Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9139

Tyszanie nie kalkulowali (WIDEO)

2014-02-23 23:52:10

W swoim ostatnim meczu sezonu zasadniczego hokeiści GKS-u Tychy pokonali jastrzębian 4:2. – Hokej to gra błędów, a my popełniliśmy ich co nie miara – skomentował to spotkanie Mojmir Trilczik, trener gości.


Od początku spotkanie stało na wysokim poziomie, a z bardzo dobrej strony pokazywali się obaj bramkarze. Jako pierwszy skapitulował golkipera przyjezdnych, a wynik meczu otworzył weteran Adrian Parzyszek.

W drugiej odsłonie goście rozpoczęli oblężenie tyskiej bramki. Mimo wielu okazji na posterunku stał Stefan Żigardy, który musiał jednak skapitulować w 24. minucie spotkania po strzale Mateusza Danieluka. Chwilę później jastrzębianie mogli wyjść na prowadzenie, jednak sędzia główny nie uznał trafienie, ponieważ chwilę wcześniej czeski golkipera GKS-u Tychy poruszył bramkę. Równo z syreną kończącą drugą tercję na prowadzenie tyszan wyprowadził Marcin Kolusz.

Końcowe dwadzieścia minut należało do gospodarzy, którzy kontrolowali grę. W ciągu tej tercji tyszanie zadali jastrzębianom dwa ciosy, a katami Odrobnego byli kolejno Milan Baranyk i Maciej Sulka. Minutę później rozmiary porażki zmniejszył Adrian Labryga.


Po meczu powiedzieli:

Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS-u Tychy: - W pierwszej tercji nie wypracowaliśmy sobie znacznej przewagi, ale byliśmy nieco lepsi od jastrzębian, dzięki czemu wyszliśmy na prowadzenie. Druga tercja wyglądała fatalnie w naszej grze. Nie potrafiliśmy wypracować sobie żadnej okazji, ani nawet wyjechać z tercji obronnej. Mieliśmy sporo szczęścia przy golu Marcina Kolusza, ale to trafienie pozwoliło nam trochę ochłonąć. W ostatniej tercji cofnęliśmy się do obrony i wyczekiwaliśmy okazji do kontrataku. Było nasze ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego, więc chcieliśmy je wygrać i udowodnić, ze zasłużenie jesteśmy liderem

Mojmir Trilczik, trener JKH GKS-u Jastrzębie: - Bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie i wywalczyć sobie jak najlepszą pozycję przed zbliżającymi się playoffami. Hokej to gra błędów, a my popełniliśmy ich co nie miara. Przede wszystkim staraliśmy się grać odpowiedzialnie w defensywie. Szczególnie, gdy graliśmy przez cztery minuty w osłabieniu uwydatniły się nasze błędy.

GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 4:2 (1:0, 1:1, 2:1)
1:0 – Parzyszek – Vitek, Baranyk (11:48)
1:1 – Danieluk – Kral, Stoklasa (33:07)
2:1 – Kolusz – Baranyk, Parzyszek (39:59)
3:1 – Baranyk – Havlik (45:49)
4:1 – Sulka – Vitek, Bagiński (55:36)
4:2 – Labryga – Laszkiewicz (56:36)

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk (główny) – Wojciech Moszczyński i Patryk Kasprzyk (liniowi).
Kary: GKS Tychy – 8 minut, JKH GKS Jastrzębie – 6 minut.
Strzały: 34 - 44.
Widzów: 1500.


GKS Tychy: Żigardy – Havlik, Sokół; Baranyk, Parzyszek (4), Vitek (2) – Mojżisz, Wanacki; Guzik, Rzeszutko, Kolusz – Kotlorz, Sulka; Gurazda (2), Galant, Bagiński – Kruczek, Piorun.
Trener: Jirzi Szejba.

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny – Zatko, Rompkowski; Laszkiewicz, Pasiut, Kapica – Labryga, Górny; Urbanowicz (2), Prochaska, Bordowski (2)– Bryk, Flaszer; Marzec (2), Kral, Stoklasa – Pastryk, Kogut; Danieluk, Zdenek, Kulas.
Trener: Mojmir Trilczik.





Powrót

Komentarze:

"Hokej to gra błędów, a my popełniliśmy ich co nie miara." Podstawowy błąd to ten figurant w roli trenera. Mojmir won.
W JKH brak trenera i bramkarza inna sprawa że zawodnicy chyba w Jastrzębiu znów się obrazili,ech
"spotkanie stało na wysokim poziomie" taaa... "Chwilę później jastrzębianie mogli wyjść na prowadzenie, jednak sędzia główny nie uznał trafienie, ponieważ chwilę wcześniej czeski golkipera GKS-u Tychy poruszył bramkę" cytuję całe bo styl, dramat, ale ogólnie nie wiem czy taką chwilę, bo z reguły bramka jest poruszana zaraz przed strzałem, albo przed dobitką, tutaj bramka poruszona była cały czas, a akcja Jastrzębia trwałą dobre kilkadziesiąt sekund. Ale i Mojmir chyba był na tym samym meczu co pan redaktor, bo kiedy oni grali 4 minuty w osłabieniu to ja nie wiem, jedną przewagę skasował Parzyszek po kilkunastu sekundach i jedną dostali grając 5 na 3, więc tak na prawdę przewagę to my mieliśmy w tym meczu jedną.
Trochę zagmatwałem, więc dodam że tam był ewidentny błąd sędziego bo Jastrzębie wjechało w tercje oddało strzał, Stefan przy interwencji poruszył bramkę i to dość znacznie, a gra toczyła się dalej, Jastrzębie wypracowywało kolejne pozycje strzeleckie i dopiero chyba po 3 strzale trafili do tej poruszonej bramki. Zawodnicy GKSu sygnalizowali to że bramka jest nie na miejscu, sam sędzia też to zauważył bo od razu bramki nie uznał, szkoda ze tak późno (co jechał sprawdzać to chyba trzeba Pasiuta zapytać).
No i podsumowując, fajna relacja napisana na podstawie relacji live.
relacja live jest wyborna ;)
"Od początku spotkanie stało na wysokim poziomie"...chyba nie byliśmy na tym samym meczu..cieszy zwycięstwo i 3 pkt..ale poziom jak i zaangazowanie obu drużyn pozostawia wiele do życzenia.
Szkoda słów! Mojmir odpuść i zrezygnuj! Panowie o co chodzi? Unia faworytem 4 pary play-off! Z początkiem marca kończymy sezon.
Nie przesadzałbym z tą Unią ;) ale rywalizacja na pewno zapowiada się baardzo ciekawie !
Mojmir - co Ty zrobiłeś z tą drużyną ?
Ja bym już dawno spakowała walizki i pod osłoną nocy uciekła z klubu.

Gratulacje dla Tychów
JKH w tym sezonie grają jak *zy a bramki w ostatnich sekundach mistrzostwo. Zawodnicy dopasowali się do poziomu trenerów.
Mojmir wypie....aj. Nie potrzeba nam w Jastrzębiu takiego satyryka!!! Mamy skład najlepszy w historii klubu a wszystko wskazuje na to że faktycznie na meczach z Unią skończymy sezon. Cały sezon szukasz optymalnego ustawienia piątek i tuż przed play-offami Danieluk w 4 formacji a Kral w 3. O co Ci do cholery chodzi bo już nawet chyba sami zawodnicy nic z tego nie rozumieją i nie wiedzą kto z kim zagra w najbliższym meczu. Zamieszania takiego nigdy nie widziałem. Może zamienisz się z Bernackim i on to lepiej poukłada.
NA MECZU Z KRYNICĄ POMACHAJMY trenerowi BIAŁYMI CHUSTECZKAMI!
Na wysokim poziomie??!! Przecież Tychy grały na jednej nodze, a Jastrzebie - brak słów. Taki skład a z taka gra to bez obrazy ale mogą wygrywać ale z Legia.
O poziomie i zaangażowaniu niech tez świadczy ilośc kar...
Trochę naciągana teoria, bo widziałem wiele bardzo ciekawych pojedynków z mniejszą ilością wykluczeń, jak i jeszcze więcej kulawych meczy z dużo większą liczbą wykluczeń. Walka nie koniecznie musi oznaczać faule.
Tychy chcą teraz grać z piknikami z Jastrzebia a z Cracovia spotkac sie dopiero w finale.
Tak, zapewne dlatego prześlizgali się cały mecz, a że rywal był na tyle słaby to i to wystarczyło. Mogli robić machlojki z NT i Bytomiem, z Cracovią i Jastrzębiem, ale nie robili, grali swoje i z tym z kim przyjdzie się spotkać w PO z tym się zmierzą.
Pytanie do Tyszan ,ktoś wie ja wygląda sytuacja z Malasiem czy chłop już zaleczył kontuzję i zagra juz w PO
Spodziewany powrót na półfinały, prawdopodobnie pierwszą rundę jeszcze odpuści
Okaże się, Malasiński prawdę mówiąc powinien już grać z Polonią, bo to oko jak się już zagoi, to nie ma zagrożenia dla niego, a miał przerwę dłuższą i raczej te mecze z Bytomiem dobrze by mu zrobiły. Poloniści to nie najsłabsza ekipa PHL, a w dodatku będą dawali z siebie wszystko, także Malaś w przeciągu trzech lub więcej meczów szybko może wrócić na odpowiednie obroty.
Prawdę mówiąc poza Witeckim powinni grać wszyscy, bo poza nim i Malasińskim są tylko chorzy zawodnicy, nie kontuzjowani, a już dłuższy czas dochodzą do siebie. Na półfinał oczywiście na nogach powinni być wszyscy, choćby Malasiński miał grać z jednym okiem, a Witecki z jednym barkiem.
Mam nadzieję że Unia w PO pokona JKH i będą ciekawe mecze w 1/2finalu :)
Jastrzębie z tym składem powinno zając 3 miejsce bez żadnych problemów a nawet walczyć z Sanokiem o drugie. Trenera macie faktycznie daremnego.
A ja jestem przekonany, ze takich glupkow jak ty to juz nigdzie nie ma psi obwisie!
bulik jak tak bardzo chcesz w pysk to powiedz, a nie twórz daremnych prowokacji!!!
admin śpi na tym portalu?,usuń tego małolata, bo tylko smuty wypisuje
Psi obwisie , wrociles z pracy z tej waszej ochrony co wystarczy 4 klasy i szczekasz?
Zazwyczaj nie zniżam się do twojego poziomu, ale śmieszysz mnie, mógłbyś mi codziennie rano otwierać drzwi jak wchodzę do pracy, podaj adres e-mail moja sekretarka da ci znać kiedy rekrutujemy nowych pracowników ochrony...
Psi obwisie, a czemu tym razem nie dales minusa? Jestes takim malym zerem i juz dam ci spokoj bo widze , ze boli cie to wszystko i nieradzisz sobie. Widze, ze admin ma cie tak samo w ...... jak Jak;))
Aha i jeszczebmail to : psiobwis.barcak07@wiesniak.pl
Aha i jeszcze mail to : psiobwis.barcak07@wiesniak.pl
Szkoda mi cie dzieciaku. Pewnie byłeś przez matkę nie kochany a ojciec lał non stop, może można ci jeszcze jakoś pomóc, nigdy nie jest za późno...
Szkoda mi cie dzieciaku. Pewnie byłeś przez matkę nie kochany a ojciec lał non stop, może można ci jeszcze jakoś pomóc, nigdy nie jest za późno...
Psi obwisie , widać że skończyles tylko 4 klasy bo "niekochany" jak już więc nie kompromituj się bardziej bo ci się ręcę trzęsą i klepiesz bez opamiętania w klawiaturę :) psiobwis.barcak07@wiesniak.pl i tak już zostanie, nieuku:)
Jastrzębie to fantastyczna drużyna w tym sezonie na po z GKS Katowice w walce o 5 lokatę!!!!!!!!!
GKS Jastrzębie
Cóż pisać - jak dla mnie mecz obu ekip nie stał nawet na średnim poziomie...z jednej strony - zrozumiałe że jedni i drudzy na 110% nie grają no ale technicznie tylu błedów u takich zawodników nie widuje za często. Mimo wszystko Dzieki za widowisko -choć z perspektywy zbliżających się Play Offów nie wygląda to wesoło
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V