Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4739

Oświęcimianie po raz trzeci wygrywają z Polonią

2014-11-21 21:15:32

W meczu 19. kolejki PHL Unia Oświęcim pokonała Polonię Bytom 7:2. Swoją pierwszą bramkę w biało-niebieskich barwach zdobył Jiří Zdeněk.


- Mecz się odbył. Zainkasowaliśmy trzy punkty i to jest najważniejsze - przyznał po końcowej syrenie Jerzy Gabryś, kapitan Unii. - W głębszą analizę tego spotkania nie będę się wdawał. Poprzestanę na tym, że od pierwszych minut byliśmy zespołem lepszym, a obie bramki straciliśmy po indywidualnych błędach - dodał.

I trudno się z nim nie zgodzić. Oświęcimianie, którzy zagrali na własnym lodzie w charakterze gości, niemal od samego początku mieli kontrolę nad wydarzeniami na tafli i wypracowali sobie znacznie groźniejsze sytuacje. Większości z nich nie wykorzystali i po pierwszej tercji wygrywali tylko 1:0, po bramce Matuša Vizvary'ego. Słowacki obrońca, podczas gry w przewadze, skutecznie poprawił uderzenie Marcina Jarosa. 

Na początku drugiej odsłony oświęcimianie dołożyli jeszcze dwa gole. Najpierw precyzyjnym strzałem z nadgarstka popisał się Peter Tabaček, a chwilę później czerwone światło nad bytomską bramką zapalił Jerzy Gabryś. Trzeba przyznać, że trafienie 33-letniego defensora było naprawdę szczególnej urody. Wychowanek oświęcimskiego klubu po wygranym wznowieniu kropnął bez przyjęcia, a lecący z zawrotną prędkością krążek omal nie przerwał siatki. 

-
Ten wariant mamy przećwiczony - przyznał Gabryś.

Bytomianie próbowali złapać kontakt z rywalem w drugiej tercji, ale trafienia Branislava Fabry'ego i Andrzeja Banaszczaka na niewiele się zdały. W ostatniej części gry podopieczni Josefa Doboša zdobyli trzy bramki i przypieczętowali swoje zwycięstwo. 


Powiedzieli po meczu:

Mariusz Kieca, trener Polonii: - Unia była dzisiaj zespołem znacznie lepszym i to nie podlega dyskusji. Kolejny raz słabo zaczęliśmy. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, że nie mamy przedmeczowych rozjazdów. W każdym spotkaniu musimy złapać swój rytm, a czasami trwa to zbyt długo i ciężko odwrócić losy spotkania. Oświęcimianie byli dzisiaj bardzo skuteczni. Strzelali bramki z sytuacji, w których gole z reguły nie powinny paść. 
Mimo wszystko dziękuję chłopakom, że podjęli rękawice i chcieli odwrócić losy tego spotkania. Dawali z siebie wszystko, ale gole w trzeciej tercji ostudziły ich zapał.

Josef Doboš, trener Unii:- Dobrze zaczęliśmy to spotkanie i prowadziliśmy 3:0. Do tego momentu nasza gra wyglądała nieźle. Później zaczęliśmy popełniać błędy. Z czego one wynikały? Ano z tego, że napastnicy przestali angażować się w grę defensywną. Myśleli tylko o zdobywaniu kolejnych bramek i z tego wytworzył się chaos. W kolejnych meczach musimy wystrzegać się tego typu zachowań i grać to, co sobie założyliśmy. 
Co stało się Danečkowi? Nic. Miał problemy z łyżwą i zagrał praktycznie tylko w pierwszej tercji.

Polonia Bytom – Unia Oświęcim 2:7 (0:1, 2:3, 0:3)
0:1 – Vizvary – Jaros, Daneček (14:37, 5/4),
0:2 – Tabaček – Gabryś, Ciura (21:13),
0:3 – Gabryś – Jaros (23:18),
1:3 – Fabry – Salamon (35:27),
1:4 – Zdenek – Jaros, Vizvary (36:31),
2:4 – Banaszczak – Fabry, Salamon (38:52),
2:5 – Jaros – Gabryś, Wojtarowicz (41:56),
2:6 – Piekarski  Adamus (44:28, 4/5),
2:7 – Wojtarowicz – Jaros (49:53)

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) – Robert Długi, Rafał Noworyta (liniowi).
Minuty karne: 6-6.
Strzały: 20-36.
Widzów: ok. 500.

Polonia: Zdanowicz – Valečko (2), Owczarek (2); Salamon, Słodczyk, Fabry – Bigos, Banaszczak; Demjaniuk, Bucenko, Przygodzki – Andriejkiw (2), Stępień; Piotr Bajon, Wąsiński, Kłaczyński – Arya; Dybaś, Paweł Bajon, Wieczorek.
Trener: Mariusz  Kieca

Unia: Fikrt – Vosatko (2), Vizvary; Szewczyk, Zdenek (2), Daneček – Ciura, Gabryś; Jaros, Tabaček, Wojtarowicz(2) – Zukal, Piekarski; Piotrowicz, Adamus, Bepierszcz oraz Modrzejewski.
Trener: Josef Doboš.



Powrót

Komentarze:

Wygrać z Podhalem i będzie kontakt :)
Podhale i Janów wygrana z nimi zbliza nas do 5 miejsca.
Gaber i jest moc! brawo chłopaki!! Ważne 3 pkt. :)
Strzelba Danecek nic? Vosatko też nie?
Matka wie że ćpasz?
Ale ty głupi jesteś !
Ale ze sanok nie "ukul" rywala? Gladkie 4:0
zero bramek w kontynentalnym????
SanOK widzę że kolekcjonujesz kciuki w dół
Dzieciaku,a jak tam strzelby z Ciarko w pucharze? Proch im zamokł?
SanOK Jak twój klub w pucharze kontynentalnym odniesie taki sukces jak odniosła Unia to daj znać...
SanOK Jak twój klub w pucharze kontynentalnym odniesie taki sukces jak odniosła Unia to daj znać może jeszcze doczekam.
Informacja o biletach po 8 zł zdecydowanie za późno została ogłoszona , do dużej liczby ludzi to nie trafiło.
masz racje Marios zbyt pózno poinformowano ocenie biletu
Bilety po 8zł, bo Bytom gospodarzem. Późno ogłosili, bo do końca szukali innego lodowiska.
A co do samego meczu, nadal będę z uporem maniaka pytał:
DLACZEGO w takich meczach nie ogrywamy czwartego "juniorskiego" ataku!!!
Kiedy i z kim zaczną grać i nabierać doświadczenia?
Czyżby znowu musieli ratować d...ę komuś w CLJ?
Oni tam się już niczego nie nauczą, a tracą bezcenny czas!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V