Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8628

Wrócili z dalekiej podróży

2014-03-14 20:44:22

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrywali już 1:3, ale zdołali doprowadzić do wyrównania i po bezbramkowej dogrywce, podobnie jak w drugim meczu, o zwycięstwie decydowały rzuty karne, które tym razem lepiej wykonywali jastrzębianie.

W pierwszej tercji więcej z gry mieli gospodarze, ale brakowało klarownych sytuacji do zdobycia gola. Swoje szanse mieli m. in. Marzec, Danieluk i Urbanowicz, ale krążek nie chciał wpaśc do bramki. Sanoczanie ograniczali się do kontr, z których jednak niewiele wynikało. W końcówce tercji dwie kary złapali jastrzębianie i przyjezdni do końca grali w podwójnej przewadze, ale nie zdołali pokonać Odrobnego.

Druga tercja rozpoczęła się od błyskawicznego gola dla gospodarzy. Z boksu kar wyjechał Flaszar, od razu otrzymał podanie i wyjechał sam na sam z Murrayem, zdobywając pierwszego gola w meczu. Jastrzębianie starali się pójść za ciosem i dalej mocno nacierali na sanocką bramkę, ale gościom udało się przetrwać ich ataki.

W 26. minucie sanoczanie doprowadzili do wyrównania. Kontrę dobrze rozegrali Strzyżowski z Białym i ten drugi nie miał problemów z pokonaniem Odrobnego. W kolejnych minutach akcje przenosiły się spod jednej pod drugą bramkę, ale obu ekipom brakowało skuteczności. Aż do 37. minuty, kiedy to nastąpiło małe trzęsienie ziemi i Sanok zdobył dwie bramki w odstępie ośmiu sekund, a autorem obu trafień był Mike Bayrack. – Dostaliśmy jedną bramkę, może wyszliśmy troszkę rozkojarzeni po jej stracie, ciężko powiedzieć czemu tak się stało, na pewno będziemy to analizować – powiedział po spotkaniu środkowy JKH, Grzegorz Pasiut.

Szansę na wyrównanie miejscowi mieli na początku trzeciej tercji, gdy grali w przewadze, jednak nie stworzyli większego zagrożenia pod bramka Murraya, za to czwartego gola mógł dołożyć Danton, ale przegrał pojedynek sam na sam z Odrobnym. W 47. minucie nastąpił przymusowa kilku minutową przerwę, z powodu pęknięcia dwóch pleksi po ataku Bordowskiego na Bescha.

Tuż po wznowieniu gry JKH zdobył kontaktowego gola. Laszkiewicz wjechał przed bramkę i strzałem od słupka pokonał Murraya. Jastrzębianie poczuli wiatr w żaglach i ponownie mocniej zaatakowali, co przyniosło skutek w 58. minucie. Krążek trafił przed bramkę do Stoklasy, a ten spokojnie przymierzył i zdobył trzeciego gola dla gospodarzy. - Najważniejsze, że pokazaliśmy charakter i obróciliśmy ten wynik z 3:1 na korzystny dla nas stwierdził Pasiut.

Żadna ze stron nie zdołała zdobyć zwycięskiego gola w regulaminowym czasie, więc potrzebna była dogrywka, która również nie przyniosła rozstrzygnięcia, a najlepszą okazję zmarnował na 10 sekund przed końcem Filip Stoklasa, który z bliska przeniósł krążek nad bramką.

Rzuty karne lepiej strzelali gospodarze, którzy wygrali 2:1 po bramkach Kapicy i decydującym Stoklasy, a dla Sanoka karnego wykorzystał tylko Petr Szinagl. Kolejne spotkanie w sobotę, o godzinie 18.30.

JKH GKS Jastrzębie - Ciarko PBS Bank KH Sanok 4:3 k. (0:0, 1:3, 2:0 d. 0:0, k. 2:1)
1:0 - Patrik Flaszar - Grzegorz Pasiut, Miroslav Zatko (20:37, 4/5)
1:1 - Marcin Biały - Marek Strzyżowski, Krzysztof Zapała (25:57)
1:2 - Mike Bayrack - Nicolas Besch (36:17)
1:3 - Mike Bayrack - Mike Danton (36:25)
2:3 - Leszek Laszkiewicz - Grzegorz Pasiut (46:37, 5/4)
3:3 - Filip Stoklasa - Radek Prochazka, Adrian Labryga (57:30)
4:3 - Filip Stoklasa (decydujący karny)

Sędziowali: Paweł Meszyński i Zbigniew Wolas (główni) oraz Artur Hyliński i Leszek Kubiszewski (liniowi).
Kary: JKH - 8 min., Ciarko - 8 min. 
Strzały: 51:19.
Widzów: 1300.

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2:1 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny - Labryga, Rompkowski, Laszkiewicz, Pasiut, Kapica - Zatko, Górny, Danieluk, Kral, Bordowski - Bryk, Pastryk, Urbanowicz, Prochaka, Stoklasa - Flaszar, Zdenek, Kogut, Marzec, Kulas.

Ciarko PBS Bank KH Sanok: Murray - Richter, Kloz, Vozdecky, Mahbod, Szinagl - Dutka, Besch, Wilusz, Bayrack, Danton - Rąpała, Hudec, Strzyżowski, Zapała, Biały - Pociecha, Ćwikła, Mermer, Kostecki, Demkowicz.



Powrót

Komentarze:

Pękła szyba i w naszych też coś pękło. Zagraliśmy za bardzo defensywnie i wyszła *ska przegrana. Ale zobaczymy co nam jutro da. STS!
Jedno trzeba napisać emocje są i obie drużyny zasługują na finał . Extra
mecze a jakie wyrównane . Gratki dla obu drużyn i obojętnie która ekipa
awansuje tej będę kibicował dalej . J K H
Jak Jastrzębie mogło przegrać 2 mecze z tak słaba drużyną?Strzały 51 do 19 masakra
niewiele brakło a przegrało by trzeci mecz...
widzów 1300 - brawo !!
kolego to nie takie proste... strzały ale skuteczność Sanok dobrze w obronie.
Pojedynek Dawida z Goliatem.
kto jest kim ?
Brawo JKH pozdrowienia z Katowic !!!
Różnice robi bramkarz Odrobny by z 6 puścił
ALE W KARNYCH BYŁ LEPSZY
tak kolega kibic z 13 na koszulce dobrze motywował Przemka :)
Ozdobny z 19 strzałów 3 bramki :P brawo ;-)
tyski atrakcyjny zobacz na swoje smietnisko :)
100klasa katem Sanoka :) a tak serio zgodzę się z Ks Oczko - nie można tylko się bronić i liczyć na poslizg przeciwnika, na szybką kontrę - i dodam do To Jo - emocje są owszem i o to chodzi - tu pietruszki nie ma!
Sanok nic nie gra.Forma ktora byla w koncowce sezonu poszla gdzies spac :-).Mieli dwie bramki przewagi zagrali tragicznie i tak sie skonczylo.kolejny raz fart chcial nas wynagrodzic ale mu nie pomoglismy i taktycznie zajechalismy sprawe.Jastrzebie obawiam sie wygra ta rywalizacje 4-2
Gościu zgadzam się w 100% pisałem o tym wcześniej że nie mamy trenera prezio czekam na twoją opinię , tylko nie pisz że to play-off i wszystko dzieje się swoim losem to co mieliśmy w Sanoku dzisiaj dostało jkh tylko z tą różnicom że oni zasługiwali na stan rywalizacji 3:0 mecz o ogromną stawkę a my gramy my nic nie gramy . dziękuję dobranoc.
przeciez ty piszesz ze nie mamy trenera juz jakies 100 lat wiec sie nie chwal
Nie wiem czy tu trener winny czy nie w to nie wnikam.Ale forma czy może to presja ze to Po nie wiem ale gra wyglada fatalnie
no popatrz wujku my szukamy trenerów po świecie a tu się nam taki rodzynek z kieszenią wypchaną pomysłami i gotowymi rozwiązaniami marnuje
zostałem wywołany do tablicy więc jestem, parę lat związany jestem ze sportem choć bardziej z kopaną to jest jedna zasada którą wpaja się młodym zawodnikom mecz wygrasz wtedy gdy nie stracisz bramki lub stracisz jedną mniej niby oczywiste a nie takie proste bo wczoraj mniej więcej do 50 minuty czyli rozwalenia tej pleksi nasza gra w obronie z perspektywy trybun wyglądała bezbłędnie i choć statystyki strzałów mówią o zdecydowanej przewadze jastrzębia to poza sytuacjami po których zdobyli bramki nie byli w stanie poważnie zagrozić Jaśkowi co potwierdzają nawet kibice Jkh,
Wiem że nasza gra wygląda bardzo siermiężnie ale po półfinale okaże się czy mamy w boksie nowego Rohacka czy nasz treneiro to * i racje mają naczelni prześmiewcy naszej drużyny z tego portalu i będę musiał uznać wyższość ich intelektu.
wydaje mi się że naszych problemów nie rozwiązało by skserowanie Mahboda i Vozdka 6krotnie bo w drużynie musi być balans dla zachowania którego potrzebni są zawodnicy szybcy i techniczni tacy jak Mahbod Vozdek Sinagl czy Cwikła, silni twardziele tacy jak Strzyżu Danto czy Bayrack, obrońcy z ciągiem na bramkę jak Besh czy Kloz i mistrzowie destrukcji tacy jak Richter swoją drogą sprowadzony do pozycji zero przez obiektywnego Bayrack dał nam wczoraj dwie bramki może facet fizycznie wygląda kiepsko ale widzi na lodzie dużo, wczorajsze podanie do Dantona przez całe lodowisko wprost na kij niesamowite szkoda że Mike tego nie wykorzystał bo mielibyśmy 4:1 i było by po meczu
na dzień dzisiejszy najbardziej martwi mnie gra pierwszego ataku, Jastrzebianie odrobili lekcje świetnie przesuwają się w strefie obronnej i w momencie gdy któryś z trójki Mahbod Sinagl Vozdek dochodzi do krążka zawodnicy Jkh podwajają krycie, poza tym widać że sam Samson jest sfrustrowany swoją grą, do reszty nie mam większych zastrzeżeń bo grają to co potrafią wiadomo że chciało by się żeby nasz skład był mocniejszy ale mamy taką drużynę na jaką nas obecnie stać i chwała dla zarządu że uratowali nam ten sezon,
podsumowując mamy 2:1 do przodu dalej jesteśmy w grze musimy za wszelką cenę wydrzeć z Jastrzębia jedno zwycięstwo bo jesli dzisiaj będzie 2:2 to będzie bardzo ciężko
i jeszcze jedna sprawa śmiem twierdzić że gdybyśmy poszli na otwartą wojnę z Jkh to pewnie w tej chwili byłoby 3:0 w plecy i pomału moglibyśmy szykować się do walki o brąz.
Do organizatorów meczy w Jastrzębiu mam jedną sprawę wydaje mi się że kibice obu drużyn udowodnili że są do siebie pokojowo nastawieni i nie ma potrzeby robić tych ceregieli z policją zdjęciami i alkomatem
oba zespoly sa na rownym poziomie , a wygra ten co będzie miał więcej szczęścia i tyle
Na jednym marnym poziomie niestety i grą chaosu... .
Niezły mecz Sanoka do pewnego momentu, trzecia tercja wzięta przez jkh, niby tak miało byc, ale tez ma tak byc, że my wyjezdzamy od was z jednym zwycięstwem:). Gratuluje Jastrzebie
Dzięki za wygraną , jutro też liczymy na zwycięstwo- chociaż będzie ciężko. Jak narazie wszystkie mecze są na styku.. Pozdro dla kibiców Sanoka.
Ufff 2:1 jutro kolejny mecz więc będzie się dżało zapraszamy na piwko na osiedlu :))))
przy stanie 1-3 straciłem nadzieje na wygraną, jednak szyba zrobiła różnice, chłopaki spieli jajca i mamy 1-2 w PO, jutro na 2-2 i sie dalej bawimy :) Pozdrowienia dla kibola-twardziela z Sanoka z nr 13 na koszulce... gościu szacun.... ześ wiedźmina z uporem maniaka chciał wyprowadzić z równowagi..."Przemek, Przemek...itd" dobry jesteś :)
trzeba wierzyć w zwycięstwo!!!!
GKS JASTRZĘBIE
NA początek gratulacje dla JKH. Należy Wam się ta wygrana z przebiegu dzisiejszego meczu. Natomiast jeśli chodzi o KH, sorry ale oczy przecieram ze zdumienia co my teraz gramy. ROzumiem, można by powiedzieć że stosujemy taktykę defensywna z nastawieniem na kontry, ale cóż jak nam kontry praktycznie nie wychodzą. Na co my liczy z ta gra ? na zmęczenie przeciwnika czy jak?. Krązek dalej się nie kleji, dalej nie strzelamy a kontry generalnie sa kasowane przez defensorów JKH. Przeciwnik oddaje 51 strzałów !!!!! a my 19-cie to jakas przepaść. Tzn ze my pozwalamy im grac jak chcą a sami bronimy "Częstochowy". Daliśmy sobie dzisiaj wydrzeć zwycięstwo podobnie jak JKH w Sanoku. Jak to wspominał Kostek chyba my dzisiaj zapomnieliśmy że mecz trwa 6o min. Oddaliśmy pole gry przeciwnikowi praktycznie w całości i z przebiegu gry JKH należy się dzisiaj zwycięstwo. Sorry ale z mojego punktu widzenia jeśli czegoś nie zmienimy w grze to w dalszej części play-off może już nie być tak różowo. Liczę że ktoś się wreszcie obudzi i pokażemy SIŁE jaka dysponowaliśmy w lidze - o ile nie na wyjeździe to choćby u siebie !!!!!
wcale nie graliście źle, zabrakło w grze Sanoka konsekwencji do końca, przy stanie 1-3 JKH miało problem z wyjściem z własnej tercji, potem ta szyba i chyba chwila dekoncentracji zrobiły swoje, na pewno jutro również takie same emocje i niech wygra JKH, sie bawimy dalej.....
Kris wrzuć na luz.Pamiętasz na co się zanosiło przed sezonem w naszym klubie?.Wiesz o tym,że to nie my,a JKH jest po Tychach najmocniejszym klubem w Polsce?.Ciesz się z tego co masz.
i na koniec....Bożeeeeee.....te sędziowanie......kiedy będzie normalność i te pasiaste tumany będą gwizdać jak sie należy!!! co najmniej na lekcje za południową granice zapraszam i korepetycje video z NHL
BRAWO GKS oby tak dalej:)
zielono czarno żółci
Byłem na meczu. Może ktoś się zdziwić, ale uważam że zagraliśmy najlepszy mecz w play off. Pewna gra w obronie, dobry Murray, fajne kontry. Paradoksalnie, wytrzymaliśmy ten mecz o wiele lepiej fizycznie od tych w Sanoku, lecz dzisiaj szczęście było przy Jastrzębiu. Głupia kara Hudeca, a potem nieplanowana przerwa bo praktycznie wybiciu krążka z naszej tercji w czasie osłabienia spowodowała, że straciliśmy koncentrację i kontrolę nad meczem. Dzięki za walkę, chłopakom którzy przyjechali za Wami graty za super doping - dzisiaj grać o wszystko - nic się nie stało !!! .
Skrót JKH - Sanok http://jasnet.pl/Hitchcock-na-Jastorze,31578,sport,publicystyka.html
Ludzie tego sie nie da oglądać tak tnie
mezo72 zastanów się przed meczem czy wypic jedno czy dwa piwa...wydmuchasz u jełopów na jastorze 0,3 i będziesz oglądał mecz w TV:) Komiczna ta ochrona...śmiać się czy płakać?
houg tak strzeże to w dupi... mam tych *ów zrobili nam spęd na fajce jak w ZOO teraz słyszę o alkomatach to jakaś komedia chyba jesteśmy za grzeczni na meczach bo ochrona się nudzi i wymyślają różne bzdury po to żeby była rozrywka dla nich , a z nas normalnych kibiców robią chuliganów pijaków i cholera wie co jeszcze .
Mam nadzieje że prezes już nie skorzysta już z usług tej PEDALSKIEJ FIRMY !!!!!!!!!!!!!!
widzisz prawie na każdym lodowisku można wypić piweczko ale nie w Jastrzębiu!!!!! Na balkonie na lodowisku panowie mogą wszystko tak jak w Polskim Sejmie alkohol na legalu a swołocz tępić zabraniać ogrodzić i dmuchać do alkomatu ludzie gdzie my żyjemy !!!!!!!!
a jakim niby prawem zabrania się komus wypicia czegos procentowego i spokojnego oglądania meczu .Czy to może Bialorus?
Wiesz jak to jest. Trochę munduru i się w du...pach przewraca. Ale reszta pozytywna i z tego trzeba się cieszyć :)
Hej STS Gol !!
Mecz trzymający w napięciu :) zwłaszcza Nas, Jastrzębskich kibiców. Kibice Sanoka wielki PLUS, za doping, za kulturę itp. Mam nadzieję że będą Jastrzębie wspominać tak jak ja wspominam Sanok, czyli mega pozytywnie. No i tak na koniec: może było by lepiej sciągnąć sędziów z Czech albo mam lepszy pomysł, może z Wysp Wielkanocnych no chyba że na Atlantydzie są jacyś sędziowie, bo to co się wczoraj działo to jakaś masakra. Pozdro dla wszystkich kibiców obu drużyn i niech dzisiaj zwycięży lepszy.
nie mogę uwierzyć poziom szacunku wsród kibiców obu drużyn jest niespotykany na polskich lodowiskach coś wydaje mi się że w czwartek jeszcze do was zawitamy i poza tym szaleństwem ze strony waszej ochrony przy wejsciu nie mogę złego słowa o was powiedzieć, co do sędziów to wczoraj raczej na + bez wiekszych błędów
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V