki, który od razu otrzymał krążek i będąc niepilnowanym wygrał pojedynek „oko w oko” z Rajskim.

Nie był to jednak koniec strzeleckich popisów przyjezdnych. Wcześniej jednak grający w osłabieniu nowotarżanie mieli trzy okazje do zdobycia honorowej bramki, ale Raszki nie potrafili pokonać Kmiecik i Ziętara, co po drugiej stronie tafli potrafił zrobić Tobiasz Bigos, który pięknym strzałem spod linii niebieskiej nie dał szans Rajskiemu. Wynik meczu ustalił po zespołowej akcji Patryk musiał. 

Zdaniem trenerów:

Marek Ziętara, Podhale: Na pewno nie był to nasz dzień. Zrobiliśmy w tym meczu masę kilometrów. Ukręciliśmy się w rogach lodowiska, ale nie potrafiliśmy znaleźć sposób aby przebić się pod bramkę. A jak nam się to udało, to wszystko łapał Raszka. Nie mogliśmy się kompletnie wstrzelić. Brakowało bramki, która jakoś wlała by w serach chłopaków otuchę i pozwoliła „złapać" kontakt z przeciwnikiem. Szkoda, bo przyznam, że po cichu liczyliśmy, że jakieś punkty uda się nam w tym meczu wywalczyć. Nie udało się. Trzeba przełknąć tę porażkę i przygotować się do kolejnych spotkań, a te będą jeszcze trudniejsze. Martwi coraz gorsza sytuacja w defensywie. Na dziś mamy 6 obrońców. Kontuzji eliminują nam z gry Tomka Landowskiego i Kubę Szala. Zresztą ten mecz z Katowicami potwierdził, że z grą w defensywie mamy problem.

Mariusz Kieca, Katowice: Na pewno po części jestem zaskoczony rozmiarami naszego zwycięstwa. Podhale niczym nas nie zaskoczyło. Wiedzieliśmy, że to młoda i waleczna drużyna. I taka przez dwie tercje była. Niestety czwarty gol wydaje mi się, że odebrał im nadzieję. My byliśmy można powiedzieć w tym spotkaniu zabójczo skuteczni. I to zadecydowało. Cały czas mieliśmy kontrolę nad tym spotkaniu. Widzieliśmy, że nie możemy, żeby Podhale jednym, drugim golem złapało wiatr w żagle.

wypowiedzi za podhaleregion.pl

  
MMKS Podhale Nowy Targ - HC GKS Katowice 0:8 (0:1, 0:3, 0:4)
0:1 - Kacper Różycki - Tobiasz Bigos (04:53)
0:2 - Maciej Szewczyk (24:59) 
0:3 - Michał Krokosz - Martin Przygodzki, Robert Mikes (33:01)
0:4 - Filip Drzewiecki - Mateusz Bepierszcz, Marcin Frączek (38:02)
0:5 - Maciej Szewczyk -Tobiasz Bigos, Petr Valusiak (41:41, 5/4) 
0:6 - Martin Przygodzki - Marek Zukal (50:59)
0:7 - Tobiasz Bigos - Marcin Słodczyk (54:11)
0:8 - Patryk Musiał - Marcin Słodczyk, Petr Valusiak (56:12)


Sędziowali: Sebastian Molenda (główny) oraz Grzegorz Klich i Piotr Matlakiewicz (liniowi).
Kary: Podhale - 6., HC GKS - 6 min.
Strzały: 25:44.


MMKS Podhale Nowy Targ: Rajski - Łabuz, Mrugała, Michalski, Bryniczka, Wielkiewicz - Kapica, Wojdyła, Ziętara, Wronka, Kmiecik - Gaczoł, Tomasik, Zarotyński, Kapica, Olchawski - Jaśkiewicz, Kmiecik, Szumal, Michalski 
 
HC GKS Katowice: Raszka - Podsiadło, Zukal, Drzewiecki, Frączek, Bepierszcz - Krokosz, Bigos, Musiał, Słodczyk, Valusiak - Podsiadło, Kostromitin, Mikes, Szewczyk, Przygodzki - Jaskólski, Musiał, Różycki.




Powrót

Komentarze:

Hej, Hej Podhale!!! Nic sie nie stało, Podhale nic sie nie stało!!!
I co się napinasz buraku, za parę dni będzie tylko wspomnienie po Twoim Dream Teamie!!
Kto się napina? Po prostu super, że Podhale ogrywa drużynę bez obcokrajowców, jeśli uda się ją utrzymać, to w kolejnych sezonach będzie lepiej.
Nie dajmy upaść hokejowej GieKSie!! fajny tytuł :) oby częściej takie były po meczach HC GKS :)
"Trzy minuty później Wielkiewicz nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul na nim, gdy był w sytuacji sam na sam z Rajskim"
Coś tu chyba nie pasuje:):) Chyba że Rajski bronił w Kato:):)
Raszką kolego a nie Rajskim. Czytaj ze zrozumieniem. hej
Teraz poprawione już jest:):)
Kiszka...
Zrozumiał bym przegrać, ale po walce!!! Pytanie jak nie z Katowicami wygrać to z kim??? /oczywiście z szacunkiem dla Katowic/ Pani Prezes a może jednak jakieś wzmocnienia????????????????!!!
Arturo ty sierciuchu jeden zamilcz lepiej kibicu sukcesu bo słaby dzień zdaża sie kazdemu i kazdej drużynie popatrz na wynik meczu z 7 kolejki jak Sanok zlał Tyskich 5 : 0 i to tak samo na ich terenie i to jest drużyna za wiele miloinów budowana jak co roku a u nas co wymagać od juniorków ktorzy grają za miske ryżu w porownaniu z najmocniejszymi klubami tej ligi . Owszem przegrali dzisiaj mecz sromotnie i kazdy jest wku rwiony w NT i ja tak samo bo liczylem na jakies punkty ale nie pisz *ze ze przegrali bez walki bo jestes czlowieku żalosny i przyjdz na lodo i powiedz to chlopakom w oczy bo takich dupków jest pełno wkoło i najmodrzejsi sa przed klawiaturką. Były momenty na to zeby mecz odwrocic tylko naprawde ja takiego meczu juz dawno nie pamietam a chodze na hokej 30 lat jako kibic zeby nic nie ustrzelic ani jednej bramki a byly naprawde wysmienite okazje i nic nie chcialo wpasc pozatym Tomek w bramce mial slabiutki dzien ( z calym szacunkiem do niego bo kazdemu sie taki slaby dzien zdarza a np. z Unią bronil rewelayjnie ) dlatego nie ma co robic tragedii z tego meczu tylko dalej systematycznie trenować i zdobywać cenne doświadczenie . Jedno dzis mnie tylko wpieniło że Ziętara zamiast widząc ze Rajski ma dzis słaby dzien to powinien go zmienic i wpuscic Suchego na 3 tercje , skoro zamieszal atakami to powinien i obsadą bramki )
Arturo tylko po co ?? dla dobrego samopoczucia zadłużać klub, a nie lepiej dać spokojnie ogrywać się tyn chłopakom ,nazbierać trochę kasy
i wzmocnić się w następnym sezonie.
spokojnie nie popadajmy w jakąś paranoje niech młodzi nabierają doświadczenia

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
piotr_nt dla morali zawodników i kibiców. Wiesz przecież,że kasiorka z biletów też jest ważna. A widziałeś jak publika reagowała na kolejne tracone bramki... :(
jestem pewien Arturo że gdyby nie mecz piłkarski to 70% tych ludzi by nie wyszło
uważam że zbędne jest ściąganie miernot i skończyć jak Toruń czy Zagłębie - ale to moje podejście mogę się mylić

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
piotr_nt nie tłumacz baranowi Arturo bo on i tak tego nie zrozumie pewnie chodzi na na hokej juz z 3 sezony !!! i wszystkie rozumy juz zjadł hehehe
obiektywny widzę,że obrażanie innych to twoja specjalność. w duuu p ie ś był i gooownoś widział. hej :)
Za to ty byłeś Arturo na wielu meczech w swoim życiu i wiesz lepiej odemnie ja przynajmniej napisalem jak mecz wygladal i przedstawilem jakies argumenty a ty tylko napisales to co jest najprostsze ze przegrac to po walce i nic wiecej aha jeszcze napisales ze powinny byc wzmocnienia , to jak taki jestes wszechmogący to wbijaj do klubu i kupuj kogo tylko chcesz na potęge ale za swoja kase.
Jak taki jestes wielki kozaczek to w niedziele przyjdz pod klub przed meczem jak druzyna sie zbiera przedstaw sie swoim nickiem i pogadamy OK !!! przyjdziesz bohaterze ???? zapraszamy.....
Wszyscy widzieli jak drużyna zagrała. - Przepraszam kibiców, że musieli to oglądać. Zagraliśmy tragicznie. Myśmy gonili, a przeciwnik zdobywał gole. Rozbił nas – przyznaje kapitan „Szarotek”, Kasper Bryniczka. Nic dodać, nic ująć. niestety
pawel78 nie spinaj się pacanie, pisałem to juz twojemu koledze czerwonożółtozielonemu że grudnia nie doczekamy a Kredyt Teamu Hałasika już nie będzie, a Podhale które bęcki zbiera zostanie nadal zobaczysz sam zresztą i wspomnisz moje słowo ...
Ambicja i walka była w 2 pierwszych tercjach tylkobrak umiejętności był widoczny jedni mówią ze cza wzmocnień inni znowu zeby nie było zeby swoich ogrywać to prawd. Ale popatrzmy na obronę tu juz nie ma kogo wziąć ja uważam zeby wsiąść 2 lub max 3 ale tylko obrońców zeby ci młodzi sie uczyli i zeby walczyli o miejsce a i napastnik ma inaczej w głowie kiedy wie ze z tylu jest mocniej ze jest obrona a tak ja zepsuje to wie ze bedzie cieżko i ręce sie trzęsą .
To moje zdanie
Ale wiem ze z kasa krucho
Bo jak by były na to pieniądze to pewnie pani prezes by cos zrobiła w tym kierunku bo to mądra kobieta rozważna
o losy Podhala jestem spokojny, to ekipa która będzie zawsze. To tylko kwestia roku, dwóch, może trzech, kiedy to sytuacja się ustabilizuje, mam taką nadzieje.
Nie chce źle życzyć żadnej drużynie, ale dla "bogów" tego forum, mam taką nowinkę, że w Katowicach kolorowo też nie było, po za tym wierzę w waszego WIELOLETNIEGO prezesa i władce Katowic, że on was sprowadzi z powrotem na ziemie.
A sportowo, po za konfliktami, miedzy normalnymi ludźmi, po za tym forum, to życzę każdej drużynie PLH jak najlepiej, szkoda że jest taka bieda w naszej lidze...


dla tych którzy tutaj się napinają, mam tylko jedno pytanie, gdzie były Katowice 17 marca 2010 roku???:)


pozdrawiam Normalnych!:)
jakie błędy sadzą redaktorki: Bigosów ilu gra? popatrz na skład...
Nie uważam żeby chłopaki z Podhala nnie walczyli w tym meczu. Nic im poprostu nie wychodziło...taki mecz błędów, każdy błąd wykorzystywali katowiczanie którzy trzeba przyznac wykorzystali kazda sytuacje!. Wchodziło im wszystko! szczegolnie ostatnie 3 bramki. Katowice wcale nie maja takiego złego składu mają doświadczonych zawodników, do tego rosłych. Zagrali bardzo spokojnie, bardzo uważnie. Wygrali doświadczeniem i prostotą gry. Precyzyjnie strzelali i robzbijali ataki w zalązku. Do tego swietne obrony Raszki.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V