Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9101

Zwycięstwo Unii i derby w ćwierćfinale

2014-02-25 21:31:18

Hokeiści Comarch Cracovii w ostatnim meczu sezonu zasadniczego przegrali na własnym lodzie z Aksam Unią Oświęcim 1:4. Porażka z biało-niebieskimi spowodowała, że podopieczni Rudolfa Rohaczka w rozpoczynającym się w piątek ćwierćfinale play-off zmierzą się właśnie z hokeistami z grodu nad Sołą.


Oświęcimianie od samego początku zagrali z pazurem. Byli szybsi, dokładniejsi i jako pierwsi otworzyli wynik spotkania. W 16. minucie Barinka zagrał do Gabrisza, a ten przedłużył gumę do Tabaczka, który z wielkim spokojem posłał krążek pod poprzeczkę.

Krakowianie odpowiedzieli już po 38 sekundach (trafienie Petra Dvorzaka), ale jeszcze przed przerwą dwubramkową przewagę wypracowali sobie biało-niebiescy. Najpierw ponownie na listę strzelców wpisał się Peter Tabaczek, wykorzystując okres gry w przewadze, a później sposób na Rafała Radziszewskiego precyzyjnym strzałem z nadgarstka znalazł Ondrej Zosziak. 

Wydawało się, że po przerwie Pasy ruszą do frontalnego ataku, ale szło im jak po grudzie. Ich próby spełzły na niczym, bo w 29. minucie czwartego gola dla gości strzelił Marcin Jaros. Kapitan Aksam Unii po dograniu Petera Barinki popisał się przepięknym uderzeniem bez przyjęcia. Krakowski golkiper mógł tylko wyciągnąć gumę z siatki.

Z kolei w oświęcimskiej bramce świetnie sobie radził Michał Fikrt. Czeki golkiper próbkę swoich nietuzinkowych umiejętności pokazał zwłaszcza w trzeciej tercji. W 46. minucie w sytuacji sam na sam zatrzymał Sebastiana Kowalówkę, a przed końcem regulaminowego czasu gry wybronił kąśliwy strzał Milana Kostourka. Choć krakowianie przez ostatnie 159 sekund grali bez bramkarza, to nie zdołali zmienić niekorzystnego rezultatu.

- Potraktowaliśmy ten mecz jako próbę generalną przed play-off. Byliśmy szybsi, lepiej poruszaliśmy się po lodzie i skuteczniej operowaliśmy krążkiem. W trzeciej tercji zagraliśmy już spokojniej i skupiliśmy się przede wszystkim na obronie dobrego wyniku - mówił po meczu trener oświęcimian Peter Mikula.

- O końcowym wyniku przesądziły nasze błędy z pierwszej tercji i niewykorzystane przewagi - ocenił Rudolf Rohaczek. - Mieliśmy kilka dobrych okazji, ale skutecznymi interwencjami popisał się bramkarz rywali. Cóż, Unia wygrała dzisiejszy mecz i była w nim zespołem zdecydowanie lepszym. 



Comarch Cracovia - Aksam Unia Oświęcim 1:4 (1:3, 0:1, 0:0) 
0:1 - Tabaczek - Gabrisz, Barinka (15:01),
1:1 - Dvorzak - Piotrowski, Kalus (15:39),
1:2 - Tabaczek - Barinka, Jaros (17:53, 5/4),
1:3 - Zoszik - Wojtarowicz, Tvrdoń (18:33),
1:4 - Jaros - Barinka, Tabaczek (28:28)

Sędziowali:
Maciej Pachucki (główny) - Jacek Bernacki, Leszek Kubiszewski (liniowi)
Kary:  Cracovia - 10 minut, Unia - 10 minut.
Widzów: ok. 1100.


Cracovia:  Radziszewski (4) - A. Kowalówka (2), Noworyta; Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Żvatora (2), Kłys;  Rzehak, T. Kozłowski, Kostourek - Wajda, Dąbkowski (2); Piotrowski, Dvorzak, Kalus - Galant, Zieliński;  Witkowski, Rutkowski, D. Laszkiewicz.
Trener:  Rudolf Rohaczek.

Aksam Unia: Fikrt - Jakesz, Połącarz; Jaros, Tabaczek, Barinka - Gabryś (2), Zosziak; Tvrdoń, Lipina, Wojtarowicz - Gabrisz (2), Ciura; Piotrowicz, Kalinowski (2), Bepierszcz - Kasperczyk;  Adamus (2), Różański (2), Modrzejewski oraz Komorski.
Trener: Peter Mikula.



Powrót

Komentarze:

oglądając mecz zastanawiałem się o co chodzi?(pytanie raczej retoryczne)
po piątkowym meczu będzie można coś więcej powiedzieć...

Gratulacje dla Unii
Mecz byl fajny widac ze Unia nie odpuscila Cracovi i go wygrala zasluzenie p.Mikula niech pan nie zmienia piatek na mecz w PO bo zawodnicy zagrali dobrze takie piatki jak dzis graly to byly dobre.
Brawo UNIA tak trzymać :)
Nic z tego wyniku nie rozumiem!!! A nie lepiej było mieć Jastrzębie niż Pasy za rywala w play-off?
Co by to była za walka jakby sobie drużyny ustawiały mecze.A tak w ogóle to myśle że to zwycięstwo dobrze wam zrobi przed P.O. powodzenia UNIA!!!
Rafi w jakim świecie ty żyjesz. Jakby nie ustawianie rywali to polscy panczeniści nie mieliby drużynowego medalu w Sochi. Unia mogła zrobić to samo. Jeżeli drużyna zdecydowała, że woli grać z Cracovią to szacun, bo udało się plan zrealizować.
Tak dla przypomnienia: dwa lata temu też wygraliśmy z Craxą ostatni mecz sezonu zasadniczego, a potem mieliśmy gładkie 0:4 w półfinale. Nie chciałbym żeby scenariusz się powtórzył.
Skąd się biorą te wszystkie teorie o ustawianiu przeciwnika ???
Unia nie jest drużyną która rozdaje karty w tej lidze ! Nikt mnie nie przekona, że Cracovia chciała ten mecz przegrać bo nie ma przy tak wyrównanych drużynach pewności kto z tej pary awansuje do półfinału. Po prostu zagrała bardzo dobry mecz, szczególnie taktycznie i po raz pierwszy w tym sezonie w takim składzie (brak tylko G. Piekarskiego). Poza tym patrząc na mecze Unii z Cracovią i JKH ciężko wskazać po zasadniczym kto jest lepszy. Osobiście wolałbym Jastrzębian ale tylko dlatego żeby udowodnić panom Laszkiewiczowi i Pasiutowi że świat by się im nie zawalił gdyby trafili do Unii ;)
No to JKH trafił się przeciwnik na PO jak ślepej kurze ziarno ;)
ja wolałem trafić na Unię, bo grając z krynicą to będzie mało emocji, a nawet jakbyśmy odpali z Unią to by potwiedziło że ten sezon był słaby w naszym wykonaniu i trzeba dużych zmian. A przecież skład najlepszy w historii.
Unia była lepsza. W każdym aspekcie gry. A pokazówka jaką odstawił Radziszewski... żenada. Ruszanie bramki, wykopywanie krążka po złapaniu. Nie przystoi to zawodnikowi o ambicjach reprezentacyjnych. Jestem za Unią w ćwierćfinale. Pokazała klasę. Fiki!!!!!
Jakbyś dokładnie się przyjrzał zachowaniu Radzika to może zmieniłbyś zdanie.
Pierwszą karę dostał za to że podniósł rękę zasłaniając się przed Jarosem który po prostu w niego wjechał. Potem Jarosa jeszcze trochę sponiewierał obrońca ale takie zachowania są powszechne bo bramkarz jest nietykalny.
Druga kara za ruszenie ok jeżeli było specjalne bo nie widziałem dokładnie,ale chwilę wcześniej Radzik został przewrócony w polu bramkowym bez reakcji sędziego. Poza tym z to demonstracyjne poruszenie to nawet chyba kary nie dostał.
Tak że jak widzisz jest akcja więc jest i reakcja czy adekwatna niech każdy oceni sam.
PS. Zwróć uwagę jak zaczął bronić wkurzony Radzik
PPS. Też jestem za Unią w ćwierćfinale i mam nadzieję że tam pozostanie:)
Jak pokazuje historia wydaje się że Biało-Niebieskim łatwiej grało się z JKH hmmmm, ale czy nie nadszedł w końcu czas na przełamanie i pokonanie Craxy. Być może Mikula znalazł wreszcie sposób na złamanie Pasów.
Jestem ciekaw co pokaża Kowalowki w play-off...
Dobrze się stało. JKH ma lepszy zespół, przynajmniej personalnie. Ciągle mi szkoda naszych wychowanków, którzy grają w obcych klubach, zamiast być ze swoimi. Chłopcy tutaj jest Wasze miejsce, w domu. Trener przemyślał i wybrał. Teraz czas prawdy :) Ps. co z Grzesiem ?
Brawo dla unia za to że nie odpuscili tego meczu !!!!!!!
Czyżby syrena odgapiona?
Trudno za Unia nadazyc-daremne mecze z Gks z Krynica i Podhalem. A tu jada do KRK i wygrywaja w dosc ladnym stylu....obudzili sie czy przypadek?
Jak sie przypilnuje braci Kowalowki to idzie mecz wygrac dobrze bo reszta zawodnikow gra w kratke a Unia wtedy sobie z nimi poradzi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V