Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9172

Unia wygrywa pod Wawelem. Fatalna seria przełamana

2014-01-07 23:06:51

Po emocjonującym do ostatnich minut meczu Aksam Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe Comarch Cracovię 5:4. Biało-niebiescy wygrali na krakowskiej tafli po raz pierwszy od 709 dni!


- Zwycięstwo na pewno cieszy, choć w ostatniej odsłonie zgotowaliśmy sobie nerwową końcówkę. Najważniejsze są trzy punkty - ocenił Marcin Jaros, kapitan Aksam Unii.


Precyzja Tvrdonia

Spotkanie lepiej rozpoczęli krakowianie, którzy posłali na bramkę Michala Fikrta kilka kąśliwych uderzeń, ale czeski golkiper był czujny i nie dał się pokonać. 

A biało-niebiescy? Przetrzymali napór gospodarzy i zdobyli bramkę po swojej... pierwszej akcji. W 5. minucie Barinka dograł do Tvrdonia, a ten mierzonym uderzeniem z nadgarstka zdjął pajęczynę z okienka krakowskiej bramki. Goście poczuli krew i zaczęli grać coraz odważniej. W 8. minucie,  po kontrze pierwszego ataku, mogli podwyższyć prowadzenie, ale uderzenia Jarosa, Tabaczka i Wojtarowicza z wielkim spokojem obronił Radziszewski.

Ale krakowski golkiper jeszcze przed przerwą znów musiał wyciągnąć gumę z siatki. Gdy na ławce kar odpoczywał Daniel Laszkiewicz, znakomitym uderzeniem w krótki róg popisał się Wojciech Wojtarowicz i było 2:0 dla oświęcimian.

-
Przetrwaliśmy oblężenie Cracovii i zdobyliśmy bramkę po naszej pierwszej akcji. To musiało rozsierdzić krakowian  - stwierdził Marcin Jaros.


Bomba Kowalówki i oświęcimskie riposty

Początek drugiej odsłony ponownie należał do gospodarzy, którzy tym razem poprawili celowniki i już 70 sekund po wznowieniu na środku tafli zdobyli kontaktowego gola. Na listę strzelców wpisał się Adrian Kowalówka, pokonując Michala Fikrta potężnym uderzeniem po lodzie.

Kolejne trafienia posypały się jak z rogu obfitości. Na bramkę 30-letniego defensora Cracovii odpowiedział Peter Tabaczek (świetny strzał z nadgarstka), a na gola Tomasza Kozłowskiego - Grzegorz Piekarski. Gdy na 5:2 dla gości podwyższył Kamil Kalinowski, mogło wydawać się, że jest już po meczu.

Ale krakowianie powstali z kolan. Dzięki trafieniom Arona Chmielewskiego i Petra Dvorzaka, zdobytym podczas gier w przewadze, wrócili do meczu - i  to z realną szansą na zwycięstwo.
 
Jednak, mimo naporu, drużynie Rudolfa Rohaczka nie udało się już wyrównać, a zamierzonego efektu nie przyniósł manewr z wycofaniem bramkarza i wprowadzeniem do gry dodatkowego napastnika. Trzy punkty pojechały do Oświęcimia. 

- W pierwszej i drugiej odsłonie byliśmy zespołem skuteczniejszym i lepiej poukładanym. W trzeciej tercji rywale zagrali agresywniej, ale udało nam się utrzymać korzystny rezultat. To niezwykle cenne zwycięstwo - przyznał Peter Mikula, szkoleniowiec biało-niebieskich. 

- O końcowym wyniku zdecydowała umiejętność zamienienia okazji na bramki. Próbowaliśmy powalczyć w trzeciej odsłonie, ale zabrakło nam czasu - dodał z kolei Rudolf Rohaczek, trener Cracovii.


Comarch Cracovia - Aksam Unia Oświęcim 4:5 (0:2, 2:3, 2:0)
0:1 - Tvrdoń - Barinka, Jakesz (4:43),
0:2 - Wojtarowicz - Kasperczyk, Tabaczek (18:53, 5/4)
1:2 - A. Kowalówka (21:11),
1:3 - Tabaczek - Wojtarowicz, Piekarski (25:49),
2:3 - T. Kozłowski - Chmielewski, S. Kowalówka (27:40),
2:4 - Piekarski - Różański, Stachura (30:42),
2:5 - Kalinowski - Bepierszcz, Piotrowicz (32:40),
3:5 - Chmielewski - T. Kozłowski, S. Kowalówka (40:08, 5/4),
4:5 - Dvorzak - Rzehak, Kostourek (53:20, 5/4)

Sędziowali: Paweł Breske (główny) - Jacek Bernacki, Leszek Kubiszewski (liniowi).
Kary: Cracovia - 8 minut, Unia - 8 minut.
Strzały: 46-29.
Widzów: 800.

Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta; Chmielewski (2), T. Kozłowski, S. Kowalówka - Żvatora, Kłys; Kostourek, Dvorzak, Rzehak (2) - Wajda (2), Dąbkowski; D. Laszkiewicz (2), Rutkowski, Piotrowski.
Trener: Rudolf Rohaczek.

Aksam Unia: Fikrt - Piekarski (4), Kasperczyk; Jaros, Tabaczek, Wojtarowicz - Jakesz, Połącarz; Tvrdoń, Dornicz, Barinka - Gabryś, Ciura; Bepierszcz, Kalinowski (2), Piotrowicz - Modrzejewski (2), Stachura, Adamus i  Różański.
Trener: Peter Mikula.



Powrót

Komentarze:

hej heja heja Oswiecim mistrzem hokeja!
Zapraszamy wszystkich fanów Unii Oświęcim i nie tylko do polubienia strony poświęconej naszemu bramkarzowi Fikiemu, aktualne informacje, statystyki, zdjęcia z meczów i nie tylko, jest także KONKURS w którym można wygrać BILET wstępu na mecz!! Zapraszamy
https://www.facebook.com/pages/Michal-Fikrt-Fan-Club-Unia-O%C5%9Bwi%C4%99cim/386111758136018
Unia jeszcze w tym sezonie jeszcze wszystkich zaskoczy :-)
Gratuluję toalet :)
Unia czarnym koniem! Brawo!
Brawo za wysokie zawieszenie poprzeczki Cracovii i zwycięstwo na ciężkim terenie,pomimo że w defensywie zabrakło jednego z braci bliźniaków Ladislava Gabrisza podpory naszej defensywy ;)
Gratulacje chłopaki good job;)
W końcu grę naszej Unii chce mi się oglądać. Szczerze mówiąc po raz pierwszy "od czasów" Franzena, w końcu widać styl (jakikolwiek) i taktykę. Wydaje mi się, że jeżeli mielibyśmy jeszcze kogoś zakontraktować przed końcem stycznia to jedynie obrońcę ale to musiałby być "strzał" a`la Zion w Tychach w poprzednim sezonie. Patrząc po ataku to nawet Różański nie załapał się dzisiaj do 4 ataków, w zasadzie tylko kilka razy wszedł na zmianę. Do tego mamy jeszcze dochodzącego Komorskiego, jest Fiedor, jest Malicki... w obronie po pozyskaniu Jakesa, Gabrisa i teraz powrocie Gabrysia też wygląda to solidnie. W zasadzie 5 ataków i 4 obrony... ubolewam tylko nad tym, że do sezonu przygotowywał nas Lebiediew i kondycyjnie wygląda to jak wygląda. Gdyby od początku był Mikula to z tym stanem posiadania to samą jazdą zdecydowanie więcej mielibyśmy oczek na koncie.
Po ostatnim sukcesie Cracovię było stać na taki wynik.Mozna teraz forme zaniżyć,przyjdzie i czas na zwyżkę.Jestem pełen podziwu dla tego klubu jak mozna mądrze kierowac taka druzyna,teoretycznie jest mocnieszy Sanok,Tychy i może Jkh...Ale w roli faworyta do M.P. stawiam Krakowian,szkielet druzyny i trener pracuja z soba kilka sezonow,a to wlasnie przynosi efekty widoczne nie tylko w tym sezonie.A Unię ocenię na spokojnie po sezonie... wg.mnie piate miejsce ;)Kibic Unii.
Piąte miejsce, to możesz zająć Ty i Twoja drużyna podwórkowa... Unia pokonuje takie "potęgi" jak Tychy, Cracovia czy Sanok a Ty, szalejesz z piątym miejscem.. Chyba Cie Bóg opuścił ;) Czwórka to tak na miękko...
Unia czarny koń ,unia miszcz hahahahahahahahahahahahahaahahahhahaahhahahahahahahahahahahaahahahahahahahaahahhahahahahahahahahahahahahahahaahhahahahahahahahahahahahahhahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaahahhahahahahahahahhahahahahahahahahahahhahahahahhaha
Mam nadzieję, że nie posrałeś się ze śmiechu.....
gratulacje za wczoraj - zagraliscie skuteczniej, a my padake w obronie.

widac bylo brak Słabonia i Kalusa

co do radosci i wieszania medali - to poki co w meczach bezposrednich jest remis po 2, z bramkowym wskazaniem na Pasy :)
Super mecz. Unia wyrasta na czarnego konia. Mikula the best. Zdrajcy ( Kłys i spółka )patrzeć, uczyć się i żałować.
Tam zaraz zdrajcy. Jakby ci baba cały czas buczała, że chce nową kuchnię pod zabudową to też byś poszedł tam gdzie by ci na tę kuchnię dali.
To nie są czasy dla bohaterów i nawiedzonych, którzy będą "umierać za klub". Młodzi chcą zarabiać kasę, kupić be em we i rwać *. A ci trochę starsi chcą mieć z babą spokój a jak wiadomo spokój u baby najłatwiej kupić...
I nie przesadzajmy z tym super meczem. Zwycięstwo cieszy ale poziom PLH (nie mogę się przyzwyczaić do obecnej *nej nazwy, która jest sprzeczna z zasadami języka polskiego) jest po prostu żenujący. Gdyby było inaczej to na trybunach byliby kibice, na bandach poważni sponsorzy a klubowych kasach - gotówka. A jak jest - każdy widzi.
Napisz proszę markuosiemnaście dlaczego zdrajcy ? Pochwal się swoją wiedzą przed tysiącami internautów.
luca , bez przesady , nie ma aż takiej biedy w Unii ,żeby szli za kasą do Krakowa. Być może dostali parę złotych więcej ale głównie chodzi o to ,że im się wydaje ,że tam więcej osiągną.
"głównie chodzi o to ,że im się wydaje ,że tam więcej osiągną"

I tuś prawdę powiedział ! Widać, zawodnicy czują, że Cracovia to lepiej poukładany klub. Że w Unii z tym jest nie najlepiej to chyba nie trzeba przypominać. Okres przygotowawczy z trenerem, który okazał się być niewypałem. Większość transferów w ostatniej chwili na kompletną pałę. Itd. itp. Do organizacji z czasów Ingielewicza jeszcze dużo brakuje. I od razu nadmieńmy, że tu nie chodzi tylko o kasę. Ingielewicz (pomimo wątpliwych osiągnięć w PZHLu) to jednak był menedżer pełną gębą, który chciał sukcesów i parł do sukcesów. I zawodnicy to czuli. Teraz czują jakby trochę mniej.

Ale nie histeryzujmy. Dajmy im czas. Może co z tego wyjdzie.
tak się dziwicie że drużyna słabo gra , jak wy trenera co sezon lub w trakcie sezonu zmieniacie ,, Kłys i Noworyta poszli tam gdzie chcieli
oczywiście mowa powyżej jest o Unii Oświęcim
Grzegorz nam wyrasta na pierwszego obrońcę, tu coś obroni tu bramkę strzeli. Już normalnie nie ma na kogo mięcha rzucać :D I to się chwali. Uczą się chopcy
Gratulacje w końcu Kraków zdobyty oby tak dalej
Seria 4 zwycięstw z rzędu, nie pamiętam kiedy ostatni raz taka sytuacja miała miejsce:) ostatnie 8 meczów , 7 zwycięstw Unii!!:) Mecz bardzo ciekawy dla oka, pierwsza tercja dla Cracovii, ale dwa piękne gole to Unia zdobyła..Druga tercja to już zdecydowana dominacja Unii, a zwłaszcza skuteczna, trzecia tercja to na przetrzymanie gra obronna i kontry, można było wcześniej rozstrzygnąć mecz, ale najważniejsze że 3 punkty pojechały do Oświęcimia:) Sędziowanie po prostu katastrofa.. Dobrze się stało, że nie miało to większego wpływu na wynik spotkania..
Z tym sędziowaniem to nie przesadzaj. Fakt, Jakes nie dostał kary za ewidentny wysoki kij i zamiast 4/5 mogliśmy grać niecałą minutę 3 na 5... ale tak poza tym to poprawnie sędziowali.
Tak ogólnie mówiłem o sędziowaniu, nie że kogoś faworyzowali, ale gwizdali kar, których nie było, a nakładali takie których nie powinni:)
Najbardziej chłop sie pogubił jak po starciu z zawodnikiem Unii leżał na lodzie gracz Cracovii, z gwizdkiem w buzi patrzył na akcje Unii i na leżącego zawodnika, nie wiedział co robić..:D
Tu masz rację. Ale ja zawsze powtarzam... jaka liga, takie sędziowanie... to przeważnie idzie w parze.
Ja bym jeszcze dodał:jaka liga-tacy komentatorzy.Ale im wczoraj nie w smak było ,że Unia wygrała.Komentarz powinien być bezstronny wszak to kanał telewizji reżymowej.
najwieksza klase pokazal w ostatnich sekundach jak we trojke nie zauwzyli ze to nasz wybil krazek i trzeba gre wycofac do neutralnej, wszyscy widzieli a on nie.

z karami za "potkniecia" o kij przesadzal, ale po rowno w dwie strony.

a i jeszcze jeden interesujacy moment - kara dla zawodnika Uni, a tu unici wymieniaja jeszcze 3 podania i dopiero gwizdek zeby przerwac - brawo panie Breske - licze na hokejowego orła dla pana, choc konkurencja spora
co do skutecznosci to sie zgadzam, nad wyraz skuteczna Unia. Nasze glupie bledy w obronie - przykladowo Wajda przygladajacy sie jak Tabacek oddaje strzal zaslaniajac przy tym widok Radzikowi.

Czy dominacja Unii - mam watpliwosci - raczej wyrównany mecz, Fiki bardzo dobrze bronil a my ladowalismy w niego albo obok bramki. ale coz - szczescie podobno sprzyja lepszym(przynajmniej tego dnia;) )

strzały 43:27
1 tercja - 22:9
2 tercja - 9:12
3 tercja - 12:6
(za *.pl)
Odkąd Laskowski komentuje mecze hokejowe to jest dużo lepiej , ma lepsza barwę głosu i bardziej znaną. Z całym szacunkiem dla pana Snopka ale Laskowski powinien zostać na stałe. Laskowski był obiektywny i pod koniec chyba trochę pod Unie komentował ale to tylko dlatego ,że Steblecki co chwilę coś o Cracovii mówił to on chciał wyrównać. Steblecki zero obiektywizmu niestety , Unia prowadzi 2:5 a on gada głupoty ,że to i tak jest lepsza drużyna bo ma puchar Polski i zaczyna ich tłumaczyć... żenada.
grunt to samemu sobie plusy dawać ;)

akurat kto jak kto ale Pan Steblecki jest nad wyraz obiektywny.
Marios91, a słyszałeś ile błędów faktograficznych zrobił Laskowski? Piotrowicz wychowanek klubu z Sosnowca SMS? Nie wiem, skąd on miał statystyki choćby Tabaczka - 30. miejsce w klasyfikacji? Ale tak to jest jak się ufa wyłącznie zapiskom kretów - znaczy sędziów.
Najbardziej chłop sie pogubił jak po starciu z zawodnikiem Unii leżał na lodzie gracz Cracovii, z gwizdkiem w buzi patrzył na akcje Unii i na leżącego zawodnika, nie wiedział co robić..:D

Dokładnie to pamietam :D Strzelił z du..py....
coctail, rozwiń może tą głęboką myśl...co to jest "telewizja reżymowa"?
Marczek to była sytuacja z karą Modrzeja:) sędzia podniósł ręke, Unia grała dalej i co lepsze Fiki już zaczął zjeżdżać z bramki:D o komentatorach sie nie wypowiem bo po prostu nie oglądałem meczu w TV:)
Ale Steblecki był bardzo zawiedzoiony porażka widać to było na konferencji i tuż po niej jak rozmawiał z Rudolfem:)
no wlasnie o ta sytuacje mi chodzilo - komedia :)

ja tez nie widzialem w tv - pewnie byl zawiedziony, ale w tv stara sie byc czasem az za bardzo obiektywny, wiec nic nie mozna mu zarzucic
Każdy to powie dziś Unia rządzi w Krakowie ;)
no raczej nie
Witam. Przyznam się bez bicia myślałem że już ten sezon będzie można na straty spisać czyli nie będziemy walczyć o nic konkretnego. Nie popadam w huraoptymizm bo PO pokaże kto jest mocny, ale jakieś światełko w tunelu się pojawiło, że się postawimy tym teoretycznie mocniejszym. Pytanie czy nie można tak było od początku mam nadzieję że osoba (osoby) odpowiedzialne za eksperyment białoruski wyciągną wnioski na przyszłość. Wydaje się ze mamy niezłego trenera który dał tej drużynie nową jakość. Nie zapominałbym jednak o tym, że w między czasie doszło do nas 7 zawodników liczę też Jurka którzy zmienili tą drużynę w znaczny sposób. Obecnie naprawdę chce się oglądać grę naszych. Uważam, że czas pracuje dla nas i może być tylko lepiej a na ile to wystarczy w tym sezonie to się okaże. Niejaki Tvrdoń robi różnicę jego strzał z nadgarstka jak na polską ligę naprawdę wyśmienity. Pozdrawiam!
Jest szansa na 4 miejsce przed play off. A bilans bramkowy 88-88
Forma unitów idzie w górę i kto wie.... Gratulacje wygranej. Oglądałem końcówkę w tvp - emocje do samego końca.
mam nadzieję, że Mikula miał głębokie pretensje do Trvdonia za nonszalancką próbę sam na sam, gdzie próbował kij przełożyć między nogami i tak strzelić gola. Było to przy stanie 5 - 2 i gdyby to wpadło, to raczej Craxa już by się nie podniosła. Tak samo sam na sam Tabacka przy 5 - 3 też powinno siedzieć.
Raczej pochwałe nie pretensje ,gdyby to Tvrdoń strzelił to była by to chyba najpiekniejsza bramka od początku sezonu :))))A po za tym Tvrdoń to jest klasowy grajek w naszej Lidze on dopiero sie rozkręca a takich akcji zapewne bedzie miał więcej :)
NEXTER --> Zgadza się, "Twardy" z meczu na mecz gra co raz lepiej :) Widać, że koleś czuje się co ram mocniejszy... ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V