Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6678

Pierwsza bitwa dla Jastrzębia (WIDEO)

2014-03-24 20:20:02

W pierwszym meczu o brązowy medal hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali Aksam Unię Oświęcim 6:3. Spotkanie było toczone w niezłym tempie, a Jastrzębianie, w stosunku do meczów półfinałowych, zdecydowanie poprawili swoją skuteczność, co od razu przełożyło się na wynik.

Pierwsza tercja była toczona w bardzo przyzwoitym tempie. Już w 14. sekundzie wynik meczu otworzył Grzegorz Pasiut, który niepilnowany otrzymał podanie od Laszkiewicza i skierował krążek do odsłoniętej bramki. Błąd w tej akcji popełnił Tomasz Jakesz, źle gasząc krążek. Pierwsze minuty należały do gospodarzy, którzy przeprowadzili kilka groźnych akcji. Swoje szanse mieli Prochazka, Flaszar, Kral, Pastryk i Laszkiewicz. Szczególnie ten ostatni może żałować niewykorzystanej okazji, gdyż znalazł się sam przed Fikrtem, ale uderzył nad bramką.

W 11. minucie Kral świetnie zagrał do Stoklasy, ale ten zbyt anemicznie składał się do strzału. Po chwili w głównej roli wystąpił już Kral. Świetnie z linii niebieskiej obsłużył go Pastryk, a doświadczonemu Czechowi pozostało tylko dołożyć kija i skierować krążek do pustej bramki. Była to bramka numer 100 Richarda Krala w historii jego występów w polskiej lidze. 

Odpowiedź gości była natychmiastowa. Spory błąd popełnił Odrobny, który chcąc skrócić kąt, wyjechał zbyt daleko z bramki, co wykorzystał Gabryś, podając do Tvdonia, a ten nie miał problemów z umieszczeniem gumy w siatce. W końcówce fantastyczną okazję zmarnował Pasiut, który mając odsłoniętą bramkę, nie zdołał zdobyć gola, jego strzał jakimś cudem zdołał wyłapać Fikrt.

W 25. minucie dwie dogodne okazje do zdobycia bramki miał Wojtarowicz, ale jego dwa strzały z najbliższej odległości trafiły w Odrobnego. Chwilę później już padł gol dla Unii. Wojtarowicz zagrał przed bramkę do Lipiny, a były napastnik JKH ładnie przyłożył kija, nie dając szans Odrobnemu. - Trochę głupie bramki straciliśmy, ale cieszymy się, że udało nam się strzelić i wykorzystać te sytuacje, które mieliśmy – stwierdził po meczu Mateusz Danieluk.


Na odpowiedź JKH nie trzeba było długo czekać. Mateusz Bryk przymierzył z dystansu w krótki róg, a spóźniony z interwencją Fikrt nie zdołał obronić tego strzału. W 35. minucie było już 4:2. Uderzał Bordowski, a stojący przed bramką Laszkiewicz zgrał krążek do nadjeżdżającego Pasiuta, który nie miał problemów z umieszczeniem krążka w bramce. Chwilę przed końcem tercji dobrą okazję zmarnował Bepierszcz, którego strzał przytomnie nad bramkę odbił Odrobny. W odpowiedzi kontrę przeprowadzili miejscowi, ale Adrian Labryga w świetnej sytuacji uderzył prosto w bramkarza. 

W 47. minucie oświęcimianie ponownie zbliżyli się na jedną bramkę. Strzelał Ciura, krążek ostatecznie trafił do Tvrdonia, który niezbyt mocnym strzałem pokonał nienajlepiej interweniującego Odrobnego. Gdy wydawało się, że Unia zdejmie bramkarza przy jednobramkowym prowadzeniu JKH, gospodarze zdobyli piątą bramkę. Z niebieskiej uderzał Labryga, a krążek sprytnie przeciął Bordowski, czym zmylił Fikrta, a guma znalazła się w siatce. 

Trener Unii, Peter Mikula, postawił wszystko na jedną kartę i na 107 sekund przed końcem zdjął bramkarza, co szybko wykorzystali miejscowi, a konkretnie Richard Bordowski, kierując krążek do pustej bramki. - W półfinałach brakowało skuteczności i fajnie, że zaczęło nam to wpadać dzisiaj już od pierwszej zmiany. Na pewno troszeczkę mentalnie urośliśmy i myślę, że na jutro zmobilizujemy się jeszcze bardziej - zakończył skrzydłowy JKH.

Kolejne spotkanie we wtorek o godzinie 18, również na Jastorze.


Powiedzieli po meczu:

Mojmir Trliczik, trener JKH GKS: - Wygraliśmy zasłużenie. Pierwsza tercja zakończyła się naszą wygraną 2:1, a po prawdzie powinno być przynajmniej 5:1. Cóż, pomyślałem sobie wtedy, że znów czeka nas festiwal zmarnowanych szans, ale tym razem ten koszmar nas ominął. Cały zespół rozegrał dobry mecz, ale przede wszystkim należy pochwalić pierwszy atak, z Leszkiem Laszkiewiczem na czele, który świetnie dogrywał.
Unia nastawił się na grę z kontry, czego spodziewaliśmy się. 

Peter Mikula, trener Aksam Unia: - Zgadzam się z trenerem gospodarzy. Nie byliśmy dostatecznie skoncentrowani, a najlepiej świadczy fakt, że już w 14. sekundzie straciliśmy gola. Na zbyt wiele pozwoliliśmy gospodarzom i tylko dzięki dobrej postawie Michala Fikrta utrzymywaliśmy kontakt z rywalem. Nie jestem zadowolony z postawy pierwszej formacji. 


JKH GKS Jastrzębie - Aksam Unia Oświęcim 6:3 (2:1, 2:1, 2:1)
1:0 - Grzegorz Pasiut - Leszek Laszkiewicz (00:14)
2:0 - Richard Kral - Tomasz Pastryk (11:09)
2:1 - Roman Tvrdoń - Jerzy Gabryś, Wojciech Wojtarowicz (11:42)
2:2 - Petr Lipina - Wojcich Wojtarowicz (24:54)
3:2 - Mateusz Bryk - Maciej Urbanowicz, Tomasz Pastryk (27:27)
4:2 - Grzegorz Pasiut - Leszek Laszkiewicz, Richard Bordowski (35:54)
4:3 - Roman Tvrdoń - Bartosz Ciura, Wojciech Wojtarowicz (46:47)
5:3 - Richard Bordowski - Adrian Labryga, Leszek Laszkiewicz (56:51, 5/4)
6:3 - Richard Bordowski - Leszek Laszkiewicz (58:28, 5/6) - do pustej bramki

Sędziowali: Przemysław Kępa i Tomasz Radzik (główni) oraz Marcin Młynarski i Tomasz Przyborowski (liniowi).
Kary: JKH - 12 min., Unia - 8 min. 
Strzały: 41:28.
Widzów: 1000.
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1:0 dla JKH GKS Jastrzębie.

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny - Labryga, Rompkowski, Laszkiewicz, Pasiut, Bordowski - Zatko, Górny, Danieluk, Kral, Stoklasa - Bryk, Pastryk, Urbanowicz, Prochaka, Zdenek - Flaszar, Kogut, Kulas, Marzec, Kapica.

Aksam Unia Oświęcim: Fikrt - Jakesz, Połącarz; Jaros, Tabaczek, Barinka - Gabryś, Ciura; Tvrdoń, Lipina Wojtarowicz - Piekarski, Kasperczyk; Piotrowicz, Kalinowski, Bepierszcz - Gabrisz; Modrzejewski, Różański, Adamus i Komorski.





Powrót

Komentarze:

Graty dla Jastrzębia. Liczę jednak że to my wygramy brąz.
Mecz, ktory mogl sie podobać. Wielkie brawa dla kibicow z Oswiecimia, wspanialy doping przez caly mecz. Gratulacje dla Jastrzebia, Unia- powodzenia!
karolina patrz na taflę a nie po "pięknych z powiatu"
a na co patrzę, jak nie na taflę? Kibice to całkiem inna sprawa, wyrazliłam tylko swoje zdanie, ze mecz mi sie podobał pod tym i pod tym wzgledem.
Dobrze, ze na Jastorze pojawił się transparent dla Lipiny bo chop swoje zrobił przez lata dla Jastrzębia!
Bardzo dobrze, że wygraliśmy ten mecz i jest 1-0 :)
/co było konkretnie na tym transparencie?
zobacz pierwszą fotkę z galerii
W dzisiejszym meczu uni oprocz dopingu dobre i ladnej 2 bramki nie wychodzilo nic !! Jastrzebie bylo lepsze w kazdym elemencie i w kazdej terci Oby tak dalej!!
Było ciekawie i cieżko jeszcze jutro :)
Rysiek w końcu ma upragnioną 100.Gratulacje!!!
a tak na marginesie mógłby ktoś policzyć ile bramek blondyna sobie "strzeliła" leżąc na brzuchu kilka metrów od bramki.
Oświęcimianom dziś nic nie wychodziło, ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Zaskakują puste trybuny w Jastrzębiu wszak to mecz o medal a sukcesy nie powinny się w Jastrzębiu przejeść (jeden zdobyty dotąd medal). Wygląda to tak, jakby tam nie było klimatu dla hokeja. Nasi kibice będący w duzej liczbie zdecydowanie ożywili trybuny i wpłynęli na frekwencję. Oświecimski doping niósł się mocno po hali.
nic sie nie stało chlopaki, jutro tez jesteśmy z Wami.
Hej hej nasz KS !!!
PS. Z cenami biletów w Jastrzębiu chyba zwariowali.
Czołowy napastnik Unii zakochał się nieszczęśliwie.
I zdecydował, że się zastrzeli z żalu.
I co?
Oczywiście spudłował :-)
Unia jutro będzie lepiej.Tak jak powiedziałem trzymam za Was kciuki i Wam kibicuję.Krążek o brąz dalej w grze.TYLKO TYSKI GKS!!!!
Unia - taaaaka drużyna, taaaki czarny koń i taki wpi...l na Jastrzębiu, to niesprawiedliwe!
Bramka Ryśka w 11 min. z powietrza jak pianka z piwa - pycha. Będziemy jeszcze płakać za jego bajeczną techniką.
JKH GKS - Unia: http://jasnet.pl/Setka-Krola-Ryszarda,31704,sport,publicystyka.html
Brawo JKH. Brawo Nasz KS. Atmossfera jest swietna. Szacunek dla rywala oraz kibicow na wzorowym poziomie. Niech wygra lepszy a pokonanemu chwala. Tylko UNIA i JKH-bo w Tychach moczem rzucają,a w Sanoku czym sie oddźwięczą?
Skuteczność wróciła? Pewnie trener lepiej PRZYGOTOWAŁ drużynę na ten mecz, i temu nie pudłowali ;)
Teraz kolej na zwycięstwo Unii!
a może obecność Reznara tak podziałała :)
Tak oczywiscie kibice ze wsi pokazali klasę k...y to macie u siebie a piosenka z pancernych to już porażka spiewało sie ja w latach 90.Troche kultury wiesniaki
i dlaczego tak jedziesz po kibicach JKH?
raz poszły k* i zauważ że nieliczni to krzyczeli. atmosfera była świetna, w przerwach rozmawialiśmy z kibicami jkh i mówili że chętnie przyjadą do Oświęcimia. więc nie generalizuj. pozdrawiam
Zgadzam sie tylko raz poleciały k.. i widziałem że były osoby wśród kibiców Unii którzy uciszali pozostałych .Brawo za doping bo to naszych emerytów w jakiś sposób mobilizuje do kibicowania.
Po dwóch meczach bez gola znów strzelamy. Wyeliminować błędy w obronie i będzie dobrze.
Tylko zwycięstwo, Oświęcim, tylko zwycięstwo!!!
TYLKO UNIA NASZ KS! Gramy dalej -damy rade! Bo jesli wiara czyni cuda my wierzymy ze sie uda!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V