Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6329

Walka do ostatnich sekund (WIDEO)

2013-11-03 21:38:21

Jedenaście bramek padło w dzisiejszym pojedynku HC GKS Katowice z MMKS Podhale Nowy Targ. Mimo, że goście od pierwszych minut próbowali zrewanżować się za wysoką porażkę z pierwszej rundy, to podopieczni Mariusza Kiecy ponownie mogą się cieszyć z kompletu punktów.

Dzisiejsze spotkanie można porównać do matematycznej sinusoidy, na której punktach znalazły się momenty gry obu drużyn. Gospodarze bardzo szybko zdobyli pierwszego gola i przez całe spotkanie byli o „jeden krok” przed rywalem. Goście po stracie każdej z bramek starali się doprowadzić do wyrównania, czego efektem było jedenaście goli. Padały one głównie po błędach defensorów obu drużyn, o czym na pomeczowej konferencji wspominali obaj szkoleniowcy.

- Było to wyrównane spotkanie. Można powiedzieć, że w trzeciej tercji rywal miał nawet przewagę optyczną. Dzisiaj oba zespoły zaprezentowały festiwal błędów. Był to jeden z gorszych meczów w naszym wykonaniu mając na myśli grę w obronie. Mecz mógł skończyć się remisem, lecz udało nam się wykorzystać błąd rywala i ostatecznie zainkasować komplet punktów – mówił po meczu trener gospodarzy, Mariusz Kieca.

Na początku drugiej odsłony przy stanie 2:2 goście zostali ukarani karą za nadmierną ilość graczy na lodzie, co według ławki przyjezdnych było w danym momencie krzywdzące. Chwilę później podczas gry z przewagą jednego zawodnika krążek do bramki Bartłomieja Niesłuchowskiego skierował Robert Mikes.

- Zapis wideo jasno każdemu wyjaśni, że nie było sześciu zawodników na lodzie. Szkoda, gdyż był to moment, w którym nawiązaliśmy kontakt z rywalem. Doprowadziliśmy do remisu, a taka bramka wpłynęła na postawę drużyny – komentował sytuację trener Podhala, Marek Ziętara.

Kluczowym momentem spotkania była 52 minuta meczu, gdy po trafieniu Piotra Kmiecika przyjezdni po raz kolejny doprowadzili do wyrównania.

- Można powiedzieć, że sami zgotowaliśmy sobie taką nerwową końcówkę – powiedział po meczu, Marcin Frączek.

Kapitan „GieKSy” znacząco przyczynił się do zdobycia przez katowiczan kompletu punktów, gdy w 56 minucie asystował przy decydującej o losach spotkania bramce Mateusza Bepierszcza.

- Na pewno chcieliśmy się zrewanżować za porażkę w Nowym Targu gdzie przegraliśmy 0:8.  Dzisiaj zaprezentowaliśmy się lepiej i szkoda, że nie udało nam się wywalczyć chociażby punktu. Myślę, że za dzisiejszą postawę moi zawodnicy  zasłużyli na punkt. Błąd w obronie zadecydował o stracie bramki na 6:5. W końcówce mieliśmy przewagę, lecz bardzo dobrze bronił bramkarz gospodarzy – powiedział po meczu Ziętara.

Szkoleniowiec Podhala odniósł się również do informacji mówiącej o powrocie nowotarskich wychowanków z Krynicy.

- Na chwile obecna dołączył do nas Darek Gruszka i już z nami trenuje. Nic więcej powiedzieć na temat powrotu kolejnych wychowanków do drużyny niestety nie mogę. Jesteśmy w kontakcie z zawodnikami i czekamy na ich decyzje – zakończył Ziętara. 

HC GKS Katowice – MMKS Pohale Nowy Targ 6:5 (2:2,2:0,2:3)


Bramki:

1:0 Szewczyk – Bigos – Słodczyk 1.26
1:1 Olchawski – Zatoryński 10.06
2:1 Mikes – Frączek – Bepierszcz 13.09
2:2 Michalski P. – Jaśkiewicz 14.52
3:2 Mikes – Zukal 25.59 +1
4:2 Danko – Słodczyk
4:3 Michalski M. – Bryniczka 43.13
5:3 Słodczyk – Przygodzki 44.25
5:4 Ziętara – Kmiecik – Wronka 45.21
5:5 Kmiecik – Michalski P. 52.08
6:5 Bepierszcz – Frączek – Mikes 55.54

Kary:
  GKS – 6 min., Podhale – 8 min.(w tym 2 min tech.)

Strzały:
41-46

Widzów:
ok. 600

Sędziowali:
Marczuk – Moszczyński, Szachaniewicz

HC GKS Katowice:
Raszka – Bigos, Zukal, Mikes, Frączek, Bepierszcz – Danko, Krokosz, Musiał, Słodczyk, Szewczyk – Podsiadło, Kostromitin, Jaskólski, Szymański, Przygodzki oraz Różycki

MMKS Podhale Nowy Targ:
Niesłuchowski – Łabuz, Mrugała, Michalski M., Bryniczka, Wielkiewicz – Kapica K., Landowski, Kmiecik, Wronka, Ziętara – Wojdyła, Gaczoł, Olchawski, Kapica D., Zarotyński – Jaśkiewicz, Tomasik, Stypuła, Michalski P., Kmiecik






Powrót

Komentarze:

Graty GKS-a :)
szkoda, przy jeszcze troszke wiekszym szczesciu 3 pkt nawet mozna było zgarnąć, ale brawo za walke!
Trudno gramy dalej. To nie pierwszy i nie ostatni mecz przegrany na styku.
zietara mowiles ze nie potrzebni ci zawodnicy tego p okroju a teraz widze ze zebrasz o wszystkich bo mlodzieza nie pograsz a presja wyniku jest a mialo jej nie c tylko sie ogrywac kazdy chce wygrywac zaklamancu tobie tez sie nudzi wieczne przegrywa
a to trener podpisuje kontrakt z zawodnikami bo nie rozumiem??
Ale o co kaman...? Ziętara mówił, że w składzie nie ma miejsca dla słabeuszy z zagranicy, bo lepiej ogrywać swoich i jak widać klub dalej się tego trzyma a to, że Podhale próbuje ściągnąć swoich reprezentantów kraju to dobrze bo solidna 5 jest nam potrzebna, by mniej doświadczeni mieli od kogo brać przykład. Mam nadzieję, że jak nie wzmocnią nas wychowankowie Podhala to w drużynie pojawi się ktoś z zagranicy kto będzie wyróżniał się w lidze.
ewald ćmoku, nie lubię Ziętarów z osobistych powodów, ale żeby kogoś nazywać zakłamańcem, trza mieć podstawy - Ziętara jest przeciwnikiem sprowadzania pseudo gwiazdek z zagranicy i czechosłowackich emerytów, którzy nic nie wnoszą do polskiej ligi - nie pamietam, żeby był przeciwko sprowadzeniu 2, 3 dużo lepszych niż nasi, zawodników, od których można by się czegoś nauczyć lub przeciwko któremukolwiek z wychowanków. Weź się puknij czerep, zanim kolejny raz kogoś nazwiesz zakłamańcem lub po prostu spuść z czajnika.
Graty dla GieKSy, dla zawodników za grę do końca !!! Aczkolwiek dzisiejsza gra daje duzo do myślenia;/ mnóstwo błędów, najgorzej wypadł duet Krokosz - Kostromitin, maskra panowie, ze 3 stracone bramy na waszym koncie;D

hmm a tak poza tym, dziś chyba zakończyła się 2 runda sezonu zasadniczego po którym mamy poznać finalistów pucharu polski.
A GieKSa zajeła 5 miejsce... i tak sobie myślę co będzie jak się jednak okaże że KTH wycofa się z rozgrywek, czego im nie życze.

ale wtedy puchar polski bedzie miał gospodarza;D ...no ale pożyjemy zobaczymy.
Gratki dla GKS-u

Dzięki Podhale za walkę

ps. jakość transmisji super tak można oglądać na necie

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
Dzięki za wiadomość! Wczoraj testowaliśmy trochę lepsze ustawienia niż poprzednio i wszystko przebiegło sprawnie. Dostaliśmy sporo wiadomości, że jakość transmisji była bardzo dobra, co bardzo nas cieszy.
ja tez gratuluje ale tylko jakosci, komentator dramat, nie dosc ze plecie bzdury to jezyk polski sie klania i do tego jakanie sie, czasami wydawalo sie jakby w miedzy czasie na kiblu siedzial i zaraz mialo sie cos stac...komentatorowi tez nie przystoi sie tak zachowywac ze jak jego druzyna strzela gola albo wjezdza do tercji to wydziera sie jak nienormalny a jak przeciwnik strzeli to nawet by nie bylo wiadomo ze cos sie dzieje.
Również śledziłem ta transmisję, popieram jakość b. dobra natomiast komentarz hmm...fatalny.
Gratulacje dla GieKSiarzy
Czy możecie mi podać na czym oglądaliście transmisję i czy jest może powtórka?
http://gieksiarze.pl/
Bardzo dziękuję
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V