Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9815

Oświęcimianie lepsi od nowotarżan (WIDEO)

2014-10-24 20:28:35

W 11. kolejce PHL hokeiści Unii Oświęcim pokonali na własnym lodzie MMKS Podhale Nowy Targ 2:1. - To było dobre, emocjonujące spotkanie, w którym nie zabrakło walki i sytuacji strzeleckich - stwierdzili zgodnie obaj szkoleniowcy.


To, że padły dzisiaj tylko trzy bramki było przede wszystkim zasługą obu bramkarzy, którzy momentami bronili jak w transie. Na dodatek dopisywało im szczęście, bo krążki zatrzymywały się na słupkach i poprzeczkach. Nic więc dziwnego, że zarówno Marek Ziętara, jak i Josef Doboš na pomeczowej konferencji prasowej wyróżnili właśnie swoich golkiperów.

W mecz lepiej weszli goście, którzy już po 120 sekundach mogli objąć prowadzenie, ale krążek po strzale Filipa Wielkiewicza trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Janusz Strzempek, podczas pierwszej przerwie sprawdził zapis wideo, ale po krótkiej analizie rozłożył ręce, obwieszczając, że gola nie było. 

W 15. minucie nie było już żadnych wątpliwości, bo grające w przewadze „Szarotki” wyszły na prowadzenie. Krążek po uderzeniu Martina Lučki odbił się od Jerzego Gabrysia i wpadł do siatki obok kompletnie zaskoczonego Michala Fikrta.

Inne oblicze w drugiej tercji

Biało-niebiescy do gry wzięli się dopiero w drugiej tercji. Zaczęli z impetem i tuż po wznowieniu na środku tafli zakotłowało się pod bramką Raszki, ale krążek w ostatniej chwili został wybity przez obrońcę gości.

W 23. minucie genialną okazję na podwyższenie prowadzenia miały "Szarotki". Patryk Wronka popisał się świetnym uderzeniem z nadgarstka, ale guma zatrzymała się na słupku. 

Niewykorzystana sytuacja błyskawicznie zemściła się na góralach, bo do wyrównania doprowadził Marcin Jaros. Gospodarze poszli za ciosem i w 30. minucie objęli prowadzenie. Bepierszcz z Piotrowiczem tak rozmontowali obronę górali, że strzał Tabačka musiał tylko odpowiednio dostawić łopatkę kija.

Parada Fikrta

Nowotarżanie nie dawali za wygraną i po uderzeniu Piotra Kmiecika mogli wrócić do gry. Skrzydłowy drugiego ataku objechał bramkę i strzałem od zakrystii próbował zaskoczyć Michala Fikrta. Czeski golkiper rozciągnął się jak struna i w sobie tylko znany sposób złapał krążek. 

- Genialnie to wygarnął - ocenił Marek Ziętara, trener Podhala. - Nie była to jednak kluczowa sytuacja w tym meczu. Później dobrą okazję miał choćby Damian Kapica, ale Fikrt znów świetnie interweniował. Niestety.

Ostatnia odsłona nie przyniosła zmiany rezultatu, choć oba zespoły grały w przewadze. Na niespełna minutę przed końcem regulaminowego czasu gry trener Marek Ziętara poprosił o czas. Później zdjął z bramki Raszkę i wzmocnił siłę ataku. Jednak ten manewr nie przyniósł zamierzonego efektu, bo karę zarobił Filip Wielkiewicz. Szansa na doprowadzenie do dogrywki przepadła...

- Cieszymy się ze zwycięstwa - nie ukrywał Peter Tabaček, autor zwycięskiego gola. - Wydaje mi się, że przez czterdzieści minut byliśmy lepszym zespołem, a na pewno bardziej zdeterminowanym. Takie spotkania podobają się kibicom i są przez nich dłużej pamiętane. 


Powiedzieli po meczu:

Marek Ziętara, trener MMKS Podhale Nowy Targ: - Myślę, że było to ciekawe i dosyć emocjonujące spotkanie, w którym nie zabrakło twardej gry i sytuacji strzeleckich. Graliśmy wiele razy w osłabieniu, a w meczu na styku ma to ogromne znaczenie, bo traci się sporo sił. Dzisiaj pierwiastek szczęścia był po stronie oświęcimian. Myślę, że za walkę i za determinację zasłużyliśmy przynajmniej na punkt.  
Nie chcę lamentować, bo nie jestem człowiekiem, który użala się nad sobą. Niemniej przez ostatni tydzień dwunastu zawodników zmagało się z wirusem grypy żołądkowej, który w pewien sposób odbił się na dyspozycji zawodników. Dzisiaj przegraliśmy, ale w niedzielę gramy z Cracovią. Trzeba zakasać rękawy i grać dalej.

Josef Doboš, trener Unii: - Był to bardzo piękny mecz dla kibiców. Zacięty, twardy, emocjonujący. Szkoda ostatnich sześciu minut, w których zarobiliśmy dwie kary i przez to zgotowaliśmy sobie nerwową końcówkę. Chłopcy zostawili dzisiaj sporo serca na lodzie i zasłużyli na trzy punkty.
Debiut Vosatki? Na pewno nie pokazał jeszcze pełni swoich umiejętności. Udowodnił, że dobrze gra w defensywie i że nie boi się rzucić pod krążek. Z czasem powinno być jeszcze lepiej. Musi przyzwyczaić się do polskiego hokeja i zgrać się z zespołem.


Unia Oświęcim – MMKS Podhale Nowy Targ 2:1 (0:1, 2:0, 0:0)
0:1 – Lučka – Dziubiński, Damian Kapica (14:41, 5/4),
1:1 – Jaros   Kalinowski, Gabryś (23:18),
2:1 – Tabaček – Piotrowicz, Bepierszcz (29:54).

Sędziowali: Janusz Strzempek (główny) –  Marcin Polak, Mariusz Smura (liniowi).
Minuty karne: 10-16.
Strzały: 43-36.
Widzów: ok. 1000.

Unia: Fikrt – Vosatko (2), Gabryś; Jaros, Kalinowski, Wojtarowicz – Piekarski, Vizvary; Piotrowicz, Tabaček, Bepierszcz – Zukal (4), Ciura; Szewczyk (2), Komorski, Adamus (2) – Kasperczyk; Malicki, Paszek, Fiedor.
Trener: Josef Doboš.

MMKS: Raszka – Lučka (2), Sulka; Gruszka, Dziubiński, Damian Kapica (2) – Kamil Kapica, Imrich; Kmiecik, Bryniczka, Wielkiewicz (8) – Łabuz (2), Mrugała; M. Michalski, Wronka (2), Omieljanienko – Wojdyła, Tomasik; Stypuła, Daniel Kapica, Olchawski.
Trener: Marek Ziętara.






Powrót

Komentarze:

No i fajnie :)
sprytna,niedroga krawcowa poszukiwana na Chemików...jak mozna "ubrać" 37 letniego,poważnego ,starszego Pana Vosatko w potargane gacie? to samo Adamus.dejcie krawcowej dorobić...poważnemu klubowi to nie przystoi Panowie działacze
Kolego! Profosjonalizm naszych działaczy kłania się!
Gacie Vosatko są tak dobre jak i jego gra.Nie wiem co ma celu ściągać takich zawodników ale to jest poprostu jakieś nie porozumienie!Bajanik wracaj byłeś napewno lepszy!
Dobra gra bramkarzy... być może, ja jednak bardiej widzę w tym nieskuteczność( czy nieudolność) napastników. Szczęścia więcej mieli nowotarżanie. A meczyk fajny jak na obecną naszą ligę.
A ja powiem inaczej, na pewno ambicji i poświęcenie było bardzo dużo, ale sam mecz rozczarował mnie, drużyny bardzo skupione na obronie i tyle..:) Dosadniej..wynik lepsza niż gra, no i sędzia troche wyrównał, to co nam zabrał w Nowym Targu tu u nas po części oddał..:) 3 punkty mimo wszystko bardzo cieszą:)
Emeryt przejdz juz na emeryture i nie pisz juz bo zal czytac Twoje wypiciny nie wiem dlaczego trzepiasz sie Adamusa zawsze walczy i robi swoje
A jak to się ma do jego gaci?
o bożeeee! trzepiasz!!!!do szkoły *!!!
Do szkoły to chodzą moje dzieci
Wypociny mialobyc
Przepraszam Emeryta zle zrozumiany post sorki tak bywa no paru glebszych jeszcze raz przepraszam
Jak spisała się nowa gwiazda w oświęcimiu?
No tak sobie ale ogólnie lepiej niż w dzisiejszym meczu cały Sanok z Tychami.
Sanocki kacapow a ile twój sanok wygrał z Tyskimi???hahaha
Jak mozna grac w potarganych gaciach? dramat. Amatorzy nawet nie graja w takich gaciach
mecz bardzo fajny dobry i waleczny, Unia ma 3 punkty ale co wazne Podhale w tym meczu walczyło i mecz mial emicje sportowe.
w Niedziele w NT gramy z Cracovia, ciekawy mecz bedzie
Do wszystkich tych, którzy mają problem z gaciami naszych zawodników. Odkąd pamiętam czy w klubie były pieniądze czy nie to np. Mariusz Jakubik zawsze grał w potarganych gaciach. Nie przyszło wam do głowy że chłopaki może tak lubią? Może im tak wygodniej ;)
Ja niewiem co chłopaki lubią? Ale za taki "strój" sędzia powinien zawodnikowi zwrócić uwagę. W sporcie kontaktowym trzeba grać w regulaminowym wyposażeniu. Tak samo jest w zakładzie pracy. Jak zarzędzałem firmą to musiałem dbać by preacownik miał odzież ochronną. Zasady BHP!!! Pozdrawiam.
a co mnie to obchodzi że im wygodniej w potarganych gaciach!póki reperezentuja miasto Oświęcim maja wyglądać schludnie i porządnie.Rozumiem że np. w meczach miedzypaństwowych też może panować dowolność co do jakości swojego stroju...generalnie szanowny kolego Intruz poprostu mnie zabiłeś swoim komentarzem.pozdro
Panowie, pie r d o l....e głupoty. Jak zawodnikowi lepiej się gra w potarganych gaciach, bo się do nich przyzwyczaił, bo lubi, bo mu lepiej, to jego sprawa. Jak bramkarz ma stare parkany, które mu "same wstają" to też ma je wymienić na nowe, ładne ale do d u p y? Jak ma kija potaśmowanego ale mu super leży to co, też ma wymienić? Nie czepiajcie się. Niejedem malarz największe dzieło nasmarował starym, wyleniałym pędzlem, niejedem pisarz napisał noblowską epopeję na maszynie z lamusa. Ich sprawa. A Adamus niech sobie jeździ nawet z gołą d u p ą. I tak jest w tej chwili jednym z najlepszych zawodników UNII
Zajmujecie się pierdołami aż żal to komentować! Klub ma o wiele większe problemy niż wasze pretensje do potarganych spodni...
W regulaminie nie ma mowy o tym ile może mieć maksymalnie rozprucie portek hokejowych albo czy w ogóle może być. To nie zagraża ani życiu ani zdrowiu zawodnika no chyba że miało by miejsce brak wkładek ochronnych w spodniach. Tu jedyne co może przeszkadzać potencjalnemu kibicowi czy sędziemu to nie schludny wygląd i tyle.
W przepisaach BHP pisze czarno na białym że pracownik ma mieć czyste i bez dziur ubranie robocze. Chyba się zgadzamy że hokeiści to też pracownicy. W razie wypadku komisje zusowskie i pzu czepiają się wszystkiego. Mi o estetykę nie chodzi. Twojepodzielam opinię emeryta! argumenty do mnie nie docierają,
Trzeba więc przestrzegać przepisów BHP i ukarać klub za plucie i smarkanie zawodników w boksie i nie przepisowe trzymanie kija łopatką do góry gdyż może wydłubać oko koledze siedzącemu obok.
Vosatko na lodzie byl zdecydownanie bardziej widoczny niz Vizawy z Zukalem. W pierwszym ataku wreszcie bylo widac wole walki - szkoda ze tylko u Kaliny. Nie wiem czy tylko ja odnosze takie wrazenie, ale mateusz Biepreszcz snuje sie w kazdym meczu bez przekonania po lodzie, bez tej "iskry" - raz widzial jak mu se chcialo, jak strzelil na 2:2 z tyskimi w tamtym sezonie - oj wtedy doistal kopa.

I jeszcze cos o Wronce, oj chlopie ze tez Ci brakuje 20 cm wzrostu...
Bepierszcz się nazywa! Oprócz niego snuje się jeszcze po lodzie Piotrowicz.
Bepierszcz niestety rozczarowuje mnie jak na razie w tym sezonie. W poprzednim też spodziewałem się od niego troszkę więcej no ale zobaczymy może zaskoczy...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V