Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10700

Zabójcze kontrataki (WIDEO)

2013-11-15 20:51:54

W meczu 20. kolejki Polskiej Hokej Ligi Aksam Unia Oświęcim pokonała Ciarko PBS Bank KH Sanok 4:1, a na miano bohaterów spotkania zasłużyli Marek Modrzejewski i Przemysław Witek. Pierwszy z nich skompletował hat-tricka, a drugi obronił 35 z 36 strzałów.


- Ja zawodnikiem meczu? Porozmawiajcie z Przemkiem. To on był dzisiaj naszym numerem jeden - mówił do dziennikarzy popularny "Modrzej". A "Wiciu" odbijał piłeczkę: - Miałem dzisiaj kupę szczęścia, a trzy bramki strzelone Sanokowi muszą robić wrażenie.

Po końcowej syrenie w szeregach oświęcimskiej Unii humory dopisywały. Biało-niebiescy na przestrzeni całego meczu okazali się drużyną bardziej cierpliwą i konsekwentną. Na dodatek przeprowadzali zabójczo skuteczne kontrataki.


Kadrowe braki

Przed meczem z czwartą drużyną PHL trener Peter nie mógł skorzystać z usług wyłączonych od pewnego czasu Filipa Komorskiego, Jerzego Gabrysia, Tomasza Kwadransa, a także Tomasza Połącarza, zmagającego się z urazem mięśniowym.

Sanoczanie przyjechali do grodu nad Sołą bez swoich trzech czołowych napastników: Martina Vozdeckiego, Justina Chwedoruka i Krzysztofa Zapały. Wobec ich braku ciężar gry na swoje barki wziął drugi atak gości, złożony z Anthony'ego Aquino, Samsona Mahboda oraz Roberta Kosteckiego. I to właśnie ta formacja w 12. minucie wyprowadziła sanoczan na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Kostecki, który posłał gumę w długi róg. Trzeba jednak przyznać, że swoje okazje mieli także Mahbod i Aquino, jednak ich ochota do gry nie szła w parze ze skutecznością.

Klęczy, upada i strzela

Gdy wydawało się, że sanoczanie zejdą na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem, biało-niebiescy doprowadzili do wyrównania. Podanie Wojciecha Stachury na bramkę zamienił Marek Modrzejewski, który oddał strzał... z pozycji klęczącej. - Sanoczanie zaskoczyli nas swoją grą, ale przed drugą tercją trener dokonał kilku korekt w planie taktycznym i... zaskoczyło - mówił 29-letni skrzydłowy.

Gra ożywiła się i długo nieeksploatowane bandy zaczęły trzeszczeć. Nie brakowało też okazji strzeleckich. W 25. minucie krążek po uderzeniu Petra Szinagla zatrzymał się na spojeniu słupka z poprzeczką, a zawodnicy oraz członkowie sztabu szkoleniowego drużyny z Podkarpacia mogli solidarnie złapać się za głowy. 

Swoje szanse mieli także gospodarze, ale sposobu na Johna Murraya nie znaleźli ani Wojciech Wojtarowicz, ani Patryk Malicki. Amerykański golkiper w 36. minucie obronił także rzut karny, egzekwowany przez Petera Tabaczka.

Jednak jeszcze przed przerwą oświęcimianie osiągnęli swój cel i zapalili czerwone światło nad bramką "Jaśka Murarza". Uczynił to ponownie Marek Modrzejewski i znów w ekwilibrystyczny sposób. Tuż po oddaniu strzału przewrócił się i uderzył w bandę.

Ale najładniejszego gola popularny "Modrzej" zdobył w 58. minucie, gdy znakomitym zwodem minął Jeffa Terminesiego, a następnie popisał się przepięknym uderzeniem w długi róg. W ten oto sposób skompletował hat-tricka (pierwszego w seniorskiej karierze) i skarcił sanoczan za rażącą nieskuteczność (okazje Aquino, Mahboda).

Trener Tomasz Demkowicz próbował ratować sytuację i na 127 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry wziął czas. Trzynaście sekund później zdjął z bramki Johna Murraya, ale ten manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Przyczynił się za to do straty czwartego gola, którego zdobył Peter Barinka.


Powiedzieli po meczu:

Peter Mikula, trener Aksam Unii Oświęcim: - Po porażce z Katowicami udało nam się odbudować pod względem psychicznym. Ten mecz długo siedział nam w głowach i to było widać jeszcze na początku spotkania. Jednak wygraliśmy, strzeliliśmy kilka bramek dobrej drużynie i to jest najważniejsze Może nie zagraliśmy dzisiaj efektownie, ale stanowiliśmy kolektyw. Graliśmy zdyscyplinowanie pod względem taktycznym i to przyniosło wymierny efekt. 

Tomasz Demkowicz, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: - Każda z drużyn miała swoje sytuacje, ale my mieliśmy dzisiaj problem z zaskoczeniem znakomicie spisującego się Przemysława Witka. Nie byliśmy też konsekwentni w realizacji założeń taktycznych, a przy straconych bramkach popełniliśmy proste, indywidualne błędy. Poza tym kontuzje i choroby rozbiły nasze dwie formacje, które są odpowiedzialne za zdobywanie bramek. 


Aksam Unia Oświęcim - Ciarko PBS Bank KH Sanok 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)
0:1 - Kostecki - Kloz (11:45),
1:1 - Modrzejewski - Stachura, Piotrowicz (19:18),
2:1 - Modrzejewski - Stachura, Piotrowicz (39:00),
3:1 - Modrzejewski - Kasperczyk (57:44),
4:1 - Barinka - Różański (59:16, 5/6) - do pustej bramki

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) - Sebastian Adamoszek, Bartosz Kaczmarek (liniowi).
Kary: Unia - 10 minut, KH Sanok - 30 minut (w tym 10  minut za niesportowe zachowanie dla Kloza i Aquino).
Strzały:  30-36.
Widzów: ok. 800.

Aksam Unia: Witek - Piekarski, Kasperczyk (2); Jaros, Kalinowski, Wojtarowicz - Jakesz (4), Urbańczyk (2); Różański, Tabaczek, Barinka - Ciura, Gabrisz; Modrzejewski, Stachura, Piotrowicz (2) - Malicki, Adamus, Fiedor.
Trener: Peter Mikula.

Ciarko PBS Bank: Murray - Richter, Urban; Ćwikła, Szinagl, Strzyżowski - Kloz (4+10), Rąpała (4); Aquino (10), Mahbod, Kostecki - Pociecha, Terminesi; Mermer (2), Milan, Naparło - Dolny; Biały, Wilusz, H. Demkowicz.
Trener: Tomasz  Demkowicz.







Powrót

Komentarze:

Demkowicz daj sobie spokój a do pana panie Bukowski rozgonić tą bandę a kasę zainwestować w młodzież.
BANDE TO TY MASZ POD DOMEM KTORA CIE PIERZE CO WIECZOR I DLATEGO MASZ TAKI LEB ZRYTY BARANIE.ZNALAZL SIE WIELKI ZNAWCA.
Dlaczego Unia potrafi wygrać z Sanokiem a wcześniej przegrać z Katowicami? Ciągle sie nad tym zastanawiam. Unia dziś walczyła. Było to widać. Piękna trzecia bramka Modrzeja. Barinka też wyczekał ciekawie. A Sanoccy zawodnicy tacy kozacy strasznie. No i ten śmieszny bramkarz ich. Co biję kijem i rzuca sie o wszystko jak jest tylko jakiś powód. BRAWO UNIA!
masz racje, jasiu skoncz *owac, zacznij bronic.
BUUUK
Wuju co Ty chcesz od Jaśka.
Przy straconych bramkach nie zawinił, kilka ładnych strzałów wybronił, w tym sam na sam i karnego. Jak się strzela 1 bramkę w meczu to ciężko go wygrać, jest to niby możliwe ale ciężkie do zrealizowania. Polecam wywiad z Prezesem, wg mnie dobrze myśli i mówi... Gratulacje dla Unii za wygrany mecz, nie byliście lepsi ale za to skuteczniejsi, jeszcze raz brawa... W niedzielę mamy Craxę, czeka nas ciężki mecz, ale wierzę, że 3 pkt zostaną w Sanoku !!
Widać że coś Sanok po 1 meczu z Unią już niedaje rady coraz wieksze wygrane Uni :).
Odkąd Unia pozyskała trenera to Unia na ostatnie 2 mecze z Sanokiem zdobyła 4pkt a Sanok 1pkt więc nie wiem czemu się dziwisz. :)
Co nie daje rady? SANOK ma dziury, nie ma zawodników, kto ma gra? A Dymek niech się obudzi! Albo prezes Buku.
Masz rację ten nasz śmieszny bramkarz może lepiej stawiać na Mateusza ale nie dziw się jak się dostaje cztery bramki to trzeba świrować i udawać że nic się nie stało.
Bramkarz Sanoka ma tego samego dilera co rzicha
Brawo Modrzej ;)!!!
Brawo dla Witka i Modrzejewskiego w ogóle powinno się wyrzucić z tej ligi pseudo obcokrajowców zawodników i trenerów i grać swoim zapleczem od kilku lat jakiś lewus zza południowej granicy gra bo jest niby wzmocnieniem albo jakiś trener rolbista partaczy robotę mamy przykłady Sanoka czy GKS Tychy Jancuszka albo Kremen mocne ekipy a play off kicha po co nam obcokrajowcy tak tylko z przekonania że to wzmocnienie ?
do zachary . według ciebie bezmózgowcu to jest normalne że nas wszyscy jebią ?
poprostu trzeba miec dobrych wychowankow jak my i wiedza o co graja a fojtik ze odszedl bo poprstu tez nie chce grac obietnica ze jak bedzie medal dostanie premie za wygane mecze a szkoda ze odszedl mix jako sponsor hej pasy
Trochę nie rozumiem o co Ci chodzi. Jeżeli jesteś z Krakowa to nie masz racji bo Cracovia praktycznie nie ma szkolenia młodzieży, a wychowanków w pierwszej drużynie można policzyć na palcach jednej ręki i na lodzie ich raczej nie zobaczysz.
"Trenera przyjmiemy od zaraz - KH Ciarko PBS Bank Sanok". CO tu więcej komentować. Dalej antyhokej w wykonaniu zawodników KH. Co z tego że strzelamy jak walimy na "wiwat", na sztukę. Brak wykorzystywania przewag to już nasza domena. A Jaśkowi faktycznie może by do butelki "bramkowej" Melisy zaparzyć?. Szkoda punktów ale bardziej szkoda tego że nasz styl jest cały czas taki sam. Gramy bez pojęcia już od dawna. Gdzie ta finezyjna gra z początku sezonu, ze sparingów itd. Co się stało?. Zarządzie ile jeszcze przegranych w takim stylu aby ktoś się obudził?. Krynica widzę ze już pozamiatana wiec rozpoczną się wyprzedaże "garażowe", szczerze wierzę że może w Sanoku pjaiw się niejaki Besch czy Dutka a Terminessi odleci za ocean.
Odnośnie meczu - krótko - gratulacje dla Unii.
Zwracasz się do zarządu, a ten już odpowiedział na lamenty Twoje i Tobie podobnych - obejrzyj wywiad z prezesem na esanok.pl.

Zawodnicy zrobili sobie "krzywdę" mocnym początkiem sezonu, bo teraz zamiast w spokoju pracować i szykować formę na najważniejsze momenty sezonu (jak Cracovia w ostatnich latach) to muszą wysłuchiwać/wyczytywać zrzędzenia "zjadaczy słonecznika".... no normalnie jak baby na targu! ;) ile razy mozna w kółko pisać jedno i to samo?? Myślisz że jak napiszesz 1000 razy "zwolnić Demkowicza" to zarząd to zrobi?? Rozczaruję Cie - NIE.

Na szczęście zarząd widzi trochę dalej niż jeden mecz do tyłu i jeden do przodu. Dajcie sobie na luz... Jest turniej o Puchar, jest spokojna gra w górnej części tabeli a tu dalej źle? Czego Wy oczekujecie? 48 wygranych po 10-0? Wtedy byście jęczeli że nie po 15-0 i że obrońcy tylko 4 gole a nie 6... Takich malkontentów jak w Sanoku to ze świecą szukać w hokejowej Europie. Amen.
Nikt nie wymaga zwycięstw w każdym meczu ale mowa jest o stylu.Musisz przegrać sezon zająć 7 miejsce by do ciebie dotarło?W tym sezonie liga jest tak słaba że z 4 miejsca nie ma się co podniecać?
Sanok gra na tyle na ile pozwalają im na to indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników.
I tak złapali dużo punktów grając bez trenera co pokazuje jak liga jest "mocna".
Święte słowa!!! Na początku sezonu nie było w ogóle wiadomo, czy drużyna wystartuje, bo super-zarządca, poprzedni prezes dysponując jednym z największych budżetów, potrafił zrobić jeszcze dużą krechę. Litość sponsorów sprawiła, że poskładano niezłą drużynę, która ma jasno określony cel i żaden z ekspertów nie wymieniał jej w roli faworyta do mistrza, co najwyżej za czarnego konia rozgrywek.
Co do płaczu na Dymka napiszę krótko- 3 sezony 5 trenerów, w ciągu tego czasu 3 razy zmieniany skład, dlatego nie wiem dlaczego niektórzy patrzą tylko przez pryzmat meczu, 1 rundy?
Na początku super zachwyt, bo nasz trener, bo daje pograć wychowankom ( co w 100% popieram, lepszej klasy trenerzy chowali Wilusza czy Białego na ławce rezerwowych), kilka słabszych meczy i typowe sanockie plucie na wszystko i wszystkich. Dla mnie osobiście wstyd i żenada- nie wyobrażam sobie co byłoby, gdybyśmy teraz byli na miejscu Jastrzębia!!! Co prawda razi nieskuteczność, czy niewykorzystane przewagi, ale wierzę, że w końcu drużyna "zaskoczy" i wszyscy, sezonowcy, jak i prawdziwi kibice będą mieli powody do dumy. Pozdrawiam
Oni od początku sezonu praktycznie graja tak samo a że z czasem inne ekipy poznały się na tym "stylu" to już wiesz dlaczego lecą w dół i jest różnica co do 1 rundy?
Ty się ciesz że Unia wygrała tylko 4-1 bo tyle sytuacji sam na sam co mieli to już dawno nie widziałem w meczu... .
No tak zapomniałem przecież Unia ,Cracovia czy też Jastrzębie nie maja problemów i maja prawo nas ogrywać bez mydła... .
Murray przynajmniej nie zwalił winy na laser...
Pech Sanoka polegał na tym, że zajęli 4miejscepo dwóch rundach. Przez to nikt nie zastanawiał się nad ustawicznie pogarszającym się stylem gry. Dzięki temu ciągle mamy trenera Demkowicza, który początkowo nie wpoił zawodnikom swoich koncepcji, dzięki czemu na początku uzyskiwali dobre wyniki. Z czaasem wszystko się pogarsza a niedługo problemem będzie wygrać z Bytomiem i Podhalem. Czas by włodarze przejrzeli na oczy.
Sanok dziś słabo zagrał, nieskutecznie, w czy duża też zasługa Witka, a Unia dużo szczęścia bo z gry powinni wtopić. No i 3 atak dzień konia.Jeszcze jak dołożą do tego zadziorność i ambicję w każdej sekundzie meczu, to będzie dobrze.
aha jeszcze jedno. Ostatni gol nie był do pustej bramki, bo był w niej obrońca.
no to ja byłem chyba na innym meczu bo na moim to Unia prowadziła grę i powinna wygrać wyżej gdyby tylko ktoś poza Modrzejem potrafił bramki zdobywać! w pierwszej piątce Modrzej powinien grać za Rumuna to może Maliniak by sobie przypomniał jak się bramki strzela bo niby się stara, wozi ten krążek i g... z tego wychodzi.
szkoda, że Oświęcim nie grał na 4 pary obrońców, bo jak są w kadrze tacy zawodnicy jak :
Tomasz Połącarz Polska 1982
Jakub Nowotarski Polska 1996
to trzeba ich wykorzystać i grać pełnym składem !!!
nie wiadomo czemu nie grali......
dodatkowo nie grali napastnicy jako mozliwi ewentualni obrońcy:
Arkadiusz Klaja Polska 1993
Tomasz Kwadrans Polska 1991
Filip Komorski Polska 1991
Mateusz Kowalówka Polska 1994
Artur Budzowski Polska 1995
bo skład drużyny powinien się składać z 4 pełnych FORMACJI !!!! 8 obrońców i 12 napastników !!! a polskie kluby grają 2 lub 3 pełnymi formacjami, a gdzie reszta .............. pytam się gdzie reszta ?????????????????? czemu nie wstawią do składu juniorów by uzupełnić formacje ???????????
Witek miał dzień konia :))brawo Wicia !
Gratulacje dla Oświęcimia za wygrany mecz, a co do sanoka to te gwiazdy co biora 3 razy tyle co sanoccy gracze powinni zostac zozliczeni i wyslani do domu terminesi urban i richter komplerne dno, szkoda ze tyle kasy sie na nich poswieca
nie lubię uni ale cieszę się że wygrali bo sanoka nie lubię jeszcze bardziej cwaniaki .
Miano bohaterów spotkania zasłużyli Marek Modrzejewski i Przemysław Witek! :)
Ja bardziej zaś nie LUBIĘ tych którzy nie lubią UNII.

Modrzej przypomniał sobie jak wiódł prym w zespole,kiedy wychodzili z I ligi.To ambitny napastnik,który swego czasu nawet stał się z braku laku niezłym defensorem.
Przejście obrońcy i zdobyta bramka naprawdę cieszy oko .
No Modrzej piękne bramki oby tak częściej,Witek dzień konia, meczyk piękny choć mało ludzi przyszło.Barinka robi różnice
Rzeczywiście ten Terminesi to lipa jak cholera!Urban i Richter też nie powalają,po za ty co tu dużo pisać zero taktyki,zero wykorzystanych przewag,zero skuteczności,zero strzału z niebieskiej,ciekawe co oni robią na treningach??Padaka i tyle,tylko ciekawe kiedy zarząd się obudzi,żeby nie z ręką w nocniku.
Richter od początku gra "?tak...o..." a kasa na niego idzie niezła.....
za te pieniądze można by 2 podobnie grających zatrudnić ..
Jeżeli chodzi o terminesiego to faktycznie mało widoczny,ale nie do konca sie zgodze że słabo bo to zawodnik typu "mało widowiskowy ,ale skuteczy".
Jeżeli chodzi o pisanie że przed sezonem wydawało się że drużyna w ogóle może nie zagrać ...
ok ..ale gra i to mamy niezły skład ..czy to znaczy że mamy grać średnio bo i tak miało nie być drużyny? chyba nie?!!!!!!
takie pieprzenie .... GRAMY SŁABO BEZ TAKTYKI I TYLE ,Z TAKIM SKŁADEM DOBRY TRENER SPOKOJNIE MEDAL DAŁBY RADE WYWALCZYĆ
Gdyby nie napisy na koszulkach, trudno byłoby rozpoznać, kto wczoraj był rywalem Unii. Moim zdaniem, chłopcy z Sanoka, za dużo grali nogami, a za mało głową. A może w głowie pustka, bądź galimatias?
HMM NAJLEPIEJ Z SANOKA TO WYWIĄZUJĄ SIĘ ZARZĄDCY KLUBU BO PODPISAC UMOWĘ SPONSORSKĄ Z TAKĄ MARKĄ JAK Kia Motors Polska TO JUZ DUŻY SUKCES
Gratuluję Unii wygranej:)Wg mnie to ten Wasz Richter zagrał wczoraj beznadziejnie(może miał słabszy dzień - ok), ale taki Mahbod to chodzi sakramencko po lodzie, to widać, że to jest całkiem inne wyszkolenie niż niestety w Polsce..On robi różnice!Wiciu, nie jest złym bramkarzem i widać, że chce to udowadniać, jak dostaje szansę..Modrzej - 3 bramka.. to można zaryzykować.."stadiony świata" ;)
Aha no i Johny..świrować świrował, ale to nie pierwszy taki Jego mecz, taki po prostu jest..i nie jest takim "wariatem" pierwszym w Polsce i nie ostatnim, ale daje to jakieś fajne emocje :) Jednak swoje wybronił i Kibice z Sanoka też to powinni docenić, bo zarówno jak Wiciu tak i On dużo wybronił zaskakująco(wg mnie) słabo grającemu wczoraj Sanokowi..
Urban miał znaczny udział przy jednej bramce dla Oswiecimia , za to Terminesi przy trzech czyli popisal się hattrikiem ha ha ha
Niestety ale Ci zawodnicy graja ponizej oczekiwan. Trzeba probowac ich wymienic.
Z pewnością należy się cieszyć że Sanok w ogóle gra pamiętamy poprzednika-nieudacznika same długi, obecny zarząd rozpoczął dość pozytywnie pracę i były efekty ale czym dalej w las tym mniej prawdziwków choć wymiana Haluzy oczywiście bardzo pozytywna, pytanie czy Dymek to trener który potrafi wstrząsnąć drużyną osobiście wątpię ale życzę mu jak najlepiej, gra w przewagach zero pomysłu, obrona -już dawno tak nieporadnej w Sanoku nie było, nie sprawdza się Terminesi praktycznie przy każdej bramce straconej go widzimy a mocniejszy strzał mają chłopaki na podwórku, to samo Urban, Richter niby się stara ale to też nie mega wirtuoz, koniecznie potrzebujemy dwóch obrońców a będzie znacznie lepiej,
zarząd zadowolony ( hahhahahahahahhahahahahha !!!!!!!!!!!!!!!!! )więc nie bedzie zmian ...no chyba że po kolejnej rundzie jak spadniemy na 6-7 miejsce
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V